REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Szkoda transportowa a odpowiedzialność kierowcy

Jerzy Różyk
Jerzy Różyk
ekspert ds. oceny ryzyka w transporcie, prawa przewozowego i ubezpieczeń transportowych CDS Kancelaria Brokerska
Szkoda transportowa a odpowiedzialność kierowcy /Fot. Fotolia
Szkoda transportowa a odpowiedzialność kierowcy /Fot. Fotolia
Bosch

REKLAMA

REKLAMA

Wielokrotnie analizowałem ryzyka, które towarzyszą przewozom. Było ono jednak przedstawiane jako zespół czynników zewnętrznych powodujących szkody. Nasuwają się jednak pytania, czy kierowca stanowi jeden z elementów szeroko pojętego ryzyka i jaką odpowiedzialność ponosi względem pracodawcy za szkody powstałe w czasie prowadzenia pojazdu.

Ryzyko to według definicji możliwość wystąpienia zdarzenia powodującego szkodę. W ujęciu transportowym, takim ryzykiem może być np. utrata towaru wskutek kradzieży lub wyłudzenia przez oszusta, uszkodzenie towaru przez emigrantów, zepsucie się towaru chłodniczego, bądź uszkodzenie towaru wskutek wypadku drogowego. Tego typu szkody są efektem działania czynników zewnętrznych, tkwiących poza sferą przewoźnika – złodziej, oszust, emigranci, awaria agregatu chłodniczego lub innych, które doprowadzają do wypadków jak np. uderzenie w pojazd innego pojazdu, zajechanie drogi, przebiegające przez drogę zwierzę, awaria koła, itp. Są one determinantami ryzyka i stanowią przyczyny większości szkód transportowych. Czy takie czynniki są jedynymi determinantami szkód w transporcie?

REKLAMA

REKLAMA

Kierowca – strażnik, czy generator ryzyka?

Kierowcy pełnią najbardziej odpowiedzialną funkcję w kieracie transportowym. To oni sprawują bezpośrednią pieczę nad powierzonym mieniem. Od nich też w dużej mierze zależy to, w jakim stopniu jest redukowane ryzyko, które towarzyszy przemieszczaniu się pojazdów po drogach oraz wykonywaniu czynności związanych z przyjmowaniem, dozorem i wydawaniem towaru. Wiele szkód komunikacyjnych i transportowych jest konsekwencją niewłaściwych zachowań kierowców i w wielu przypadkach to oni są determinantami ryzyka i sprawcami szkód transportowych. Zgodnie z obowiązującym prawem, ryzyko spoczywa jednak na przewoźniku, będącym stroną zawartej umowy przewozu. Prawo przewozowe nie przewiduje możliwości uwolnienia się przewoźnika od odpowiedzialności tylko dlatego, że do szkody transportowej doprowadził zatrudniony kierowca. Konwencja CMR w art. 3 przewiduje bowiem odpowiedzialność przewoźnika również za „... czynności i zaniedbania swoich pracowników i wszystkich innych osób, do których usług odwołuje się w celu wykonania przewozu, ...”. Takimi osobami w rozumieniu Konwencji CMR są pracownicy zatrudnieni przez przewoźnika, w tym również kierowcy.

Polecamy: E-wydanie Dziennika Gazety Prawnej

Kierowco, skoro doprowadziłeś do szkody, to płać

Przenoszenie odpowiedzialności materialnej za szkodę transportową z przewoźnika na zatrudnionego kierowcę jest znacznie ograniczone. Zakres odpowiedzialności kierowcy wobec pracodawcy określa bowiem ustawa Kodeks Pracy. Choć z art. 115 kodeksu pracy wynika, że „Pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę w granicach rzeczywistej straty poniesionej przez pracodawcę i tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego wynikła szkoda.”, art. 119 k.p. ogranicza tę odpowiedzialność do „…kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody.”. Odpowiedzialność, o której mowa powyżej, nie wiąże się jednak z jakąkolwiek odpowiedzialnością osobistą pracownika wobec osoby trzeciej, gdyż zgodnie z art. 120 § 1 k.p. zobowiązanym do naprawienia szkody wyrządzonej przez pracownika przy wykonywaniu przez niego obowiązków pracowniczych jest wyłącznie pracodawca (patrz również art. 3 konwencji CMR). Dopiero, gdy pracodawca naprawi szkodę wyrządzoną osobie trzeciej, może obciążyć szkodą kierowcę na podstawie art. 120 § 2 k.p. Możliwość obciążenia kierowcy jest jednak dość znacznie ograniczona przez art. 119 k.p. do wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia. Jeżeli zatem kierowcy można przypisać jedynie winę nieumyślną (np. lekkomyślność, zaniedbanie lub niedbalstwo zwykłe), pracodawca nie ma prawa zastosować w stosunku do kierowcy wyższych sankcji finansowych.

REKLAMA

Co jednak w sytuacji, gdy zachowanie kierowcy, które doprowadziło do szkody posiada cechy winy umyślnej?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz: Mała firma

Kierowco, spowodowałeś szkodę umyślnie, płać więcej

Kodeks pracy przewidział rozwiązanie również dla takich sytuacji. Art. 122 k.p. stanowi, że „Jeżeli pracownik umyślnie wyrządził szkodę, jest obowiązany do jej naprawienia w pełnej wysokości.”. Doktryna i orzecznictwo definiują winę umyślną dla potrzeb określania materialnej odpowiedzialności pracowniczej na bazie prawa pracy. Analizując przypadki szkód transportowych najczęściej mamy do czynienia z winą umyślną w postaci zamiaru ewentualnego. Z zamiarem ewentualnym mamy do czynienia wtedy, gdy kierowca zdawał sobie sprawę, że swoim zachowaniem może spowodować szkodę, akceptował je i godził się z ewentualnością powstania szkody, choć jej wyrządzenie nie było jego celem. Zamiarem ewentualnym może być np. kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, wyprzedzanie na tzw. trzeciego, jazda z niedozwoloną prędkością, jazda w stanie senności lub nawet ustawienie agregatu w trybie nie dającym gwarancji na utrzymanie temperatury wymaganej przez nadawcę towaru. W przypadku szkody powstałej po stronie pracodawcy może on żądać od kierowcy naprawienia szkody w pełnej wysokości na podstawie art. 122 k.p. Aby skorzystać z tego prawa, musi jednak udowodnić kierowcy, że jego zachowanie, które doprowadziło do szkody posiada cechy winy umyślnej.

Zobacz: Firma transportowa

www.cds-odszkodowania.info

www.oc-przewoźnika.info

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Od listopada 2026 r. firmę założysz tylko przez Internet. Kolejne zmiany w 2028 r.

Od listopada 2026 r. firmę założysz już tylko przez Internet - na stronie biznes.gov.pl. Jakie kolejne zmiany wejdą w życie w listopadzie 2028 r.? Czy Polacy korzystają z e-administracji?

Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

REKLAMA

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

REKLAMA

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA