REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zmiana ze złego na gorsze

REKLAMA

Zasada obejścia prawa podatkowego od początku budziła kontrowersje. Zmiana przepisów miała sytuację poprawić. Wiele wskazuje jednak na to, że stanie się odwrotnie. Treść nowego przepisu jest tak nieczytelna, że nawet uznając dobre intencje ustawodawcy, można go dowolnie interpretować.
Nowelizacja Ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm.) zakłada uchylenie obecnie obowiązujących art. 24a i 24b par. 2. W ich miejsce ustawodawca wprowadza art. 199a. Choć nowelizacja znajduje się ciągle w Senacie, nowy przepis już budzi liczne kontrowersje.

Jak zauważa Michał Stolarek, radca prawny z Kancelarii Ożóg i Stolarek, art. 199a jest wysoce niekonsekwentny. O ile bowiem wydaje się, że dwa pierwsze paragrafy dają organom podatkowym uprawnienie do samodzielnej oceny charakteru czynności prawnej lub charakteru działań stron czynności prawnej w ramach tzw. pozorności, to już w par. 3 ustawodawca wprowadza istotne novum.

Nakazuje organowi podatkowemu, w razie wątpliwości co do istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, kierowanie sprawy do sądu cywilnego z wnioskiem o stwierdzenie tego stanu rzeczy w ramach stosownego orzeczenia. Jego zdaniem ustawodawca z jednej strony dał prawo organom podatkowym do orzekania o charakterze umowy, z drugiej zaś – w bliżej nieokreślonym stanie „wątpliwości” – zastrzegł drogę sądową.

Ale na tym nie koniec problemów. Nie wiadomo bowiem, czy skierowanie sprawy do sądu jest uprawnieniem fiskusa czy jego obowiązkiem. Zdaniem mecenasa Stolarka, w razie uznania, że przepis ten wprowadza uprawnienie, a nie obowiązek, można śmiało założyć, że organy podatkowe nie będą miały „owych szczególnych wątpliwości” i będą samodzielnie orzekały o istocie i charakterze czynności prawnej, przez co pożądany i oczekiwany przez wielu pomysł poddania tego rodzaju analizy rozstrzygnięciu sądowemu, niestety, należy uznać za chybiony. Treść przepisu jest jednak tak nieczytelna, że nawet uznając dobre intencje ustawodawcy, można go dowolnie interpretować.

Rozwiązanie to budzi też wątpliwości Jerzego Bielawnego, eksperta z Instytutu Studiów Podatkowych – Przede wszystkim nie rozumiem, czy prawo do ustalania, jaka to czynność prawna została dokonana i jakie wywodzi się z niej skutki prawne, należy do kompetencji sądu czy organu podatkowego. Ale jeszcze istotniejszą wadą art. 199a jest przyznanie organom podatkowym prawa do oceny pozorności czynności prawnych – wraz z następstwami podatkowymi tego ustalenia.

Jego zdaniem ewentualne spory powinny podlegać wyłącznie rozpoznawaniu przez sądy powszechne, a nie w postępowaniu administracyjno-podatkowym. Co więcej, sama redakcja przepisu jest niezręczna. Wynika z niej, że organ podatkowy – stawiając zarzut „czynności ukrytej” – nie prowadzi postępowania dowodowego, a ciężar dowodu niewinności spoczywa na podatniku.

Dlatego – zdaniem obu ekspertów – zaproponowana zmiana może tylko pogorszyć sytuację podatników. Niestety, to nie jedyne pułapki. Kolejne to brak wstrzymania wykonania decyzji z mocy prawa, przewlekłość postępowań sądowych i brak wyraźnej granicy między tym, kiedy podatnik w sposób racjonalny i legalny wykorzystuje przepisy prawa podatkowego dla zmniejszenia obciążeń podatkowych, a kiedy już łamie prawo.

Jerzy Bielawny uważa, że trudno oprzeć się wrażeniu, że zdaniem twórców przepisów podatkowych celem podatnika jest oszukiwanie fiskusa. A przecież z wyjątków nie wolno czynić reguły...

Obejście prawa podatkowego w Ordynacji podatkowej od 1 września 2005 r.
• uchylenie art. 24a i 24b,
• dodanie art. 199a (dwa pierwsze paragrafy są powtórzeniem uchylonego art. 24a plus nowe uprawnienie dla organów podatkowych do występowania do sądów powszechnych),
• uchylenie całego art. 223a i zmiana art. 224a w zakresie wstrzymania wykonania decyzji wydanej w oparciu o zarzut obejścia prawa podatkowego,
• dodanie art. 1891 kodeksu postępowania cywilnego potwierdzającego uprawnienie do skierowania sprawy do sądu powszechnego.

Aleksandra Tarka


Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Przedsiębiorcy i rolnicy stracą tańszy prąd? Ostatnie dni na oświadczenie

Tylko do 30 czerwca 2026 r. mikro, mali i średni przedsiębiorcy oraz rolnicy, którzy w drugiej połowie 2024 r. płacili za energię elektryczną ustawową cenę maksymalną, mogą złożyć lub poprawić „informację o pomocy”. Kto tego nie zrobi, straci prawo do preferencyjnej stawki, a sprzedawca przeliczy rachunki według cen z umowy – wraz z odsetkami. To termin ostateczny, który – zgodnie z zapowiedziami ustawodawcy – nie zostanie już przedłużony.

Targowisko to każde miejsce, w którym jest prowadzona sprzedaż. Wystawisz towar przed sklep, zapłacisz opłatę targową

Choć każdy sprzedawca prowadzi działania mające na celu zainteresowanie potencjalnych klientów oferowanym przez nich towarem, to jednak działania te mogą przynieść niespodziewane skutki. Niestety o wymiarze finansowym.

Paczki z ubraniami niedługo bez zgłoszenia w SENT - MF zmieni przepisy po fali skarg

MF wycofuje się z obowiązku zgłaszania w systemie SENT krajowych przewozów odzieży i obuwia. Projekt nowego rozporządzenia trafił 15 czerwca 2026 r. do konsultacji publicznych. To efekt dwóch miesięcy protestów branży modowej, logistycznej i e-commerce. Dla importu i WNT progi zostają podwyższone trzykrotnie. Firmy handlujące ubraniami i butami mogą odetchnąć.

E-commerce w Polsce przyspiesza. Sprzedaż rośnie szybciej niż inflacja

Maj przyniósł wyraźne ożywienie w polskim sektorze e-commerce. Sprzedaż rosła znacznie szybciej niż inflacja. Najbardziej dynamicznie rósł popyt z zagranicy. To w dużej mierze zasługa AI - czytamy w „Pb".

REKLAMA

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

REKLAMA

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA