| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Złoto podrożało do 1910 dolarów

Złoto podrożało do 1910 dolarów

W poniedziałek rynek akcji charakteryzował się sporą zmiennością. Rano na parkiecie prym wiodły niedźwiedzie, ale bykom szybko udało się przejąć pałeczkę. Postawy inwestorów nie zakłócały ani nowe publikacje makroekonomiczne (takich brakowało), ani istotne doniesienia geopolityczne.

Zwyżkę można było traktować jako odreagowanie wcześniejszych spadków. Pod koniec dnia na głównych giełdach europejskich coraz bardziej widoczna stawała się chęć sprzedaży akcji. Choć wcześniej indeksy w Paryżu i Frankfurcie rosły po 2-3 proc., to w końcówce niewiele bykom z tych zdobyczy zostało. Niemiecki DAX zakończył dzień minimalnie pod kreską. Także indeksy w Nowym Jorku przebyły drogę od początkowej zwyżki po prawie 2 proc. do symbolicznych zysków na koniec dnia. Na tym tle doskonale prezentował się indeks naszych największych spółek. Jedynie na początku tracił na wartości. Później wiódł prym wśród światowych indeksów, kończąc dzień wzrostem o 2,3 proc.

Prawdziwym hitem w poniedziałek było złoto. Po niewielkich wahaniach w ciągu dnia, wieczorem jego notowania przekroczyły 1900 dolarów za uncję. We wtorek przed południem cena kruszcu nadal utrzymywała się powyżej tego rekordowego poziomu. Tylko w sierpniu złoto zdrożało o 17 proc. Od początku roku jego notowania poszły w górę o prawie 34 proc.

Dowiedz się także: Jakie mogą być skutki dodatkowego poluzowania polityki pieniężnej USA?

Dziś na sytuację na rynkach największy wpływ będą mieć informacje o wskaźnikach aktywności gospodarczej w przemyśle. Dla nas najbardziej istotne będą dane z Eurolandu, a w szczególności z Niemiec. Eksperci obawiają się, że wskaźniki PMI dla strefy euro znajdzie się poniżej 50 punktów.

Polecamy serwis: Kursy walut

Wskaźnik aktywności gospodarczej w Chinach poszedł nieznacznie w górę, plasując się wyżej niż przed miesiącem. Według analityków tamtejszy przemysł nie dozna większych wstrząsów.

W Stanach Zjednoczonych popyt na mieszkania wciąż jest w głębokiej zapaści. Z raportu National Association of Realtors wynika, że w lipcu był niższy o 3,5 proc., w porównaniu do tego samego miesiąca ubiegłego roku i wyniósł 4,67 mln. To wynik najgorszy od listopada 2010 r. Zdaniem ekspertów z IHS Global Insight niskie stopy procentowe nie wpływają na poprawę sytuacji w tym zakresie.

Zespół analiz
Home Broker

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Małgorzata Gosińska

Główna księgowa

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »