Kategorie

Na duże zyski trzeba zapracować

Roman Przasnyski
Główny analityk Gold Finance.
Większość analityków jest przekonana, że w 2010 roku dużo trudniej będzie osiągnąć zysk niż w roku poprzednim. Podobnie jak w ubiegłym roku, wszyscy doradzają ostrożność. W tym roku takie podejście powinno dać efekty.
Reklama

Już dziś coraz bardziej wyraźnie widać, że inwestorzy będą teraz „pokutować” za finansowe szaleństwa banków i tych zwykłych, i centralnych. Znaleźli się bowiem między młotem powoli rozpędzającej się gospodarki a kowadłem zbliżającej się perspektywy rosnących stóp procentowych i czającej się na razie „za rogiem” inflacji. Rosnąca cena pieniądza i zmniejszająca się jego ilość nie pozwolą cieszyć się ożywającą gospodarką. To zjawisko już powoli staje się dostrzegalne w reakcjach inwestorów. Przejawia się to w modelu: im lepiej (w gospodarce), tym gorzej (na giełdzie). Zapewne będzie ono walczyć z podejściem „tradycyjnym”. I w takiej atmosferze powinien upłynąć najbliższy rok. Próbkę tego mogliśmy obserwować w pierwszym jego miesiącu.

Jeśli dodać do tego trzeci czynnik, komplikujący całą tę układankę, a więc przenoszenie się skutków kryzysu z poziomu banków i firm na poziom państw, które muszą coraz energiczniej radzić sobie z rosnącymi ponad miarę deficytami i zadłużeniem, tytułowe stwierdzenie zdaje się być jak najbardziej uzasadnione. Jedyną pewną rzeczą, z jaką inwestorzy będą mieć do czynienia w tym roku, będzie prawdopodobnie niepewność. Warto jednak i w takich warunkach próbować osiągać zyski, pamiętając, że najważniejsza jest ochrona kapitału.

Czytaj także: Nieudany efekt stycznia

Uwaga na waluty

Na perspektywy osiągania zysków przez polskich inwestorów, szczególnie tych operujących na rynku surowców i akcji zagranicznych - także za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych - bardzo duży wpływ mieć będą wahania kursów walut. Tu o prognozy szczególnie trudno, trzeba więc mieć świadomość ryzyka. Zdecydowana większość przewidywań zakłada umocnienie się złotego, co oznaczałoby negatywny wpływ tych zmian na zyski z inwestycji przeliczanych na waluty. Ale nie brakuje też opinii przemawiających przeciw sile złotego. Za nimi stoją równie mocne argumenty. W tym zakresie niepewność jest niemal gwarantowana. Podobnie zresztą jak w ubiegłym roku. W sylwestrowy wieczór 2008 r. euro wyceniano na 1,3971 dolara. W pierwszych dniach marca 2009 r. wspólną walutę można było kupić za 1,2457 dolara. W ciągu ośmiu tygodni straciła ona ponad 14 centów, czyli około 10 proc. Od 9 marca giełdowy i walutowy świat zmienił kierunek ruchu. Czerwone światło bez żadnego „ostrzeżenia” zmieniło się na zielone. Dolar został znokautowany i nie mógł się podnieść z desek aż do końca listopada 2009 r. Najwyższy kurs euro wyniósł 1,5143 dolara. W ciągu dziewięciu miesięcy różnica wyniosła 27 centów, czyli 21,5 proc. W grudniu nastąpiła zmiana tendencji umacniania się wspólnej waluty. Przed świętami euro wyceniano na około 1,43 dolara, co oznacza spadek o prawie 8 centów, czyli o około 5 proc. Umocnienie się dolara można wiązać z zamykaniem transakcji typu carry trade oraz wzrostem obaw przed zbliżającym się rozpoczęciem zacieśniania polityki pieniężnej w Stanach Zjednoczonych. Do momentu, gdy Fed zacznie podnosić stopy, minie jeszcze trochę czasu. Jednak zaobserwowana ostatnio tendencja umacniania się dolara w reakcji na lepsze wieści z gospodarki będzie schematem obowiązującym przez dłuższy czas.

Stopy wzrosną, tylko kiedy

Jest oczywiste, że stopy procentowe nie mogą bez końca pozostawać na tak niskim poziomie jak obecnie. Perspektywa zaostrzania polityki pieniężnej i ściągania nadmiaru gotówki, którą tak obficie pompowano na rynki, coraz bardziej zaprząta uwagę inwestorów. Konsekwencje tego procesu i sam jego przebieg będą mieć bowiem kluczowe znaczenie dla sytuacji na rynkach finansowych. Giełdy nie lubią rosnących stóp procentowych, więc rynki akcji mogą ucierpieć. Na razie jednak niezbyt się tym przejmują. Czas większej korekty i ochłodzenia nastrojów zbliża się jednak nieubłaganie. Najbardziej prawdopodobny scenariusz na kilkanaście najbliższych miesięcy to trend boczny i wahania indeksów, być może w dość szerokim zakresie. Mało prawdopodobne wydaje się jednak zarówno dotarcie giełdowych wskaźników do poziomu sprzed załamania z końca 2007 r., jak i powrót do dołka z końca lutego 2009 r. Można założyć, że na koniec 2010 r. wartość indeksów na większości wiodących giełd nie będzie różnić się od obecnego o więcej niż kilka-kilkanaście procent. W takich warunkach osiąganie zysków będzie o wiele trudniejsze, a ich skala może rozczarowywać. Zwłaszcza w kontekście rzadko spotykanych stóp zwrotu na niemal wszystkich rynkach, jakie można było obserwować w ubiegłym roku. Ale okazji do zarobku z pewnością nie zabraknie.

Kłopot także dla obligacji

Reklama

Rosnące stopy działają niekorzystnie nie tylko na rynek akcji. Sprawiają też sporą trudność miłośnikom obligacji. Ceny obligacji zero kuponowych i o stałej stopie procentowej w takich warunkach spadają. Z kolei w warunkach niskiej, czy wręcz spadającej inflacji, czego się powszechnie oczekuje w naszym kraju w tym roku, nie warto spieszyć się z kupowaniem obligacji indeksowanych wskaźnikiem wzrostu cen. Chyba że indeksacja następuje z dużą „bezwładnością”. Tak jest np. w przypadku czteroletniej obligacji indeksowanej (COI0114). W pierwszym, rocznym okresie odsetkowym jej oprocentowanie wynosi 5,75 proc., a więc tyle, co niezła lokata bankowa. Obligacje można przy tym w każdej chwili odsprzedać ich emitentowi, czyli Skarbowi Państwa.

W zmiennych warunkach wyniki funduszy obligacji mogą rozczarować. Trzeba rozważyć, czy nie lepiej inwestować w tego typu papiery samodzielnie, traktując je jako przechowalnię kapitału, chroniącą go przed inflacją i nie przejmować się wahaniami ich cen i rynkowych stóp procentowych. Alternatywą jest wykorzystanie potencjału obligacji korporacyjnych i zagranicznych oraz papierów komunalnych. Mogą one zapewnić znacznie większe zyski niż papiery skarbowe. Tego już raczej samodzielnie nie będziemy w stanie zrobić, trzeba się więc będzie zdecydować na fundusz. Oferta krajowych papierów tego typu jest wciąż skromna i niemal niedostępna dla inwestorów indywidualnych. Większe szanse na osiągnięcie dobrych wyników dawać powinny raczej fundusze o mniejszych aktywach, które mają szansę bardziej elastycznie dostosowywać się do zmian warunków rynkowych.

Wschodzące gwiazdy

Większość zarządzających funduszami zachwala lokowanie kapitału na rynkach wschodzących. Tam radzą szukać zysków przewyższających znacznie to, co można będzie osiągnąć w „starej” Europie, czy Stanach Zjednoczonych. Argumenty fundamentalne z pewnością tę tezę potwierdzają. Oparte są one na założeniu, że tempo wzrostu tego typu gospodarek i ich potencjał rozwojowy są znacznie wyższe niż „gnuśniejących” potęg gospodarczych. Najbardziej znany i rozreklamowany region BRIC to prawdziwa mieszanka piorunująca. Bovespa, indeks brazylijskiej giełdy, w ciągu ostatniego roku zwiększył swoją wartość o 84 proc. Rosyjski RTS zyskał 124 proc. Wskaźnik giełdy w Bombaju wzrósł o 82 proc., a chiński Shanghai B-Share o 125 proc. I nie są to gwiazdy jednego sezonu. W ciągu pięciu lat Bovespa i RTS wzrosły o ponad 180 proc., indyjski BSE30 o 250 proc., a wskaźnik w Chinach o skromne 300 proc. I to mimo gigantycznych spadków w czasie kryzysu finansowego w 2007 i 2008 r.

A to tylko niektóre ze wschodzących rynków. Dołączyć można do nich Argentynę z 115 proc. wzrostem indeksu tamtejszej giełdy, czy Turcję, gdzie ISE100 zwiększył swoją wartość o 95 proc. W tle są jeszcze inne, na razie mniej modne. W Ameryce można do nich zaliczyć Meksyk (indeks tamtejszej giełdy wzrósł o „zaledwie” 46 proc.) i Chile (zwyżka o 50 proc.). W Azji to np. Korea (zwyżka indeksu o 49 proc.), Filipiny (wzrost o 55 proc.) czy Indonezja (wzrost o ponad 85 proc.). Zarządzający globalnymi funduszami poszukują jednak intensywnie nowych interesujących obszarów inwestowania. Coraz bardziej modny staje się nowy skrót: MENA (Middle East and North Africa), na który składa się kilkanaście nieodkrytych jeszcze dla naszych inwestorów krajów. Niektóre stały się już dość znane, jak na przykład Katar, czy Zjednoczone Emiraty Arabskie. Dzięki funduszom inwestycyjnym możemy próbować też szczęścia np. w Egipcie, Tunezji, Algierii, Syrii.

Założenia inwestycyjne, dotyczące rynków wschodzących są obiecujące. Warto część portfela zapełnić funduszami operującymi w tych regionach. Wysokie stopy zwrotu zwiastują jednak także spore ryzyko. A więc trzeba uważać, by nie narażać portfela na zbyt wielkie wstrząsy.

Surowce przeholowały, ale mogą jeszcze wzrosnąć

Wiele wskazuje na to, że w przypadku cen większości surowców możliwy jest jeszcze ich wzrost. Z pewnością nie będzie on już tak dynamiczny, jednak raczej nie należy całkiem skreślać instrumentów z nimi związanych.

Ceny ropy wzrosły w ciągu 2009 roku o ponad 70%, a od najniższego poziomu o ponad 100%. W latach boomu gospodarczego 2005-2007 oscylowały wokół 60-65 dolarów za baryłkę. Dziś sięgają 70-82 dolarów. Jeszcze bardziej dynamicznie rosły ceny miedzi. Od początku 2009 roku tona tego metalu podrożała o prawie 140%, a od poziomu ubiegłorocznego minimum o ponad 160%. W przypadku tego metalu widać ogromny popyt ze strony państw azjatyckich, szczególnie Chin, jednak trudno przewidywać, że notowana będą rosły bez końca. Trudno ocenić, na ile popyt ma charakter „fundamentalny”, a na ile spekulacyjny. Miedź jest najdroższa od kilkunastu miesięcy. Na giełdzie w Szanghaju w ostatnim dniu ubiegłego roku kosztowała 8870 dolarów, a w Londynie 7415 dolarów. Jej ceny gwałtownie rosły od wiosny 2005 r. i utrzymywały się na bardzo wysokim poziomie przez prawie trzy lata. Do osiągnięcia rekordowych notowań brakuje jeszcze tylko nieco ponad 20%. Ropa ma do osiągnięcia rekordu dystans aż 80-90%.

Czytaj też: Surowce najlepszą inwestycją ostatniej dekady

O tym, jak zawodne mogą być wszelkie rachuby i prognozy, jak szybko zmienić się może koniunktura i jak wszelkie argumenty mogą iść do lamusa można się przekonać, obserwując sytuację na rynku złota. Po trwającym od końca października do pierwszych dni grudnia ubiegłego roku dynamicznym wzroście cen kruszcu, zwieńczonym rekordem wszechczasów na poziomie 1226 dolarów za uncję, doczekaliśmy się silnej korekty. Od szczytu ceny złota spadły o ponad 10% i cofnęły się niemal do punktu, w którym zaczęła się poprzednia fala wzrostu. Nie przesądza to jeszcze o dalszym rozwoju sytuacji na rynku tego metalu, ale daje niezłą lekcję poglądową.

Ważne nie tylko co, lecz kiedy kupić

Gdy wszystko wskazuje na to, że sytuacja na rynkach będzie wyjątkowo zmienna, nie mniej istotna od tego, co kupić, jest kwestia kiedy kupić. Chcąc zarabiać pieniądze w takich warunkach, trzeba być wyjątkowo czujnym, mieć refleks i intuicję. Powinno się też uwolnić się od stereotypów i nawyków oraz nie przywiązywać nadmiernie ani do własnych, ani cudzych prognoz i opinii. Trzeba bardziej niż zwykle „słuchać” rynku. Warto też przywiązywać większą uwagę do płynności inwestycji, czyli szybkiej możliwości zamiany przynajmniej części portfela na gotówkę, gdy tylko pojawi się zmiana sytuacji lub szczególna okazja inwestycyjna. Na naszej giełdzie taką okazją może być rynek pierwotny.

Przekonanie o „nieuchronności” korekty wisi nad rynkiem akcji już dostatecznie długo. Pewnie kiedyś wreszcie się ona zmaterializuje. Warto na taką okazję poczekać. Za ostrożnością i elastycznością przemawiają też spore rozbieżności opinii co do tego, jak sytuacja na rynku akcji będzie się kształtować w poszczególnych częściach roku. Jedyni twierdzą, że głębsza korekta jest tuż tuż, inni są przekonani, że gorsza na giełdach będzie druga połowa roku. Argumenty za każdym z tych scenariuszy są poważne. Jeśli jednak zakładamy, że sytuacja w globalnej i naszej gospodarce będzie się poprawiać i stopy pójdą w górę, bardziej realny wydaje się ten drugi.

Trzeba się na coś zdecydować

Jak widać inwestycyjnych dylematów nie brakuje. Więcej jest znaków zapytania niż jasnych odpowiedzi. Warto jednak i w takich warunkach próbować osiągać zyski. Być może prezentacja naszych sugestii (w załączniku pod zdjęciem) składu portfeli będzie inspiracją dla inwestorów o różnym podejściu do ryzyka, do własnych przemyśleń i decyzji.

//g1.infor.pl/p/_files/94000/proponowane_sklady_portfeli_inwestycyjnych_15779.xls
Tytuł załącznika: 
Opis załącznika: Proponowane składy portfeli inwestycyjnych
Autor załącznika: 
Źródło załącznika: nieznane
Źródło: Własne
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Komentarze(0)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Moja firma
    1 sty 2000
    19 cze 2021
    Zakres dat:
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail

    Tydzień Przedsiębiorcy 21-25 czerwca

    Tydzień Przedsiębiorcy 21-25 czerwca. W dniu 21 czerwca przypada Dzień Przedsiębiorcy. Z tej okazji Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii zaprasza w tym roku firmy i przedsiębiorców, w tym szczególności z sektora MŚP, na specjalnie zorganizowane wydarzenia. Potrwają one do 25 czerwca 2021 r. Podczas organizowanych w tym celu spotkań, telekonferencji, webinariów i podcastów MRPiT chce wesprzeć małe i średnie przedsiębiorstwa praktyczną wiedzą, doświadczeniem i kontaktami na rzecz rozwoju ich działalności biznesowej tak w kraju, jak i na rynkach Unii Europejskiej, a także pozaunijnych.

    Które firmy stać na sztuczną inteligencję?

    Sztuczna inteligencja odmieniana jest przez wszystkie przypadki. Chociaż średnie i małe firmy nie mają embarga na technologie wykorzystujące SI, praktyka pokazuje, że istnieje wewnętrzny opór. Dlaczego tak się dzieje?

    Firma w Czechach. Przedsiębiorcy pomału odpuszczają

    Nawet o kilkaset procent wzrosła w ostatnich tygodniach liczba pytań kierowanych do firm pomagających prowadzić firmę w Czechach. Ale jak podkreślają eksperci, nie każdy biznes można przenieść do Czech czy na Słowację. Wyjaśniamy dlaczego.

    Handel hurtowy i detaliczny szuka pracowników

    Przedsiębiorcy z sektora handlu detalicznego i hurtowego w najbliższych trzech miesiącach mają zamiar dość intensywnie rozbudowywać swoje zespoły. Kogo głównie poszukują pracodawcy?

    Tokenizacja - słowo klucz w nowoczesnym biznesie. Co można stokenizować?

    Tokenizacja to termin zdobywający ostatnimi czasy olbrzymią popularność, w szczególności w środowiskach biznesowych. Przedsiębiorcy zaczynają żywiej interesować się możliwościami, jakie oferuje ta oparta na technologii blockchain forma cyfryzacji. Pytanie tylko, cyfryzacji… czego? Jak działa blockchain? Czym jest tokenizacja? Co to jest token? Jakie są rodzaje tokenów? Co można stokenizować? Jak przeprowadzić cyfryzację biznesu poprzez tokenizację? Wyjaśniają eksperci z Kancelarii Prawnej RPMS Staniszewski & Wspólnicy

    Ceny mieszkań rosną wolniej niż zarobki

    Ceny mieszkań. W trakcie trwającej hossy mieszkaniowej pensje Polaków wzrosły o prawie 53% - sugerują dane GUS. To prawie tyle, o ile zdrożały w międzyczasie nieruchomości. W ostatnim kwartale znowu pensje wyprzedziły ceny. Oby nie na chwilę.

    Odejście od chowu klatkowego jest niemożliwe

    Resort rolnictwa przygląda się działaniom KE ws. chowu klatkowego. Tymczasem branża stoi na stanowisku, że rezygnacja z chowu klatkowego nie jest możliwa.

    Przedsiębiorcy częściej źle oceniają jakość pracy zdalnej

    Po upływie kilkunastu miesięcy model pracy zdalnej przynosi gorsze efekty zdaniem co trzeciego pracodawcy. Najmniej zadowoleni z home office są przedstawiciele handlu, przemysłu i mikrofirm.

    Działalność gospodarcza a status osoby bezrobotnej

    Czy osoba prowadząca działalność gospodarczą z wpisem do CEIDG może uzyskać status osoby bezrobotnej? Jak wygląda sytuacja spółek prawa handlowego i działalności nierejestrowej?

    Dariusz Bliźniak: dlaczego drzewa i zieleń stają się kapitałem?

    Ślad węglowy to jedno z największych wyzwań XXI wieku, które nie pozostaje obojętne zarówno pojedynczym obywatelom, jak i całym rządom poszczególnych państw - mówi Dariusz Bliźniak.

    PR w firmie. Czym jest pozycjonowanie eksperckie?

    Pozycjonowanie eksperckie - na czym polega ten rodzaj prowadzenia dialogu z publicznością (a docelowo – przyszłymi klientami)? Jakie narzędzia są niezbędne w skutecznym pozycjonowaniu eksperckim?

    Audi RS e-tron GT: w 3,2 sek. do setki w elektryku! Pierwsza jazda.

    Audi e-tron GT choć jest elektryczny, powstaje w tej samej fabryce co R8. Choć nie emituje spalin, generuje potężną ilość emocji.

    Jacek Czauderna: Panie Premierze, przedsiębiorcy czekają na konkrety [PODCAST]

    Polski Ład to kolejna piękna, marketingowa, ale polityczna akcja – mówi Jacek Czauderna. Na co mogą liczyć przedsiębiorcy? Zapraszamy do wysłuchania podcastu.

    Opłacalność fotowoltaiki - co się zmieni od 2022 roku?

    Opłacalność fotowoltaiki. Szykują się duże zmiany na rynku fotowoltaiki. Ministerstwo Klimatu i Środowiska przekazało do konsultacji publicznych projekt ustawy, który m.in. reguluje nowe zasady dla prosumentów. Co to oznacza? Jak mówi Jakub Jadziewicz, Członek Zarządu Alians OZE - „Magazyny energii staną się niezbędnym elementem instalacji fotowoltaicznej”. Dla rynku PV niebawem rozpocznie się nowy rozdział.

    Uproszczone Postępowanie Restrukturyzacyjne to już 84% wszystkich spraw

    UPR okazało się niewątpliwie czarnym koniem restrukturyzacji ostatnich kilkunastu miesięcy. Na koniec czwartego kwartału ubiegłego roku UPR stanowiło 52% wszystkich postępowań restrukturyzacyjnych. Na czym polega UPR?

    Zastaw rejestrowy na pojeździe. Czym jest i kiedy jest wpisywany?

    Zastaw rejestrowy na pojeździe. Czyli dziś opowiemy o tym, czemu pojawia się taka adnotacja w dokumentach pojazdu i jak się jej pozbyć.

    Małgorzata Ławnik: oszczędność na pracownikach to pierwszy krok do strat w biznesie

    Zignorowanie potencjału, jaki niosą ze sobą pracownicy, jest jednym z największych błędów przedsiębiorstw, ponieważ to właśnie od zatrudnionych osób zależy przyszłość firmy – mówi Małgorzata Ławnik, dyrektor Pionu Personalnego Kaufland Polska.

    Nadanie nowego numeru VIN. Na czym polega?

    Nadanie nowego numeru VIN może być konieczne po poważnej modyfikacji pojazdu. jak przeprowadzić procedurę zgodnie z przepisami?

    Polski Ład napędzi ceny mieszkań. Będzie drożej

    Polski Ład. Mieszkania to wciąż atrakcyjna lokata kapitału, dlatego ich ceny pomimo pandemii idą cały czas w górę. Eksperci prognozują, że wprowadzenie Polskiego Ładu przyczyni się do zwiększenia inflacji, a tym samym do jeszcze wyższych wzrostów cen mieszkań. W praktyce może być trudniej uzyskać kredyt hipoteczny, a tym samym kupić nowe lokum.

    Jaką rolę w transformacji cyfrowej firm odgrywa chmura obliczeniowa?

    Chmura obliczeniowa w trakcie pandemii zyskała na znaczeniu. Korzyści płynące z jej wdrożenia to m.in. optymalizacja kosztów, zwiększenie efektywności operacyjnej, ale przed wszystkim wzrost biznesu. Co jeszcze zyskują firmy w chmurze?

    Wydanie dowodu rejestracyjnego zatrzymanego przez Policje

    Wydanie dowodu rejestracyjnego zatrzymanego przez Policje. Czyli jak odzyskać dokumenty pojazdu po kontroli funkcjonariuszy?

    Jaki jest cel nowelizacji ustawy odległościowej?

    Ustawa odległościowa to jedno z założeń transformacji energetycznej. Lądowa energetyka wiatrowa ma być korzyścią dla branży, dostawców energii wiatrowej, ale też mieszkańców i samorządów. Na czym mają polegać zmiany?

    Będą zmiany w ustawie o cudzoziemcach

    Ustawa o cudzoziemcach - będą zmiany dotyczące cudzoziemców prowadzących działalność gospodarczą w Polsce i będących uczestnikami programów wsparcia.

    Jak branża gastronomiczna może na nowo zdobyć klientów?

    Przed branżą gastronomiczną pojawiło się nowe wyzwanie. W jaki sposób ponownie pozyskać kandydatów do pracy? Czy pomoże im w tym pozytywny wizerunek pracodawcy?

    Praca w IT - home office, ale projekty nierozwojowe

    Warunki zatrudnienia na rynku pracy IT są lepsze niż przed pandemią – wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez firmę HRK S.A. Zdaniem 39% specjalistów pracujących w IT COVID-19 miał pozytywny wpływ na ich branżę.