REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dla naszego bezpieczeństwa czy dla kontroli? KSeF, AML, likwidacja gotówki

Paweł Nejman
Pasjonat międzynarodowego doradztwa podatkowego i strategii sukcesji majątku. CEO w IBC24 firmy doradczej zajmującej się międzynarodową optymalizacją podatkową. Z radością wspiera przedsiębiorców w ich drodze na rynki zagraniczne, zapewniając kompleksową ochronę prawną
Dla naszego bezpieczeństwa czy dla kontroli? KSeF, AML, likwidacja gotówki
Dla naszego bezpieczeństwa czy dla kontroli? KSeF, AML, likwidacja gotówki
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Państwo bardzo rzadko odbiera przedsiębiorcy wolność w sposób gwałtowny. Nie robi tego jednym aktem. Nie robi tego wprost. Robi to etapami. Pod hasłem transparentności. Pod szyldem uszczelnienia systemu. W imię walki z nadużyciami, przestępczością finansową, szarą strefą i terroryzmem. Brzmi rozsądnie. Nawet odpowiedzialnie. I właśnie dlatego ten proces jest tak skuteczny.

Cyfrowe ślady każdej operacji

KSeF. AML. Ograniczanie obrotu gotówkowego. Cyfrowe ślady każdej operacji. Coraz szersze obowiązki identyfikacyjne, raportowe i weryfikacyjne. Osobno każdy z tych mechanizmów można uzasadnić. Problem zaczyna się wtedy, gdy spojrzymy na nie nie jako na odrębne regulacje, lecz jako na element jednego modelu państwa. Modelu, w którym przedsiębiorca przestaje być podmiotem wolności gospodarczej, a zaczyna być permanentnie monitorowanym uczestnikiem systemu.

REKLAMA

REKLAMA

To nie jest już wyłącznie kwestia podatków. To jest kwestia filozofii relacji między obywatelem, firmą i aparatem państwowym.

KSeF jest tu przykładem wręcz podręcznikowym. Oficjalna narracja jest znana. Uporządkowanie dokumentacji. Automatyzacja. Ułatwienie obrotu. Przyspieszenie analiz. Uszczelnienie VAT. Wszystko prawda. Ale tylko częściowo. Bo obok wygody administracyjnej pojawia się drugi wymiar. Znacznie ważniejszy. Państwo zyskuje bezprecedensowy, niemal bieżący wgląd w obrót gospodarczy. Wie więcej. Wie szybciej. Wie systemowo. A im więcej wie, tym większa staje się asymetria.

Przedsiębiorca nie otrzymuje przecież proporcjonalnie większej wolności. Nie dostaje prostszego systemu podatkowego. Nie dostaje stabilnego prawa. Nie dostaje realnego ograniczenia liczby obowiązków administracyjnych. Dostaje za to kolejną warstwę compliance. Kolejny obszar ryzyka. Kolejny reżim odpowiedzialności. Kolejny obowiązek, którego naruszenie może kosztować czas, pieniądze albo spór z organem.

REKLAMA

I tu dochodzimy do sedna. Współczesne państwo nie ogranicza wolności gospodarczej zakazem działania. Ogranicza ją przez obowiązek ciągłego raportowania, identyfikowania, archiwizowania i tłumaczenia się. To subtelniejsze. I bardziej efektywne.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przedsiębiorca ma raportować

Podobnie działa AML. Oczywiście, nikt rozsądny nie będzie bronił prania pieniędzy ani finansowania terroryzmu. To nie o to chodzi. Chodzi o skalę. O konstrukcję odpowiedzialności. O przerzucenie ciężaru kontrolnego na przedsiębiorców, instytucje obowiązane, doradców, biura rachunkowe, pośredników, kancelarie i cały sektor prywatny. Państwo tworzy system, w którym prywatny biznes staje się jego pomocniczym aparatem analitycznym. Ma obserwować, identyfikować, klasyfikować, oceniać ryzyko i raportować.

Z perspektywy fiskalnej i nadzorczej to rozwiązanie genialne. Z perspektywy wolności gospodarczej już niekoniecznie.

Bo przedsiębiorca coraz częściej nie zajmuje się wyłącznie prowadzeniem biznesu. Zajmuje się także wykonywaniem funkcji quasi-kontrolnych. Ma znać klienta. Ma znać źródło środków. Ma analizować transakcje. Ma wyłapywać anomalie. Ma gromadzić dokumentację na wypadek pytań organu. Ma udowadniać, że dochował staranności. W praktyce oznacza to jedno: wzrost kosztów prawnych, operacyjnych i reputacyjnych. A przecież miało być bezpieczniej i prościej.

Nieprzypadkowo w takich realiach najlepiej radzą sobie nie zawsze firmy najlepsze biznesowo, lecz te najlepiej obsługiwane proceduralnie. To zmienia reguły gry. Zamiast premiować efektywność, innowacyjność i przedsiębiorczość, system coraz częściej premiuje zdolność do poruszania się po labiryncie regulacyjnym.

Co z tą gotówką?

I wreszcie gotówka. Temat pozornie techniczny, a w istocie głęboko ustrojowy. Likwidacja lub marginalizacja gotówki bywa przedstawiana jako naturalny etap rozwoju cywilizacyjnego. Wygoda. Bezpieczeństwo. Szybkość. Ograniczenie przestępczości. Transparentność obrotu. Znów — każdy z tych argumentów jest atrakcyjny. Ale nie wolno ignorować tego, co dzieje się pod powierzchnią. Gotówka jest ostatnim powszechnym instrumentem transakcyjnym, który daje obywatelowi i przedsiębiorcy element realnej autonomii wobec systemu nadzoru finansowego. To nie jest romantyczny relikt przeszłości, to jest bezpiecznik.

Tam, gdzie wszystko staje się w pełni cyfrowe, wszystko staje się też w pełni obserwowalne, analizowalne i potencjalnie blokowalne. Każdy przelew zostawia ślad. Każda transakcja buduje profil zachowań. Każdy wzorzec może zostać zakwalifikowany jako nietypowy. Każda niezgodność może wygenerować alert. A każdy alert uruchamia procedurę. Nie zawsze zasadną. Ale zawsze kosztowną.

Wiele osób mówi: uczciwy przedsiębiorca nie ma się czego bać. To jeden z najbardziej niebezpiecznych sloganów nowoczesnego państwa nadzorczego.

Uczciwy przedsiębiorca ma się czego bać wtedy, gdy system staje się nadmiernie szczelny, nieproporcjonalny i oparty na domniemaniu, że brak pełnej transparentności sam w sobie jest podejrzany. W takim modelu problemem przestaje być czyn zabroniony. Problemem staje się odstępstwo od oczekiwanego wzorca. A to zupełnie inna logika. Znacznie szersza. Znacznie bardziej uznaniowa.

I właśnie dlatego dyskusja o KSeF, AML czy gotówce nie powinna być prowadzona wyłącznie językiem efektywności administracyjnej. Powinna być prowadzona językiem proporcjonalności, granic ingerencji oraz standardu wolności gospodarczej w demokratycznym państwie prawa.

Instrukcje KSeF

Czym jest wolność gospodarcza

Bo wolność gospodarcza nie polega tylko na tym, że wolno założyć firmę, to zbyt mało. Wolność gospodarcza oznacza także możliwość prowadzenia działalności bez nadmiernej presji regulacyjnej, bez nieustannego domyślnego podejrzenia, bez obowiązku permanentnego spowiadania się z każdego ruchu.

Państwo oczywiście ma prawo walczyć z patologiami. Ma prawo przeciwdziałać oszustwom. Ma prawo budować narzędzia kontrolne. Ale państwo prawa musi jeszcze pamiętać o jednej rzeczy: narzędzia wyjątkowe mają dziwną skłonność do stawania się standardem. A standard kontroli bardzo łatwo wypiera standard wolności.

Najpierw mówi się o dużych nadużyciach. Potem o konieczności objęcia systemem wybranych branż. Następnie o uszczelnieniu luk. A na końcu każdy przedsiębiorca, niezależnie od skali, trafia do tej samej matrycy obowiązków. To mechanizm dobrze znany. I wyjątkowo trwały.

W praktyce oznacza to, że współczesny biznes nie funkcjonuje już wyłącznie w rzeczywistości rynkowej. Funkcjonuje w rzeczywistości regulacyjnego śledzenia. Coraz mniej w niej zaufania. Coraz więcej rejestrów, raportów, interfejsów, progów, alertów i procedur. Coraz mniej przestrzeni na błąd, coraz mniej prywatności. Coraz mniej ciszy między transakcją a wiedzą państwa o tej transakcji. To jest cena, o której mówi się zaskakująco rzadko.

Nie twierdzę, że należy odrzucić cyfryzację. Nie twierdzę, że należy likwidować AML. Nie twierdzę, że obrót gotówkowy powinien być absolutnie nieograniczony. Twierdzę coś innego. Że każda kolejna regulacja ingerująca w swobodę obrotu gospodarczego powinna być analizowana nie tylko przez pryzmat użyteczności dla aparatu skarbowego czy nadzorczego, lecz także przez pryzmat kosztu ustrojowego. A ten koszt istnieje. I rośnie.

Im więcej obowiązków sprawozdawczych, tym mniejsza przestrzeń decyzyjna przedsiębiorcy. Im większa cyfryzacja obrotu, tym większa podatność na nadzór. Im słabsza rola gotówki, tym większa zależność od infrastruktury kontrolowanej przez państwo i instytucje finansowe. Im bardziej restrykcyjny AML, tym bardziej biznes staje się przedłużeniem funkcji kontrolnej administracji. To nie są już wyłącznie technikalia. To architektura władzy.

KSeF. Zasady wystawiania faktur

Kwestia wolności

Dlatego warto dziś zadawać pytanie niewygodne, ale konieczne. Czy naprawdę budujemy państwo bardziej bezpieczne. Czy może przede wszystkim państwo bardziej poinformowane, bardziej szczelne i bardziej zdolne do egzekwowania posłuszeństwa proceduralnego. Różnica jest fundamentalna.

Bezpieczeństwo obywatela i bezpieczeństwo fiskalne państwa nie są pojęciami tożsamymi. Podobnie jak walka z patologią nie może automatycznie uzasadniać nieograniczonego rozszerzania nadzoru nad legalnym biznesem. Granice muszą istnieć. Także wtedy, gdy technologia pozwala je łatwo przekroczyć. Bo kiedy przedsiębiorca traci prawo do nieobserwowanej przestrzeni działania, nie traci jedynie wygody. Traci fragment swojej podmiotowości. A to już nie jest kwestia księgowości. To kwestia wolności.

Jeżeli prowadzisz biznes międzynarodowy, planujesz ekspansję albo po prostu chcesz zrozumieć, jak zmieniające się regulacje wpływają na realną swobodę prowadzenia działalności, warto patrzeć szerzej niż tylko na samą treść przepisów. Czasem największe ryzyko nie wynika z jednej ustawy. Wynika z kierunku, w którym przesuwa się całe państwo.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zmiany dla rolników. Łatwiej będzie sprzedać jaja, mięso, ryby czy mleko [projekt rozporządzenia]

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi proponuje zmiany w zasadach sprzedaży bezpośredniej produktów pochodzenia zwierzęcego, m.in. jaj, mięsa, ryb, miodu i mleka. Przygotowany projekt przepisów trafił do konsultacji publicznych, a uwagi można zgłaszać przez 30 dni.

Prawo holdingowe do zmiany - projekt. Trwają prace nad całkiem nowymi przepisami dot. grup spółek

Prawo holdingowe do zmiany - jest projekt. Trwają prace nad całkiem nowymi przepisami dotyczącymi grup spółek. Dlaczego przepisy wprowadzone w 2022 r, nie zdały egzaminu? Co trzeba zmienić?

REKLAMA

Podwyżka CIT to utrata konkurencyjności Polski w regionie? Komentarz eksperta

Wyższy CIT dla największych firm może sprawić, że Polska straci część przewagi konkurencyjnej nad innymi krajami regionu. Zdaniem Bartosza Doroszuka z MDDP podwyżka dla przedsiębiorstw z przychodami powyżej 50 mln euro wyraźnie obniżyłaby atrakcyjność Polski dla dużych podatników.

Wsparcie dla polskich rolników z UE 2026: ponad 66 mln euro do rozdysponowania na nawozy. Razem ze wsparciem krajowym to 850 mln zł

Dla polskich rolników wsparcie z UE na nawozy będzie najwyższe - ponad 66 mln euro do rozdysponowania. Razem ze wsparciem krajowym będzie to 850 mln zł. Ceny nawozów wciąż rosną, a ich kupno to jeden z najwyższych wydatków rolników prowadzących uprawy polowe.

Dobry produkt nie wystarczy. Dlaczego firmy B2B nie potrafią jasno powiedzieć, co właściwie sprzedają?

Mam ćwiczenie, które psuje humor prawie każdemu zarządowi. Proszę, żeby ktoś przeczytał na głos pierwsze trzy zdania ze strony firmowej. Następnie czytam pierwsze trzy zdania ze stron dwóch konkurentów i pytam, kto potrafi wskazać, które były czyje. Zwykle nie jest to takie proste. Częściej zapada cisza, a po chwili pada zdanie, które słyszałem już kilkanaście razy: „No tak, ale u nas naprawdę stoi za tym coś więcej”.

Regulaminy, procedury i dokumentacja prawna w e-commerce usługowym - sprzedaż konsultacji, warsztatów, voucherów i produktów cyfrowych

E-commerce usługowy nie kończy się na ładnym landing page’u, koszyku zakupowym i przycisku „kup teraz”. Sprzedaż konsultacji, warsztatów, voucherów, kursów online, e-booków, nagrań, webinarów i innych produktów cyfrowych wymaga prawidłowego ułożenia całego procesu sprzedaży: od opisu oferty, przez regulamin i politykę prywatności, po ścieżkę zakupową, checkboxy, zgodę na rozpoczęcie świadczenia, zasady odstąpienia od umowy, reklamacje oraz dokumentację potwierdzającą, że klient otrzymał wszystkie wymagane informacje przed zakupem.

REKLAMA

Tylko do 3 października: nowy ważny obowiązek wpisu do specjalnego rejestru - kogo dotyczy

Najnowsza nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa z 2018, wdraża rozwiązania europejskiej dyrektywy NIS2. Wybrane podmioty mają obowiązek rejestracji do 3 października 2026 r. w wykazie podmiotów kluczowych i ważnych (wylicza je ustawa), prowadzonego w ramach Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa. Przewidziane kary są wysokie, nawet do 100 mln złotych.

Od rejestracji do pierwszej wypłaty. Jak przygotować firmę do zatrudniania w Polsce?

Dynamiczny rozwój rynku usług kadrowo-płacowych w Polsce sprawia, że coraz więcej firm – zarówno krajowych, jak i zagranicznych – decyduje się powierzyć obsługę procesów pracowniczych doświadczonym partnerom. W szczególności dla organizacji rozpoczynających działalność na polskim rynku kluczowym wyzwaniem często okazuje się nie sama rekrutacja, lecz osiągnięcie pełnej gotowości formalnej do zatrudniania pracowników. W praktyce oznacza to konieczność sprawnego zsynchronizowania szeregu procesów – od rejestracji spółki, przez uzyskanie numerów identyfikacyjnych, po otwarcie rachunku bankowego. Nawet kilkutygodniowe opóźnienia na tym etapie mogą skutkować brakiem możliwości rozpoczęcia operacji czy wypłaty wynagrodzeń.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA