REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Obowiązkowa mediacja dla frankowiczów?

Obowiązkowa mediacja dla frankowiczów? /Fot. Shutterstock
Obowiązkowa mediacja dla frankowiczów? /Fot. Shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Coraz częściej pojawiają się pomysły na wprowadzenie obowiązku mediacji między klientem a bankiem jeszcze przed złożeniem pozwu. To miałoby odciążyć sądy, np. w sprawach frankowych. Jednak prawnicy uważają, że takie rozwiązanie utrudni dochodzenie praw. Wydłuży drogę sądową i zwiększy koszty prowadzenia postępowań. Może też finalnie przynieść gorsze warunki ugodowe. Ponadto jeszcze bardziej sparaliżuje już niewydolny wymiar sprawiedliwości. Eksperci dodają, że sytuacja jest dość niebezpieczna. Dlatego sugerują, że mediacja jednak powinna być dobrowolna.

W ocenie Ministerstwa Sprawiedliwości, pożądane jest każde rozwiązanie, które usprawni pracę sądów, także poprzez ograniczenie ich obciążenia. Niezależnie od tego mediacja, rozumiana jako fachowa pomoc w rozwiązaniu sporu prawnego, jest także elementem łagodzącym napięcia społeczne. To zostanie wzięte pod uwagę przez kierownictwo resortu przy podejmowaniu decyzji co do ewentualnych zmian w procedurze cywilnej.

REKLAMA

REKLAMA

– Obowiązkowa mediacja to pomysł na rozmydlanie tematu i grę na czas. Obecnie banki próbują wszelkich metod na wydłużenie postępowań. Klienci, którzy złożyli pozwy, w większości próbowali porozumiewać się z nimi w drodze reklamacji czy też zawezwania do próby ugodowej przed sądem. W mojej opinii, takie rozwiązanie jeszcze bardziej zapcha już niewydolny wymiar sprawiedliwości – mówi Arkadiusz Szcześniak, prezes Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu (SSBB).

Natomiast adwokat Anna Wolna-Sroka z Kancelarii Adwokackiej dr Jacek Czabański i Partnerzy przewiduje, że wprowadzenie obowiązkowej przedsądowej mediacji utrudni konsumentom dochodzenie ich praw. Wydłuży drogę sądową, a także zwiększy koszty prowadzenia spraw. Postępowanie mediacyjne jest płatne, a wynagrodzenie mediatora może wynieść nawet 2 tys. zł. Według eksperta, korzystanie z tego rozwiązania powinno być dobrowolne. Oczywiście ma ono swoje plusy, o czym też nie wolno zapominać. Dzięki niemu można np. uniknąć stresu związanego ze stawiennictwem w sądzie. Należy jednak pamiętać, że ideą ugody jest wzajemne ustępstwo stron, a zatem nie uzyska się tego, co można na podstawie korzystnego wyroku.

Polecamy: Jak przygotować się do zmian w 2020 r.

REKLAMA

– Art. 187 §1 pkt 3 k.p.c. już teraz zobowiązuje do podania w pozwie informacji, czy strony podjęły próbę mediacji lub innego pozasądowego sposobu rozwiązania sporu. W przypadku braku takiego działania należy wyjaśnić, dlaczego do tego nie doszło. Z mojego doświadczenia wynika, że wzywanie banków do rozmów ugodowych jest całkowicie nieskuteczne. W prowadzonych przez nas sprawach nigdy nie otrzymaliśmy pozytywnej odpowiedzi na taką propozycję. Argumentowano, że umowy nie są wadliwe, pomimo wyroków innych sądów czy TSUE – podkreśla adwokat Jakub Bartosiak z Kancelarii MBM Legal.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Z kolei radca prawny Barbara Garlacz przekonuje, że frankowicze powinni jak najszybciej składać pozwy, zanim wejdzie w życie ustawa o obowiązkowej mediacji. Według eksperta, banki prędzej czy później będą musiały zawierać ugody z kredytobiorcami występującymi do sądów. Natomiast klienci będący jeszcze na etapie przedsądowym mogą nie wynegocjować dla siebie dobrych warunków ugodowych. Dlatego jest to niebezpiecznym dla nich rozwiązaniem.

– Banki odrzucają jakąkolwiek możliwość zawarcia ugody, ponieważ byłby to sygnał dla kolejnych tysięcy kredytobiorców, że warto wystąpić z roszczeniami. Z uwagi na masowy charakter tego typu spraw jest to odmienna sytuacja niż w innych sporach, w których obie strony mogą ustąpić bez dalszych konsekwencji. W przypadku banków stanowisko zajęte w jednej sprawie przekłada się na inne. Chodzi o zniechęcenie jak największej liczby kredytobiorców przed inicjowaniem postępowań – tłumaczy mec. Bartosiak.

Światełko w tunelu

Adwokat Anna Wolna-Sroka z całą stanowczością podkreśla, że frankowicze nie oczekują wprowadzenia obowiązkowej mediacji przedsądowej. Tego typu zapis jedynie utrudni dochodzenie roszczeń w sądzie i będzie stanowił dodatkową barierę prawną. Natomiast mec. Jakub Bartosiak dodatkowo ostrzega przed brakiem skuteczności tego rozwiązania w sprawach frankowiczów. I dodaje, że problemem nie jest pojedyncza sprawa indywidualnego klienta, tylko skala zjawiska rażąco wadliwych umów kredytowych.

– W całej tej kwestii jednak trzeba zaznaczyć, że osoby, które są zagrożone licytacją nieruchomości, mogą oczekiwać obowiązkowej mediacji. Wielokrotnie rozmawialiśmy z prezesami banków o systemowym rozwiązaniu. Niestety sektor bankowy oprotestował każdą możliwą metodę, w tym również zrównanie tych zadłużeń z kredytami złotowymi – dodaje prezes SSBB.

W ocenie adwokata Jakuba Bartosiaka, banki raczej nie czekają na wprowadzenie ww. rozwiązania. Niemniej przedłużenie postępowania choćby o kolejny miesiąc czy dwa jest w ich interesie. Jeśli po ustanowieniu obowiązkowej mediacji jej koszt ponosiliby kredytobiorcy, to mogłoby zniechęcić ich do walki o swoje prawa. Do tego mec. Garlacz dodaje, że banki mogłyby łatwiej wprowadzać frankowiczów w błąd co do kształtującej się linii orzeczniczej, gdyby negocjowali oni ugody bez prawników przed złożeniem pozwów.

– Dwie strony procesu powinny podjąć decyzję, czy są zainteresowane polubownym rozwiązaniem sporu. Warto podkreślić, że na każdym etapie sprawy sądowej można rozpocząć negocjacje ugodowe, które nie będą wiązały się z dodatkową opłatą, a wprowadzenie bariery w postaci obowiązkowych płatnych mediacji jedynie utrudni konsumentom dochodzenie sprawiedliwości w sądzie – podkreśla adwokat Wolna-Sroka.

Na początku grudnia 2019 r. odbyło się spotkanie przedstawicieli Ministerstwa Sprawiedliwości ze Związkiem Banków Polskich, a niedługo zostanie zorganizowane kolejne – ze Stowarzyszeniem Stop Bankowemu Bezprawiu. Ma to pomóc w ustaleniu, czy strony potencjalnych sporów widzą możliwość rozwiązywania ich poza sądem. Decyzję co do ewentualnych dalszych prac podejmie kierownictwo resortu sprawiedliwości w zależności od przedstawionych stanowisk.

– Nie sądzę, aby Ministerstwo Sprawiedliwości mogło uzgodnić stanowisko, które zadowoli obie strony na poziomie ogólnokrajowym. Umowy kredytobiorców, zakres ich wykonania, etapy sporów sądowych, argumentacje w pozwach i indywidualne oczekiwania kredytobiorców są różne. Prawnicy specjalizujący się w tym temacie znają siłę swoich argumentów i powinni rekomendować swoim klientom odpowiednie ugody rzeczywiście dla nich korzystne – dodaje mec. Garlacz.

Media niedawno też donosiły, że kilka banków prawdopodobnie wkrótce złoży propozycję ugód na masową skalę dla frankowiczów. Wśród nich może być m.in. PKO Bank Polski, który informuje, że nie komentuje spekulacji medialnych. Jednak dodaje, że jeśli będzie planował jakiekolwiek zmiany, jak zawsze w pierwszej kolejności poinformuje o tym swoich klientów. Zatem widać, że szansa na szersze porozumienie istnieje.

– Frankowicze którzy są już w sądach, oczekują realnych ugód, ale póki co nie powinni na nie liczyć ze strony banków. Muszą czekać na rozstrzygnięcia sądów. Należy zakładać, że klienci, którzy będą mieli korzystne wyroki albo mocno zaangażują się w swój proces, otrzymają najlepsze warunki ugodowe w ramach postępowań sądowych – podsumowuje Barbara Garlacz.

Źródło: MondayNews

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Zabrakło ministra rolnictwa. Jak ratować sektor trzody chlewnej?

Od miesięcy ceny skupu trzody chlewnej nie pokrywają kosztów produkcji. Kiedy pojawi się realna pomoc? Odpowiedzi na to pytanie oczekują hodowcy świń i organizacje branżowe. Ich zdaniem resort rolnictwa nie zwraca należytej uwagi na dramatyczną sytuację sektora.

Blisko dwie trzecie firm w dobrej kondycji. NBP opublikował wyniki badania

Mimo napięć geopolitycznych i niepewności na światowych rynkach większość polskich przedsiębiorstw pozytywnie ocenia swoją kondycję. Z badania „Szybki Monitoring NBP” wynika, że 61 proc. firm uznało swoją sytuację w II kwartale 2026 r. za dobrą lub bardzo dobrą. Jednocześnie 17 proc. przedsiębiorstw wskazało, że odczuło negatywne skutki konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie.

Rewolucja w przetargach. Firmy bez certyfikatów i wsparcia AI mogą stracić państwowe zlecenia

Rząd wprowadza potężne zmiany w zamówieniach publicznych. Podniesienie progu PZP do 170 tys. zł, nowy Centralny Rejestr Umów i certyfikacja wykonawców wywrócą rynek do góry nogami. Mniejsze przetargi znikną z radarów, a walka o kontrakty stanie się brutalna. Eksperci ostrzegają: firmy, które nie zautomatyzują pracy, mogą odpaść już na starcie. Co zrobić, żeby nie stracić publicznego kontraktu?

Masz pomysł na biznes? Sprawdź to, zanim zrobisz pierwszy krok

Masz 22, 25, może 28 lat. Skończyłaś kurs PMU, robisz zdjęcia na Instagramie, prowadzisz zajęcia fitness albo właśnie wystawiłaś pierwszy produkt na Allegro? Biznes rusza, klienci piszą, a Ty zastanawiasz się, czy w ogóle trzeba coś "prawnie" ogarniać, czy można iść na żywioł. Można, ale krótko. Poniżej lista rzeczy, które warto sprawdzić na starcie, żeby entuzjazm nie zderzył się z pierwszą karą, sporem albo zaległością.

REKLAMA

Mieszkańcy tej gminy mogą dostać 1 tysiąc złotych na zbieranie deszczówki

Jeszcze do 31 sierpnia mieszkańcy gminy Łomianki mogą składać wnioski do Gminnego Programu Gromadzenia Wody w ramach dotacji celowej na zakup i montaż przydomowego, naziemnego zbiornika na deszczówkę i wody roztopowe lub budowę przydomowego ogrodu deszczowego. Kto może się ubiegać?

Zmiany w prawie wymusiły zmianę modelu logistycznego? Pyszne.pl komentuje

Pyszne.pl rezygnuje z własnej floty kurierskiej i od lata 2026 r. przechodzi na model 3PL, czyli realizację dostaw przez zewnętrznych partnerów flotowych. Firma zapewnia, że klienci nie odczują zakłóceń, a sieć dostawców może się powiększyć nawet o kilkanaście tysięcy osób. Decyzja zapada w momencie, gdy Państwowa Inspekcja Pracy zyskała nowe uprawnienia do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę.

KE szykuje reformę systemu ETS. Są pierwsze szczegóły

Komisja Europejska ma w piątek przedstawić propozycję reformy systemu handlu uprawnieniami do emisji ETS. Zgodnie z planem darmowe uprawnienia mają pokrywać 78 proc. emisji w sektorze przemysłowym, a Bruksela rozważa także spowolnienie tempa ograniczania liczby pozwoleń dostępnych na aukcjach.

Kawa z INFORLEX. Nowe uprawnienia PIP 2026 – czy Twoja firma jest gotowa na kontrolę?

Od 8 lipca 2026 r. obowiązuje nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, która w istotny sposób zmienia zasady kontroli zatrudnienia w Polsce. Inspektorzy PIP zyskali m.in. możliwość administracyjnego przekształcania pozornych umów cywilnoprawnych i kontraktów B2B w umowy o pracę - bez konieczności kierowania sprawy do sądu. To jedna z najważniejszych zmian w prawie pracy ostatnich lat, a jej skutki odczują wszyscy pracodawcy, niezależnie od branży czy wielkości firmy.

REKLAMA

Po trudnym początku roku pojawił się pierwszy pozytywny sygnał dla polskich firm. Jest nowy odczyt Barometru EFL

Po wyraźnym pogorszeniu nastrojów na początku roku sektor małych i średnich firm wysyła pierwszy sygnał stabilizacji. Indeks Barometru EFL na III kwartał 2026 roku był nadal na niskim poziomie 47,8 pkt., niemal takim samym jak kwartał wcześniej. Najnowszy Barometr EFL wskazuje na stabilizację oczekiwań biznesowych, jednak eksperci podkreślają, że o trwałym ożywieniu wciąż nie można mówić.

Za kulisami AI. Co naprawdę dzieje się po wpisaniu promptu? [WYWIAD]

AI odpowiada w kilka sekund, ale za tą błyskawiczną reakcją kryją się miliardowe inwestycje w infrastrukturę, energię, dane i pracę tysięcy specjalistów. Dlaczego sztuczna inteligencja kosztuje, skoro sprawia wrażenie niemal darmowej? O kulisach działania modeli, ukrytych kosztach i mitach dotyczących „bezpłatnego AI" opowiada ekspert Michał Lidzbarski, tłumacząc, za co naprawdę płacimy i dlaczego w technologii, podobnie jak w restauracji, największa praca odbywa się poza zasięgiem naszego wzroku.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA