REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Prognoza NBP: schłodzenie gospodarki obniży zatrudnienie

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
inflacja bezrobocie
inflacja bezrobocie

REKLAMA

REKLAMA

W końcówce tego roku zatrudnienie przestanie rosnąć – wynika z projekcji NBP. W przyszłym roku zacznie się obniżać. Najgorszy ma być przełom 2023/2024. Wtedy roczne tempo spadku może przekraczać 1,5 proc.

Bezrobocie pójdzie w górę ale nie drastycznie

REKLAMA

Analitycy banku centralnego oceniają, że w I półroczu sytuacja na rynku pracy była korzystna. „W kolejnych kwartałach, wraz z silnym spowolnieniem krajowej aktywności gospodarczej, popyt na pracę ulegnie osłabieniu, ale zakłada się, że nie nastąpi silny wzrost stopy bezrobocia” - napisano w opublikowanym w poniedziałek najnowszym raporcie o inflacji. NBP powołuje się m.in. na swoje badania ankietowe wśród firm, z których wynika, że planowany poziom zatrudnienia się obniżył, choć jest nadal wyższy niż w poprzednich latach. „W kierunku ograniczenia liczby pracujących będzie również oddziaływała obniżająca się od 2023 r. stopa aktywności zawodowej będąca pod negatywnym wpływem procesów demograficznych” - zaznaczają eksperci banku centralnego.

REKLAMA

- Widać, że popyt na pracę krok za krokiem się obniża, choć to jeszcze nie generuje spadku zatrudnienia - mówił podczas prezentacji projekcji Jacek Kotłowski, wicedyrektor departamentu analiz NBP.

Z nowej projekcji banku centralnego wynika, że o ile w ciągu najbliższego roku zatrudnienie w gospodarce będzie się utrzymywać na poziomie ok. 16,8 mln osób, o tyle w kolejnych dwóch latach zmniejszy się o około pół miliona.

Bezrobocie - mowa o wskaźniku obliczanym na podstawie badania aktywności ekonomicznej ludności, a nie o danych z urzędów pracy - według NBP będzie rosło, choć w stosunkowo łagodny sposób. Z obecnego poziomu nieprzekraczającego 3 proc. w ciągu trzech lat może dojść w okolice 5 proc. Przewidywane obecnie trendy w zakresie bezrobocia są zbliżone do tych z poprzedniej projekcji - z lipca. Wcześniej bank centralny oceniał, że stopa bezrobocia będzie rosła w mniejszym stopniu.

Pogorszenie sytuacji na rynku pracy będzie ograniczało wzrost popytu konsumpcyjnego. To z kolei powinno przyczyniać się do hamowania inflacji. Prócz zatrudnienia istotna jest również dynamika płac.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak mają wyglądać wynagrodzenia a dobie wysokiej inflacji?

REKLAMA

- W wynagrodzeniach w sektorze przedsiębiorstw mamy ostatnio dużą zmienność, ale wydaje się, że one rosną wolniej niż inflacja - mówił Jacek Kotłowski. To powinno się zmienić w II połowie przyszłego roku. Analitycy banku centralnego szacują, że od IV kw. 2023 r. dynamika zatrudnienia będzie już wyższa niż inflacja. Wtedy jednak nominalny wzrost płac w gospodarce nie powinien już przekraczać 10 proc. w ujęciu rocznym.

- W ciągu najbliższych dwóch-trzech kwartałów będziemy mieć ciągle do czynienia z przyśpieszeniem dynamiki wynagrodzeń. Jednostkowe koszty płacy będą rosły, ale to będzie efekt statystyczny. W dłuższym terminie ich wzrost ustabilizuje się na poziomie ok. 2,5 proc. - wyjaśniał Kotłowski.

Analitycy NBP jako czynnik wspierający wzrost wynagrodzeń widzą podwyższony wzrost cen oraz niedobory na rynku pracy. Presję płacową ma z kolei łagodzić napływ uchodźców z Ukrainy, a także to, że Polacy, widząc pogorszenie sytuacji w gospodarce, będą ograniczać swoje apetyty na wzrost płac.

„W latach 2023-2025, wraz z ograniczeniem tempa wzrostu gospodarczego, wzrostem stopy bezrobocia i spadkiem inflacji, dynamika wynagrodzeń stopniowo się obniży, choć pozostanie na relatywnie wysokim poziomie” - napisano w raporcie o inflacji.

Do scenariusza zarysowanego w projekcji zastrzeżenia zgłaszała część członków Rady Polityki Pieniężnej. - Domknięcie luki popytowej opiera się m.in. na spodziewanym silnym ochłodzeniu na rynku pracy. Dotychczasowe twarde dane raczej tego nie zapowiadają - mówił we wczorajszym wywiadzie dla DGP Ludwik Kotecki z RPP.

Kiedy inflacja spadnie?

Zgodnie z najnowszą projekcją NBP inflacja osiągnie szczyt w I kw. 2023 r. Wyniesie wtedy średnio 19,6 proc. w skali roku. W końcu 2023 r. ma się obniżyć już do 8 proc. W 2025 r. inflacja ma średnio wynosić 3,5 proc. W końcówce tego roku ma to być 3 proc.

Celem Narodowego Banku Polskiego jest inflacja na poziomie 2,5 proc. Dopuszczalne są odchylenia o 1 pkt proc. w górę w i dół.

Według Piotra Szpunara, szefa departamentu analiz NBP, biorąc pod uwagę pogorszenie koniunktury na świecie, to, z czym mamy do czynienia w Polsce, można nazwać miękkim lądowaniem. - Prawdopodobieństwo recesji jest dość niewielkie - podkreślał ekspert.

Centralna ścieżka PKB przewidywana przez bank centralny mówi, że w 2023 r. wzrost gospodarczy wyniesie 0,7 proc., po wzroście o 4,6 proc. w tym roku. W dwóch kolejnych latach tempo wzrostu PKB powinno się już podnosić, w 2025 r. osiągając 3,1 proc.

W najbliższych dwóch latach popyt konsumpcyjny ma rosnąć w tempie nieprzekraczającym 1 proc. Inwestycje według NBP w przyszłym roku zanotują spadek o 3,6 proc., by w 2024 r. zwiększyć się o 1,2 proc. W przyszłym roku gospodarka zanotuje wzrost dzięki dodatniemu wkładowi eksportu netto. ©℗

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Czy firmy wolą pozyskiwać nowych klientów czy utrzymywać relacje ze starymi?

Trzy czwarte firm w Europie planuje zwiększyć wydatki na narzędzia lojalnościowe, jak karty podarunkowe. W Polsce tylko 4% firm B2B stawia na budowanie relacji w marketingu, co – zdaniem ekspertów – jest niewykorzystanym potencjałem, zwłaszcza przy rosnących kosztach pozyskania klientów.

Co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu [BADANIE]

Z badań przeprowadzonych przez platformę edukacyjną Centrum Profilaktyki Społecznej wynika, iż co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu. Zjawisko to odbija się na rodzinach. Terapeuci coraz częściej spotykają pacjentów, którzy nie wiedzą, jak żyć razem po latach „małżeństwa na odległość”.

Zasiłek chorobowy 2025 – jakie zmiany planuje rząd

To może być prawdziwa rewolucja w systemie świadczeń chorobowych. Rząd chce, by już od 2026 roku pracodawcy nie musieli płacić za pierwsze dni choroby pracowników. Zasiłek od początku zwolnienia lekarskiego ma przejąć ZUS. Zmiana oznacza ulgę dla firm, ale jednocześnie zwiększy wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Czy pracownicy zyskają, a system wytrzyma dodatkowe obciążenia?

Obowiązkowy KSeF wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur [KOMENTARZ]

Obowiązek korzystania z Krajowego Systemu e-faktur (KSeF) obejmie wszystkich podatników (czynnych i zwolnionych z VAT), nawet najmniejsze firmy i wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur - podkreśla Monika Piątkowska, doradca podatkowy e-pity.pl i fillup.pl.

REKLAMA

Boom na wynajem aut i rosnące zobowiązania firm

Wakacje pełne przygód? Kamper. Krótka wycieczka? Auto na godziny. Dojazd z dworca? Samochód na minuty. Wynajem pojazdów w Polsce rośnie, także w firmach. Jednak branża ma problemy – długi firm wynajmujących sięgają 251 mln zł i nadal rosną.

System kaucyjny od 1 października wchodzi w życie, co dla firm oznacza prawdziwą zmianę paradygmatu w obsłudze klientów

Większość Polaków uważa, że system kaucyjny to najlepszy sposób na odzyskiwanie opakowań po napojach – społeczna akceptacja jest ogromna, a oczekiwania klientów rosną. Dla sklepów i producentów to nie tylko obowiązek prawny, ale także nowe wyzwania logistyczne, technologiczne i edukacyjne. Firmy będą musiały nauczyć klientów prostych, ale ważnych zasad – jak prawidłowo zwracać butelki i puszki, by otrzymać kaucję, jak zorganizować punkt zwrotów i jak zintegrować systemy sprzedaży, aby proces był szybki i intuicyjny. To moment, w którym codzienne zakupy przestają być tylko rutyną – stają się gestem odpowiedzialności, a dla firm szansą na budowanie wizerunku nowoczesnego, ekologicznego biznesu, który rozumie potrzeby klientów i dba o środowisko.

Fundacja rodzinna bez napięć - co powinien zawierać dobry statut?

Pomimo że fundacja rodzinna jest w polskim prawie stosunkowo nowym rozwiązaniem, to zdążyła już wzbudzić zainteresowanie przedsiębiorców. Nic dziwnego – pozwala bowiem uporządkować proces sukcesji, ochronić majątek przed rozdrobnieniem i stworzyć ramy współpracy między pokoleniami, przekazując jednocześnie wartości i wizję fundatora jego sukcesorom.

Co trzecia polska firma MŚP boi się upadłości. Winne zatory płatnicze

Choć inflacja wyhamowała, a gospodarka wysyła sygnały poprawy, małe i średnie firmy wciąż zmagają się z poważnymi problemami. Z najnowszego raportu wynika, że niemal 30% z nich obawia się, iż w ciągu dwóch lat może zniknąć z rynku – głównie przez opóźnione płatności od kontrahentów.

REKLAMA

System kaucyjny od 1 października zagrożeniem dla MŚP? Rzecznik apeluje do rządu o zmiany

Od 1 października w Polsce ma ruszyć system kaucyjny, jednak przedsiębiorcy alarmują o poważnych problemach organizacyjnych i finansowych. Rzecznik MŚP apeluje do rządu o zmiany, ostrzegając przed chaosem i nierównymi warunkami dla małych sklepów.

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być 33-40% kobiet [Dyrektywa Women on Board]

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być odpowiednia reprezentacja płci. W związku z tym, że przeważają mężczyźni, nowe przepisy wprowadzają de facto obowiązek zapewnienia 33-40% kobiet ogólnej liczby osób zasiadających w radach nadzorczych i zarządach przedsiębiorstw. Czy Polskie firmy są na to gotowe? Jak wdrożyć dyrektywę Women on Boards?

REKLAMA