REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Prawa autorskie w grach komputerowych

Aleksandra Pajewska

REKLAMA

Prawa autorskie w grach komputerowych były tematem II Polskiego Kongresu Prawa Własności Intelektualnej, który odbył się 10 czerwca 2014 roku. Kongres o tematyce praw autorów, producentów i uczestników gier komputerowych zorganizował Instytut Allerhanda.

W dniu 10 czerwca 2014 roku (wtorek) w hotelu Polonia Palace w Warszawie odbył się II Polski Kongres Prawa Własności Intelektualnej, II Allerhand Intellectual Property Summit 2014, Przemysł gier komputerowych. Ideą kongresu było zorganizowanie merytorycznej dyskusji na ciągle aktualne tematy związane z problematyką prawną funkcjonowania sektora gier komputerowych, zarówno ich produkcji, ochrony jak i marketingu czy sprzedaży.

REKLAMA

REKLAMA

Celem organizatora jest upowszechnianie wiedzy o znaczeniu dóbr niematerialnych w życiu społecznym i gospodarczym a także wywarcie znaczącego wpływu na proces pogłębiania świadomości społecznej, dotyczącej ochrony twórczości autorów pracujących w przemyśle gier komputerowych.

Z tematyką prawa własności intelektualnej, prawa autorskiego miałam styczność jedynie jako studentka, w toku studiów prawniczych. Na konferencję udałam się więc jako laik. Mimo jedynie pobieżnej znajomości tematu udało mi się wdrożyć w kolejne prezentacje. Doskonale przygotowane wystąpienia, uzupełnione bogatymi w wykresy i tabele prezentacjami multimedialnymi w sposób pozytywny wpłynęły na zrozumienie poruszanych zagadnień. Kongres zrobił na mnie zdecydowanie pozytywne wrażenie. Poniżej krótka relacja z jego przebiegu.

Konferencję otworzyła sesja powitalna prof. dr hab. Elżbiety Traple – adwokata, pracownika naukowego w Katedrze Prawa Cywilnego UJ, członka Deutsches Anwaltsinstitut w Bochum, prezesa Sądu Polubownego przy Izbie Przemysłowo-Handlowej w Krakowie, eksperta przygotowującego opinie dla Sejmu i Senatu RP. Pani prof. wprowadziła uczestników w zakres tematyczny spotkania, ponadto przybliżyła plan jego przebiegu. Pani prof. zwróciła uwagę na zagadnienie takie jak: prawna kwalifikacja gier komputerowych, dopuszczalne prawnie ramy modyfikacji gier przez graczy, ochrona znaków towarowych w grach komputerowych, w tym znaków towarowych „przeniesionych” ze świata realnego oraz zakresu licencji na gry komputerowe. Zwróciła także uwagę na szeroki zakres przedmiotowy konferencji, interdyscyplinarność i wieloaspektowość tematu.

REKLAMA

Konferencje uświetniła obecność prezes Urzędu Patentowego Rzeczpospolitej Polskiej – dr Alicji Adamczak. Dr Adamczak wystąpienie swoje rozpoczęła od krótkiego potwierdzenia słuszności dokonanego wyboru tematu spotkania. Podkreśliła znaczenia aspektu kulturotwórczego i edukacyjnego gier komputerowych. Zwróciła także uwagę na wątek innowacyjny. Całe wystąpienie miało charakter bardzo optymistyczny i budujący. Dr Adamczak podkreśliła sukcesy Polski w zakresie gier komputerowych na arenie międzynarodowej. Jako przykład wskazała elektroniczną kostkę do gry DICE+, która de facto zmieniła rynek gier komputerowych oraz grę Wiedźmin, która jako produkt najwyższej jakości została wręczona prezydentowi Obamie podczas spotkania z prezydentem Komorowskim w Polsce. Zdaniem pani prezes UPRP przemysł gier komputerowych stanowi ciągle niszę w Polsce, a tym samym doskonałą szansę rozwoju dla ponadprzeciętnie wykwalifikowanych polskich informatyków. Prezes UPRP zwróciła uwagę na istniejącą potrzebę stworzenia nowych i jednolitych rozwiązań prawnych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zarówno w pierwszym jak i w drugim wystąpieniu podkreślono szokujący fakt,  iż w międzynarodowym raporcie dot. innowacyjności „The Changing Face of Innovation” WIPO (World Intellectual Property Organization, Światowa Organizacja Własności Intelektualnej) w 2011 roku nie uwzględniono Polski. Raport dotyczy własności intelektualnej a także nakładów finansowych na badania i rozwój w poszczególnych krajach. Zdaniem autorów raportu, analizy tego rodzaju mają niezwykłe znaczenie praktyczne. Sumują bowiem dotychczasowe osiągnięcia, pozwalają na swego rodzaju podsumowania i wnioski, niezbędne dla dalszego funkcjonowania danej gałęzi gospodarki.

Program kongresu został podzielony na cztery panele dyskusyjne:

  1. Czy prawo autorskie może być realnym narzędziem ochrony przemysłu gier komputerowych? Głos zabrali: Marek Wylon, r. pr Agnieszka Wachowska, dr Piotr Wasilewski, dr Damian Flisak.
  2. Znaczenie prawa własności intelektualnej dla gier komputerowych. W tej sesji wystąpili adw. dr Piotr Kostański, Arkadiusz Kwapisz oraz Marcin Balicki.
  3. Ochrona prywatności i danych osobowych uczestników gier komputerowych. Na ten temat wypowiedział się Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych – dr Wojciech Wiewiórowski.
  4. Prywatnoprawne aspekty obrotu grami komputerowymi. W ostatnim bloku znalazło się wystąpienie adw. dr Tomasza Targosz, dr Łukasza Żelechowskiego i dr Zbigniewa Okoń.

W ramach pierwszej sesji jako pierwszy wystąpił Marek Wylon, prezes Zarządu firmy Ganymede Sp. z o.o. Pan Wylon jako programista z wykształcenia i biznesmen z wyboru przedstawił wiele trafnych spostrzeżeń o znaczeniu praktycznym dotyczących przemysłu gier komputerowych z perspektywy ich producenta. Zwrócił również uwagę na szereg problemów, m.in. prawnych, tj. brak prawnej ochrony programu komputerowego. Zaskakująca okazała się informacja, wynikająca z licznych badań i analiz, które obecnie stanowią podstawę funkcjonowania każdego rynku, także gier komputerowych, że przeciętnym graczem – użytkownikiem gier komputerowych jest mężczyzna w przedziale wiekowym od 30 do 35 lat. To dość wysoka średnia. Branża gier komputerowych stawia w tej chwili na model freemium. Polega on na darmowej dostępności aplikacji. Opłaty pobierane są dopiero na dalszym etapie użytkowania, za dodatkowe opcje i możliwości. Użytkownik otrzymuje więc możliwie najmniejszą ilość kontentu na początku swej „działalności”. Zdaniem prezesa Genymede analityka i statystyka, które można obecnie nazwać dźwignią branży stanowią jednocześnie jej największe zagrożenie, zwłaszcza jeśli chodzi o dostęp do danych o użytkowniku. Warto podkreślić również, że te same firmy obsługują cały rynek, a więc przedsiębiorstwa o konkurencyjnej wobec siebie pozycji. Bardzo obrazowa była również alegoria góry lodowej, zgodnie z którą problemy i zagadnienia poruszone na kongresie to jedynie wierzchołek góry lodowej. Wiele tematów to wciąż obszary nie do końca zbadane i nieuregulowane.

Kolejne wystąpienie – pani Agnieszki Wachowskiej dotyczyło ochrony prawno-autorskiej gry komputerowej. Pani Wachowska, jako radca prawny Kancelarii Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy oraz doktorantka w Instytucie Prawa Własności Intelektualnej Uniwersytetu Jagiellońskiego przedstawiła trzy modele ochrony: gra komputerowa jako program komputerowy, utwór multimedialny oraz utwór audiowizualny. W swoim wystąpieniu odniosła się do wielu orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (m.in.: orzeczenie TS UE z dnia 23 stycznia 2014 roku w sprawie Nintendo, C-355/12). Głównym zaakcentowanym problemem był fakt, iż regulacje prawne nie nadążają za prężnie rozwijającym się rynkiem gier komputerowych. Gra zdefiniowana została jako finalny efekt zorganizowanych elementów, pewna całość, która reprezentuje nową jakość. Zdaniem pani Wachowskiej nie ma możliwości korzystania z gry komputerowej bez jednoczesnego korzystania z programu komputerowego. To stwierdzenie stało się przedmiotem licznych pytań i burzliwej debaty, która trwała także w kuluarach i towarzyszyła uczestnikom oczekującym w długiej kolejce do aromatycznej kawy. Apetyt zarówno na informację jak i na posiłek był więc ogromny.

Drugą sesję rozpoczęło wystąpienie dr Piotra Wasilewskiego. Adiunkt w Zakładzie Prawa Konkurencji i Środków Masowego Przekazu w Katedrze Prawa Własności Intelektualnej Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz pracownik Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy przedstawił problem zabezpieczeń technicznych w grach komputerowych. Oparł się na bogatym orzecznictwie sądowym i licznych regulacjach prawnych. Jako konkluzję wskazać można brak obowiązku zapewnienia ochrony absolutnej, czyli zasadę proporcjonalności jako główną wytyczną.

Ostatnie wystąpienie przed przerwą obiadową wygłosił dr Damian Flisak. Podjął żywiołową próbę wskazania podmiotów uprawnionych do ochrony. Szeroki katalog otwierają programiści, przez producentów aż do samych użytkowników, czyli graczy. Praktyk i teoretyk szeroko pojętego prawa własności intelektualnej ze szczególnym uwzględnieniem prawa autorskiego, dóbr osobistych oraz prawa nieuczciwej konkurencji podjął się zadanie ogromnego ale w telegraficznym skrócie udało mu się zapoznać z nim słuchaczy.

Tuż po przerwie obiadowej, najedzeni i wypoczęci, rozpoczęliśmy dalszą pracę umysłową, tym razem w zakresie znaków towarowych. Wystąpienie adwokata dr Piotra Kostańskiego, adiunkta w katedrze Prawa Cywilnego, Uniwersytetu Jagiellońskiego wniosło wiele ciekawych spostrzeżeń w zakresie zarówno samej definicji znaku towarowego jak i odniesienie jej do produktu, jakim jest gra komputerowa.

Wiele praktycznych wskazówek przedstawił pan Arkadiusz Kwapisz, który na co dzień odpowiedzialny jest za rozpatrywanie zgłoszeń o udzielenie patentów na rozwiązania z dziedziny elektroniki, informatyki, automatyki i robotyki oraz zgłoszeń o udzielenie praw ochronnych na wzory użytkowe w UPRP. Zgodnie z jego wystąpieniem opatentować można jedynie to, co rozwiązuje jakiś konkretny problem techniczny, ma funkcjonalne zastosowanie. Zaprezentował przykładowe postępowania przed UPRP, zakończone pozytywną (udzielono) bądź negatywną decyzją (odmówiono przyznania patentu).


Kolejne wystąpienie wygłosił pan Marcin Balicki - doktorant na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Podkreślił znaczenie problemu klonowania gier komputerowych. Dotyczy to także znanych nam wszystkim prostych gier, tj. Pacman, Tetris. Jego zdaniem rejestracja jako wzory przemysłowe interfejsów, poszczególnych grafik czy elementów gier może być instrumentem skutecznej walki z tym zjawiskiem.

Trzeci blok – wystąpienie dr Wojciecha Wiewiórowskigo, Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych – dotyczył ochrony danych osobowych uczestników gier. Minister poruszył również zagadnienie, aktualne w świetle nowego orzeczenia TS UE z dnia 13 maja 2014 roku (C-131/12), prawa do bycia zapomnianym w Internecie (także w grze komputerowej) i dopuszczalne prawnie możliwości archiwizacji danych o graczu. W toku dyskusji plenarnej wskazane zostały główne problemy prawne, tj. kwestia profilowania oraz pseudonimizacji graczy komputerowych.

Ostatni blok tematyczny rozpoczął swoją prelekcją adwokat dr Tomasz Targosz. Adiunkt w Katedrze Prawa Własności Intelektualnej Wydziału Prawa i Administracji UJ odniósł się głównie do umów licencyjnych i problemów prawno-autorskich z nimi związanych. Naruszenia (czyli zachowania konsumentów) mogą być traktowane zarówno jako godzące w prawa autorskie jak i w postanowienia umowne. Ich odpowiednia klasyfikacja ma rozstrzygające znaczenie jeśli chodzi o skutki prawne.

Dr Łukasz Żelechowski - adiunkt w Katedrze Prawa Własności Intelektualnej i Dóbr Niematerialnych na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, rzecznik patentowy, arbiter Sądu Polubownego ds. Domen Internetowych przy Polskiej Izbie Informatyki i Telekomunikacji - utrzymując się w podjętej tematyce zwrócił uwagę na kolejny problem, czyli wielomiejscowość naruszenia w zakresie prawa autorskiego i poszukiwania miejsca ochrony tych praw. Na gruncie prawa europejskiego jednolity standard w tym zakresie zacznie obowiązywać z dniem 1 lipca 2015 roku. Został on wypracowany na gruncie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1215/2012 z dnia 12 grudnia 2012 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych (tzw. Bruksela I bis).

Ostatnie wystąpienie – niespodzianka – należało do dr Zbigniewa Okoń, członka Okręgowej Izby Radców Prawnych w Krakowie. Zamiast prelekcji o temacie „Produkt placement, reklama w grach” podjął temat gier typu free-to-play. Myślę, że ta zmiana była bardzo korzystna dla uczestników. Wystąpienie zawierało bowiem wiele kwestii praktycznych, cennych z puntu widzenia przeciętnego gracza. Główne zagrożenia pozornej bezpłatności tych gier to: konieczność uiszczenia opłaty w celu zapewnienia wygranej/ polepszenia osiągnięć; wykorzystanie podatności na uzależnienie; brak transparentności zasad płatności; brak podania szczegółowych danych producenta gry.


Ze względu na swoją szeroką i bardzo aktualną tematykę konferencja przyciągnęła szerokie grono słuchaczy – pasjonatów. Ilość zadawanych pytań i uwag płynących z sali świadczy o żywym zainteresowaniu tematem zarówno w branży informatycznej jak i prawniczej.

Zasłużone gratulacje należą się pani prof. dr hab. Elżbiecie Traple, która doskonale sprawdziła się w roli moderatora spotkania. Z konsekwencją egzekwowała od prelegentów trzymania się ram czasowych wystąpienia. Nie miała oporów by przerwać przedłużającą się prezentację. Jednocześnie nadzorowała merytoryczną stronę spotkania. Z uwagą słuchała i zadawała wnikliwe, dotyczące często praktycznych aspektów, pytania.

Moim zdaniem cel kongresu – tj. stworzenie przestrzeni dla merytorycznej dyskusji dotyczącej tematyki prawnej funkcjonowania sektora gier komputerowych – został osiągnięty. Ze względu na sztywne ramy czasowe oraz wybrane zagadnienia merytoryczne zakres tematyczny z pewnością nie został wyczerpany. Kongres stanowił więc wstęp (także przyczynę) dalszych prac i dyskusji w tym zakresie.

Kongres zorganizował Instytut Allerhanda – niezależny ośrodek zaawansowanych studiów prawnych. Realizując swoją misję, pragnie przyczyniać się do ubogacania domeny publicznej poprzez dostarczanie wyników studiów i analiz dla instytucji powołanych do tworzenia i stosowania prawa w Polsce i Unii Europejskiej. Organizuje konferencje, seminaria, kongresy, łącząc środowiska prawnicze, naukowe, biznesowe.

Patronat nad wydarzeniem objęło wiele liczących się instytucji, m.in.: Ministerstwo Gospodarki, Ministerstwo Sprawiedliwości, Generalny Inspektorat Ochrony Danych Osobowych, Urząd Patentowy Rzeczpospolitej Polskiej, Naczelna Rada Adwokacka, Polskie Stowarzyszenie Prawników Przedsiębiorstw oraz Konfederacja Lewiatan.

Patronat medialny objęli m.in.: Dziennik Gazeta Prawna, Wolters Kluwer oraz Infor.pl.

Patronat merytoryczny nad wydarzeniem objęła Kancelaria Prawna Traple, Konarski, Podrecki i wspólnicy, w szczególności prof. dr hab. Elżbieta Traple.

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Jak będzie wyglądał e-learning w 2026 roku? Trzy trendy, które zmieniają naukę online

Rok 2026 zapowiada się przełomowo dla szkoleń i rozwoju talentów w firmach. Coraz większą rolę odgrywa sztuczna inteligencja (AI), nie tylko ułatwia przyswajanie wiedzy, ale pozwala także symulować realistyczne scenariusze biznesowe i interpersonalne. Równolegle rośnie popularność kursów kohortowych oraz webinarów, które łączą elastyczność nauki online z interakcją grupową i mentoringiem, tworząc skuteczniejsze i bardziej angażujące doświadczenia edukacyjne dla pracowników.

Igła w stogu ścieków. Jak laser i algorytmy pomagają wykrywać niewidoczne zagrożenia w wodzie [Gość Infor.pl]

Zanieczyszczenia w ściekach i wodzie pitnej rzadko wyglądają jak plama ropy na powierzchni. Częściej są niewidoczne gołym okiem, rozpuszczone, rozproszone i trudne do uchwycenia w rutynowych kontrolach. To właśnie je dr Karolina Orłowska z firmy Gekko Photonics porównuje do „igły w stogu siana”. W rozmowie z Szymonem Glonkiem tłumaczy, dlaczego obecne metody nadzoru nad ściekami są niewystarczające i jak nowa technologia optyczna może to zmienić.

Indie najszybciej rozwijającą się gospodarką świata. Polskie firmy nie mogą tego przespać

W 2026 r. Indie są najszybciej rozwijającą się gospodarką świata. Polskie firmy nie mogą tego przespać. Teraz szczególnie opłaca się rozwijać biznes na Indie i traktować to państwo jako źródło kapitału. Największe światowe firmy już inwestują w Indiach.

Trudne czasy dla przemysłu chemicznego. Jakie strategie pozwolą na utrzymanie rentowności?

Wzrost globalnej produkcji chemicznej w 2026 roku nie przekroczy 2 proc.; utrzymanie konkurencyjności będzie wymagało od firm chemicznych koncentracji na rentowności, odporności operacyjnej oraz przyspieszenia transformacji technologicznej - wynika z raportu firmy doradczej Deloitte.

REKLAMA

Dlaczego w Czechach nie ma KSeF?

W ostatnich latach Polska i Czechy – kraje o zbliżonej historii transformacji gospodarczej – obrały diametralnie różne ścieżki cyfryzacji podatków. W Polsce wdrażany jest Krajowy System e-Faktur (KSeF), system centralnego obiegu faktur, który docelowo ma objąć wszystkich przedsiębiorców. W Czechach – takiego systemu nie ma. Co więcej: nie ma nawet planów jego wdrożenia w formie analogicznej do polskiej.

Outsourcing fakturowania – nowoczesne i efektywne wsparcie dla firm

Outsourcing usług księgowych staje się coraz bardziej powszechnym rozwiązaniem. Dynamiczny rozwój systemów informatycznych oraz technologii na przestrzeni lat przyczynił się do popularyzacji outsourcingu w firmach różnej wielkości, w tym również do zlecania na zewnątrz procesu wystawiania faktur.

Czy KSeF spowoduje odpływ polskich firm za granicę?

Wprowadzenie Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) to jedna z największych zmian w polskim systemie podatkowym ostatnich lat. Choć w założeniu ma on uszczelnić system VAT, uprościć rozliczenia i zwiększyć transparentność obrotu gospodarczego, wśród przedsiębiorców narasta pytanie znacznie poważniejsze: czy KSeF stanie się kolejnym impulsem do przenoszenia polskich firm za granicę?

Czy zatrzymanie prawa jazdy pracownika-kierowcy to podstawa do zwolnienia?

Ciężarówka stoi, ładunek czeka, a pracodawca ma problem. Kierowca został zatrzymany i tymczasowo odebrano mu uprawnienia do kierowania pojazdami. Czy możesz zwolnić takiego pracownika z dnia na dzień?

REKLAMA

KSeF: faktury od dużych firm odbierane w nowym trybie od lutego, a wielu przedsiębiorców jako MŚP szykowało się na zmiany od kwietnia 2026 r. [TSL]

KSeF to trudne do wdrożenia zasady i dużo niejasności dla branży TSL. Wielu przedsiębiorców definiowało się jako podmioty MŚP i szykowało na zmiany od kwietnia 2026 r. Tymczasem odbieranie faktur od dużych firm energetycznych czy paliwowych w innym trybie odbywa się już od 1 lutego 2026 r. Jakie są największe problemy, zagrożenia i znaki zapytania dotyczące KSeF?

Co budzi strach wśród prezesów? Oto ich największe obawy

Prezesi polskich firm nie kryją niepokoju: spowolnienie gospodarcze, rosnące koszty i niepewna geopolityka. Mimo to w 2026 r. większość liczy na przełom, stawiając na sztuczną inteligencję jako motor transformacji.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA