REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Coraz więcej opóźnionych płatności

finanse, pieniądze Fot. Fotolia
finanse, pieniądze Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Właściciele firm transportowych mają coraz większe kłopoty z przeterminowanymi fakturami. Już co 10 firma w tym sektorze ma zaległości w regulowaniu faktur czy spłacie kredytu. To najwyższy wskaźnik spośród wszystkich branż. Zdecydowanie na pogorszenie sytuacji w sektorze wpłynął koronawirus, którzy przyczynił się do przestojów transportu.

Jak informuje Rejestr Dłużników BIG InfoMonitor oraz BIK na koniec III kw. 2019, całkowite przeterminowane zadłużenie firm transportowych wynosiło 1,514 mld zł. Liczba firm transportowych z opóźnionymi o co najmniej 30 dni zaległościami na kwotę minimum 500 zł, wzrosła w ciągu roku o 10,6 proc. Skąd bierze się tendencja do zadłużenia w tej branży? Jak radzić sobie z egzekwowaniem zaległości od zleceniodawców? Jakie narzędzia mogą nam pomóc?

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy: Pakiet Kadrowy: Wynagrodzenia 2020 + Czas pracy 2020 + Zatrudnianie i zwalnianie pracowników + Uprawnienia rodziców w pracy

Skąd biorą się długi w transporcie?

Prowadzenie firmy transportowej to nie lada wyzwanie, wiążące się z bardzo dużą ilością planowania i odpowiedniej logistyki, w szczególności, jeśli chodzi o transport międzynarodowy. Wiele firm funkcjonuje na tej zasadzie, że każdego miesiąca wybiera poszczególne zlecenia frachtów, np. z giełdy transportowej, następnie przekazuje informacje kierowcom, którzy zaczynają podróż z ładunkiem do miejsca docelowego. Regulowanie należności odbywa się wyłącznie po zakończeniu takiej trasy i zdaniu towaru, zwykle jest to okres od dwóch tygodni do miesiąca, a często nawet dłużej. W międzyczasie, przedsiębiorca musi pokryć koszt eksploatacji ciężarówki, zapłacić swoim kierowcom, czy zwyczajnie zatankować flotę. Zwłoka w płatności za fracht może doprowadzić do swego rodzaju „reakcji łańcuchowej”, która powoduje znalezienie się w spirali zadłużenia – np. zaciągamy pożyczki gotówkowe w różnych instytucjach finansowych, by zachować płynność firmy i spłacamy je bieżącymi zyskami - mówi Tomasz Czyż, Grupa INELO

Jak zaznacza Dariusz Łupiński, ekspert Intrum, opóźniona płatność o dwa, trzy tygodnie, może jeszcze nie stanowić problemu, ale kiedy ten termin znacznie się wydłuża, kilka przeterminowanych faktur może mieć wpływ na płynność finansową firmy. Co więcej, z powodu niepłacących na czas klientów czy kontrahentów, po pewnym czasie wierzyciel może sam popaść w problemy finansowe i stać się dłużnikiem. – Im mniejsza jest firma, tym większy problem to stanowi. Większe przedsiębiorstwa lepiej radzą sobie z nierzetelnymi płatnikami, brak części wpływów mogą pokryć np. z bieżących środków. Firmy z sektora MŚP od razu odczuwają brak wpłat – mówi Dariusz Łupiński. Fakt, że 98% przedsiębiorstw z sektora transportowego w Polsce to firmy małe zatrudniające nie więcej niż 10 osób jest tu tym bardziej znamienny.

REKLAMA

W jaki sposób radzić sobie z opóźnionymi płatnościami?

 Opóźnione płatności już teraz są problemem dla wielu firm w Polsce i biorąc pod uwagę ekonomiczne skutki pandemii Covid-19, które dotknęły również nasz kraj, to zjawisko jeszcze się nasili. Dlatego ważne jest, aby przedsiębiorcy wdrożyli na stałe w swoich firmach rozwiązania, które pozwalają się przed nim skutecznie bronić. – Branża transportowa, to sektor gospodarki, który przechodzi diametralne zmiany. Cyfrowa ewolucja, zmiany legislacyjne, nadchodzący zielony ład – wszystkie te elementy będą miały kluczowy wpływ na to, jak będzie wyglądał transport lądowy w najbliższych latach. Bardzo ważnym czynnikiem, który pozwoli zabezpieczyć nasz biznes jest dywersyfikacja. Ostatnie miesiące pokazały dobitnie, że skupienie się na jednej gałęzi w transporcie nie zawsze jest dobrym pomysłem. Przestój fabryk związanych z rynkiem automotive zamroził niejedno przedsiębiorstwo oraz naraził wiele firm na straty. Wnioski nasuwają się same: firmy muszą zadbać o analizę swojej rentowności, zbilansować aktualnie prowadzone procesy związane z pozyskiwaniem nowych frachtów i zacząć budować poduszki finansowe, umożliwiające zachowanie płynności – wylicza Tomasz Czyż

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Pierwszym krokiem, jaki powinien wykonać przedsiębiorca transportowy, by zabezpieczyć się przed utratą płynności finansowej jest prewencja i analiza dotychczasowej działalności. – Inwestycja w system TMS, czy rozwiązania umożliwiające analizę rentowności frachtów jeszcze przed ich wykonaniem, np. telematykę, pozwoli przede wszystkim spojrzeć na naszą firmę z innej perspektywy. Może się okazać, że część kursów, które obsługujemy stoi na granicy opłacalności, gdy weźmiemy pod uwagę dokładny bilans kosztów związanych z paliwem, wynagrodzeniem kierowcy itp. Dodatkowo, jeżeli korzystamy z systemu giełd transportowych, to zwróćmy szczególną uwagę na system ocen, pozwalający wyciągnąć wnioski na temat zleconych frachtów – może się okazać, że nasz zleceniodawca ma bardzo długie terminy płatności, które wpłyną niekorzystnie na płynność naszego przedsiębiorstwa – komentuje Tomasz Czyż.

– Lepiej zapobiegać niż leczyć. Najlepiej postarać się o to, aby problem zaległych płatności w ogóle nie dotyczył naszej firmy i postawić na prewindykację. W ramach zestawu działań oraz narzędzi, które funkcjonują pod tą nazwą, mamy dostępny np. monitoring płatności, czyli nadzorowanie procesu zapłaty należności już w momencie wystawienia faktury. W ten sposób minimalizujemy możliwość wystąpienia opóźnienia w płatnościach dokonywanych przez klientów czy kontrahentów. Dzięki temu dokładnie wiemy, kiedy należy uruchomić „tradycyjne” działania windykacyjne – najlepiej wtedy, kiedy upłynie wyznaczony czas na zapłatę, a nie wiele dni po tym fakcie, co niestety w polskim biznesie jest normą – dodaje Dariusz Łupiński

Monitoring płatności

Na czym monitoring płatności polega w praktyce? – To informowanie kontrahenta o zbliżającym się terminie opłacenia faktury. W tym celu stosowane są różne rozwiązania: kontakt telefoniczny, mailowy, wysyłanie specjalnych „alertów” sms. Monitoring może prowadzić przedsiębiorca samodzielnie (np. korzystać ze specjalnych programów stworzonych do monitoringu należności, które są zintegrowane z programami do fakturowania) lub zlecić takie działanie firmie windykacyjnej – mówi Dariusz Łupiński

Jak postępować z nieuczciwym kontrahentem?

Jednym ze sposobów pozwalających „walczyć” z problemem zatorów płatniczych, jest wymaganie przedpłaty za wykonanie usługi, czyli określonej kwoty po zawarciu umowy, ale jeszcze przed sfinalizowaniem transakcji. – Przy większych zamówieniach można również zdecydować się na ubezpieczenie należności. Ubezpieczyciel monitoruje na bieżąco sytuację finansową kontrahenta i na tej podstawie ustala kwotę, do której zapewni ochronę, czyli zobowiąże się do wypłaty odszkodowania, gdy druga strona transakcji z jakiś powodów stanie się niewypłacalna – podpowiada Dariusz Łupiński

Jeszcze inną opcją jest skorzystanie z gwarancji bankowej. Polega ona na tym, że dany bank zobowiązuje się zapłacić przedsiębiorcy sumę wskazaną w gwarancji, jeżeli kontrahent miałby problem z terminowym uregulowaniem faktury. To jeden z efektywniejszych sposobów na ochronę firmowych finansów, w przypadku uchylania się od obowiązku zapłaty przez kontrahentów lub klientów. Warto wiedzieć, że gwarancja może zabezpieczać wierzytelności już istniejące lub takie, które dopiero powstaną.

 Tomasz Czyż, ekspert GBOX Grupy INELO oraz oraz Dariusz Łupiński, ekspert Intrum

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Zabrakło ministra rolnictwa. Jak ratować sektor trzody chlewnej?

Od miesięcy ceny skupu trzody chlewnej nie pokrywają kosztów produkcji. Kiedy pojawi się realna pomoc? Odpowiedzi na to pytanie oczekują hodowcy świń i organizacje branżowe. Ich zdaniem resort rolnictwa nie zwraca należytej uwagi na dramatyczną sytuację sektora.

Blisko dwie trzecie firm w dobrej kondycji. NBP opublikował wyniki badania

Mimo napięć geopolitycznych i niepewności na światowych rynkach większość polskich przedsiębiorstw pozytywnie ocenia swoją kondycję. Z badania „Szybki Monitoring NBP” wynika, że 61 proc. firm uznało swoją sytuację w II kwartale 2026 r. za dobrą lub bardzo dobrą. Jednocześnie 17 proc. przedsiębiorstw wskazało, że odczuło negatywne skutki konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie.

Rewolucja w przetargach. Firmy bez certyfikatów i wsparcia AI mogą stracić państwowe zlecenia

Rząd wprowadza potężne zmiany w zamówieniach publicznych. Podniesienie progu PZP do 170 tys. zł, nowy Centralny Rejestr Umów i certyfikacja wykonawców wywrócą rynek do góry nogami. Mniejsze przetargi znikną z radarów, a walka o kontrakty stanie się brutalna. Eksperci ostrzegają: firmy, które nie zautomatyzują pracy, mogą odpaść już na starcie. Co zrobić, żeby nie stracić publicznego kontraktu?

Masz pomysł na biznes? Sprawdź to, zanim zrobisz pierwszy krok

Masz 22, 25, może 28 lat. Skończyłaś kurs PMU, robisz zdjęcia na Instagramie, prowadzisz zajęcia fitness albo właśnie wystawiłaś pierwszy produkt na Allegro? Biznes rusza, klienci piszą, a Ty zastanawiasz się, czy w ogóle trzeba coś "prawnie" ogarniać, czy można iść na żywioł. Można, ale krótko. Poniżej lista rzeczy, które warto sprawdzić na starcie, żeby entuzjazm nie zderzył się z pierwszą karą, sporem albo zaległością.

REKLAMA

Mieszkańcy tej gminy mogą dostać 1 tysiąc złotych na zbieranie deszczówki

Jeszcze do 31 sierpnia mieszkańcy gminy Łomianki mogą składać wnioski do Gminnego Programu Gromadzenia Wody w ramach dotacji celowej na zakup i montaż przydomowego, naziemnego zbiornika na deszczówkę i wody roztopowe lub budowę przydomowego ogrodu deszczowego. Kto może się ubiegać?

Zmiany w prawie wymusiły zmianę modelu logistycznego? Pyszne.pl komentuje

Pyszne.pl rezygnuje z własnej floty kurierskiej i od lata 2026 r. przechodzi na model 3PL, czyli realizację dostaw przez zewnętrznych partnerów flotowych. Firma zapewnia, że klienci nie odczują zakłóceń, a sieć dostawców może się powiększyć nawet o kilkanaście tysięcy osób. Decyzja zapada w momencie, gdy Państwowa Inspekcja Pracy zyskała nowe uprawnienia do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę.

KE szykuje reformę systemu ETS. Są pierwsze szczegóły

Komisja Europejska ma w piątek przedstawić propozycję reformy systemu handlu uprawnieniami do emisji ETS. Zgodnie z planem darmowe uprawnienia mają pokrywać 78 proc. emisji w sektorze przemysłowym, a Bruksela rozważa także spowolnienie tempa ograniczania liczby pozwoleń dostępnych na aukcjach.

Kawa z INFORLEX. Nowe uprawnienia PIP 2026 – czy Twoja firma jest gotowa na kontrolę?

Od 8 lipca 2026 r. obowiązuje nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, która w istotny sposób zmienia zasady kontroli zatrudnienia w Polsce. Inspektorzy PIP zyskali m.in. możliwość administracyjnego przekształcania pozornych umów cywilnoprawnych i kontraktów B2B w umowy o pracę - bez konieczności kierowania sprawy do sądu. To jedna z najważniejszych zmian w prawie pracy ostatnich lat, a jej skutki odczują wszyscy pracodawcy, niezależnie od branży czy wielkości firmy.

REKLAMA

Po trudnym początku roku pojawił się pierwszy pozytywny sygnał dla polskich firm. Jest nowy odczyt Barometru EFL

Po wyraźnym pogorszeniu nastrojów na początku roku sektor małych i średnich firm wysyła pierwszy sygnał stabilizacji. Indeks Barometru EFL na III kwartał 2026 roku był nadal na niskim poziomie 47,8 pkt., niemal takim samym jak kwartał wcześniej. Najnowszy Barometr EFL wskazuje na stabilizację oczekiwań biznesowych, jednak eksperci podkreślają, że o trwałym ożywieniu wciąż nie można mówić.

Za kulisami AI. Co naprawdę dzieje się po wpisaniu promptu? [WYWIAD]

AI odpowiada w kilka sekund, ale za tą błyskawiczną reakcją kryją się miliardowe inwestycje w infrastrukturę, energię, dane i pracę tysięcy specjalistów. Dlaczego sztuczna inteligencja kosztuje, skoro sprawia wrażenie niemal darmowej? O kulisach działania modeli, ukrytych kosztach i mitach dotyczących „bezpłatnego AI" opowiada ekspert Michał Lidzbarski, tłumacząc, za co naprawdę płacimy i dlaczego w technologii, podobnie jak w restauracji, największa praca odbywa się poza zasięgiem naszego wzroku.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA