REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

KoronaBilans MŚP: tylko 37% firm pozytywne ocenia swoją sytuację finansową [AUDIO]

Badanie KoronaBilans MŚP – kosztowne skutki pandemii
Badanie KoronaBilans MŚP – kosztowne skutki pandemii

REKLAMA

REKLAMA

KoronaBilans MŚP to badanie Krajowego Rejestru Długów analizujące stan polskich firm. Przepytani w listopadzie gorzej ocenili swoją sytuację ekonomiczną, a w najbliższych trzech miesiącach nie planują inwestycji ani wzrostu zatrudnienia. Eksperci szacują, że ta pasywność może potrwać nawet do maja.
rozwiń >

Co wynika z badania KoronaBilans MŚP?

Przedsiębiorcy z sektora MŚP ponieśli w związku z pandemią dodatkowe koszty sięgające nawet 25% wydatków firm - wynika z VI edycji badania „KoronaBilans MŚP” Krajowego Rejestru Długów.

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy: PPK Pracownicze plany kapitałowe. Obowiązki pracodawcy

Jaka jest sytuacja ekonomiczna małych i średnich firm?

Trzy czwarte firm z sektora MŚP przyznaje, że pandemia wymusiła na nich ponoszenie dodatkowych kosztów. Większość (96%) przeznaczyła je na zabezpieczenie pracowników – maseczki, przyłbice, rękawiczki, płyny do dezynfekcji rąk, odkażanie pomieszczeń. Co trzecia firma nabyła dodatkowy sprzęt, m.in. laptopy i telefony ułatwiające pracę z domu, a 16% przedsiębiorców zainwestowało w testy na koronawirusa dla pracowników.

Z pewnością odbiło się to na budżetach firm. W najnowszej edycji badania „KoronaBilans MŚP” już tylko 37% z nich pozytywnie ocenia swoją bieżącą sytuację ekonomiczną, podczas gdy w poprzedniej pozytywne wskazania deklarował co drugi badany. O 14 pp. względem poprzedniego badania wzrosło natomiast grono przedsiębiorców, którzy negatywnie oceniają swoją sytuację finansową (teraz to już 30% badanych).

REKLAMA

Przedsiębiorcy też niezbyt optymistycznie patrzą w przyszłość. 40% ankietowanych przewiduje, że w najbliższych trzech miesiącach ich sytuacja ekonomiczna ulegnie pogorszeniu. To wzrost o ponad 10 pp. względem poprzedniego badania. O połowę zmalała grupa firm spodziewających się poprawy sytuacji w przyszłości. Niepokoje widać także w pytaniu o poziom przychodów. 62% właścicieli obawia się, że przychody ich firmy zmaleją, to o 19 pp. więcej niż poprzednio. Wzrostu przychodów spodziewa się zaledwie 2% badanych. Niemal co piąty przyjmuje, że pozostaną one bez zmian.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przedsiębiorców wyraźnie opuścił optymizm. Negatywnie oceniają swoją bieżącą sytuację ekonomiczną i nie spodziewają się poprawy w przyszłości. Coraz więcej z nich zauważa wpływ epidemii koronawirusa na produkcję, sprzedaż bądź świadczenie usług. Przyznają też, że pandemia pociągnęła za sobą dodatkowe koszty finansowe. Co prawda w większości przedsiębiorstw nie przekroczyły one 25 proc. wydatków firmowych, ale w przypadku sektora MŚP to i tak jest dość dużo. Ponadto firmy mają już zobowiązania finansowe w postaci rat kredytowych czy leasingowych. Każde dodatkowe obciążenie może utrudnić ich spłatę. I choć 60 proc. przedsiębiorców nie przewiduje problemów ze spłatą rat w ciągu najbliższych trzech miesięcy, to co czwarty nie ma już takiej pewności – mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej SA.

Posłuchaj komentarza Adama Łąckiego, prezesa Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej SA.

Zobowiązania finansowe firm

W najnowszej edycji badania przedsiębiorcy zostali też zapytani o to, czy posiadają zobowiązania finansowe - umowy kredytowe lub/i leasingowe. 64,3% z nich ma takowe, ale zdecydowana większość (73,1%) zaciągnęła je jeszcze przed rozpoczęciem pandemii koronawirusa. I choć 60% przedsiębiorców nie przewiduje problemów ze spłatą rat w ciągu najbliższych trzech miesięcy, to 25% nie ma pewności, czy te nie wystąpią.

Pandemia bez wątpienia wpływa negatywnie na poziom zatorów płatniczych, choć nie zawsze jest to uzasadnione ekonomicznie. O ile w takich branżach, jak transport, gastronomia czy hotelarstwo jest pochodną ich zamrożenia, to w pozostałych już niekoniecznie. Część dłużników wstrzymuje płatności, mimo że ma pieniądze, z obawy przed tym, że może ich zabraknąć, aby przetrwać najbliższe miesiące. To bardzo niepożądane działanie, powodujące wzrost zatorów płatniczych w gospodarce. Dochodzi do tak kuriozalnych sytuacji, jak w przypadku jednej z firm, która ostatnio poprosił nas o pomoc. Duża spółka, która aby przetrwać musiała sięgnąć po rządowe dotacje. Z budżetu państwa uzyskali blisko 20 milionów złotych wsparcia, podczas gdy od dłużników mieli do odzyskania aż 90 milionów złotych. Gdyby wcześniej zadbali o odzyskanie tych pieniędzy, nie tylko nie musieliby sięgać po wsparcie, ale mieliby znaczną nadwyżkę finansową. Wówczas zmniejszenie przychodów w okresie pandemii nie doprowadziłoby firmy do problemów z cashflow – tłumaczy Jakub Kostecki, prezes Zarządu Kaczmarski Inkasso.

Posłuchaj komentarza Jakuba Kosteckiego, prezesa Zarządu Kaczmarski Inkasso

Firmy przygotowały się na drugą falę

Wydaje się, że firmy się zahartowały i jeśli ktoś przetrwał pierwszą falę epidemii, to z drugą też sobie poradzi. Ponad 81% z nich przyznaje, że przygotowało się do drugiej fali pandemii. 84,8% utrzymało lub wprowadziło dodatkowe środki ostrożności, co trzeci przedsiębiorca zabezpieczył stany magazynowe, pozostali skupili się na tworzeniu dodatkowych rezerw finansowych (27,5%), zamrozili premie i bonusy dla pracowników (26,6%). Część firm postanowiła rozwijać swoje dotychczasowe usługi (36,5%) i szukać nowych rynków zbytu (34%).

Niemały wpływ na działalność przedsiębiorców miało również ponowne zamknięcie szkół i przedszkoli w ramach wprowadzanych obostrzeń. W co trzeciej firmie spowodowało to zmniejszenie liczby pracowników, jednak zazwyczaj nie większe niż o 25% załogi. Najmocniej zamknięcie placówek edukacyjnych wpłynęło na branżę budowlaną, w której blisko połowa (46,4%) przedsiębiorców musiała zmierzyć się z absencją pracowników.

Coraz więcej firm zauważa także wpływ epidemii koronawirusa na produkcję, sprzedaż bądź świadczenie usług. O ile we wcześniejszych edycjach badania odsetek takich firm wahał się w granicach 60%, o tyle obecnie sięga on prawie 82%, a więc mocno zbliżył się do poziomu z początków pandemii i pierwszych dwóch edycji  „KoronaBilansu MŚP”. Narastają też problemy z dostawą produktów, komponentów i podzespołów potrzebnych do prowadzenia działalności. Skarży się na to co trzecia firma. Jeszcze dwa, trzy miesiące temu podobne kłopoty miało około 20% przedsiębiorców. Przyszłych problemów w dostawach nie spodziewa się 62% firm. Przeciwnego zdania jest 38% respondentów, to o 15 pp. więcej niż we wcześniejszej edycji badania.

Czy firmy planują zatrudniać nowych pracowników?

W ciągu najbliższych trzech miesięcy 86% firm nie planuje zatrudnienia nowych pracowników. To wskazanie najbliższe I edycji badania, kiedy deklarowało tak blisko 88% MŚP. Przyjęcie nowych osób planuje co dziesiąte przedsiębiorstwo. W tej grupie prawie 3/4 zamierza zwiększyć zatrudnienie najwyżej o 25% obecnego składu załogi, co również jest zbieżne z wynikami z I edycji „KoronaBilansu MŚP”. Pozostałe firmy (prawie 27%) nie są w stanie wskazać, ilu pracowników zatrudnią. Pocieszające jest to, że nie planują zwolnień - deklaruje tak 80% badanych. W pierwszej fali było to 60%.

Firmy wróciły do punktu wyjścia, bo historia zatoczyła koło. Po lekkim, pozytywnym odbiciu, nastąpił spadek nastrojów. Wiele listopadowych wskazań przedsiębiorców przypomina te z początków epidemii i pierwszych edycji naszego badania. Wtedy firmy stanęły przed perspektywą tego, co nieznane i niepewne. Dziś druga fala epidemii jest faktem. Trudności w dostawach, spadek przychodów, wstrzymanie inwestycji i zatrudnienia - to właśnie jej symptomy. 81 proc. firm przyznaje, że jest na nią gotowa. Jednak widoczne uspokojenie nastrojów nastąpi nie wcześniej niż za pół roku, kiedy ustabilizuje się sytuacja epidemiczna, część społeczeństwa się zaszczepi, a zapowiadana przez epidemiologów poprawa sytuacji na maj przyniesie tak zwaną „nową normalność”. Póki co w deklaracjach przedsiębiorców będzie więcej ostrożności niż pewności – przewiduje Adam Łącki.

Praca zdalna

Dla małych i średnich firm praca zdalna to wciąż wyzwanie. 54% z nich nie jest w stanie prowadzić działalności online i nie zmienia się to na przestrzeni kolejnych edycji badania. Najpopularniejszy model (32% wskazań) to 3/4 załogi pracującej w firmie, a 1/4 zdalnie. Tylko niecałe 6% firm jest w stanie całkowicie przejść na  pracę w domu. W tej fali badania pojawiło się nowe pytanie o to, czy w związku z brakiem możliwości pracy online firmy się przeorganizowały, np. wprowadziły pracę zmianową bądź rotacyjną. Niemal 70% odpowiedziało, że tego nie zrobiło.

Planowane inwestycje

Aż 80% firm nie ma planów inwestycyjnych na najbliższe trzy miesiące. To najwięcej w całej historii badania. W jego pierwszej edycji deklarowało tak 78% przedsiębiorstw. Teraz tylko 12% firm zamierza się rozwijać. W tym gronie połowa zainwestuje w nowe sprzęty i urządzenia, 14% w zakup lub dzierżawę nowych powierzchni lokalowych, natomiast 11% kupi grunty. Wskazania są bliskie tym z I fali badania.

– Przyczyna wstrzemięźliwości w inwestowaniu może leżeć w tym, że przedsiębiorcom kończą się pieniądze z zewnętrznego finansowania, jakim były rządowe tarcze antykryzysowe. Firmy przejadają więc oszczędności, aby przetrwać obecny trudny okres. Inwestowanie w rozwój schodzi na dalszy plan. Przedsiębiorcom, którzy mają nadwyżkę na koncie, rekomendowałbym bardziej odważne podejście do realizacji inwestycji niezbędnych dla utrzymania bądź poprawy swojej pozycji rynkowej w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu. Bieżące wydatki z powodzeniem mogą wesprzeć faktoringiem. Warto podkreślić, że to często w nieopłaconych fakturach, które wystawili kontrahentom za sprzedane towary czy usługi, kryją się znaczne możliwości. Pieniądze zamrożone w fakturach nie pracują na swoich właścicieli. Ich uwolnienie daje szansę na zrealizowanie dodatkowych zleceń dla klientów poprzez zwiększenie środków wykorzystywanych w obrocie, z przeznaczeniem na przykład na zakup surowców czy komponentów do produkcji. Tym samym przedsiębiorcy mogą osiągnąć większą konkurencyjność i rozwój w przyszłości – podkreśla Dariusz Szkaradek, prezes Zarządu firmy faktoringowej NFG.

Pomoc rządowa

Pomimo uruchomienia nowych programów pomocowych, 2/3 nadal przedsiębiorców oczekuje wsparcia ze strony rządu. Ponad połowa (55%) firm uważa, że dotychczasowe było niewystarczające. Zadowolona z niego jest co trzecia firma. Odsetek przedsiębiorców deklarujących, że są w stanie funkcjonować bez pomocy zmniejszył się o 6,3 pp. względem ostatniego badania i wynosi obecnie 42,7%. Równocześnie prawie co czwarta firma (22,3%) uważa, że nie przetrwa drugiej fali pandemii bez nowych programów pomocowych. Przedsiębiorcy oczekują przede wszystkim odroczenia lub umorzenia składek ZUS (85,1%), dofinansowania zatrudnienia (70,1%) i ulg podatkowych (51,7%). 2/3 z nich uważa obecne procedury za zbyt skomplikowane i liczy na ich uproszczenie. Ponad 45% przedsiębiorców ma z kolei nadzieję na częściowe zniesienie lub złagodzenie obowiązujących obostrzeń.

O badaniu

VI edycja ogólnopolskiego Badania „KoronaBilans MŚP” została przeprowadzona przez IMAS International w listopadzie 2020 r. na zlecenie Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej. Objęła grupę 357 firm z sektora MŚP, w tym: mikro (zatrudniające 3-9 osób), małe (10-49) i średnie przedsiębiorstwa (50-249). Technika badawcza: CATI/CAWI.

Więcej informacji znajdziesz w serwisie MOJA FIRMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Nowe prawo wprowadza obowiązek rejestracji się w Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa. Przedsiębiorcy mają czas do o 3 października. Sprawdź, czy dotyczy to twojej firmy

Najnowsza nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa z 2018, wdraża rozwiązania europejskiej dyrektywy NIS2. Wybrane podmioty mają obowiązek rejestracji do 3 października 2026 r. w wykazie podmiotów kluczowych i ważnych (wylicza je ustawa), prowadzonego w ramach Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa. Przewidziane kary są wysokie, nawet do 100 mln złotych.

Od rejestracji do pierwszej wypłaty. Jak przygotować firmę do zatrudniania w Polsce?

Dynamiczny rozwój rynku usług kadrowo-płacowych w Polsce sprawia, że coraz więcej firm – zarówno krajowych, jak i zagranicznych – decyduje się powierzyć obsługę procesów pracowniczych doświadczonym partnerom. W szczególności dla organizacji rozpoczynających działalność na polskim rynku kluczowym wyzwaniem często okazuje się nie sama rekrutacja, lecz osiągnięcie pełnej gotowości formalnej do zatrudniania pracowników. W praktyce oznacza to konieczność sprawnego zsynchronizowania szeregu procesów – od rejestracji spółki, przez uzyskanie numerów identyfikacyjnych, po otwarcie rachunku bankowego. Nawet kilkutygodniowe opóźnienia na tym etapie mogą skutkować brakiem możliwości rozpoczęcia operacji czy wypłaty wynagrodzeń.

Do rozporządzenia PPWR brakuje aktów wykonawczych. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić konsekwencji

Rozporządzenie PPWR obowiązuje od 12 sierpnia 2026 r. Brakuje jednak aktów wykonawczych oraz szczegółowych wytycznych niezbędnych do prawidłowego stosowania nowego prawa. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić negatywnych konsekwencji.

Leasing dla firmy z zaległościami w ZUS lub urzędzie skarbowym

Zaległości wobec ZUS lub urzędu skarbowego potrafią zablokować firmie dostęp do finansowania szybciej niż niejeden negatywny wpis w bazach. Nie oznacza to jednak, że droga do leasingu zostaje zamknięta.

REKLAMA

Niemiecki gigant budowlany ogłasza upadłość. Koniec firmy z 136-letnią historią

Pogłębia się kryzys w niemieckim sektorze budowlanym. Fliesen-Zentrum Deutschland, firma działająca od ponad 130 lat, ponownie znalazła się w postępowaniu upadłościowym. Zagrożona jest przyszłość około 400 pracowników, a dalsze losy przedsiębiorstwa zależą od znalezienia inwestora.

Pracownik korzysta ze sztucznej inteligencji w pracy. Kto odpowiada za błędy wygenerowane przez AI?

Sztuczna inteligencja przestała być w firmach ciekawostką. Pracownicy wykorzystują ChatGPT i podobne narzędzia do przygotowywania ofert, analizowania dokumentów, tworzenia treści marketingowych, podsumowywania spotkań, odpowiadania na wiadomości klientów czy pracy z arkuszami i danymi. Problem pojawia się wtedy, gdy AI popełnia błąd.

Branża HoReCa w Polsce pod presją. Restauracje toną w długach, hotele radzą sobie lepiej [GOŚĆ INFOR.PL]

Wakacje to dla branży HoReCa czas największego ruchu. Hotele, restauracje i firmy cateringowe obsługują miliony klientów, jednak za wysokimi cenamikryje się rzeczywistość finansowa firm. Jak pokazują dane BIG InfoMonitor, kondycja poszczególnych segmentów rynku wyraźnie się różni. Hotele stopniowo poprawiają swoją sytuację, gastronomia wciąż zmaga się z narastającymi problemami finansowymi.

Laboratorium przywództwa

Rozmowa z prof. ALK dr hab. Anną K. Baczyńską o tym, dlaczego doświadczeni liderzy coraz częściej wracają do badań naukowych jako sposobu porządkowania doświadczenia i podejmowania lepszych decyzji

REKLAMA

Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA