REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

„Równi z równymi”, czyli jak rozumieć zasadę równego traktowania akcjonariuszy

„Równi z równymi”, czyli jak rozumieć zasadę równego traktowania akcjonariuszy /fot. Fotolia
„Równi z równymi”, czyli jak rozumieć zasadę równego traktowania akcjonariuszy /fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Zgodnie z art. 20 spółek handlowych, wspólnicy albo akcjonariusze spółki kapitałowej powinni być traktowani jednakowo w takich samych okolicznościach. Zapis ów, umiejscowiony w dziale KSH, dotyczącym ogólnych zasad odnoszących się do spółek kapitałowych, jest regulacją niezwykle pojemną.

Postulat równego/jednakowego traktowania akcjonariuszy/udziałowców jest przejawem ingerencji w zasady korporacyjne spółek i nakazuje traktowanie akcjonariuszy w sposób równy, ergo zakazuje ich dyskryminacji.

REKLAMA

REKLAMA

Z wykładni językowej tegoż przepisu można wstępnie wysnuć następujące wnioski. Nakaz równego traktowania odnosi się do każdego akcjonariusza, za nieistotną zatem należałoby uznać okoliczność odnoszącą się do stopnia kapitałowego zaangażowania w Spółce. Pozycję równorzędną winni mieć zatem akcjonariusze, którzy posiadają całe pakiety akcji jak również - teoretycznie - dysponenci pojedynczych akcji.

Kolejno, ustawodawca wskazał, że akcjonariusze powinni być traktowani jednakowo w takich samych okolicznościach. A contrario ustalenie, że przy ocenie pozycji akcjonariuszy występują różne okoliczności (nie takie same) uzasadniać będzie różne traktowanie akcjonariuszy.

Wskazane wyżej dyrektywy w praktyce doznają odpowiednich modyfikacji. Nie budzi to jednakowoż większego zdziwienia, wszak występowanie „takich samych” okoliczności jest sformułowaniem ipso se nieprecyzyjnym, poddającym się śmiało zasadom wykładni.

REKLAMA

Zobacz serwis: Spółka z o.o.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W konsekwencji, wykonywanie w Spółce różnych uprawnień warunkowane wyłącznie dysponowaniem odpowiednim pakietem akcji, jest - co do zasady - dopuszczalne i pozostaje w zgodzie z w/w zasadą równego traktowania. Kryterium stopnia zaangażowania kapitałowego nie tyle pozwala na umniejszanie pozycji akcjonariuszy mniejszościowych, ale uzasadnia przyznanie określonej pozycji podmiotom wytyczającym interes Spółki, rozumiany jako wypadkowa interesu wszystkich akcjonariuszy.

Dodać wypada, że w/w „różne” usytuowanie akcjonariuszy w ramach Spółki, winno być oceniane z dala od perspektywy związanej z wpływem tychże na podejmowanie decyzji w Spółce w ramach np. zgromadzeń akcjonariuszy. Świadomość stopnia udziału właścicielskiego w Spółce jest irrelewantna dla uznania, że dla określonego akcjonariusza dedykowane jest jakiekolwiek ekstraordynaryjne uprawnienie. Jak wskazano wyżej, dopiero status akcjonariusza większościowego (posiadającego znaczny pakiet akcji), może prowadzić do uznania, że występuje on w „innej sytuacji” aniżeli akcjonariusz mniejszościowy, co przyzwala na nadanie mu dodatkowych uprawnień, ponad te, które wynikają z jego wpływu na kształt Spółki, będący pochodną zaangażowania kapitałowego.

Zauważyć wypada, że kryteria dla których uznać można, że sytuacja poszczególnych akcjonariuszy jest różna jest wiele. Zależy to – moim zdaniem - także od specyfiki Spółki, jej profilu, a nawet perspektyw rozwoju. Uznanie – co kreować się może wyraźnie w sytuacji sporu – iż dany akcjonariusz znajduje się w „innej sytuacji”/„zachodzą różne okoliczności”, zależeć może np. od właściwości indywidualnych danego akcjonariusza i wpływu tychże właściwości na kształt i model zarządzania Spółką. Miernikiem dla oceny, że akcjonariusze znajdują się takiej samej sytuacji (w takich samych okolicznościach) jest zatem konstatacja, że wpływ tychże na zarządzenie Spółką i osiąganie przez Spółkę przybieranych celów (z racji posiadanych atrybutów i usytuowania w zmiennym otoczeniu biznesowym właściwym dla profilu Spółki) jest podobny.

Wniosek jak wyżej zdaje się zatem obejmować również sytuację Spółek z udziałem państwowego kapitału, gdzie istotna przy ocenie zasadności nadania różnych uprawnień akcjonariuszom może być również analiza interesu publicznego i wartości sytuowanych na poziomie co najmniej równorzędnym zasadzie równego traktowania akcjonariuszy, tj. np. dotyczących bezpieczeństwa czy porządku publicznego.

Zobacz serwis: Spółka akcyjna

Konsekwentnie – uważam, że tzw. „nierówne” traktowanie realizować się może w sferze, która stała się pierwotnie powodem dla decyzji o ustanowieniu określonej „nadzwyczajnej” prerogatywy. Innymi słowy, nie znajduje się uzasadnienia dla przyznawania akcjonariuszowi specjalnych uprawnień w takim obszarze działania Spółki, który z zasady nie wiąże się - chociażby pośrednio - ze szczególną pozycją akcjonariusza.

Warto pamiętać, że zarówno uprzywilejowanie akcji oraz tzw. uprawnienia osobiste akcjonariuszy – zgodnie z poglądami doktryny – nie stanowią o różnym traktowaniu akcjonariuszy.

Adresatami obowiązanymi do stosowania zasad z art. 20 KSH są organy Spółki. W praktyce, z przykładami nierównego traktowania akcjonariuszy można spotkać się zarówno w uchwałach organów Spółki, różnicujących - bez uzasadnienia - ich pozycję jak również w aktach wewnątrzzakładowych, np. w statucie Spółki.

Przy świadomości jak trudno uznać i w konsekwencji przeprowadzić skuteczny dowód, że doszło do nierównego potraktowania akcjonariuszy, opowiedzieć się należy za poglądem, zgodnie z którym konsekwencje rodzić będą przede wszystkim przykłady rażące. Pomniejsze z naruszeń, w warunkach sporu, „rozmyć” się mogą w zależności od przyjętej metody wykładni i przy procesie ustalania występowania/nie występowania określonych w art. 20 KSH „takich samych okoliczności”.

Rafał Rozwadowski, adwokat
Kancelaria Mamiński i Wspólnicy

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Co blokuje wdrażanie AI w polskich firmach? Badanie wskazuje główną przeszkodę

W 2025 r. obawa o cyberbezpieczeństwo najczęściej wstrzymywała lub spowalniała wdrożenie AI w średnich i dużych firmach w Polsce - wynika z badania EY. Jednocześnie odsetek firm, które wdrożyły AI w obszarze cyberbezpieczeństwa wzrósł o 12 pkt. proc. rok do roku.

Gospodarka pędzi, ale na rynku pracy cisza. Dlaczego firmy nie rekrutują?

Zima zapanowała na rynku rekrutacji. Zmroziła popyt zarówno na prace fizyczne, jak i biurowe. Jest to o tyle zaskakujące, że notujemy szybki wzrost gospodarczy - informuje poniedziałkowy „Puls Biznesu".

Nie dziedziczyć problemów, lecz potencjał. 3 pułapki w procesie sukcesji

Polskie firmy rodzinne wkraczają w najbardziej ryzykowny moment swojej historii – zmianę pokoleniową. Z danych PwC wynika, że ponad połowa z nich wciąż pozostaje w rękach założycieli, choć wielu z nich ma dziś 60–70 lat. W najbliższych latach tysiące firm staną przed kluczowym pytaniem: kto przejmie stery i czy biznes przetrwa zmianę warty? „Sukcesja to moment, w którym firmy rodzinne muszą zmienić nie tylko lidera, ale także sposób podejmowania decyzji i zarządzania firmą. Brak planu sprawia, że wraz z wejściem NextGen do ról przywódczych do organizacji przenoszone są nieprzejrzyste procesy, niezaadresowane konflikty oraz modele zarządzania, które przestają odpowiadać skali i ambicjom biznesu”– mówi Magda Maroń, psycholog biznesu i ekspertka HR, CEO agencji GoodHR.

Rewolucja w rejestracji firm. Sejm przyjął zmiany w CEIDG i zapowiada pełną cyfryzację

Zakładanie i prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce ma być prostsze i w pełni elektroniczne. Sejm przyjął nowelizację przepisów o CEIDG, która wprowadza jedno cyfrowe okienko oraz stopniową likwidację papierowych wniosków.

REKLAMA

Technologia wspiera, ale to wiedza ekspercka zabezpiecza biznes leasingowy

Postępująca digitalizacja branży leasingowej zmienia sposób zarządzania procesami, danymi i ryzykiem. Automatyzacja zwiększa efektywność operacyjną, ale nie zastępuje wiedzy, doświadczenia i odpowiedzialności ekspertów prawnych, którzy rozumieją specyfikę leasingu oraz realne zagrożenia związane z ochroną aktywów. W świecie, w którym technologia jest powszechnie dostępna, to właśnie wiedza ekspercka staje się kluczowym elementem bezpieczeństwa biznesu.

W 2025 roku z rynku zniknęło prawie 197 tys. firm. Ponad 388 tys. zawiesiło działalność [DANE Z CEIDG]

W 2025 roku do rejestru CEIDG wpłynęło blisko 197 tys. wniosków o zamknięcie jednoosobowej działalności gospodarczej oraz 288,8 tys. wniosków o otwarcie JDG. Dla porównania w 2024 roku złożono 189 tys. wniosków o wykreślenie i 288,8 tys. o otwarcie. W ub.r. było o 4,1% więcej likwidacji niż w 2024 roku. W zeszłym roku w siedmiu województwach liczba wniosków o zamknięcie JDG była większa od liczby wniosków o otwarcie. To kujawsko-pomorskie, lubuskie, pomorskie, śląskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie oraz zachodniopomorskie. Ponadto w ub.r. do rejestru CEIDG wpłynęło 388,1 tys. wniosków o zawieszenie JDG, czyli o 3,3% więcej niż w 2024 roku.

Boom na sztuczną inteligencję w Polsce. Ponad 30 proc. firm nadal zostaje w tyle

Boom nad Wisłą: sztuczna inteligencja odpowiada już za 6 proc. całego rynku IT. Nowa klasyfikacja PKD po raz pierwszy pozwoliła policzyć firmy zajmujące się AI w Polsce – czytamy w czwartkowym wydaniu „Rzeczpospolitej”.

Coraz więcej firm znika z rynku. Przedsiębiorcy walczą z kosztami i niepewnością prawa

W 2025 roku wzrosła liczba zamykanych jednoosobowych działalności gospodarczych. Choć wciąż powstaje więcej nowych firm niż znika, eksperci wskazują na rosnące problemy przedsiębiorców i trudniejsze warunki prowadzenia biznesu. Dane CEIDG pokazują także wyraźne różnice regionalne oraz rosnącą skalę zawieszania działalności, które coraz częściej staje się sposobem na przetrwanie kryzysu.

REKLAMA

Pracownicy testują sztuczną inteligencję na własną rękę, ale potrzebne są zasady. Przykład: fałszywe interpretacje podatkowe w ofercie przetargowej

Pracownicy testują AI na własną rękę, ale firma musi wprowadzić zasady i strategię wdrażania sztucznej inteligencji. Brak takich działań prowadzi do absurdów, narażenia reputacji firmy czy utraty zlecenia. Przykład: firma wykluczona z przetargu z powodu umieszczenia w ofercie fałszywych interpretacji podatkowych, będących efektem halucynacji AI.

Duża luka cyfrowa. Tylko co trzecia mikrofirma korzysta z nowoczesnych technologii [BADANIE]

Tylko co trzecia badana mikrofirma sięga po nowoczesne technologie, m.in. takie jak sztuczna inteligencja czy e-faktury - wynika z badania „Dojrzałość technologiczna mikrofirm”. Pod względem branż najbardziej zaawansowane technologicznie są firmy usługowe.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA