REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Restrukturyzacja to szansa na przetrwanie firmy [WYWIAD]

Kinga Olszacka
Z Infor.pl związana od grudnia 2022 r.
Restrukturyzacja to szansa na przetrwanie firmy [WYWIAD]
Restrukturyzacja to szansa na przetrwanie firmy [WYWIAD]
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W obliczu rekordowego zadłużenia firm, zatorów płatniczych i rosnących kosztów prowadzenia działalności, coraz więcej przedsiębiorców szuka alternatywy dla upadłości. Dziś restrukturyzacja przestaje być ostatecznością, a staje się świadomą decyzją biznesową. Zamiast zamykać firmę – można ją uratować. O tym, kiedy warto sięgnąć po to narzędzie, jakie korzyści niesie i dlaczego nie trzeba się go bać, rozmawiamy z Mateuszem Haśkiewiczem z firmy HDRU.

Restrukturyzacja dostępna dla mniejszych firm

Infor.pl: W ubiegłym roku restrukturyzację ogłosiło ponad 10 razy więcej firm niż upadłość. Co to mówi o kondycji polskiego biznesu?

Mateusz Haśkiewicz: Większa liczba postępowań restrukturyzacyjnych świadczy o rosnącej dojrzałości przedsiębiorców i lepszym rozumieniu dostępnych narzędzi ochronnych. Jeszcze kilka lat temu właściciele firm czekali z reakcją do ostatniej chwili. Dziś działają wcześniej i wybierają restrukturyzację zanim sytuacja wymknie się spod kontroli, choć i tak zbyt rzadko. Trzeba jednak przyznać, że częstsze sięganie po restrukturyzację to także efekt realnych trudności.

REKLAMA

REKLAMA

Zatory płatnicze, wysokie koszty finansowania, zmienność popytu i presja cenowa sprawiają, że dotąd stabilne modele biznesowe zaczynają się chwiać. W takich warunkach restrukturyzacja to nie tylko reakcja na kryzys, ale sposób na przystosowanie się do nowego otoczenia gospodarczego. Duże znaczenie mają zmiany w przepisach. Wprowadzenie postępowania o zatwierdzenie układu oraz automatyczna tarcza ochronna przed egzekucją sprawiły, że restrukturyzacja stała się dostępna również dla mniejszych firm.

Z jakimi problemami najczęściej przychodzą do Pana właściciele firm?

Wciąż zdecydowana większość przedsiębiorców zgłasza się zbyt późno - w momencie, gdy konto firmowe jest już zajęte w ramach egzekucji komorniczej lub skarbowej. Kluczowe umowy często są już wypowiedziane. Na tym etapie pole manewru jest wąskie. Najczęściej problem zaczyna się od zatoru płatniczego. Firmy często nie upadają z powodu błędów operacyjnych, ale dlatego, że same nie otrzymują zapłaty na czas. Wystarczy jedna duża zaległość ze strony kontrahenta, aby uruchomić lawinę zaległości.

Bardzo częsty jest też brak realnej kontroli nad płynnością. Przedsiębiorcy nie korzystają z narzędzi takich jak analiza rotacji należności czy codzienny cash flow. Zdarza się, że finanse firmowe i prywatne są ze sobą wymieszane, co dodatkowo zaciemnia obraz sytuacji i utrudnia podejmowanie racjonalnych decyzji. Do tego dochodzą przewymiarowane koszty stałe, które były zasadne w czasach prosperity, ale w obecnych warunkach stają się ciężarem.

REKLAMA

Coraz częściej trafiają do nas także firmy, które rosły zbyt szybko. Skokowy wzrost sprzedaży nie został zabezpieczony odpowiednią skalą operacyjną, strukturą zarządczą czy procesami. Problemy ujawniają się dopiero wtedy, gdy kończy się wzrost. I wreszcie czynnik ludzki, zagadnienie najtrudniejsze. Przedsiębiorcy często zbyt długo tkwią w stanie wyparcia. Paraliżuje ich wstyd, strach i często samotność w podejmowaniu decyzji. Spotykam przedsiębiorców wypalonych, zamkniętych w sobie, przygniecionych ciężarem odpowiedzialności. Decydują się działać dopiero w momencie realnego zagrożenia, czyli wtedy, gdy do drzwi puka komornik. I wtedy trzeba nie tylko liczyć, planować i negocjować, ale też odbudować w nich przekonanie, że nie wszystko jeszcze stracone. Bo restrukturyzacja to nie tylko mechanizm prawny. To szansa na nowy początek, pod warunkiem, że nie będzie to decyzja ostatniej chwili.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jakie konkretne korzyści dla przedsiębiorcy daje restrukturyzacja w porównaniu do upadłości?

Podstawowa różnica polega na tym, że restrukturyzacja to szansa na przetrwanie firmy, natomiast upadłość oznacza jej likwidację. W ramach restrukturyzacji przedsiębiorca może bowiem wstrzymać egzekucje, porozumieć się z wierzycielami i kontynuować działalność operacyjną. Firma może nadal funkcjonować, realizować zlecenia i zatrudniać pracowników, pod warunkiem, że działa w ramach uporządkowanego planu naprawczego. Upadłość to gospodarcze zamknięcie firmy, a nierzadko również ryzyko osobistych konsekwencji dla właściciela. Dlatego restrukturyzacja to nie tylko korzystniejsze rozwiązanie prawne, ale przede wszystkim realna szansa na odbudowę działalności.

Zatory płatnicze elementem codzienności

Dlaczego zator płatniczy to dziś systemowy problem, a nie „chwilowy kryzys”? Jakie możliwości daje restrukturyzacja firmom, które nie dostają zapłaty w terminie?

Zatory płatnicze nie są już wyjątkiem, ale elementem codzienności w wielu branżach. Opóźnienia przenoszą się jak reakcja łańcuchowa: jeden zaległy przelew uruchamia kaskadę opóźnień w całym łańcuchu dostaw. Restrukturyzacja daje narzędzia, by przerwać ten mechanizm zanim pojawi się niewypłacalność. Umożliwia wstrzymanie egzekucji, uporządkowanie zobowiązań i odzyskanie kontroli nad przepływami. Pozwala ochronić kluczowe kontrakty i zachować ciągłość działania.

Znacząca większość firm wybiera postępowanie o zatwierdzenie układu. Co decyduje o tej popularności?

Postępowanie o zatwierdzenie układu (potocznie zwane „PZU”) to obecnie najbardziej dostępna i praktyczna forma restrukturyzacji. Zapewnia przedsiębiorcy natychmiastową ochronę przed egzekucją już w dniu obwieszczenia w Krajowym Rejestrze Zadłużonych, bez potrzeby oczekiwania na decyzję sądu. Jest to kluczowe, ponieważ każda kolejna egzekucja może pogrążyć firmę.

Sądy są dziś bardzo obciążone, a oczekiwanie na otwarcie tradycyjnego postępowania potrafi trwać wiele miesięcy. W realiach kryzysu to czas, w którym firma może całkowicie utracić płynność, kontrakty i zaufanie rynku. Przedsiębiorcy potrzebują ochrony natychmiastowej, nie odroczonej. PZU pozwala na zachowanie kontroli nad firmą, negocjacje z wierzycielami poza salą sądową, a co ważne, działa sprawnie i w dużej mierze poza wiedzą konkurencji czy kontrahentów. Szybkość, przewidywalność i poufność sprawiają, że ta forma restrukturyzacji cieszy się dużą popularnością, zwłaszcza wśród firm z sektora MŚP.

Czy właściciele firm nie zgłaszają się zbyt późno? Jakie są najczęstsze błędy popełniane w kryzysie?

Zdecydowana większość przedsiębiorców trafia po pomoc zbyt późno. Zgłaszają się wtedy, gdy firma jest już niewypłacalna, a nie tylko zagrożona kryzysem. Konto bywa zajęte, komornik prowadzi egzekucję, kluczowe umowy zostały wypowiedziane, zespół się rozpada, a reputacja na rynku jest już poważnie nadszarpnięta. Najczęstszy błąd to odwlekanie decyzji. Przedsiębiorcy często liczą, że to tylko przejściowe trudności. Normalizują opóźnienia, zadłużenie i napięcia płynnościowe, traktując je jako coś tymczasowego. Zwykle nie rozmawiają z nikim z zewnątrz, nie dopuszczają do siebie doradców, bo boją się oceny albo nie chcą przyznać się do problemu. Kryzys pogłębia też chaos operacyjny, który wtedy się pojawia.

Firmy z branży transportowej, handlowej i budowlanej są dziś pod ogromną presją. Co Pan radzi właścicielom z tych sektorów? Czy są mechanizmy ochronne, które mogą dziś szybko wdrożyć?

W tych branżach presja nie jest chwilowa. Mamy przeciążenie kosztowe, zatory płatnicze, agresywną konkurencję cenową. Najważniejsze jest nie czekać na pierwszą egzekucję, tylko działać prewencyjnie. Podstawą jest bieżąca kontrola płynności i szybka reakcja na każde odchylenie. Jeśli firma zaczyna mieć trudności z terminową obsługą zobowiązań, warto jak najszybciej rozważyć postępowanie o zatwierdzenie układu. To jedyny mechanizm, który może zadziałać szybko i zapewnić ochronę przed eskalacją problemu.

Plan naprawczy jest kluczowy

Jak długo trwa restrukturyzacja i czy w tym czasie firma może normalnie funkcjonować?

Postępowanie o zatwierdzenie układu może zakończyć się nawet w ciągu 3-4 miesięcy. Bardziej złożone postępowania sądowe trwają dłużej. Niezależnie od wariantu, firma przez cały ten czas może normalnie funkcjonować. Restrukturyzacja nie polega na zatrzymaniu działalności. Jej celem jest ochrona firmy, kontynuacja operacji i uporządkowanie relacji z wierzycielami. Przedsiębiorca może realizować kontrakty, wystawiać faktury i zatrudniać pracowników. Kluczowe jest wdrażać uzgodniony plan naprawczy.

To może jeszcze kilka słów o głośnych przypadkach firm, które ogłosiły upadłość?

Nie komentuję konkretnych przypadków, bo każda firma ma własną historię, uwarunkowania i wewnętrzną dynamikę, która z zewnątrz może być zupełnie niewidoczna. Ale warto zwrócić uwagę na pewien wspólny mianownik. W większości głośnych upadłości mieliśmy do czynienia z długim okresem ignorowania symptomów kryzysu. Problemy były widoczne wcześniej, ale nie towarzyszyła im żadna realna reakcja zarządcza. Upadłość rzadko przychodzi nagle. To efekt kumulacji błędów, zaniechań i zbyt późnych decyzji. I właśnie dlatego tak istotne jest, by traktować restrukturyzację nie jako porażkę, ale jako narzędzie zarządzania ryzykiem. To nie wstyd reagować wcześniej. Wstyd to milczeć, gdy firma woła o pomoc.

Jak zmienić podejście do restrukturyzacji jako elementu świadomego zarządzania ryzykiem? Co powiedziałby Pan przedsiębiorcy, który uważa, że „restrukturyzacja to już ostateczność”?

Restrukturyzacja to nie ostateczność, tylko narzędzie zarządcze. Ostatecznością jest upadłość. A restrukturyzacja działa tylko wtedy, gdy jest zastosowana we właściwym momencie. Nie wtedy, gdy wszystko się zawaliło, ale wtedy, gdy firma ma jeszcze zasoby, zespół i kontrakty, które można uratować. Każdy dojrzały zarząd powinien traktować restrukturyzację tak samo jak ubezpieczenie czy kontroling finansowy. To jeden z elementów zarządzania ryzykiem w trudnym otoczeniu rynkowym. Nie ma w tym nic wstydliwego. Wstydliwa jest bierność, która prowadzi do utraty całego dorobku. Naprawa nie jest oznaką słabości. Jest dowodem odpowiedzialności.

Dziękuję za rozmowę.

Mateusz Haśkiewicz

Źródło zewnętrzne

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Zabrakło ministra rolnictwa. Jak ratować sektor trzody chlewnej?

Od miesięcy ceny skupu trzody chlewnej nie pokrywają kosztów produkcji. Kiedy pojawi się realna pomoc? Odpowiedzi na to pytanie oczekują hodowcy świń i organizacje branżowe. Ich zdaniem resort rolnictwa nie zwraca należytej uwagi na dramatyczną sytuację sektora.

Blisko dwie trzecie firm w dobrej kondycji. NBP opublikował wyniki badania

Mimo napięć geopolitycznych i niepewności na światowych rynkach większość polskich przedsiębiorstw pozytywnie ocenia swoją kondycję. Z badania „Szybki Monitoring NBP” wynika, że 61 proc. firm uznało swoją sytuację w II kwartale 2026 r. za dobrą lub bardzo dobrą. Jednocześnie 17 proc. przedsiębiorstw wskazało, że odczuło negatywne skutki konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie.

Rewolucja w przetargach. Firmy bez certyfikatów i wsparcia AI mogą stracić państwowe zlecenia

Rząd wprowadza potężne zmiany w zamówieniach publicznych. Podniesienie progu PZP do 170 tys. zł, nowy Centralny Rejestr Umów i certyfikacja wykonawców wywrócą rynek do góry nogami. Mniejsze przetargi znikną z radarów, a walka o kontrakty stanie się brutalna. Eksperci ostrzegają: firmy, które nie zautomatyzują pracy, mogą odpaść już na starcie. Co zrobić, żeby nie stracić publicznego kontraktu?

Masz pomysł na biznes? Sprawdź to, zanim zrobisz pierwszy krok

Masz 22, 25, może 28 lat. Skończyłaś kurs PMU, robisz zdjęcia na Instagramie, prowadzisz zajęcia fitness albo właśnie wystawiłaś pierwszy produkt na Allegro? Biznes rusza, klienci piszą, a Ty zastanawiasz się, czy w ogóle trzeba coś "prawnie" ogarniać, czy można iść na żywioł. Można, ale krótko. Poniżej lista rzeczy, które warto sprawdzić na starcie, żeby entuzjazm nie zderzył się z pierwszą karą, sporem albo zaległością.

REKLAMA

Mieszkańcy tej gminy mogą dostać 1 tysiąc złotych na zbieranie deszczówki

Jeszcze do 31 sierpnia mieszkańcy gminy Łomianki mogą składać wnioski do Gminnego Programu Gromadzenia Wody w ramach dotacji celowej na zakup i montaż przydomowego, naziemnego zbiornika na deszczówkę i wody roztopowe lub budowę przydomowego ogrodu deszczowego. Kto może się ubiegać?

Zmiany w prawie wymusiły zmianę modelu logistycznego? Pyszne.pl komentuje

Pyszne.pl rezygnuje z własnej floty kurierskiej i od lata 2026 r. przechodzi na model 3PL, czyli realizację dostaw przez zewnętrznych partnerów flotowych. Firma zapewnia, że klienci nie odczują zakłóceń, a sieć dostawców może się powiększyć nawet o kilkanaście tysięcy osób. Decyzja zapada w momencie, gdy Państwowa Inspekcja Pracy zyskała nowe uprawnienia do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę.

KE szykuje reformę systemu ETS. Są pierwsze szczegóły

Komisja Europejska ma w piątek przedstawić propozycję reformy systemu handlu uprawnieniami do emisji ETS. Zgodnie z planem darmowe uprawnienia mają pokrywać 78 proc. emisji w sektorze przemysłowym, a Bruksela rozważa także spowolnienie tempa ograniczania liczby pozwoleń dostępnych na aukcjach.

Kawa z INFORLEX. Nowe uprawnienia PIP 2026 – czy Twoja firma jest gotowa na kontrolę?

Od 8 lipca 2026 r. obowiązuje nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, która w istotny sposób zmienia zasady kontroli zatrudnienia w Polsce. Inspektorzy PIP zyskali m.in. możliwość administracyjnego przekształcania pozornych umów cywilnoprawnych i kontraktów B2B w umowy o pracę - bez konieczności kierowania sprawy do sądu. To jedna z najważniejszych zmian w prawie pracy ostatnich lat, a jej skutki odczują wszyscy pracodawcy, niezależnie od branży czy wielkości firmy.

REKLAMA

Po trudnym początku roku pojawił się pierwszy pozytywny sygnał dla polskich firm. Jest nowy odczyt Barometru EFL

Po wyraźnym pogorszeniu nastrojów na początku roku sektor małych i średnich firm wysyła pierwszy sygnał stabilizacji. Indeks Barometru EFL na III kwartał 2026 roku był nadal na niskim poziomie 47,8 pkt., niemal takim samym jak kwartał wcześniej. Najnowszy Barometr EFL wskazuje na stabilizację oczekiwań biznesowych, jednak eksperci podkreślają, że o trwałym ożywieniu wciąż nie można mówić.

Za kulisami AI. Co naprawdę dzieje się po wpisaniu promptu? [WYWIAD]

AI odpowiada w kilka sekund, ale za tą błyskawiczną reakcją kryją się miliardowe inwestycje w infrastrukturę, energię, dane i pracę tysięcy specjalistów. Dlaczego sztuczna inteligencja kosztuje, skoro sprawia wrażenie niemal darmowej? O kulisach działania modeli, ukrytych kosztach i mitach dotyczących „bezpłatnego AI" opowiada ekspert Michał Lidzbarski, tłumacząc, za co naprawdę płacimy i dlaczego w technologii, podobnie jak w restauracji, największa praca odbywa się poza zasięgiem naszego wzroku.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA