REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zegarek tyka na niekorzyść Amerykanów

Analitycy, badający przebieg notowań S&P500, nie wykluczają możliwości ataku na rekord całej, trwającej od marca 2009 r. hossy.
Analitycy, badający przebieg notowań S&P500, nie wykluczają możliwości ataku na rekord całej, trwającej od marca 2009 r. hossy.

REKLAMA

REKLAMA

Demokraci i Republikanie mają coraz mniej czasu na podjęcie wiążących decyzji w kwestii podniesienia limitu zadłużenia Ameryki. Przyzwolenie na taką decyzję jest, ale konsensusu brakuje, toteż nastroje na rynkach mogą stać się bardziej nerwowe.

Piątkowa sesja na Wall Street przyniosła rzadko spotykane zróżnicowanie sytuacji. Nasdaq zyskał prawie 0,9 proc., S&P500 wzrósł o 0,09 proc., czyli prawie wcale, a Dow Jones spadł o 0,34 proc. Nasdaq i Dow dynamikę zawdzięczają informacjom o wynikach spółek, a w przypadku S&P500 jej brak wynika z zadumy nad tym, dokąd Amerykę zaprowadzą targi polityków nad budżetem, jego zadłużeniem i sposobami redukcji. Wszyscy liczą na to, że podobnie jak w przypadku Grecji, w ostatniej chwili znajdzie się jakieś rozwiązanie. Zaczyna się ostatni tydzień lipca i tydzień ostatniej szansy na uniknięcie perturbacji, związanych ze stanem amerykańskiej kasy, a do konsensusu politykom daleko. W takich niezbyt komfortowych okolicznościach S&P500 znajduje się w odległości zaledwie 8 punktów od poprzedniego, lokalnego szczytu z 7 lipca i jednocześnie na tym samym poziomie, z którego rozpoczął czerwcowy zjazd o 80 punktów, czyli o 6 proc. Przebicie go otworzyłoby drogę do ataku na szczyt o wiele ważniejszy, czyli na ustanowiony 29 kwietnia rekord całej, trwającej od marca 2009 r. hossy. Taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny, a składać na niego mogłoby się kilkudniowe marudzenie w rytm bieżących, mniej istotnych informacji makroekonomicznych lub nerwowe i bardziej dynamiczne podrygi w takt doniesień o postępach w dyskusji polityków o oszczędnościach i podatkach, a wreszcie efektowny ruch w górę na wieść o tym, że jednak Ameryka dała radę. Finansowy świat będzie jej wdzięczny, że nie doprowadziła do jego katastrofy. A następnego dnia ten sam uratowany świat zada sobie pytanie: co dalej?

REKLAMA

Przeczytaj również: Co ustalono w kwestii Grecji na szczycie strefy euro?

Największy dłużnik dostał przyzwolenie na dalsze zwiększanie swoich zobowiązań. Może się powtórzyć sytuacja z końca minionego tygodnia, gdy euforia po udanym, europejskim szczycie trwała jeden dzień, a już następnego dnia pojawił się lekki kac. Pojawienie się takiego kaca na Wall Street oznaczałoby możliwość ukształtowania podwójnego szczytu. Wówczas cała nadzieja byków opierałaby się na pojawieniu się sygnałów, że amerykańska gospodarka dostała tylko kataru, a nie grypy i daje coraz bardziej wyraźne sygnały powrotu do zdrowia.

Polecamy serwis: Kursy walut

Konsekwencją realizacji takiego scenariusza dla naszego rynku mógłby być wzrost WIG20 do 2800 punktów, stanowiący przedostatni etap kształtowania się formacji głowy z ramionami. Ostatnim byłby zjazd w okolice 2600-2650 punktów.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dziś na giełdach azjatyckich przeważały spadki. Na godzinę przed końcem sesji Shanghai B-Share tracił prawie 3 proc., a Shanghai Composite szedł w dół o 2,5 proc. Nikkei zniżkował o 0,9 proc., podobnie jak indeksy w Hong Kongu i na Tajwanie. Po 1 proc. w dół szły też rano kontrakty na amerykańskie indeksy. Zapowiada się nerwowy dzień na europejskich parkietach.

Roman Przasnyski, Open Finance

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Bankructwo, niewypłacalność i odpowiedzialność członków zarządu w Polsce i USA

Zapraszamy do udziału w bezpłatnym webinarze na temat: Bankructwo, niewypłacalność i odpowiedzialność członków zarządu w Polsce i USA.

Zorza polarna, wiatr słoneczny, burza geomagnetyczna. Dlaczego warto znać prognozę kosmicznej pogody

Badania kosmicznej pogody, w tym aktywności Słońca będą coraz bardziej potrzebne - twierdzi prof. Iwona Stanisławska z Centrum Prognoz Heliogeofizycznych w CBK PAN. Dlaczego? Bo wpływ tych zjawisk na życie na Ziemi i funkcjonowanie naszej cywilizacji jest znaczący. Tym bardziej, że naukowcy potrafią przygotowywać coraz lepsze prognozy, pozwalające unikać wielu problemów z wpływem pogody kosmicznej na telekomunikację, nawigację i infrastrukturę.

Implementacja dyrektywy DAC7 niebawem. Co to oznacza dla platform internetowych?

Od 1 lipca 2024 r. mają zacząć obowiązywać w Polsce przepisy wynikające z implementacji Dyrektywy DAC7. Przepisy te mają dotyczyć przede wszystkim raportowania przez platformy sprzedażowe dochodów uzyskiwanych przez ich użytkowników.

W tych bankomatach wypłacisz jedynie 200 zł

We wtorek Euronet przeprowadza akcję protestacyjną mającą na celu zwrócenie uwagi na sytuację operatorów bankomatów. Tego dnia z bankomatów będzie można wypłacić jednorazowo maksymalnie do 200 zł.

REKLAMA

Hotele podnoszą ceny, ale to nie odstrasza Polaków. Ich obłożenie rośnie

Według informacji przekazanych przez "Izbę Gospodarczą Hotelarstwa Polskiego", obłożenie hoteli w Polsce systematycznie rośnie z miesiąca na miesiąc. Wyniki majowe okazały się lepsze niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

W Polsce pije się coraz mniej piwa i coraz więcej browarów ma kłopoty finansowe

Browary w Polsce mając oraz więcej problemów, a zwłaszcza kłopotów finansowych. W ciągu ostatnich pięciu lat spożycie piwa spadło o jedną czwartą a długi branży są 23 razy wyższe (!) niż w 2018 roku. Rynek kurczy się choć piwo to wciąż najchętniej kupowany alkohol w Polsce.

 

Od dziś ważna zmiana w prawie transportowym: taksówkarz i kurier muszą mieć polskie prawo jazdy. Będzie paraliż tych usług

Taksówkarz i kurier od dziś tylko z polskim prawem jazdy. Dziś, w poniedziałek 17 czerwca weszła w życie nowelizacja ustawy o transporcie drogowym, w myśl której wszyscy kierowcy oferujący odpłatny przejazd w ramach wszystkich dostępnych aplikacji będą musieli posiadać polskie prawo jazdy. Jak wpłynie to na branżę i naszą codzienną rzeczywistość?

Branża handlowa w letargu. Co czwarta firma obawia się mniejszych zamówień, a co druga wysokich cen

Branża handlowa w Polsce jest jedyną, która nie wyszła nawet na krótko z kryzysu w ciągu minionych dwóch lat. Menadżerowie nie widzą wciąż sprzyjających okoliczności do prowadzenia biznesu w handlu – ani teraz, ani w najbliższej przyszłości.

REKLAMA

Budownictwo narzeka na brak kredytów i sięga po faktoring, to za sprawą coraz wyższych nieregulowanych na czas wzajemnych zobowiązań

Wskaźniki koniunktury poprawiają się i coraz więcej firm prognozuje poprawę płynności. Ale szukające finansowego wsparcia przedsiębiorstwa z budownictwa nie zawsze mogą liczyć na przychylność banków w staraniach o kredyt. Stały się za to klientem numer jeden dla firm faktoringowych. Dotyczy to zwłaszcza mikrofirm.

Pieniądze z KPO. Kto zyska, a kto może stracić?

W ramach KPO do Polski trafiło już 7 mld euro. Czy optymizm inwestycyjny sprawi, że w Polsce na każdym kroku będzie plac budowy, a inflacja znów poszybuje w górę? Które firmy mogą rekordowo zyskać? A kto straci?

REKLAMA