REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Startupy to nie korporacje. Jak przyciągnąć właściwe startupy i nie stracić pieniędzy?

Startupy trzeba najpierw zrozumieć
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Czy granty są niezbędne, aby przyciągnąć najlepsze startupy do Polski? Niekoniecznie! Czy tylko startupy oparte na unikalnej technologii mają szansę na sukces? Także nie! Startupy trzeba najpierw zrozumieć.  

Startupy trzeba najpierw zrozumieć

Większość programów startupowych wdrażanych przez kraje i miasta w celu przyciągnięcia wysokiej jakości startupów, które pobudzą ich ekosystemy przedsiębiorczości, jest realizowana bez zrozumienia jak myślą i zachowują się startupy, w jaki sposób się rozwijają i co je przyciąga. 

REKLAMA

REKLAMA

Vikas Malhotra, założyciel Maverick Nation, sytuacji na polskim rynku startupów przygląda się od 6 lat. Wcześniej, przez 8 lat pracował ze startupami w USA i Ameryce Łacińskiej, z powodzeniem zrealizował 4 globalne programy akceleracyjne i był mentorem dla ponad 35 startupów. Jego zdaniem, błędy i marnotrawstwo ogromnych kwot wynikające z programów opartych na dotacjach, to problem globalny, który nie ogranicza się wyłącznie do Polski. 

Ograniczone zrozumienie startupów prowadzi do tworzenia i wdrażania błędnych programów, które mimo milionowych nakładów, zwykle są nieefektywne. Zazwyczaj przyciągają one 2 typy startupów: startupy, które nie zdołały pozyskać inwestycji lub osiągnąć przychodów nawet na swoich rodzimych rynkach, więc desperacko potrzebują gotówki, a dotacje są dla nich mechanizmem przetrwania, oraz „grant turystów”, których model biznesowy opiera się wyłącznie na zakładaniu firm w kolejnych krajach, tylko po to by zbierać gotówkę i przenosić się dalej, po kolejne granty. Te podmioty nie zapuszczają korzeni, nie dodają wartości do gospodarki żadnego z państw, w których zakładają działalność – wyjaśnia. 

Jak mówi, programy grantowe są nieefektywne, ponieważ nie przyciągają właściwych startupów. Pieniądze nie zastąpią kontaktów i inwestorów, niezbędnych do tego, by móc się rozwijać. Najcenniejsze biznesy potrzebują, by ktoś pokazał im potencjał inwestycyjny. 

REKLAMA

Startupy to nie tylko projekty technologiczne 

Technologia jest narzędziem, a nie głównym celem startupu. Startupy docelowo nie tworzą technologii, a jedynie wykorzystują ją do tworzenia przełomowych rozwiązań. Błędem jest więc postrzeganie startupów wyłącznie jako projektów technologicznych. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Warto podkreślić, że najlepsze, odnoszące globalne sukcesy startupy, wcale nie wykorzystują najnowocześniejszych technologii. To dlatego, że istotą aplikacji, usługi lub innego rozwiązania cyfrowego, które oferują, jest jego misja, jego użyteczność dla klientów. Pamiętajmy, że nie da się wzrastać bez popytu rynkowego, bez względu na to, jak innowacyjna jest technologia na której się opieramy – mówi Vikas Malhotra.

Ekosystem innowacji i klimat dla przedsiębiorczości tworzą nie tylko te startupy, które są najbardziej innowacyjne pod względem technologicznym, ale także te, które mają innowacyjny model biznesowy i rozwiązują problem rynkowy. 

Startupy najpierw wymagają inwestycji

Zdaniem przedstawiciela Maverick Nation, największym wyzwaniem jest obecnie zwiększanie świadomość przedstawicieli poszczególnych regionów, by skutecznie budować ekosystem w którym startupy będą sprawnie funkcjonować, zatrudniać i sukcesywnie się rozwijać. 

– Największą pracę wkładamy w to, aby uzmysławiać potencjalnym partnerom, że startupy to nie są mini korporacje. Ich prawdziwa wartość polega na tym, że sprawiają, że dany region czy kraj stają się bardziej innowacyjne i zaawansowane pod względem nowych pomysłów i rozwiązań biznesowych i technologicznych. Nie pod względem liczby zatrudnianych programistów – mówi Vikas Malhotra. 

– Wiele osób, od których w dużej mierze zależy budowanie innowacyjności poszczególnych obszarów, wciąż nie zdaje sobie sprawy z tego, że w przypadku startupów, rozpoczęcie działalności nie wiąże się z natychmiastowym zatrudnianiem. Nie powinniśmy oczekiwać, że otwierając biuro w Polsce od razu powstanie 100 miejsc pracy dla programistów, ponieważ w tym przypadku chodzi o rozwijanie innowacyjnych technologii. Naszą rolą jest budowanie tej świadomości, że to nie zatrudnienie jest największą wartością. Oczywiście od wszystkich startupów, które zapraszamy do Polski, wymagamy, by zatrudniały lokalnie, ale czasem trzeba na to poczekać nawet kilka miesięcy. Czekać warto, ponieważ mówimy o firmach pracujących na samym ostrzu innowacji, zatrudniających największe talenty technologiczne i managerskie – wyjaśnia.

Startup, zanim zacznie generować zysk, wymaga większego zaangażowania i inwestycji. Trzeba zapewnić mu odpowiednie warunki wzrostu, umożliwić budowanie kontaktów, dopiero wtedy zacznie zatrudniać. Zrozumienie tej kwestii wciąż jest niewystarczające, a szkoda, ponieważ odpowiednie wparcie, daje ogromną przewagę i pozwala pozyskać najlepszych graczy na europejskim rynku. 

Zdaniem eksperta, przedstawiciele struktur oferujących granty nie powinni zakładać, że wiedzą wszystko o startupach. Zanim zaproszą do składania ofert, powinni porozmawiać z jak największą liczbą startupów, przeprowadzić z nimi warsztaty, zatrudnić ich przedstawicieli jako konsultantów. Następnie powinni skupić się na zaprojektowaniu odpowiednich struktur motywacyjnych, upewniając się, że nagrody (zachęty bezgotówkowe) będą przyznawane wyłącznie tym uczestnikom, którzy robią postępy w branży. 

Zobacz także: Startup 

Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Infor.pl

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Co blokuje wdrażanie AI w polskich firmach? Badanie wskazuje główną przeszkodę

W 2025 r. obawa o cyberbezpieczeństwo najczęściej wstrzymywała lub spowalniała wdrożenie AI w średnich i dużych firmach w Polsce - wynika z badania EY. Jednocześnie odsetek firm, które wdrożyły AI w obszarze cyberbezpieczeństwa wzrósł o 12 pkt. proc. rok do roku.

Gospodarka pędzi, ale na rynku pracy cisza. Dlaczego firmy nie rekrutują?

Zima zapanowała na rynku rekrutacji. Zmroziła popyt zarówno na prace fizyczne, jak i biurowe. Jest to o tyle zaskakujące, że notujemy szybki wzrost gospodarczy - informuje poniedziałkowy „Puls Biznesu".

Nie dziedziczyć problemów, lecz potencjał. 3 pułapki w procesie sukcesji

Polskie firmy rodzinne wkraczają w najbardziej ryzykowny moment swojej historii – zmianę pokoleniową. Z danych PwC wynika, że ponad połowa z nich wciąż pozostaje w rękach założycieli, choć wielu z nich ma dziś 60–70 lat. W najbliższych latach tysiące firm staną przed kluczowym pytaniem: kto przejmie stery i czy biznes przetrwa zmianę warty? „Sukcesja to moment, w którym firmy rodzinne muszą zmienić nie tylko lidera, ale także sposób podejmowania decyzji i zarządzania firmą. Brak planu sprawia, że wraz z wejściem NextGen do ról przywódczych do organizacji przenoszone są nieprzejrzyste procesy, niezaadresowane konflikty oraz modele zarządzania, które przestają odpowiadać skali i ambicjom biznesu”– mówi Magda Maroń, psycholog biznesu i ekspertka HR, CEO agencji GoodHR.

Rewolucja w rejestracji firm. Sejm przyjął zmiany w CEIDG i zapowiada pełną cyfryzację

Zakładanie i prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce ma być prostsze i w pełni elektroniczne. Sejm przyjął nowelizację przepisów o CEIDG, która wprowadza jedno cyfrowe okienko oraz stopniową likwidację papierowych wniosków.

REKLAMA

Technologia wspiera, ale to wiedza ekspercka zabezpiecza biznes leasingowy

Postępująca digitalizacja branży leasingowej zmienia sposób zarządzania procesami, danymi i ryzykiem. Automatyzacja zwiększa efektywność operacyjną, ale nie zastępuje wiedzy, doświadczenia i odpowiedzialności ekspertów prawnych, którzy rozumieją specyfikę leasingu oraz realne zagrożenia związane z ochroną aktywów. W świecie, w którym technologia jest powszechnie dostępna, to właśnie wiedza ekspercka staje się kluczowym elementem bezpieczeństwa biznesu.

W 2025 roku z rynku zniknęło prawie 197 tys. firm. Ponad 388 tys. zawiesiło działalność [DANE Z CEIDG]

W 2025 roku do rejestru CEIDG wpłynęło blisko 197 tys. wniosków o zamknięcie jednoosobowej działalności gospodarczej oraz 288,8 tys. wniosków o otwarcie JDG. Dla porównania w 2024 roku złożono 189 tys. wniosków o wykreślenie i 288,8 tys. o otwarcie. W ub.r. było o 4,1% więcej likwidacji niż w 2024 roku. W zeszłym roku w siedmiu województwach liczba wniosków o zamknięcie JDG była większa od liczby wniosków o otwarcie. To kujawsko-pomorskie, lubuskie, pomorskie, śląskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie oraz zachodniopomorskie. Ponadto w ub.r. do rejestru CEIDG wpłynęło 388,1 tys. wniosków o zawieszenie JDG, czyli o 3,3% więcej niż w 2024 roku.

Boom na sztuczną inteligencję w Polsce. Ponad 30 proc. firm nadal zostaje w tyle

Boom nad Wisłą: sztuczna inteligencja odpowiada już za 6 proc. całego rynku IT. Nowa klasyfikacja PKD po raz pierwszy pozwoliła policzyć firmy zajmujące się AI w Polsce – czytamy w czwartkowym wydaniu „Rzeczpospolitej”.

Coraz więcej firm znika z rynku. Przedsiębiorcy walczą z kosztami i niepewnością prawa

W 2025 roku wzrosła liczba zamykanych jednoosobowych działalności gospodarczych. Choć wciąż powstaje więcej nowych firm niż znika, eksperci wskazują na rosnące problemy przedsiębiorców i trudniejsze warunki prowadzenia biznesu. Dane CEIDG pokazują także wyraźne różnice regionalne oraz rosnącą skalę zawieszania działalności, które coraz częściej staje się sposobem na przetrwanie kryzysu.

REKLAMA

Pracownicy testują sztuczną inteligencję na własną rękę, ale potrzebne są zasady. Przykład: fałszywe interpretacje podatkowe w ofercie przetargowej

Pracownicy testują AI na własną rękę, ale firma musi wprowadzić zasady i strategię wdrażania sztucznej inteligencji. Brak takich działań prowadzi do absurdów, narażenia reputacji firmy czy utraty zlecenia. Przykład: firma wykluczona z przetargu z powodu umieszczenia w ofercie fałszywych interpretacji podatkowych, będących efektem halucynacji AI.

Duża luka cyfrowa. Tylko co trzecia mikrofirma korzysta z nowoczesnych technologii [BADANIE]

Tylko co trzecia badana mikrofirma sięga po nowoczesne technologie, m.in. takie jak sztuczna inteligencja czy e-faktury - wynika z badania „Dojrzałość technologiczna mikrofirm”. Pod względem branż najbardziej zaawansowane technologicznie są firmy usługowe.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA