REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Spóźniony wniosek o upadłość

REKLAMA

Spóźnione złożenie wniosku o upadłość pociąga za sobą konsekwencje dla osoby, na której ciąży taki obowiązek.
Paweł B. był prezesem zarządu spółki z o.o., będącej dłużnikiem Zakładów Komputerowych „Elzab” S.A. 30 września 2003 r. spółka-dłużnik złożyła wniosek o upadłość. Sąd upadłościowy zwrócił wniosek (a także kolejne), gdyż zawierał braki formalne. 30 stycznia 2004 r. złożono wniosek skuteczny i sąd ogłosił upadłość. Ponieważ jednak upadły nie miał dostatecznych środków na zaspokojenie „Elzabu”, firma ta wystąpiła do sądu o orzeczenie w stosunku do Pawła B. zakazu prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek oraz pełnienia funkcji członka rady nadzorczej, reprezentanta lub pełnomocnika w spółce handlowej, przedsiębiorstwie państwowym, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszeniu, bo zbyt późno złożył wniosek o upadłość. Taki wniosek Paweł B. powinien był złożyć w ciągu dwóch tygodni od zaistnienia ku temu przyczyn. Tymczasem zrobił to dopiero po czterech miesiącach.

Sąd I instancji uwzględnił wniosek wierzyciela i orzekł zakaz m.in. prowadzenia działalności na trzy lata. Stwierdził, że Paweł B. czynił starania o upadłość, ale w określonym czasie nie osiągnął efektu, gdyż do wszczęcia postępowania nie doszło. Wobec tego dwutygodniowego terminu do złożenia wniosku nie można łączyć z datą skutecznego złożenia go. Przyczyną opóźnienia było niedbalstwo, a zatem wina. Choć wina ta jest nieznaczna, to jednak skutki opóźnienia są znacznych rozmiarów, bo chodzi o zadłużenie na ok. 2 mln zł, a widoków na odzyskanie tych pieniędzy nie ma.

Paweł B. odwołał się, a sąd apelacyjny uchylił postanowienie sądu I instancji i wniosek oddalił. Skoro wniosek został złożony w terminie, to jego zwrócenie przez sąd nie ma znaczenia, bo Paweł B. czynił dostateczne starania, by było dobrze. Elzab nie zgodził się z tym i złożył skargę kasacyjną. Sąd Najwyższy uwzględnił ją, uchylił postanowienie sądu apelacyjnego i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania. W ustnym uzasadnieniu sędzia Maria Grzelka stwierdziła, że nie można wiązać terminu z czynnością bezskuteczną. Wobec tego tę kwestię SN przesądził. Natomiast sąd apelacyjny nie odniósł się dostatecznie do kwestii winy. Rozmiar czynionych starań może wykluczyć winę umyślną, ale nie niedbalstwo. Ponieważ Paweł B. jest profesjonalistą, wymaga się od niego tzw. znajomości rzeczy. Jeśli wiedzy takiej nie posiada, powinien skorzystać z fachowej pomocy. Do tego należy jeszcze ocenić skutki opóźnienia dla wierzyciela. Jeśli nie był to długi okres, mogą być niewielkie, ale tego SN nie mógł już skontrolować. Dlatego sprawa wróciła do ponownego rozpoznania.

Marta Pionkowska

Sygn. akt II CSK 14/05


Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

REKLAMA

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

REKLAMA

Długi leasingowe rosną: 1,32 mld zł do odzyskania. Kto jest liderem dłużników?

Firmy leasingowe muszą odzyskać od nierzetelnych klientów 1,32 mld zł; 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Największym dłużnikiem leasingodawców są przedsiębiorstwa transportowe.

Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA