REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy warto inwestować w platformy do internetowych zbiórek?

ONISZCZUK & ASSOCIATES
Kancelaria prawna, która specjalizuje się w obsłudze klientów korporacyjnych.
 Dziś nie ma w Polsce regulacji prawnych, które wprost odnoszą się do inwestycyjnych platform crowdfundingowych
Dziś nie ma w Polsce regulacji prawnych, które wprost odnoszą się do inwestycyjnych platform crowdfundingowych

REKLAMA

REKLAMA

Crowdfunding inwestycyjny czekają spore zmiany. Już nie milion euro, a docelowo aż pięć będzie można zebrać na rozwój swojego startupu z wykorzystaniem internetowych platform. Jak wygląda rynek crowdfundingu?

Crowdfunding przyśpiesza

Crowdfunding cieszy się w Polsce niesłabnącą popularnością. Internetowa społeczność skrzykuje się i zbiera środki na wiele celów. Począwszy od tych najbardziej popularnych, czyli zbiórek charytatywnych, po kwestie dotyczące spraw społecznych, po wsparcie biznesowe - dla startupów czy innych przedsięwzięć inwestorskich.

REKLAMA

REKLAMA

Co ciekawe pandemia nie zmieniła trendu, ale sprawiła, że zbiórki internetowe jeszcze bardziej przyspieszyły. Powód jest bardzo prozaiczny - w 2020 roku niemal całe nasze życie przeniosło się do internetu i częściej natrafiliśmy na okolicznościowe zbiórki. Crowdfunding pozwalał nam wesprzeć finansowo m.in. ratowników medycznych, szpitale (szczególnie przy pierwszej fali epidemii) lub też ulubioną restaurację czy trenerów personalnych, którzy właśnie stracili swoje źródło zarobkowania.

Ile wart jest rynek crowdfundingu?

Według raportu portalu zrzutka.pl rynek crowdfundingu w 2021 roku będzie wart dwa miliardy złotych i urośnie o miliard w porównaniu z rokiem poprzednim. Najwięcej, bo aż 1,5 miliarda Polacy przekażą na cele charytatywne, a ok 150 mln przeznaczą na tzw. zbiórki udziałowe. Jest to forma finansowania firm w fazie rozwoju, które poszukują kapitału, a inwestorzy w zamian za przekazane środki otrzymują akcje spółek. Przykłady? Najbardziej poruszają wyobraźnie zbiórki na rodzącym się w Polsce rynku konopnym. Kombinat Konopny potrafił zebrać milion euro w mniej niż 40 minut, a trwało to tak “długo”, bo padły serwery. CanPoland wyciągnął wnioski i taką samą kwotę zebrał w 11 minut. Dlaczego firmy “licytowały się” na czas zbiórki, a nie na kwotę? Milion euro to tyle ile pozwala zebrać polskie prawo.

Większy limit – większa kontrola

– Jednak to się zmieni, a pod koniec roku mają wejść nowe regulacje dotyczące finansowania społecznościowego dla przedsięwzięć gospodarczych. W projekcie ustawy limit został podniesiony z miliona euro do aż pięciu. Jednak zanim dojdziemy do maksymalnej kwoty będzie obowiązywała stawka przejściowa w wysokości 2,5 mln euro. Podwyższony limit będzie obowiązywał od listopada 2023 roku – mówi Maciej Oniszczuk z kancelarii Oniszczuk & Associates i dodaje: - To spora szansa dla startupów z ciekawym pomysłem, które będą potrzebowały szybkiego finansowania i przeskoczenia tej największej bariery rozwojowej dla każdej małej firmy.

REKLAMA

Jednak “coś” za “coś”. Zwiększony limit zbiórek na cele gospodarcze poniesie za sobą znacznie więcej obowiązków. Zbierać funduszy nie będzie już tak łatwo i co najważniejsze crowdfunding będzie znacznie bardziej kontrolowany.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Portale i platformy, które będą zajmowały się internetowymi zbiórkami na cele biznesowe będa musiay działać zgodnie z licencją i podlegać pod Komisję Nadzoru Finansowego, czyli tak jak inne instytucje finansowe jak np. banki – podkreśla Maciej Oniszczuk. Zezwolenie ma działać na terenie całej Unii Europejskiej, a sama polska ustawa jest implementacją rozwiązań europejskich.

To ogromna zmiana, bo dziś nie ma w Polsce regulacji prawnych, które wprost odnoszą się do inwestycyjnych platform crowdfundingowych, a swoją działalność opierają m.in. na ustawie o ofercie publicznej. Problem dostrzegła też Komisja Europejska i to ona zwróciła uwagę, że brak regulacji jest jedną z największych przeszkód dla rozwoju startupów w obszarze poszukiwania środków na rozwój działalności.

– Finansowanie crowdfundingowe może przybrać różne formy np. pożyczek lub nabycia papierów wartościowych i oba te sposoby będą przyjęte w ustawie – dodaje Oniszczuk.

Inwestor ma czuć się bezpiecznie, ale platforma będzie w Estonii?

Nowe regulacje mają zwiększyć też bezpieczeństwo tych, którzy wykładają swoje środki. Dziś platformy są tylko pośrednikiem pomiędzy pomysłodawcami, a inwestorem. Kojarzą ich ze sobą, dają instrumenty, które pozwalają na zbieranie środków, ale nie biorą na siebie ryzyka. Po wejściu w życie nowych rozwiązań sytuacja się jednak zmieni. To na platformie będzie ciążył obowiązek sprawdzenia czy pomysłodawca rzeczywiście jest godny zaufania. Platforma będzie musiała przeprowadzić wstępny test wiedzy, zbadać tzw. adekwatność oferty czy zweryfikować kluczowe informacje inwestycyjne.

– Nie można dopuszczać do sytuacji, w której jakiś podmiot okłamuje potencjalnych inwestorów. To, że sam może wpaść na nieuczciwym zachowaniu to jedno, ale raz oszukani inwestorzy mogą na stałe odwrócić się od danej platformy, a prędzej czy później od społecznościowych zbiórek. To może oznaczać śmierć dla wielu świetnych pomysłów, którym po prostu brakuje funduszy na rozkręcenie działalności – komentuje Maciej Oniszczuk.

Obowiązki wobec Komisji Nadzoru Finansowego w polskiej ustawie opisane są w szesnastu dość obszernych artykułach, a żeby uniknąć polskiej biurokratycznej machiny właściciele platform spoglądają coraz śmielej w kierunku Estonii, która znana jest z przyjaznego prawa wobec firm z sektora Fintech. Tam również dyrektywa unijna zostanie zaimplementowana do listopada tego roku. Podobnie jak w Polsce platformy będą musiały zadbać bardziej o bezpieczeństwo inwestorów, ale nie będą podlegać rygorom kontroli KNF. Przypomnijmy, że uzyskanie licencji w Estonii pozwala prowadzić zbiórki na terenie całej Unii Europejskiej.

Więcej informacji znajdziesz w serwisie MOJA FIRMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Ustawa KSC 2026 – kary do 10 mln euro za brak kontroli nad służbowymi telefonami. Czy Twoja firma jest gotowa?

Od kwietnia 2026 roku obowiązuje ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca unijną dyrektywę NIS2. Firmy muszą mieć pełną kontrolę nad służbowymi urządzeniami – telefonami, laptopami, tabletami. Problem? Tylko 19% polskich firm jest na to przygotowanych, a kary mogą sięgać 10 milionów euro. Sprawdź, czy ustawa dotyczy Twojej firmy i co musisz zrobić, by uniknąć sankcji.

Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

REKLAMA

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

REKLAMA

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA