REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rynek lombardów rośnie coraz szybciej [RAPORT]

Za pożyczkę lombardową trzeba zapłacić nawet 1,5 proc… dziennie
Za pożyczkę lombardową trzeba zapłacić nawet 1,5 proc… dziennie
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Sektor lombardów rozkwita. Choć lombardy udzielają pożyczek gotówkowych pod zastaw, obchodzą przepisy ustawy o kredycie konsumenckim – wynika z pierwszego w Polsce raportu o lombardach autorstwa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.
rozwiń >

Co to jest lombard?

W polskim systemie prawnym nie funkcjonuje definicja działalności lombardowej. Mówiąc o lombardach, mamy więc na myśli działalność zdefiniowaną przez pryzmat praktyki niż regulacji prawnych.

REKLAMA

REKLAMA

Na potrzeby tego raportu ZPP przyjął definicję praktyczną, polegającą na tym, że lombard to podmiot zajmujący się udzielaniem pożyczek osobom fizycznym pod zastaw ruchomości, np. biżuterii, dzieł sztuki, sprzętu RTV, elektroniki, zabawek, ale także samochodów, itp.

Pożyczki lombardowe mają najczęściej charakter konsumpcyjny i krótkoterminowy. Po zwrocie pożyczki wraz z należnymi odsetkami pożyczkobiorca odzyskuje zastawiony przedmiot. W przeciwnym razie przedmiot zastawu staje się własnością lombardu i następnie zostaje wystawiony do otwartej sprzedaży. Lombardy mają swoją wielowiekową tradycję. Sama ich nazwa wywodzi się od nazwy włoskiego regionu Lombardia, w którym u schyłku średniowiecza ówcześni bankierzy udzielali pożyczek pod zastaw. W Polsce lombardy działały w okresie międzywojennym; zostały zlikwidowane po II wojnie światowej, a wznowiły działalność po 19896. Jak jednak zostanie wykazane w tym raporcie, sprzedaż w lombardzie często jest charakteryzowana jako mało korzystna z perspektywy klienta. Oferowana przez lombard wycena jest często zdecydowanie niższa od faktycznej rynkowej wartości zastawianego przedmiotu.

Lombardy rosną w siłę

Pracując nad raportem pt. „Rynek lombardów w Polsce – nieprawidłowości, ochrona konsumentów, ryzyko systemowe”, ZPP przyjrzał się szczegółowo jak wygląda ten sektor w Polsce. Jak pokazały badania, lombardy odgrywają coraz większą rolę w finansach osobistych milionów Polaków.

REKLAMA

Znaczna grupa konsumentów na rynku finansowym straciła dostęp do uregulowanych i nadzorowanych źródeł pozyskania pieniędzy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Powód jest prosty – osoby te przestały spełniać kryteria udzielania pożyczek gotówkowych, przez co w konsekwencji zostały zmuszone do poszukiwania alternatywnych metod pozyskania środków finansowych. Polacy masowo ruszyli do lombardów – mówi Marcin Nowacki, Wiceprezes ZPP.

Lombardy są wszechobecne

Punkty lombardowe są dziś bardzo łatwo dostępne i powszechnie obecne na ulicach polskich miast. Bez trudu można je zauważyć, wejść do nich i zrealizować transakcje. Powyższe czynniki sprawiają, że lombardy szybko zdobywają zainteresowanie klientów. Polacy w ostatnim roku dostrzegają w swoim otoczeniu coraz więcej osób korzystających z tych punktów, co potwierdzają również badania Maison&Partners na zlecenie ZPP. Już 14 proc. Polaków ma doświadczenie ze sprzedażą produktu w lombardzie, a aż 5 proc. skorzystało z tej metody od marca 2020 r., czyli wybuchu pandemii. Innymi słowy, aż 1,5 mln Polaków skorzystało z usług punktów lombardowych w minionym roku. Pożyczki lombardowe pod zastaw są dziś już niemal tak samo popularne, jak te z uregulowanych firm pożyczkowych.

Lombard odwiedza prawie 4,5 mln Polaków. 1,5 mln osób skorzystało z usług punktów lombardowych od marca 2020

Zdaniem prof. Dominiki Maison, autorki badania użytkowników lombardów, Polacy oswoili się z lombardami i wielu ma o nich bardzo dobrą opinię.

– Lombardy nie są już traktowane wyłącznie jako ostatnia deska ratunku albo akt desperacji. W okresie utraty zarobków lub dużej niepewności zatrudnienia stały się one wygodną i szybką formą pozyskania gotówki bez zobowiązań – mówi prof. Maison.

Badania przeprowadzone przez współpracowników ZPP pokazały jednak, że podmioty prowadzące lombardy obchodzą przepisy ustawy o kredycie konsumenckim, a tym samym m.in. obowiązujące limity kosztów pozaodsetkowych, które obowiązują podmioty chcące udzielać pożyczek finansowych, ale i takie prawa konsumenta jak obowiązek zapoznania klienta z umową przed jej podpisaniem czy poinformowanie go o faktycznych kosztach pożyczki.

Lombard jako sklep mięsny

Prawdziwą trudność stanowiło dla ekspertów oszacowanie liczby lombardów działających w Polsce. Eksperci i współpracownicy ZPP dokonali kilkumiesięcznych starań, aby określić wielkość tego rynku.

- Wnikliwie przejrzeliśmy dane zastane, rejestry publiczne, przeprowadziliśmy wywiady telefoniczne w punktach prowadzących działalność lombardową, a ostatecznie odwiedziliśmy losowo wybrane lokalizacje. Wniosek jest taki, że praktycznie niemożliwe jest oszacowanie rzeczywistej liczby lombardów w Polsce. Prawdziwa ich liczba może wynosić od 3 tys., bo tyle ma odpowiednie PKD, do nawet 40 tys. – mówi Piotr Palutkiewicz, współautor raportu.

Jak zauważono w raporcie, pomimo że w Polskiej Klasyfikacji Działalności (PKD) funkcjonuje kod 64.92.Z, który jest dedykowany m.in. udzielaniu pożyczek pod zastaw, okazuje się, że podmioty działające na rynku lombardów unikają rejestracji pod tym kodem. Lombardy unikają zatem formalnego funkcjonowania jako lombardy. Eksperci ZPP odwiedzili m.in. lombard, który był zarejestrowany jako… sklep mięsny.

Nierówna ochrona konsumenta

ZPP zwraca w raporcie uwagę na otoczenie prawne systemu finansowego w Polsce. „Rynek finansowy można uznać za przeregulowany. Z pozoru korzystnie można oceniać zatem liberalne wymagania wobec podmiotów chcących wejść do danego sektora usług finansowych. Należy jednak dążyć do równych szans i wymagań dla działających przedsiębiorstw. Ustawodawca wybiera jednak punktowo grupy podmiotów na rynku finansowym, które doregulowuje. W efekcie banki czy firmy pożyczkowe „cieszą się” nadmiernymi i nader często zmienianymi ograniczeniami. Inne podmioty, takie jak lombardy, działają natomiast w niczym nieskrępowanym otoczeniu prawnym. Ma to przełożenie nie tylko na brak równych szans dla przedsiębiorstw, ale także na nierówną ochronę konsumenta na rynku finansowym.” – piszą eksperci Związku.

Nieprawidłowości na rynku

Badania Maison&Partners na zlecenie ZPP pokazały, że konsumenci kierują się do lombardów bez głębszej analizy kosztów planowanej i zawieranej transakcji. Nie porównują ze sobą możliwych opcji pozyskania gotówki. Działają spontanicznie. Może to stanowić ryzyko dla konsumentów, gdyż spostrzeżenia z przeprowadzonych badań skłaniają do wniosku, że w lombardach brak jest jednolitych zasad informowania o warunkach transakcji czy ujednoliconych standardów obsługi klienta.

Współpracownicy ZPP odwiedzili kilkanaście lombardów na terenie Polski, by zrealizować tam transakcje. Badanie pokazało szereg nieprawidłowości i problemów na tym rynku z punktu widzenia ochrony konsumenta. Są nimi m.in.:

  • częste nieudostępnianie wzorów umowy do wglądu klienta przed podpisaniem dokumentu,
  • znaczące rozbieżności w wycenach zastawianych przedmiotów,
  • brak jasnych zasad kalkulacji kosztów,
  • brak klauzul o przetwarzaniu danych osobowych klientów,
  • nieprawidłowości w zakresie dokumentowania transakcji,
  • ustne i rozbieżne informacje o rzeczywistych kosztach pożyczki pod zastaw.

- Standardy obsługi i ochrony konsumenta odbiegają od praktyk stosowanych na uregulowanym rynku finansowym. Dochodziło m.in. do sytuacji, w których klienci nie mają możliwości wcześniejszego zapoznania się z umową i późniejszego odstąpienia od niej – podsumowuje Marcin Nowacki.

"Kwestia roztoczenia parasola ochronnego nad konsumentami jest podnoszona każdorazowo przy pracach nad kolejnymi regulacjami rynku finansowego. Rodzi się więc pytanie, czy zaniechanie regulacji rynku lombardów jest intencją prawodawcy czy sektor lombardów jest po prostu niewidoczny z punktu widzenia prawa i ochrony konsumenta” – dodają eksperci ZPP w raporcie.

Ile to kosztuje?

ZPP zaznacza w raporcie, że pożyczki lombardowe cechują przede wszystkim bardzo wysokie koszty. Odsetki wahają się w bardzo szerokim zakresie i wynoszą od 0,66 proc. do ponad 1,5 proc. dziennie. Poza wysokością odsetek, realnym kosztem transakcji jest różnica między wartością rynkową a wyceną przedmiotów w lombardzie. Klienci deklarują w badaniach, że otrzymują średnio 224 zł mniej niż zakładali przed transakcją. Nie negocjują jednak tych wycen. W efekcie średnia wycena przedmiotu oddawanego do lombardu wynosi zaledwie ok. 35 proc. jego rynkowej wartości.

- Wyniki badania klientów lombardów pokazały, że pieniądze mają często subiektywną wartość. Bywa, że klienci decydują się zastawić przedmiot, nawet bez planu jego wykupienia, za cenę, która stanowi 30 proc. wartości przedmiotu i o dziwo często są zadowoleni z tej transakcji. Wynika to z tego, że z ich subiektywnej perspektywy, która uwzględnia nie tylko kwestie finansowe, transakcja była korzystna, bo np. nie zależało im na zastawionym przedmiocie, potrzebowali pieniędzy natychmiast lub też nie chcieli mieć zobowiązań w postaci rat i ewentualnych dodatkowych kosztów niespłaconej w terminie pożyczki, z windykacją włącznie – mówi prof. Dominika Maison.

Samochód jako zastaw

Jak podaje ZPP w raporcie, wiele punktów oferuje zastawianie ruchomości i nieruchomości o dużej wartości, jak np. garaż samochodowy, miejsce parkingowe, przyczepę chłodniczą czy ciągnik rolniczy.
- Nasi współpracownicy byli w stanie zastawić luksusowy samochód osobowy. Wycena lombardu była jednak o 50 tysięcy złotych niższa niż w ogłoszeniu z komisu – mówi Piotr Palutkiewicz.

Lombardy - najważniejsze wnioski z raportu

  • Wszystkich lombardów w Polsce może być nawet 40 tys. Dla porównania: popularnych sklepów sieci z zielonym płazem w logo jest w kraju… niespełna 7000.
  • Punkty lombardowe odwiedziło już prawie 4,5 mln Polaków, a 1,5 mln osób skorzystało z takich usług w czasie pandemii.
  • Aż 65 proc. odwiedzających lombardy w czasie pandemii argumentowało ten fakt pogorszeniem swojej sytuacji materialnej w związku z lockdownem.
  • 41 proc. użytkowników lombardów skorzystało z ich usług, bo nie otrzymało wcześniej finansowania z banku lub firmy pożyczkowej.
  • W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy pożyczki lombardowe pod zastaw stały się już niemal tak samo popularne jak kredyty konsumenckie z legalnych firm pożyczkowych.
  • Lombardy unikają formalnego rejestrowania i funkcjonowania jako lombardy, dzięki czemu obchodzą ustawę o kredycie konsumenckim, która reguluje relacje pomiędzy instytucjami finansowymi a ich klientami, wzmacniając pozycję konsumentów. Dla przykładu – współpracownicy ZPP odwiedzili lombard działający jako sklep… mięsny.
  • W wielu punktach są dochodzi do nieprawidłowości m.in. w zakresie przepisów RODO. Umowy nie zawierają klauzul o przetwarzaniu danych osobowych klientów, a raport stwierdza nieprawidłowości w zakresie dokumentowania transakcji.
  • Wycena przedmiotu przyjmowanego w lombardach stanowi średnio jedynie ok. 35 proc. jego wartości. Przykładowo za złoty łańcuszek kupiony w sklepie za 490 zł można otrzymać zaledwie 90 zł.
  • Dochodzi także do sytuacji w których klienci nie mają możliwości wcześniejszego zapoznania się z umową lub późniejszego odstąpienia od niej.
  • Brak jasnych zasad kalkulacji kosztów pożyczki to kolejna zidentyfikowana nieprawidłowość – zdarza się, że ustnie przekazywane informacje o kosztach pożyczki pod zastaw są rozbieżne z tym, co ostatecznie znajduje się „na papierze”.
  • Za pożyczkę lombardową trzeba zapłacić nawet 1,5 proc… dziennie.

Więcej informacji znajdziesz w serwisie MOJA FIRMA  

Źródło: Związek Przedsiębiorców i Pracodawców

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Microsoft Scout, MAI-Thinking-1, chip kwantowy Majorana 2 – czyli co Microsoft zaprezentował na Build 2026? Sztuczna inteligencja w firmach

Microsoft zaprezentował na konferencji Build 2026 autonomicznego agenta Scout, który zarządza kalendarzem i przygotowuje spotkania w Teams i Outlook, oraz pierwszy autorski model AI: MAI-Thinking-1 do złożonych zadań biznesowych. Ogłoszono też nowy chip kwantowy Majorana 2 z czasem życia qubita do 60 sekund i platformę Microsoft Discovery dla naukowców. Sprawdź najważniejsze nowości z obszaru sztucznej inteligencji, narzędzi deweloperskich i technologii kwantowych.

20 tys. zł za każde niedopatrzenie. SENT nakłada bardzo wysokie mandaty. Przedsiębiorcy są zrozpaczeni

20 tys. zł za każde niedopatrzenie - nawet złe słowo. System SENT nakłada bardzo wysokie mandaty na przedsiębiorców - są zrozpaczeni. Zdarzają się kary w wysokości 60 tys. zł za kilka przewinień, które nie mają charakteru intencjonalnego.

Zarząd ubezpieczony? Po cyberataku to może nie wystarczyć (ROZMOWA INFOR.PL)

Po wdrożeniu NIS2 odpowiedzialność za cyberbezpieczeństwo przestała być domeną IT i realnie obciąża zarządy – z ryzykiem kar finansowych i zakazu pełnienia funkcji. Choć wielu menedżerów liczy na ochronę z ubezpieczenia OC władz spółki (polisy D&O), w praktyce obejmuje ona głównie koszty obrony, a nie sam incydent i jego skutki finansowe. Gdzie kończy się D&O, a zaczyna cyberpolisa i czy w ogóle można ubezpieczyć karę administracyjną – wyjaśnia mec. Marcin Huczkowski partner z Fieldfisher Poland.

Rola finansów w erze AI

W czasach, kiedy sztuczna inteligencja zmienia oblicze globalnej gospodarki, rola specjalistów ds. finansów wychodzi poza tradycyjne ramy i ewoluuje w kierunku strategicznego podejmowania decyzji. To z kolei redefiniuje, co w profesji finansowej oznacza sukces i sprawia, że kluczowe stają się zdolność adaptacji oraz ciągłe uczenie się. Zdaniem Jakuba Bejnarowicza, Dyrektora Regionalnego CIMA na Europę, przed finansistami stoi ogromna szansa, by w tej nowej erze odgrywać rolę liderów łączących wiedzę finansową ze strategiczną perspektywą, biegłością cyfrową i etycznym przywództwem.

REKLAMA

Coraz trudniej zatrudnić w logistyce. Firmy wskazują główne bariery

Blisko 7 na 10 firm z sektora logistyki ma trudności ze zrekrutowaniem nowych pracowników - wynika z badania ManpowerGroup. Aby pozyskać potrzebne kompetencje, firmy najczęściej inwestują w rozwój obecnych pracowników.

B2B i umowy zlecenia wliczane do stażu pracy 2026. Nadchodzi zmiana społecznego postrzegania freelancingu

B2B i umowy zlecenia wliczane do stażu pracy od stycznia 2026 r. w sektorze publicznym i od maja 2026 r. w sektorze prywatnym. Nowe przepisy podnoszą rangę innych niż umowa o pracę form zarobkowania. Nadchodzi zmiana społecznego postrzegania freelancingu.

Większościowy udziałowiec może być bez ZUS?

Problematyka podlegania ubezpieczeniom społecznym przez wspólników spółek z ograniczoną odpowiedzialnością od lat budzi istotne wątpliwości praktyczne. Szczególne kontrowersje dotyczyły sytuacji wspólników dominujących, posiadających niemal całość udziałów w spółce, którzy w praktyce sprawują pełną kontrolę nad jej działalnością.

Sukcesja bez rodzinnej wojny. Czy polski biznes jest gotowy? [Gość INFOR.PL]

W ciągu zaledwie trzech lat fundacje rodzinne stały się jednym z najważniejszych tematów w polskim biznesie rodzinnym. Dla jednych są szansą na uporządkowanie kwestii majątkowych, dla innych – początkiem trudnych rozmów. Jak jednak podkreślała Agnieszka Dziewicka, Head of Family Office w Bank Pekao S.A., fundacja rodzinna nie jest prostym narzędziem do „optymalizacji podatkowej”, ale długofalowym projektem budowania rodzinnego dziedzictwa.

REKLAMA

Czy dziś firma musi podejmować działania charytatywne, aby była doceniana i konkurencyjna? [WYWIAD]

Czy dziś firma musi podejmować działania charytatywne, aby była doceniana i konkurencyjna? Co można zyskać jako przedsiębiorstwo poprzez działania z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu? Jaką formę działalności wybrać? Na nasze pytania odpowiada dyrektor Biegu Poland Business Run, Kamil Bąbel.

Kontrahent nie wykonał umowy - odstąpienie, odszkodowanie czy kara umowna? Praktyczny przewodnik dla firm

Kontrahent nie dowiózł? Nie wykonał usługi? Nie dostarczył towaru? Przestał odbierać telefonu? Wysłał lakoniczne „pracujemy nad tym”, choć termin minął dwa tygodnie temu? I teraz pojawia się klasyczne pytanie przedsiębiorcy: co robić? Odstąpić od umowy? Żądać odszkodowania? Naliczyć karę umowną? A może wszystko naraz?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA