REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jakie obowiązki ma pracodawca wobec pracowników podnoszących kwalifikacje zawodowe

Jakie obowiązki ma pracodawca wobec pracowników podnoszących kwalifikacje zawodowe /Fot. Fotolia
Jakie obowiązki ma pracodawca wobec pracowników podnoszących kwalifikacje zawodowe /Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Pracodawca zawiera z pracownikiem podnoszącym kwalifikacje zawodowe pisemną umowę określającą wzajemne prawa i obowiązki stron. Nie jest to konieczne, jeżeli zatrudniający zrezygnuje ze zobowiązania pracownika do pozostawania w zatrudnieniu przez określony czas po ukończeniu podnoszenia kwalifikacji zawodowych i ewentualnego zwrotu kosztów. Pracownikowi zdobywającemu lub uzupełniającemu wiedzę i umiejętności bez zgody lub bez inicjatywy pracodawcy można przyznać zwolnienie z całości lub części dnia pracy bez zachowania prawa do wynagrodzenia za ten czas oraz urlop bezpłatny. Wymiar tych zwolnień i urlopu ustala się w porozumieniu zawieranym między pracodawcą a pracownikiem.

Pracodawca ma obowiązek ułatwiać pracownikom podnoszenie kwalifikacji zawodowych. Nie oznacza to jednak konieczności finansowania przez zatrudniającego wszelkich kursów, szkoleń czy innej formy edukacji. Decyzja pracodawcy w tym zakresie jest bowiem uznaniowa.

REKLAMA

REKLAMA

Pracodawca, który nie zamierza wspierać finansowo nauki pracownika, powinien szczególnie uważnie przyznawać takiemu pracownikowi jakiekolwiek dodatkowe świadczenia związane z zatrudnieniem, które mogą ułatwiać mu podnoszenie kwalifikacji zawodowych oraz ostrożnie wyrażać zgodę na podnoszenie kwalifikacji zawodowych.

Zgoda pracodawcy na dokształcanie

Podnoszenie kwalifikacji zawodowych pracownika to zdobywanie lub uzupełnianie wiedzy i umiejętności przez pracownika z inicjatywy pracodawcy albo za jego zgodą (art. 1031 § 1 Kodeksu pracy).

Przepisy nie określają, w jakiej formie pracodawca musi wyrazić zgodę, aby można było uznać, że podnoszenie kwalifikacji następuje za jego zgodą. W praktyce każde zachowanie pracodawcy może zostać uznane za jego dorozumianą zgodę na dokształcanie pracownika. W ocenie resortu pracy udzielenie pracownikowi jakiegokolwiek świadczenia pozostającego w wyraźnym związku z podnoszeniem kwalifikacji zawodowych może zostać uznane za zgodę pracodawcy na kształcenie się pracownika. Należy zatem pamiętać, że nawet milcząca akceptacja absencji pracownika, który uczęszcza na studia podyplomowe, może być uznana za zgodę pracodawcy na podnoszenie kwalifikacji zawodowych pracownika w tej formie. 

REKLAMA

Zobacz serwis: Prawo dla firm

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zachowanie pracodawcy wobec pracownika decyduje o wyrażeniu lub niewyrażeniu zgody na podnoszenie przez pracownika kwalifikacji zawodowych.

Pracownica działu księgowości przez cztery kolejne ostatnie czwartki danego miesiąca pytała e-mailem bezpośredniego przełożonego, czy może w piątek zwolnić się z pracy około godz. 12.00 ze względu na konieczność uczestnictwa w zajęciach na studiach podyplomowych z zakresu rachunkowości. Przełożony po konsultacjach z pracodawcą zgadzał się na to. W tej sytuacji należy uznać, że pracodawca wyraził zgodę na dokształcanie się pracownicy na studiach podyplomowych ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Równe traktowanie w dostępie do szkoleń

Pracodawca, podejmując decyzję o udzieleniu pracownikom pomocy w związku z podnoszeniem ich kwalifikacji zawodowych, musi pamiętać, że jego pełną swobodę w tym zakresie ograniczają regulacje nakazujące równe traktowanie wszystkich pracowników. Pracodawca ma obowiązek traktować wszystkich pracowników w taki sam sposób w zakresie warunków zatrudnienia oraz dostępu do szkoleń podnoszących kwalifikacje zawodowe (art. 183a § 1 Kodeksu pracy). Jeżeli więc chęć uczestniczenia w podnoszeniu kwalifikacji zawodowych wspieranych przez pracodawcę zgłosi więcej pracowników, niż pracodawca przewidział, to musi on przyjąć prawnie dopuszczalne metody doboru pracowników, którzy będą podnosić swoje kwalifikacje zawodowe. Kryterium doboru pracowników nie może być np.: płeć, wiek, niepełnosprawność, rasa, religia, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkowa, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientacja seksualna ani rodzaj zatrudnienia (na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub niepełnym wymiarze czasu pracy).

Określając, komu przyznać prawo do uczestniczenia w szkoleniu, pracodawca powinien kierować się wyłącznie obiektywnymi kryteriami. W większych firmach z pewnością będzie konieczna wszechstronna analiza potrzeb szkoleniowych, która powinna uwzględniać opis i ocenę aktualnej i docelowej struktury zatrudnienia w danym zakładzie pracy.

Duża firma rekrutacyjna z uwagi na konieczność poprawnej obsługi coraz większej liczby obywateli Ukrainy ubiegających się o pracę w Polsce zdecydowała się na wysłanie dwóch pracowników działu obsługi klienta na kurs języka ukraińskiego. Chętnych pracowników działu obsługi klienta było jednak 2 razy więcej. Pracodawca najpierw przyjął jedno kryterium wyboru - wybrano pracowników sekcji, w których ponad 80% wniosków to wnioski dotyczące pracowników ukraińskich (w innych sekcjach to 20-25%). Nadal jednak chętnych było więcej, pracodawca przeprowadził więc wewnętrzny test predyspozycji językowych pozwalających wyselekcjonować pracowników, którzy najszybciej będą uczyć się języka obcego. Postępowanie pracodawcy było prawidłowe.

Uprawnienia pracownika dokształcającego się za zgodą pracodawcy

Pracownik, który podnosi swoje kwalifikacje zawodowe za zgodą lub z inicjatywy pracodawcy, ma dodatkowe uprawnienia, do których należą przede wszystkim urlopy szkoleniowe i prawo do zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia (art. 1031 § 2 Kodeksu pracy). Świadczenia te przysługują pracownikowi na podstawie przepisów Kodeksu pracy, nawet jeżeli nie zostaną przyznane w umowie szkoleniowej.

Należy zwrócić uwagę, że regułą jest obecnie udzielanie urlopu szkoleniowego na egzamin. Wyjątek dotyczy urlopu szkoleniowego udzielanego na przygotowanie pracy dyplomowej. Jeżeli zatem szkolenie odbywane przez pracownika nie kończy się egzaminem, to nie przysługuje mu urlop szkoleniowy. Urlopu szkoleniowego udziela się w dni, które są dla pracownika dniami pracy, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy.

Przeczytaj w INFORLEX.PL Biznes cały artykuł: Jakie obowiązki ma pracodawca wobec pracowników podnoszących kwalifikacje zawodowe

W artykule przedstawiono również uprawnienia do urlopu szkoleniowego i jego wymiar oraz wynagrodzenie za urlop szkoleniowy.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Ustawa KSC 2026 – kary do 10 mln euro za brak kontroli nad służbowymi telefonami. Czy Twoja firma jest gotowa?

Od kwietnia 2026 roku obowiązuje ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca unijną dyrektywę NIS2. Firmy muszą mieć pełną kontrolę nad służbowymi urządzeniami – telefonami, laptopami, tabletami. Problem? Tylko 19% polskich firm jest na to przygotowanych, a kary mogą sięgać 10 milionów euro. Sprawdź, czy ustawa dotyczy Twojej firmy i co musisz zrobić, by uniknąć sankcji.

Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

REKLAMA

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

REKLAMA

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA