REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kontrola prywatnej i służbowej korespondencji pracowników

Marcin Kuryłło
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Pracodawca, zatrudniając pracowników, ma prawo oczekiwać, że będą oni wykonywali swoje obowiązki sumiennie i z należytym wykorzystaniem czasu, jaki spędzają w firmie. W związku z tym ma również prawo kontrolować, czy i jak pracownicy wykonują swoje obowiązki.

W praktyce często pojawiają się pytania dotyczące tego, jak daleko pracodawca może się posunąć w kontroli podległych mu pracowników. Kontrowersje dotyczą głównie tego, czy pracodawcy mają prawo sprawdzać służbowe komputery pracowników, korespondencję drukowaną i elektroniczną lub przekierowywać korespondencję e-mailową pracownika na inną osobę. Kwestie te nie są jednoznacznie określone w polskim prawie, jednak instytucje państwowe wskazują najlepsze wyjścia w ramach tego zagadnienia.

REKLAMA

REKLAMA

Uprawnienia kontrolne pracodawcy

Pracodawca posiada prawo do kontrolowania pracownika na podstawie art. 94 pkt 2 k.p. (obowiązek organizowania pracy w sposób zapewniający pełne wykorzystanie czasu pracy). Może on sprawdzać zawartość służbowej skrzynki e-mailowej pracownika, czytać korespondencję służbową i udostępniać ją do wglądu innym pracownikom (stanowisko Departamentu Prawa Pracy Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, pismo z 1 sierpnia 2007 r., DPR I-0712-6/JS/MF/07).

Z ww. stanowiskiem nie zgodził się Rzecznik Praw Obywatelskich. Zwrócił się do Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie kontrolowania przez pracodawcę korespondencji elektronicznej pracowników w piśmie z 20 grudnia 2007 r. W liście skierowanym do ministra RPO napisał, że z przepisów Kodeksu pracy nie można wyprowadzić aż tak dalece idącego uprawnienia pozwalającego na kontrolowanie pracownika. Zdaniem RPO konieczne jest wprowadzenie odpowiednich uregulowań prawnych, w tym celowe wydaje się wprowadzenie obowiązku ciążącego na pracodawcy w zakresie uprzedzenia pracowników o możności stosowania tego typu kontroli. Brak odpowiedniej regulacji tej kwestii w polskim ustawodawstwie może doprowadzić w przyszłości do powstania sytuacji konfliktowych między pracodawcami a pracownikami.

REKLAMA

PRZYKŁAD

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W celu potwierdzenia swojego stanowiska RPO wskazał na wyrok z 3 kwietnia 2007 r. w sprawie Lynette Copland przeciwko Zjednoczonemu Królestwu (nr 62617/00). Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu uznał, że podsłuchiwanie przez pracodawcę prywatnych rozmów telefonicznych i czytanie korespondencji e-mailowej pracownika jest naruszeniem art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Obywatela. Lynette Copland udowodniła, że dyrektor szkoły, w której pracowała, przeglądał jej prywatną korespondencję przesyłaną pocztą elektroniczną i podsłuchiwał rozmowy telefoniczne. Trybunał uznał, że rejestrowanie i przechowywanie prywatnych informacji o pracownicy naruszało jej prywatność, tajemnicę korespondencji, a dodatkowo było wykroczeniem poza reguły prawa, ponieważ prawo Wielkiej Brytanii w tym okresie nie regulowało takich kwestii.

Stanowisko ministerstwa

W piśmie z 24 stycznia 2008 r. Minister Pracy i Polityki Społecznej wyraził pogląd, że stanowisko Departamentu Prawa Pracy dotyczące kwestii działań związanych z kontrolą zawartości służbowej skrzynki e-mailowej pracownika ma uzasadnienie w świetle obowiązujących przepisów rangi ustawowej, regulujących wzajemne prawa i obowiązki stron stosunku pracy i nie wymaga ingerencji ustawodawcy. W dalszej części pisma minister zwrócił uwagę na to, że zgodnie z przepisami Kodeksu pracy podstawowym obowiązkiem pracownika jest pozostawanie w czasie pracy w dyspozycji pracodawcy w zakresie zadań wynikających z umowy o pracę oraz sumienne i staranne wykonywanie swoich obowiązków (art. 22 § 1, art. 100 § 1 oraz art. 128 k.p.). Konsekwencją tak określonych obowiązków pracownika jest wykorzystywanie przez niego czasu pracy wyłącznie do realizacji zadań służbowych.

WaŻne!

Zdaniem ministra w związku z tym, że istotą stosunku pracy jest wykonywanie przez pracownika pracy pod kierownictwem pracodawcy oraz w miejscu i czasie przez niego wyznaczonym, nie można odmówić pracodawcy prawa bieżącego kontrolowania sposobu wykonywania pracy, w tym także kontroli treści służbowej korespondencji przygotowywanej w ramach obowiązków pracowniczych.

Bez znaczenia dla takiego uprawnienia pracodawcy jest, czy służbowa korespondencja ma charakter wewnętrzny, czy też jest wysłana do odbiorcy zewnętrznego, a także w jakiej formie technicznej jest dostarczana.

W dalszej ocenie Minister stwierdziła, że pracownik decydujący się na wykorzystywanie służbowej skrzynki e-mailowej do celów prywatnych narusza obowiązek sumiennego i starannego wykonywania pracy oraz dbania o dobro zakładu pracy i jego mienie. W efekcie tego pracownik nie może powoływać się na naruszenie przez pracodawcę jego dóbr osobistych, w sytuacji gdy pracodawca otworzy wiadomość ze służbowej skrzynki e-mailowej.

Inną natomiast kwestią są działania, jakie może podjąć pracodawca, który przy wykonywaniu swoich czynności kontrolnych ustali, że korespondencja znajdująca się na służbowej skrzynce e-mailowej jest korespondencją prywatną pracownika. W takiej sytuacji nie może zapoznawać się z treścią tej korespondencji oraz jej przechowywać, co w sposób jednoznaczny wynika z przepisu art. 111 k.p., a także przepisów art. 23 k.c.

Gdy pracodawca wyrazi zgodę

Odrębnym zagadnieniem jest ustalenie zakresu uprawnień kontrolnych pracodawcy, jeżeli wyraził on zgodę na korzystanie przez pracowników ze służbowej skrzynki e-mailowej do celów prywatnej korespondencji lub zezwolił na posługiwanie się Internetem do korzystania z prywatnej skrzynki e-mailowej pracownika. Powszechnie przyjętą praktyką jest ustalanie między stronami stosunku pracy szczegółowych zasad wykorzystywania przez pracownika do celów prywatnych innych urządzeń należących do pracodawcy, np. samochodu służbowego lub telefonu komórkowego. Dokonywanie takich ustaleń nie budzi wątpliwości i nie wymaga dodatkowego umocowania ustawowego. O doborze narzędzi kontrolnych powinien decydować pracodawca, z uwzględnieniem jednej z podstawowych zasad prawa pracy, jaką jest szanowanie godności i innych dóbr osobistych pracownika.

W związku z tym, że w piśmiennictwie pojawia się wiele często niezgodnych ze sobą opinii na temat dopuszczalności i zakresu kontroli pracownika, sugeruje się, aby dla bezpieczeństwa pracodawcy regulował on kwestie zgody lub jej braku na wykorzystanie do celów prywatnych służbowego komputera lub telefonu komórkowego w przepisach wewnątrzzakładowych, np. w regulaminie pracy.

Jeżeli pracodawca nie decyduje się na uregulowanie tych kwestii w regulaminie pracy, powinien informacje o kontrolach i sposobach ich przeprowadzenia podać do wiadomości publicznej w sposób zapewniający dotarcie do wszystkich zatrudnionych. Takie postępowanie jest zgodne z art. 94 pkt 1 Kodeksu pracy.

Marcin Kuryłło 

Podstawa prawna:

• art. 111, art. 22 § 1, art. 94 pkt 1, art. 100 § 1, art. 128 Kodeksu pracy,

• art. 23 Kodeksu cywilnego.

 

Źródło: Serwis Prawno-Pracowniczy

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Polak ogląda 3000 reklam miesięcznie w Internecie – jak reklamodawcy przyciągają uwagę?

Statystyczny polski internauta zobaczył w maju 2026 roku prawie 3000 reklam online – mimo rewolucji AI, to wciąż kreacja decyduje o 49% efektywności kampanii. Reklamy realnie przyciągające uwagę osiągają nawet 19-krotnie lepsze konwersje, a 82% reklamodawców deklaruje gotowość zapłacenia więcej za faktyczną uwagę odbiorcy. Jak marki mogą zmierzyć wpływ reklamy, zanim trafi ona do waszych oczu?

Nie tylko szpitale. Każdy z nas produkuje odpady medyczne. Problem zaczyna się, gdy nie wiemy, co z nimi zrobić [Gość INFOR.PL]

Większość z nas nawet się nad tym nie zastanawia. Wacik po pobraniu krwi, zużyta igła po domowym zastrzyku, strzykawka po podaniu leku czy przeterminowane tabletki najczęściej trafiają do kosza na śmieci lub zalegają w domowej apteczce. Tymczasem są to odpady medyczne, które mogą stanowić zagrożenie dla ludzi i środowiska. O tym, dlaczego ich właściwa utylizacja jest tak ważna oraz jak nowoczesne technologie pozwalają odzyskiwać z nich energię, opowiada Krzysztof Rdest, prezes zarządu EMKA.

PPWR w praktyce. Największa zmiana w pakowaniu od dekad i 4 zasady, które warto wdrożyć

Już za niecały miesiąc, 12 sierpnia 2026 roku rozpocznie się szerokie stosowanie kluczowych przepisów unijnego rozporządzenia PPWR (Packagingand Packaging Waste Regulation) w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Dla e-commerce, handlu, logistyki, producentów i importerów nie będzie to kosmetyczna korekta przepisów. PPWR zmieni sposób, w jaki firmy powinny myśleć o całym procesie pakowania: od zakupu materiałów, przez magazynowanie, kompletację zamówień i transport, aż po recykling, oznakowanie oraz dokumentowanie zgodności.

Stacje kontroli pojazdów znowu w tarapatach - podwyżki cen przeglądów nie pomogły zadłużeniu

Podwyżka cen przeglądu technicznego do 149 zł miała uratować stacje kontroli pojazdów – ale wystarczyło kilka miesięcy, by długi branży znów poszły w górę. Na koniec kwietnia 2026 roku zaległe zadłużenie SKP wyniosło ponad 90,3 mln zł – o 2,2% więcej niż rok wcześniej. Z terminową spłatą zobowiązań ma problem 341 stacji w całym kraju. Co ten kryzys oznacza dla naszych portfeli?

REKLAMA

Najpierw wartości, potem wyniki

Rozmowa z Ewą Góralską, dyrektorką zarządzającą MullenLowe Media, o przywództwie opartym na zaufaniu, budowaniu odporności organizacji i tworzeniu miejsca pracy, w którym ludzie nie tracą energii ani kreatywności

Umowy z twórcami internetowymi i agencjami marketingowymi — ryzyka po stronie marki, wykonawcy i pośrednika

Współpraca z twórcą albo agencją marketingową rzadko polega dziś wyłącznie na zamówieniu jednego posta, rolki czy pakietu grafik. W praktyce ktoś tworzy koncepcję, ktoś odpowiada za publikację, ktoś akceptuje treść, ktoś rozlicza budżet, a ktoś chce później korzystać z materiałów w reklamach, na stronie albo w konkursach branżowych. Jeżeli umowa nie porządkuje tych ról, ryzyko nie znika, tylko przesuwa się między marką, wykonawcą i pośrednikiem, zwykle wtedy, gdy kampania jest już opłacona, opublikowana albo sporna.

Polacy pokochali zakupy online. Polska w czołówce wzrostu e-zakupów w Europie

Polski rynek e-commerce ma należeć do najszybciej rozwijających się w Europie. W latach 2025–2029 sprzedaż internetowa w Polsce ma rosnąć średnio o 9 proc. rocznie, co daje naszemu krajowi ósme miejsce na kontynencie pod względem dynamiki wzrostu – informuje "Rz".

To już dzieje się w polskich firmach. AI przyspiesza pracę tysięcy osób

Z automatyzacji i sztucznej inteligencji korzysta już 42,2 proc. firm – wynika z raportu „Barometr rynku pracy 2026”. Największą popularność rozwiązania te zdobyły w sektorze handlu i usług. Ponad połowa pracowników wykorzystujących AI uważa, że narzędzia te pozwalają im szybciej wykonywać codzienne obowiązki.

REKLAMA

Jak przetwarza się odpady pochodzenia zwierzęcego? Przepisy i praktyka a bezpieczeństwo sanitarne. Branża pod szczególnym nadzorem

Każdego roku w Unii Europejskiej powstaje ponad dwadzieścia milionów ton ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego, czyli PUPZ. To między innymi pozostałości z rzeźni i zakładów przetwórczych, padłe zwierzęta, obornik czy niektóre produkty spożywcze wycofane z obrotu. Takie materiały mogą zawierać bakterie, wirusy i inne czynniki chorobotwórcze. Pozostawione bez nadzoru mogą również zanieczyszczać glebę i wodę. Nie można więc traktować ich tak samo jak zwykłych odpadów. Każdy etap postępowania z nimi - od odbioru, przez transport, aż po przetworzenie, wykorzystanie lub unieszkodliwienie - podlega ścisłym zasadom.

Jak neuroprzywództwo wspiera odporność lidera finansów w czasach niepewności

Współczesny biznes charakteryzuje się permanentną zmiennością i koniecznością podejmowania decyzji w warunkach głębokiej niepewności. Tradycyjne modele zarządzania, oparte wyłącznie na analizie historycznych danych, coraz częściej zawodzą. W odpowiedzi na te wyzwania narodziło się neuroprzywództwo (ang. neuroleadership) – dziedzina łącząca odkrycia neuronauki z praktyką biznesową. Pozwala ona zrozumieć biologiczne mechanizmy leżące u podstaw ludzkich zachowań, decyzji oraz reakcji pod presją i dużym stresem.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA