REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Menedżer nie musi mieć zezwolenia

REKLAMA

Gdyby selekcjoner polskiej kadry Leo Beenhakker prowadził działalność gospodarczą, nie musiałby uzyskiwać zezwolenia na pracę w Polsce. Takiego dokumentu nie potrzebuje także, jeśli zostanie członkiem zarządu w jednej z polskich firm.

Taka regulacja jest przewidziana w Traktacie Ustanawiającym Wspólnotę Europejską (TWE).

Wiążąca informacja

– Prawo wspólnotowe umożliwiło menedżerom wyższego szczebla (którzy są obywatelami Unii Europejskiej), niezwiązanym z daną spółką umową o pracę, na pełnienie swoich funkcji bez konieczności posiadania zezwolenia na pracę w państwach członkowskich. Polska wprowadziła jednak własne regulacje prawne w tym zakresie – powiedziała GP Joanna Jasiewicz, prawnik współpracujący z kancelarią White & Case.

Do tej pory przepisy ustawy o promocji zatrudnienia nie zostały dostosowane do Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej wysłało jednak do urzędów wojewódzkich informację o tym, że nie należy już żądać od obywateli UE pełniących w Polsce funkcję członków zarządu uzyskiwania zezwoleń na pracę. W piśmie tym wskazano ponadto, że pełnienie funkcji członków zarządu jest kwalifikowane nie jako stosunek pracy, a jako działalność gospodarcza, czyli podlega bezpośrednio przepisom TWE.

Unia zapewnia swobodę

Traktat w art. 43 wyraźnie bowiem wskazuje, że ograniczenia swobody przedsiębiorczości obywateli jednego państwa członkowskiego na terytorium innego kraju Wspólnoty są zakazane. A swoboda przedsiębiorczości, w rozumieniu TWE, obejmuje podejmowanie i wykonywanie działalności prowadzonej na własny rachunek, jak również zakładanie i zarządzanie przedsiębiorstwami, a zwłaszcza spółkami prawa cywilnego lub handlowego, a także spółdzielniami, z wyjątkiem spółek, których działalność nie jest nastawiona na osiąganie zysków.

Tymczasem do niedawna menedżerowie wysokiego szczebla z Unii Europejskiej, by móc pełnić w Polsce funkcję członka zarządu – niezależnie od tego, czy wiązał ich z pracodawcą stosunek pracy czy korporacyjny – musieli uzyskiwać przyrzeczenie, a później zezwolenie na pracę. To wymagania urzędów wojewódzkich. Jeżeli menedżerowie nie uzyskaliby wspomnianych dokumentów, to nie mogliby uregulować swojego pobytu w naszym kraju. Co więcej, za wykonywanie pracy bez wymaganego przez ustawę z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. nr 99, poz. 1001 z późn. zm.) zezwolenia mogli być obciążani przez sąd grodzki karą grzywny w wysokości co najmniej 1 tys. zł. Nie mniej niż 3 tys. zł zapłaciłby z kolei pracodawca, który powierzyłby pracę cudzoziemcowi bez wcześniejszego uzyskania zezwolenia.

Bezprawne wymagania

Urzędów wojewódzkich, do których cudzoziemcy składali wnioski o wydanie przyrzeczeń i zezwoleń na pracę, nie interesowało, czy są oni zatrudnieni w polskich spółkach na podstawie umowy o pracę, czy pełnią swoją funkcję w oparciu o kodeks spółek handlowych. Wszyscy musieli uzyskiwać zezwolenia.

– Konsekwencją powołania cudzoziemców na funkcję członków zarządu danej spółki było podpisywanie z nimi w późniejszym terminie umów o pracę – powiedziała GP Mariola Wrotek z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Warszawie.

Jak dodała, urzędy muszą stosować przepisy ustawy o promocji zatrudnienia, która definiuje wykonywanie pracy przez cudzoziemca. Wskazuje, że wykonywanie pracy przez obcokrajowca jest równoznaczne z zatrudnieniem, wykonywaniem innej pracy zarobkowej lub pełnieniem funkcji w zarządach osób prawnych prowadzących działalność gospodarczą. Inne są teraz zalecenia resortu pracy.

Bezpodstawne kary

Zdarza się jednak, że urzędy wojewódzkie nie stosują takiego dokumentu resortu. Cudzoziemcy, którzy przyjeżdżają do naszego kraju, wpadają w swego rodzaju pułapkę. W opinii Joanny Jasiewicz, nie dochodząc od swych pracodawców uzyskania zezwolenia na pracę (zgodnie z prawem wspólnotowym nie mają obowiązku jego posiadania), nie mogą w praktyce ani wykonywać legalnie swych funkcji bez zezwolenia – szczególnie jeśli przebywają w Polsce powyżej 30 dni w roku. Nie mogą też prawidłowo uregulować swego pobytu w kraju. Jeśli więc przebywają w Polsce dłużej niż 30 dni i w tym czasie pełnią funkcję w zarządzie bez zezwolenia, to ryzykują karę grzywny. Gdyby przepisy były egzekwowane rygorystycznie, groziłaby im nawet deportacja.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.


Izabela Rakowska-Boroń
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
CPK w zakresie lotniska jest na półmetku projektowania, kolejne etapy związane z budową po pozyskaniu finansowania

Prezes Centralnego Portu Komunikacyjnego Filip Czernicki podczas Kongresu Infrastruktury Polskiej poinformował, że po pierwszych analizach rekomendacje są u pana ministra i premiera i czekamy na decyzję, która w dużej mierze da nam impuls i zastrzyk. Większość zleceń i obowiązków, które ciążyły spółce są realizowane, ale do rozpoczęcia kolejnych etapów przedsięwzięcia trzeba pozyskać finansowanie.

Żeby proces inwestycyjny był sprawniejszy fundusz kolejowy musi mieć mechanizm stabilizacji tak jak fundusz drogowy

Podczas Kongresu Infrastruktury Polskiej, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Piotr Malepszak ocenił, że jeżeli chodzi o kwestię finansowania branży, fundusz kolejowy musi mieć mechanizm jak w funduszu drogowym, żeby iść w normalność. Nie widzę innej podstawy dla zachowania normalności, ten mechanizm stabilizacji jest absolutną koniecznością.

Sektor finansowy jednym z bardziej zainteresowanych wykorzystaniem Gen-AI

Jego przedstawiciele – w tym także z Polski – widzą w tej technologii dużo korzyści. Jak radzić sobie z wyzwaniami, a także generować pomysły, które są później realizowane?

Wprowadzenie w Polsce systemu kaucyjnego w styczniu 2025 r. wymaga wprowadzenia i korzystania z recyklomatów

Przedstawiciele firm produkujących tzw. recyklomaty podczas debaty eksperckiej „Technologia w służbie ochrony środowiska” dyskutowali o stanie przygotowań do uruchomienia już za kilka miesięcy polskiego systemu kaucyjnego. 

REKLAMA

Bankructwo, niewypłacalność i odpowiedzialność członków zarządu w Polsce i USA

Zapraszamy do udziału w bezpłatnym webinarze na temat: Bankructwo, niewypłacalność i odpowiedzialność członków zarządu w Polsce i USA.

Zorza polarna, wiatr słoneczny, burza geomagnetyczna. Dlaczego warto znać prognozę kosmicznej pogody

Badania kosmicznej pogody, w tym aktywności Słońca będą coraz bardziej potrzebne - twierdzi prof. Iwona Stanisławska z Centrum Prognoz Heliogeofizycznych w CBK PAN. Dlaczego? Bo wpływ tych zjawisk na życie na Ziemi i funkcjonowanie naszej cywilizacji jest znaczący. Tym bardziej, że naukowcy potrafią przygotowywać coraz lepsze prognozy, pozwalające unikać wielu problemów z wpływem pogody kosmicznej na telekomunikację, nawigację i infrastrukturę.

Implementacja dyrektywy DAC7 niebawem. Co to oznacza dla platform internetowych?

Od 1 lipca 2024 r. mają zacząć obowiązywać w Polsce przepisy wynikające z implementacji Dyrektywy DAC7. Przepisy te mają dotyczyć przede wszystkim raportowania przez platformy sprzedażowe dochodów uzyskiwanych przez ich użytkowników.

W tych bankomatach wypłacisz jedynie 200 zł

We wtorek Euronet przeprowadza akcję protestacyjną mającą na celu zwrócenie uwagi na sytuację operatorów bankomatów. Tego dnia z bankomatów będzie można wypłacić jednorazowo maksymalnie do 200 zł.

REKLAMA

Hotele podnoszą ceny, ale to nie odstrasza Polaków. Ich obłożenie rośnie

Według informacji przekazanych przez "Izbę Gospodarczą Hotelarstwa Polskiego", obłożenie hoteli w Polsce systematycznie rośnie z miesiąca na miesiąc. Wyniki majowe okazały się lepsze niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

W Polsce pije się coraz mniej piwa i coraz więcej browarów ma kłopoty finansowe

Browary w Polsce mając oraz więcej problemów, a zwłaszcza kłopotów finansowych. W ciągu ostatnich pięciu lat spożycie piwa spadło o jedną czwartą a długi branży są 23 razy wyższe (!) niż w 2018 roku. Rynek kurczy się choć piwo to wciąż najchętniej kupowany alkohol w Polsce.

 

REKLAMA