REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak zadbać o bezpieczeństwo firmowych danych

Paweł Chojnacki
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Najcenniejszą zawartością komputera są przechowywane informacje. Coraz więcej firm przy opracowywaniu procedur na wypadek zdarzeń losowych i kataklizmów bierze to pod uwagę, kładąc ogromny nacisk na zachowanie danych.

Na bezpieczeństwo firmowych informacji składają się trzy ważne kwestie: poprawna i aktualna kopia zapasowa danych, zabezpieczenie fizyczne przed dostępem osób niepowołanych oraz zapewnienie poufności przy jakimkolwiek przesyłaniu danych.

REKLAMA

REKLAMA

Backup, czyli zapasowa kopia niemal wszystkich naszych cyfrowych zbiorów jest zmorą i znakiem dzisiejszych czasów. Tylko sprawdzona (tzn. taka, z której możliwe jest odtworzenie wszystkich potrzebnych plików) kopia pozwoli nie obawiać się dużej awarii sprzętu. Kolejna kopia przewieziona w oddalone od macierzystego komputera miejsce ustrzeże nas od skutków kataklizmu w siedzibie firmy. Zabezpieczenie przed fizycznym dostępem do najcenniejszych systemów i przechowywanych w nich informacji to podstawa przy myśleniu o tzw. bezpieczeństwie komputerowym. Na nic zdadzą się najbardziej skomplikowane sposoby logowania, hasła, tokeny i piny, kiedy na wierzchu biurka lub w narażonej na kradzież lub zgubienie torebce będzie się znajdował dysk z pełną dokumentacją firmową.

Ochrona plików

Ochrona plików przed osobami nieuprawnionym do ich oglądania jest złożonym problemem. Zakładając, że przechowujemy lub przesyłamy niesłychanie cenne informacje - jak zapewnić, że „przy okazji” lub „po drodze” nie zaglądały do nich osoby niepowołane? Wśród rzesz użytkowników istnieją amatorzy cudzej własności. Cyfrowy zapis i przetwarzanie informacji dla przeciętnego człowieka wydają się być niezwykle skomplikowanymi, przykładowo droga tekstu maila z ekranu na ekran sprawia wrażenie bardzo złożonego procesu. Ta złożoność może sprawiać złudne wrażenie, że nasze informacje pod postacią bitów są trudne do przechwycenia. Nic bardziej mylnego! Standardowe protokoły transmisji czy zapisu informacji są przejrzyste niemal dla każdego, kto (za pomocą odpowiednich narzędzi) zechce zbadać przekazywaną treść. Z tego powodu przy przesyłaniu informacji w sposób elektroniczny (szczególnie nową, niesprawdzoną drogą) należy zachować czujność i przed wysłaniem szczególnie cennych danych - uzyskać od informatyka czy innej bardziej wtajemniczonej osoby zapewnienie, że jest to sposób zaufany. Wymyślone bowiem wiele lat temu i nadal używane protokoły transferu jak ftp, http czy te odpowiedzialne za przekazywanie e-maili są standardowo w żaden sposób niechronione przed podglądaczami. Dopiero nowsze wersje programów pocztowych, przeglądarek www, czy klientów ftp proponują użytkownikowi mniej „dziurawą” transmisję.

REKLAMA

Utrata danych - jak temu zapobiec >>

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przy transakcjach poprzez strony www niezbędnym minimum wydaje się dziś być transmisja szyfrowana (kłódeczka wyświetlana na pasku przeglądarki oraz https w pasku adresu). Przy operacjach bankowych bezpieczeństwo wymaga więcej, obecnie większość banków swoim klientom biznesowym proponuje tokeny lub dongle, czyli małe urządzonka (czasem podłączane do portu usb), które zapewniają sprzętowe szyfrowanie transmisji. Aby poprawnie skonfigurować program typu ftp oraz pocztowy - najlepiej użyć do tego wiedzy osoby z IT, mnogość sposobów szyfrowania, certyfikatów, kluczy szyfrujących, parametrów transmisji, numerów portów, ustawień firewalli jest tak duża, że niemożliwe jest podanie uniwersalnego sposobu, jak to zrobić. Przy okazji uwaga - wspomniałem, że czasem wystarczy zapewnienie, że dana metoda jest bezpieczna, pomimo iż na pierwszy rzut oka nic na to nie wskazuje. Może być tak, że w (szczególnie dużej) firmie cała gałąź sieci komputerowej stanowi specjalny, wydzielony, odseparowany od publicznego internetu segment, dlatego stosowanie wewnątrz niego opisanych wcześniej zabezpieczeń mija się z celem. Takie dane mogą znać jednak jedynie mocno obeznani z firmową siecią administratorzy.

Szyfrowanie danych

Wiele firm zakłada, że pracownicy korzystający z komputerów przenośnych prędzej czy później będą za ich pomocą podłączać się do niezaufanych dostawców internetu. Z tego powodu często niemal obligatoryjnie laptop pracownika ma skonfigurowane tzw. połączenie VPN. W skrócie polega to na tym, że za pomocą silnie szyfrowanego oprogramowania tworzony jest wirtualny tunel od naszego komputera aż do docelowego punktu (serwera firmowego). Pomimo iż połączenie odbywa się poprzez publiczną sieć internetową - do danych płynących wspomnianym tunelem nikt postronny nie jest w stanie zajrzeć. W przypadku używania technologii VPN przez firmę, za pomocą zwykłych, nieszyfrowanych protokołów sieciowych mamy tylko dostęp do tych materiałów, które firma uznała za bezpieczne i wręcz wskazane do dystrybucji (przykładowo foldery, reklamówki, cenniki dla klienta itp.).

Jak zabezpieczyć system IT? >>

Co zrobić z pracownikiem, które bezpiecznie pobierze firmowe dane na swój komputer, ale potem ten komputer zgubi, zapomni, da sobie ukraść czy zamienić przy odprawie bagażu na lotnisku? Gdy się to już stanie... niewiele, zanim jednak do tego dojdzie, warto zastanowić się nad programem szyfrującym zawartość dysku komputera, dysków przenośnych czy pendrive.

Kryptologia, czyli nauka o przekazywaniu informacji w sposób niejawny, ma bardzo długie korzenie, sięgające wielu wieków wstecz, ale dopiero ostatni rozwój techniki i przemysłu informatycznego spowodował, że przestała być ona domeną matematyków czy wywiadowców z Bletchley Park. Dziś moc obliczeniowa przeciętnego procesora pozwala na transparentne dla użytkownika szyfrowanie i deszyfrowanie danych. Biorąc pod uwagę ogrom danych przechowywanych na dyskach oraz często mobilność użytkownika takiego systemu - szyfrowanie wydaje się być koniecznością. Zawartość zaszyfrowanego dysku jest chroniona przed nieupoważnionym dostępem, nie da się jej odczytać bez znajomości wcześniej ustawionego hasła, nie pomoże w tym podłączenie dysku do innego komputera, kopiowanie zawartości czy potraktowanie go programami do odzyskiwania danych. Dostępne dziś dla każdego algorytmy szyfrujące powodują, że próby nieautoryzowanego dostępu do danych tracą sens.

Stosując enkrypcję na firmowych komputerach, koniecznie należy rozważyć kilka ważnych zagadnień.

Program szyfrujący nie może być jednak niesprawdzoną, nową na rynku aplikacją - powierzamy mu w końcu cenne dane, licząc na to, że nie stracimy do nich dostępu. Decyzja o wyborze programu i sposobie jego zastosowania nie może być pochopna. W zależności od zawartości komputera należy wziąć pod uwagę szyfrowanie jednego lub więcej dysków (ewentualnie partycji, czyli widocznych w systemie pod kolejnymi literami alfabetu napędów), w niektórych sytuacjach całego systemu, czyli również napędu, na którym znajduje się Windows lub inny używany system. Znane i zasłużenie popularne (z powodu otwartej licencji) aplikacje szyfrujące jak Truecrypt czy Blowfish Advanced CS zarówno w wersji integrującej się z systemem, jak i tej uruchamianej samodzielnie dają duży wybór co do sposobu i siły (wybór algorytmu) szyfrowania jak i umiejscowienia chronionego magazynu danych. Opcja szyfrowania jednego dysku lub tylko jego fragmentu wydaje się być dobrym pomysłem dla popularnych obecnie dysków przenośnych oraz pamięci flash-usb. Pozwalają one przechowywać i przenosić duże ilości danych, ale ich małe gabaryty bywają czasem przekleństwem - zagubienie „gwizdka” pełnego cennych firmowych informacji to scenariusz horroru, w którym nikt nie chciałby grać głównej roli. Niektóre, droższe pendrivy posiadają zaimplementowane sprzętowo mechanizmy szyfrujące, jeśli nie dysponujemy taką wersją - z powodzeniem możemy użyć do tego wspomnianego Truecrypta, Blowfisha Advanced CS, ewentualnie jednego ze sprytnych programów spod znaku Rohos. Wybór algorytmu (w programie szyfrującym), którym będziemy utajniać zawartość naszych dysków, moim zdaniem nie ma wielkiego znaczenia - większość domyślnie proponowanych (blowfish, twofish, aes, rc4, triple-des, serpent, cast lub ich kombinacje) będzie wystarczająca, a na pewno znacznie lepsza niż przenoszenie danych bez żadnego zabezpieczenia.

Więcej ciekawych artykułów znajdziesz w miesięczniku Sekretariat - zamów prenumeratę >>

W momencie decyzji o zaszyfrowaniu zawartości dysków komputera, należy pamiętać o pewnych niedogodnościach, jakie są z tym związane. Zaszyfrowany system plików może nie pozwalać na niektóre opcje oszczędzania energii w laptopie (programy wymagają wyłączenia opcji hibernacji lub wstrzymania systemu). Dysk z zaszyfrowanym systemem staje się mniej „przyjazny” nawet dla właściciela plików - dzieje się tak, gdy w przypadku awarii komputera próbujemy podłączyć wyjęty z niego dysk do innej maszyny. Bez żmudnego procesu deszyfrowania danych nie ujrzymy. Skoro o awariach - wspomnę też o kłopotach, jakie szyfrowane dyski mogą sprawić, gdy głowica dysku nie odczyta prawidłowo zapisanych plików. Zwykle w takiej sytuacji dołączony do systemu program (dla windowsów - scandisk) po chwili naprawy odzyskuje wszystkie lub wysoki procent zagubionych danych - na zaszyfrowanym napędzie narzędzia tego typu będą bezsilne. Rada na taką sytuację: koniecznie należy systematycznie robić kopię zapasową dysku zaszyfrowanego na zwykły, ale znajdujący się w bezpiecznym miejscu dysk. W ten sposób na miejscu w firmie będziemy mieli zawsze backup ważnych danych, natomiast urządzenie przenośne będzie mniejszym źródłem stresu, ponieważ szyfrowane dane dla amatora cudzej własności będą bezużyteczne.

W miarę rozwoju techniki przekazywania informacji same urządzenia do tego służące tracą swoją ogromną wartość, ustępując miejsca samej esencji tego przekazu, czyli informacji. Operatorzy telefonii komórkowych zaczynają wprowadzać już systemy zdalnej kontroli i zarządzania danymi zawartymi w telefonach komórkowych i smartfonach. Jedną z funkcji tych systemów (dość futurystyczną) jest możliwość skasowania danych na karcie pamięci i samym urządzeniu w przypadku dostania się go w niepowołane ręce. Jeśli służbowa komórka od rana milczy, a jej ekran jest zupełnie czysty... zamiast paniki „już nie potrzebują mnie ani mojego telefonu” - lepiej najpierw sprawdzić, czy nie jest to sprawka wyładowanej baterii.

Paweł Chojnacki

arkconsulting.com.pl

 

Źródło: Sekretariat

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

REKLAMA

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zmiany dla rolników. Łatwiej będzie sprzedać jaja, mięso, ryby czy mleko [projekt rozporządzenia]

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi proponuje zmiany w zasadach sprzedaży bezpośredniej produktów pochodzenia zwierzęcego, m.in. jaj, mięsa, ryb, miodu i mleka. Przygotowany projekt przepisów trafił do konsultacji publicznych, a uwagi można zgłaszać przez 30 dni.

REKLAMA

Prawo holdingowe do zmiany - projekt. Trwają prace nad całkiem nowymi przepisami dot. grup spółek

Prawo holdingowe do zmiany - jest projekt. Trwają prace nad całkiem nowymi przepisami dotyczącymi grup spółek. Dlaczego przepisy wprowadzone w 2022 r, nie zdały egzaminu? Co trzeba zmienić?

Podwyżka CIT to utrata konkurencyjności Polski w regionie? Komentarz eksperta

Wyższy CIT dla największych firm może sprawić, że Polska straci część przewagi konkurencyjnej nad innymi krajami regionu. Zdaniem Bartosza Doroszuka z MDDP podwyżka dla przedsiębiorstw z przychodami powyżej 50 mln euro wyraźnie obniżyłaby atrakcyjność Polski dla dużych podatników.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA