REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ograniczanie konkurencji jest nieskuteczne

REKLAMA

Ograniczenie konkurencji na rynku usług przewozu osób okazało się nieskuteczne. Obok taksówek w niektórych miastach pojawiły się samochody z napisem „Przewóz osób”, które świadczą te same usługi.
Od 21 października przedsiębiorcy nieposiadający licencji wymaganych od taksówkarzy mają zakaz umieszczania i używania w swoich samochodach taksometru. Nie mogą też umieszczać na samochodach oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorstwa, a na dachu samochodu lamp i innych urządzeń technicznych. Ograniczenia te dotyczą przedsiębiorców działających na podstawie licencji na okazjonalny krajowy przewóz osób. Wprowadziła je ustawa z 29 lipca 2005 r. zmieniającej przepisy o transporcie drogowym (Dz. U. nr 180, poz. 1497).
Przepisy miały chronić uczciwych taksówkarzy przed nieuczciwą konkurencją i jednocześnie nie tworzyć barier dla innych przewozów realizowanych zwykłymi samochodami. Miały też lepiej chronić wszystkich korzystających z taksówek. Trudniej byłoby wprowadzić ich w błąd przez nieuczciwych przewoźników.
Tymczasem konkurencja dla taksówek istnieje i ma się dobrze. Samochody tych przedsiębiorców jeżdżą bez oznaczeń podobnych do taksówek, za to z wyraźnym napisem – „przewóz osób”. Tak jest na przykład w Warszawie, gdzie usługi te świadczy przedsiębiorstwo Grosik.

Konkurencja dla taksówek

Klientom oferujemy najniższą cenę w Warszawie. Jest to 1,20 zł za kilometr. To nasz najmocniejszy atut – mówi Andrzej Gajowniczek właściciel Przedsiębiorstwa Przewozu Osób „Grosik-Taxi”. Usługi swoje świadczymy na podstawie licencji na krajowy transport drogowy osób. Z naszymi klientami rozliczamy się za pomocą drogomierza i odpowiedniej tabeli przeliczeniowej widocznej dla każdego pasażera. Nie ma żadnych obaw co do jakości usług. Nie zatrudniamy gorzej wykwalifikowanych kierowców. Kwalifikacje moich kierowców są takie same jak u innych przedsiębiorców taksówkowych – tłumaczy Andrzej Gajowniczek.

Nieprecyzyjne definicje

Wykonywanie regularnych przewozów osób na podstawie jedynie licencji na okazjonalny przewóz jest nieporozumieniem i łamaniem prawa – mówi Paweł Biedrzycki ze Zrzeszenia Transportu Prywatnego Miasta Stołecznego Warszawa. – Problem podstawowy to brak precyzyjnej definicji przewozów okazjonalnych. Obecnie część firm nieposiadających licencji taksówkowej dostosowała się do nowych wymogów i zdjęła np. oznaczenie ze swoich samochód, które upodabniało je do taksówek. Tak zrobiił np. Grosik.
– Według Pawła Biedrzyckiego – są jednak osoby, które ewidentnie łamią prawo, jeżdżąc samochodami oznaczonymi jak taksówki i korzystają z taksometrów. Inny sposób obchodzenia prawa to wykonywanie przewozów osób samochodami bez licencji taksówkowej w legalnie działających korporacjach taksówkowych. Gdy ktoś dzwoni po taksówkę, to nie wie, czy przyjedzie do niego „prawdziwa” taksówka czy tylko ktoś, kto podszywa się pod taksówkę. Nie widać, aby służby państwowe powołane do ściganie takiego procederu zamierzały coś z tym zrobić – podkreśla.

Przewóz legalny

Według Alvina Gajadhura, rzecznika prasowego głównego inspektora transportu drogowego, przewóz osób samochodami na podstawie zezwolenia na okazjonalny przewóz osób bez licencji na przewozy taksówkowe jest legalne, jeśli przedsiębiorcy świadczący takie przewozy nie naruszają np. zakazu oznakowywania pojazdów w sposób upodabniający je do taksówek. Zakaz ten miał wyeliminować m.in. przypadki zbyt wygórowanych opłat za przejazd. Pasażer ma mieć jasność, czy wsiada do taksówki czy pojazdu świadczącego usługi przewozowe na innych zasadach. Podstawowa różnica to sposób rozliczania się za przejazd. W taksówkach jest informacja, o stawce za kilometr a ostateczna kwota należności ustalana jest w oparciu o wskazanie taksometru. W przypadku innych przewozów klient musi się sam umówić na cenę, jaką chce zapłacić za usługę. Jest to indywidualna decyzja klienta. Praktyka taka jest znana również w innych krajach.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.


Marek Kobylański


Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Korzystają z AI, ale połowa się jej boi – szokujące wyniki badania wśród polskich pracowników o sztucznej inteligencji

Prawie trzy czwarte polskich pracowników umie obsługiwać sztuczną inteligencję. Ale tylko połowa czuje się gotowa na przyszłość zdominowaną przez AI. Co trzeci specjalista widzi w tej technologii więcej zagrożeń niż szans dla swojej kariery. Ekspert od HR nie ma wątpliwości: „Jeśli wdrożysz algorytmy do chaotycznej firmy, otrzymasz szybszy i bardziej zautomatyzowany chaos". Co poszło nie tak?

REKLAMA

Coraz bliżej umowy UE - Mercosur. Kto zyska, a kto może stracić?

1 maja 2026 r. wchodzi w życie tymczasowe porozumienie handlowe UE–Mercosur, tworząc rynek liczący 700 mln konsumentów. W polskim biznesie nie widać entuzjazmu. Możliwe zyski widzą branże motoryzacyjna i... spożywcza – podaje w „Rz”.

Nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC) 2026: od 7 maja obowiązkowa samoidentyfikacja i wpis do wykazu KSC, czas tylko do 3 października

To zupełnie nowy obowiązek. Od 7 maja 2026 r. tysiące firm w Polsce są objęte nowymi wymogami cyberbezpieczeństwa i muszą szybko wpisać się do wykazu KSC. To efekt wdrożenia unijnej dyrektywy NIS2. Ministerstwo Cyfryzacji podało instrukcję, ale czasu jest mało: najpierw samoidentyfikacja, dopiero potem wpis. I jeszcze procedury do opracowania i wdrożenia. Zlekceważysz? Zapłacisz, i to słono

Jednoosobowa działalność gospodarcza czy spółka z o.o.? Czy i kiedy warto dokonać przekształcenia?

Wybór między jednoosobową działalnością gospodarczą (JDG) a spółką z ograniczoną odpowiedzialnością to jeden z najważniejszych dylematów rosnących firm w Polsce. Dotyczy to w szczególności firm, które otwierały swój biznes kilka/kilkanaście lat temu jako JDG, a obecnie z uwagi na skalę lub plany sprzedaży rozważają przekształcenie w spółkę z o.o.

Local content w praktyce. Jak leasing wspiera rozwój polskich firm i ich udział w dużych inwestycjach [GOŚĆ INFOR.PL]

Coraz częściej wraca temat tzw. local content. W skrócie chodzi o to, by duże inwestycje realizowane w Polsce realnie wzmacniały krajowe firmy, a nie tylko zwiększały statystyki gospodarcze. Kluczowe pytanie brzmi: jak sprawić, żeby polskie przedsiębiorstwa mogły nie tylko uczestniczyć w tych projektach, ale robić to stabilnie i na większą skalę? Jedna z odpowiedzi prowadzi do finansowania.

REKLAMA

Ile kosztuje założenie firmy przez telefon w 2026? Odpowiedź może zaskoczyć

Aplikacja, którą masz już w telefonie, właśnie zyskała funkcję, której brakowało przedsiębiorczym Polakom. Teraz można przez nią zrobić coś, co dotąd było możliwe przy komputerze. Ale czy trzeba za to zapłacić?

Nowa usługa w aplikacji mObywatel. Można założyć firmę bez wychodzenia z domu

Usługa Firma w aplikacji mObywatel przeznaczona jest dla osób, które prowadzą działalność gospodarczą. Usługa umożliwia założenie firmy w kilka minut bez wizyty w urzędzie. Wystarczy wypełnić wniosek w aplikacji, podpisać go cyfrowo i wysłać do CEIDG bezpośrednio z telefonu.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA