| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Budżet Domowy > Bank > Jak spłacić zaległe długi?

Jak spłacić zaległe długi?

Dług Polaków wynosi ok. 34 mld zł i co trzy miesiące będzie rosnąć o ok. 1,5-2 mld zł. Ok. 2 mln Polaków nie spłaca długów w terminie. Jeżeli nie radzimy sobie ze swoimi długami, powinniśmy rozważyć kilka możliwości odciążenia domowego budżetu.

Z jakich powodów się zadłużamy? Generalnie, najczęściej należą do nich: niezapłacone rachunki za prąd, usługi telekomunikacyjne, opłaty za mieszkanie, opłaty leasingowe oraz niespłacone kredyty konsumpcyjne, samochodowe i hipoteczne. Nie wolno też bagatelizować roli „okazji kredytowych”, takich jak kredyty świąteczne czy chwilówki.

Zwłaszcza te ostatnie i kredyty gotówkowe składają się najczęściej na tzw. spiralę długów – jest to termin, który spędza sen z powiek wielu kredytobiorcom. Oznacza on moment, w którym dłużnik nie jest w stanie spłacić wcześniejszych zobowiązań finansowych i celem ich uregulowania, zaciąga kolejne kredyty, co generuje coraz większe zadłużenie.

Jak nie wpaść w pułapkę zadłużenia?

Najprościej się nie zadłużać. Może na najnowszy model telewizora czy sprzętu AGD warto poczekać kilka miesięcy? Raz, że mamy dużą szansę na spadek ceny, dwa – jeśli jesteśmy w stanie uzbierać na niego pieniądze, nie będziemy musieli spłacać odsetek od kredytu. W życiu bywają jednak sytuacje (np. zakup mieszkania czy samochodu), w których przy przeciętnej pensji najzwyczajniej w świecie nie da się uniknąć zadłużenia.

Jeśli na bieżąco nie oszczędzamy, żyjemy „od pierwszego do pierwszego”, w razie nieprzewidzianego wydarzenia mogą pojawić się trudności za spłatą należności. Warto jednak wcześniej podjąć odpowiednie kroki, które uchronią nas przed ewentualnymi problemami.

O czym mowa? O płatnościach za usługi bankowe, których możemy uniknąć:

Dodatkowe usługi

Karta, ubezpieczenie, usługa SMS, informująca o saldzie, pakiet assistance czy inne usługi, dostępne wraz z kontem, mogą się okazać łącznie całkiem kosztowne, zwłaszcza jeśli musimy dodatkowo płacić za nieużywaną kartę. Poza tym, jaki jest sens płacić za usługi, z których nie korzystamy?

Limit w koncie

Wydawać by się mogło, że jest koniecznością, bo „dobrze mieć zabezpieczenie na wszelki wypadek”. Czy aby na pewno? Za przyznany limit na koncie (niezależnie, czy go używamy, czy nie) bank pobierze opłatę, najczęściej w wysokości kilku procent od kwoty debetu. Nie trzeba chyba uświadamiać, że od debetu rzędu kilku tysięcy zł opłata będzie pokaźna.

Ubezpieczenia

Bywa tak, że dodatkowe ubezpieczenie dołączane jest do kredytu „automatycznie” i jeśli chcemy z niego zrezygnować, musimy o tym wyraźnie poinformować bank.

Masz długi i szukasz pomocy? Sprawdź, który bank może Ci pomóc!

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Zielona Linia

Centrum Informacyjno-Konsultacyjne Służb Zatrudnienia

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »