REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rząd nie zlikwiduje urlopu na żądanie

Izabela Rakowska-Boroń
Izabela Rakowska-Boroń
izabela.rakowska-boron@infor.pl
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Rząd nie zlikwiduje urlopu na żądanie, ale chce, aby pracownicy jednorazowo mogli skorzystać tylko z jednego dnia tego urlopu. Zmiany w urlopach na żądanie zapowiadają także posłowie, a PO przygotowało już projekt nowelizacji kodeksu pracy. Związki zawodowe nie zgadzają się na zmiany w sposobie udzielania urlopu na żądanie.  

NOWOŚĆ

Nie zgodzę się na całkowitą likwidację urlopu na żądanie - mówi GP Jolanta Fedak, minister pracy i polityki społecznej.

Dodaje, że będzie rozmawiać z partnerami społecznymi w Komisji Trójstronnej, aby zmienić zasady jego udzielania. Proponuje, aby pracownicy mogli jednorazowo wykorzystać tylko jeden dzień takiego urlopu, a nie jak obecnie cztery. Także posłowie koalicji chcą zmienić przepisy dotyczące tych urlopów. Przygotowują nowelizację kodeksu pracy w tym zakresie. Zmiany w sposobie udzielania tych urlopów popierają pracodawcy.

Posłowie chcą zmian

- Urlopy na żądanie miały pomóc pracownikom w załatwieniu nagłych, pilnych spraw. Stały się jednak sposobem na strajki i paraliż gospodarki. Dlatego trzeba zmienić sposób korzystania z takich urlopów - uważa poseł Eugeniusz Grzeszczak z PSL.

Popiera go Andrzej Czerwiński, wiceszef klubu PO, według którego urlop na żądanie stał się formą nacisku na pracodawcę w celu wywalczenia w ten sposób podwyżek. Tymczasem, jak podkreśla, z powodu takiego niezgodnego z prawem wykorzystania urlopu na żądanie ucierpieli już m.in. pacjenci, którym odwołano operacje, czy kierowcy, którzy na granicy stali w kilkudziesięciogodzinnych kolejkach, po tym jak pracę przerwali celnicy.

PO chce więc, aby pracownik, który będzie chciał skorzystać z urlopu na żądanie, musiał to uzasadnić. Pracodawca, jak podkreśla Bożenna Bukiewicz z PO, która pracuje nad projektem nowelizacji, powinien mieć prawo do tego, aby odmówić pracownikowi udzielenia takiego dnia wolnego.

Arkadiusz Sobczyk z Kancelarii Sobczyk i Współpracownicy jest zdania, że jeśli pracownik będzie o taki urlop wnioskować, a nie jak obecnie żądać, straci on swój dotychczasowy charakter. W jego przekonaniu pracownik w wielu przypadkach nie skorzysta wtedy z prawa do urlopu w razie nieprzewidzianych sytuacji, jak na przykład pęknięta rura w mieszkaniu. Nie będzie też mógł, w dogodnym dla siebie terminie, załatwić spraw urzędowych. Pracodawca mógłby mu bowiem odmówić udzielenia urlopu w żądanym dniu.

Zaskoczona firma

Pracodawcy domagają się likwidacji urlopu na żądanie, wskazując m.in. na kłopoty związane z terminem powiadomienia ich przez pracownika o chęci skorzystania z niego. Do dzisiaj nie zostało to jednoznacznie rozstrzygnięte.

- Podwładny może powiadomić pracodawcę, że korzysta w danym dniu z urlopu na żądanie, dopiero na pięć minut przed końcem pracy danego dnia - wskazuje adwokat Bartłomiej Raczkowski, właściciel Kancelarii Bartłomiej Raczkowski, Kancelaria Prawa Pracy.

Innego zdania jest Arkadiusz Sobczyk. Mówi, że wyrok Sądu Najwyższego z 15 listopada 2006 r. (I PK 128/06) wskazuje, że wniosek o udzielenie urlopu na żądanie powinien zostać zgłoszony w dniu rozpoczęcia urlopu, ale najpóźniej do chwili przewidywanego rozpoczęcia pracy przez pracownika.

- Pracownik składający taki wniosek powinien dokonać tego jeszcze przed rozpoczęciem swojego dnia pracy - podkreśla Arkadiusz Sobczyk.

Co więcej, Anna Pabisiak, radca prawny z Kancelarii Wojewódka & Pabisiak, podkreśla, że pracownik nie musi składać do pracodawcy formalnego, pisemnego wniosku w tej sprawie. Wystarczy, że powiadomi go choćby telefonicznie, przez SMS czy e-mail, że danego dnia nie przychodzi do pracy. Anna Pabisiak uważa, że pracownik powinien takie żądanie złożyć w formie pisemnej.

- Skorzysta na tym firma i pracownik, który dzięki temu uniknie zarzutu niestawienia się w pracy bez usprawiedliwienia wskutek czego pracodawca ma prawo zwolnić go dyscyplinarnie - podkreśla Anna Pabisiak.

Urlop do likwidacji

Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej, pozytywnie ocenia propozycje posłów i rządu. W jego przekonaniu należałoby jednak pójść krok dalej i całkowicie zlikwidować urlop na żądanie. Podobnego zdania są eksperci z PKPP Lewiatan. W opinii Małgorzaty Rusewicz nie ma sensu wprowadzać połowicznych, zapowiadanych przez rząd, regulacji.

- Nawet jeden dzień urlopu na żądanie może być dla funkcjonowania firmy, także dużej, groźny. Szczególnie, gdy z prawa do niego chce skorzystać w tym samym terminie wielu pracowników - podkreśla Andrzej Arendarski.

Szefowa PKPP Lewiatan Henryka Bochniarz wskazuje, że w małych i średnich firmach nieoczekiwany urlop nawet jednego pracownika wiąże się często z przestojem w działalności i ze stratami.

Prawnicy ostrzegają jednak przed całkowitą likwidacją urlopu na żądanie.

- Pracownicy, nie mogąc skorzystać z urlopu na żądanie, do którego już się przyzwyczaili, będą korzystać z krótkich zwolnień lekarskich - podkreśla Anna Pabisiak.

Związkowcy mówią nie

Związki zawodowe już zapowiadają, że nie zgodzą się na zmiany w tym zakresie. Przypominają, że to właśnie przedsiębiorcy chcieli wprowadzić urlop na żądanie. Ostrzegają, że jeśli wejdą w życie projektowane przez rząd i posłów regulacje, mogą spowodować, że instytucja urlopu na żądanie praktycznie przestanie istnieć.

Andrzej Radzikowski, wiceprzewodniczący OPZZ, wskazuje, że skoro pracownicy prowadzą akcje protestacyjne, to w firmie nie ma dialogu. W jego przekonaniu tylko niewielka część pracowników wykorzystuje urlop na żądanie niezgodnie z prawem, na przykład aby strajkować. Podobnego zdania jest Janusz Śniadek, przewodniczący NSZZ Solidarność. W jego przekonaniu likwidacja uprawnień pracowniczych to najgorszy sposób rozwiązywania problemów.

- Posłowie chcą zastosować odpowiedzialność zbiorową. Stracą na tym rzetelni pracownicy, którzy żądają urlopu w przypadku nagłych komplikacji życiowych - podkreśla.

12 mln osób jest zatrudnionych w Polsce na podstawie umowy o pracę

Urlop na żądanie

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

IZABELA RAKOWSKA-BOROŃ

izabela.rakowska@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Długi leasingowe rosną: 1,32 mld zł do odzyskania. Kto jest liderem dłużników?

Firmy leasingowe muszą odzyskać od nierzetelnych klientów 1,32 mld zł; 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Największym dłużnikiem leasingodawców są przedsiębiorstwa transportowe.

Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

REKLAMA

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Korzystają z AI, ale połowa się jej boi – szokujące wyniki badania wśród polskich pracowników o sztucznej inteligencji

Prawie trzy czwarte polskich pracowników umie obsługiwać sztuczną inteligencję. Ale tylko połowa czuje się gotowa na przyszłość zdominowaną przez AI. Co trzeci specjalista widzi w tej technologii więcej zagrożeń niż szans dla swojej kariery. Ekspert od HR nie ma wątpliwości: „Jeśli wdrożysz algorytmy do chaotycznej firmy, otrzymasz szybszy i bardziej zautomatyzowany chaos". Co poszło nie tak?

Coraz bliżej umowy UE - Mercosur. Kto zyska, a kto może stracić?

1 maja 2026 r. wchodzi w życie tymczasowe porozumienie handlowe UE–Mercosur, tworząc rynek liczący 700 mln konsumentów. W polskim biznesie nie widać entuzjazmu. Możliwe zyski widzą branże motoryzacyjna i... spożywcza – podaje w „Rz”.

REKLAMA

Nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC) 2026: od 7 maja obowiązkowa samoidentyfikacja i wpis do wykazu KSC, czas tylko do 3 października

To zupełnie nowy obowiązek. Od 7 maja 2026 r. tysiące firm w Polsce są objęte nowymi wymogami cyberbezpieczeństwa i muszą szybko wpisać się do wykazu KSC. To efekt wdrożenia unijnej dyrektywy NIS2. Ministerstwo Cyfryzacji podało instrukcję, ale czasu jest mało: najpierw samoidentyfikacja, dopiero potem wpis. I jeszcze procedury do opracowania i wdrożenia. Zlekceważysz? Zapłacisz, i to słono

Jednoosobowa działalność gospodarcza czy spółka z o.o.? Czy i kiedy warto dokonać przekształcenia?

Wybór między jednoosobową działalnością gospodarczą (JDG) a spółką z ograniczoną odpowiedzialnością to jeden z najważniejszych dylematów rosnących firm w Polsce. Dotyczy to w szczególności firm, które otwierały swój biznes kilka/kilkanaście lat temu jako JDG, a obecnie z uwagi na skalę lub plany sprzedaży rozważają przekształcenie w spółkę z o.o.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA