REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Giełdy wciąż niespokojne

Roman Przasnyski
Główny analityk Gold Finance.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Inwestorzy wciąż patrzą z niepokojem na to, co będzie się działo na amerykańskiej giełdzie. Było to szczególnie mocno widoczne pod koniec dnia, gdy indeksy w Europie wiernie naśladowały ruchy wskaźników za oceanem.

GPW

REKLAMA

Sesja na warszawskiej giełdzie zaczęła się od remisu, co wskazywało na niepewność inwestorów. Szybko indeksy poleciały na minusy, choć dramatu nie było. Późniejsze wahania cen potwierdzają, że na rynku wciąż jest nerwowo i niepewnie. Gdy okazało się, że ceny akcji w USA idą w górę, nasze indeksy odrobiły większość strat, ale na plus wyjść nie zdołały. Bo za oceanem inwestorzy też nie mogą się zdecydować i wykres Dow Jones’a z pierwszej godziny notowań przypominał kształtem górną część Pałacu Kultury. Na razie nie ma się czym martwić. Po kilku sesjach wzrostowych powinna nadejść korekta. Jeśli nie będzie zbyt głęboka, możliwy jest dalszy ruch w górę. Na razie nie jest, bo WIG20 stracił dziś 1,4 proc., a WIG niewiele ponad 1 proc. Obroty znów niewielkie, zaledwie nieco ponad 700 mln zł. To też znak, że inwestorzy wstrzymują się z decyzjami.

Giełdy zagraniczne

Piątkowe wyhamowanie spadków na giełdach amerykańskich nie spowodowało przypływu optymizmu na światowe parkiety. Giełda w Hong Kongu zaliczyła potężny spadek o 4,8 proc. i sytuacja wygląda tam dość dramatycznie, w Szanghaju o 2,5 proc. Nikkei stracił nieco mniej, bo tylko 1,2 proc. Patrząc z dłuższej perspektywy japoński indeks rekordy słabości, cofając się do poziomu z początku lat 80. Jedynie w Korei zanotowano wzrost o 1,2 proc. Spadki w Azji ochłodziły i tak mizerny zapał europejskich inwestorów do kupowania akcji. Sesja rozpoczęła się z przewagą spadków, w przypadku francuskiego CAC sięgających niemal 2 proc. Przed południem zniżki jeszcze nieco się pogłębiły, ale potem było nieco lepiej i dość spokojnie. Na głównych giełdach spadki nie przekraczały 1,5 proc. Dobry początek notowań w Stanach Zjednoczonych sprawił, że europejskie indeksy pod koniec dnia zmniejszyły straty, a niemiecki DAX wyszedł nawet na niewielki plus.

Waluty

Dalszy ciąg materiału pod wideo

REKLAMA

Na rynku walutowym początek tygodnia dość spokojny. Od kilku dni trwa przepychanka euro z dolarem wokół poziomu 1,26 dolara za euro, ale wahania nie są duże. Dziś górą jest dolar, który cały dzień zyskuje, schodząc około godz. 15.00. poniżej tego poziomu. Mocno traci brytyjski funt, w stosunku do dolara osłabiał się o prawie 2 proc. Jeszcze w piętek za funta można było dostać 1,4 dolara, a w poniedziałek już mniej niż 1,38 dolara.

Złoty zaczął nieźle, ale swej mocy zbyt długo nie był wstanie utrzymać. Rano za franka szwajcarskiego trzeba było płacić 3,16 zł, ale później już nawet 3,24 zł. Podobnie było w przypadku euro, które z poziomu poniżej 4,67 zł drożało do 4,75 zł. W stosunku do piątkowego zamknięcia zmiany jednak były niewielkie. Dolar w ciągu dnia podrożał z 3,67 zł do 3,74 zł.

Podsumowanie

Początek tygodnia nie przyniósł radykalnych zmian. Można byłoby nawet mówić o uspokojeniu nastrojów, gdyby nie wyraźnie widoczne w ciągu dnia niezdecydowanie co do tego, w jakim kierunku mają podążać ceny i indeksy. Wahania nie były zbyt duże, ale niepewność pozostaje. Trudno się temu dziwić po tym, co obserwowaliśmy w ostatnich dniach, szczególnie w Stanach Zjednoczonych. Chwila oddechu po takich wrażeniach bardzo by się inwestorom przydała. Jeśli tylko pojawią się choćby najbardziej nieśmiałe sygnały tego, że globalna gospodarka najgorsze może mieć już za sobą, możemy spodziewać się odwilży na indeksowych termometrach.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Moja firma
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Sprzedaż miodu - nowe przepisy od 18 kwietnia 2024 r.

    Nowe przepisy dotyczące sprzedaży miodu wchodzą w życie 18 kwietnia 2024 r. O czym muszą wiedzieć producenci miodu?

    Branża HoReCa nie jest w najlepszej kondycji. Restauracja z Wrocławia ma 4,2 mln zł długów

    Branża HoReCa od pandemii nie ma się najlepiej. Prawie 13,6 tys. obiektów noclegowych, restauracji i firm cateringowych w Polsce ma przeterminowane zaległości finansowe na ponad 352 mln zł. 

    Branża handlu detalicznego liczy w 2024 roku na uzyskanie wyższych marż – i to mimo presji na obniżanie cen

    Choć od pandemii upłynęło już sporo czasu, dla firm handlu detalicznego dalej największym wyzwaniem jest zarządzanie kosztami w warunkach wciąż wysokiej inflacji oraz presji na obniżkę cen. Do tego dochodzi w dalszym ciągu staranie o ustabilizowanie łańcucha dostaw. Jednak coraz więcej przedsiębiorstw patrzy z optymizmem w przyszłość i liczy na możliwość uzyskania wyższej marzy.

    Coraz więcej firm ma w planach inwestycje – najwięcej wśród średnich, co trzecia. Co to oznacza dla gospodarki

    Czwarty kwartał z rzędu rośnie optymizm wśród przedsiębiorców, co oznacza powrót do normalności jakiego nie było od czasów pandemii. Stabilność w pozytywnych nastrojach właścicieli i kadry zarządzającej firmy dobrze rokuje dla tempa wzrostu polskiej gospodarki.

    REKLAMA

    KPO: Od 6 maja 2024 r. można składać wnioski na dotacje dla branży HoReCa - hotelarskiej, gastronomicznej, cateringowej, turystycznej i hotelarskiej

    Nabór wniosków na dotacje dla branży hotelarskiej, gastronomicznej i cateringowej oraz turystycznej i kulturalnej w ramach Krajowego Planu Odbudowy ogłoszono w kwietniu 2024 r. Wnioski będzie można składać od 6 maja 2024 r. do 5 czerwca 2024 r.

    Ile pracuje mikro- i mały przedsiębiorca? 40-60 godzin tygodniowo, bez zwolnień lekarskich i urlopów

    Przeciętny mikroprzedsiębiorca poświęca dużo więcej czasu na pracę niż przeciętny pracownik etatowy. Wielu przedsiębiorców nie korzysta ze zwolnień lekarskich i nie było na żadnym urlopie. Chociaż mikroprzedsiębiorcy zwykle zarabiają na poziomie średniej krajowej albo trochę więcej, to są zdecydowanie bardziej oszczędni niż większość Polaków.

    Duży wzrost cyberataków na świecie!

    Aż 28 proc. O tyle procent wzrosła liczba ataków cyberprzestępców. Hakerzy stawiają także na naukę i badania oraz sektor administracyjno-wojskowy. W Europie liczba ataków ransomware wzrosła o 64 proc. Jest się czego obawiać. 

    Nie zrobisz zakupów w swoim ulubionym sklepie osiedlowym, bo powrót VAT na żywność doprowadzi go do bankructwa

    Po ponad dwóch latach przerwy powrócił 5-procentowy VAT na żywność. Sieci dyskontów, które toczą wojnę o klientów, kuszą obietnicą, że cen nie podniosą, bo podatek wezmą na siebie. Korzystna dla klientów zapowiedź może okazać się zabójcza dla i tak słabnących i znikających z rynku małych sklepów.

    REKLAMA

    Windykacja należności krok po kroku

    Windykacja należności krok po kroku czyli jak odzyskać swoje pieniądze? Pierwszym krokiem jest windykacja przedsądowa. Co zrobić, aby windykacja była skuteczna już na tym etapie?

    Praca tymczasowa: Liczy się wynagrodzenie, lokalizacja miejsca pracy, czas trwania rekrutacji i szansa na stałą pracę

    Praca tymczasowa to nie tylko opcja dla studentów – najwięcej pracowników stanowią osoby w przedziale wiekowym 25-44 lata. Pracownicy tymczasowi przy wyborze oferty pracy najczęściej zwracają uwagę na wysokość wynagrodzenia, lokalizację miejsca pracy oraz szansę na stałe zatrudnienie, a także szybkość procesu rekrutacji.

    REKLAMA