REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Koniec z geoblokowaniem w handlu

ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

"Porozumienie osiągnięte między instytucjami europejskimi zakazuje odmowy sprzedaży produktów w zakupach online. Oznacza to koniec dyskryminacji klientów kupujących produkty na wspólnym rynku europejskim w oparciu o narodowość, miejsce zamieszkania lub adres IP kupującego" - powiedziała PAP główna negocjatorka z ramienia Parlamentu Europejskiego, Roża Thun.

Sprzedawcy towarów czy usług w sieci nie będą mogli stosować geoblokowania, czyli uniemożliwiać konsumentom zakupów za pośrednictwem stron internetowych w innym kraju Unii. To efekt porozumienia negocjatorów PE i krajów UE z nocy z poniedziałku na wtorek.

REKLAMA

REKLAMA

Prace nad przedstawionym przez Komisję Europejską projektem przepisów w tej sprawie trwały od półtora roku. Regulacje mają sprawić, by Europejczycy równie chętnie kupowali coś z zagranicy u internetowych sprzedawców, jak teraz to robią w świecie realnym.

Obecnie sprzedawcy online bardzo chętnie stosują geoblokowanie, ograniczając konsumentom dostęp do towarów i usług ze względu na to, w jakim kraju się znajdują. Klienci napotykają trudności, kiedy chcą kupić przez internet towary lub usługi u zagranicznego dostawcy. Zdarza się, że transakcja jest po prostu niemożliwa albo klient jest automatycznie przekierowywany na lokalne strony producenta, gdzie towary czasem sprzedawane są po wyższych cenach albo ich wybór jest ograniczony.

Polecamy: RODO. Ochrona danych osobowych. Przewodnik po zmianach

REKLAMA

Powodów jest kilka - od chęci osiągnięcia wyższych cen (taką praktykę stosował np. Disneyland sprzedając wejście do swojego parku rozrywki Niemcom czy Włochom o 15 proc. drożej niż Francuzom), aż po niechęć do dopasowywania się do krajowych przepisów państwa, z którego pochodzi klient.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

"Polacy i nasza część Europy najczęściej doświadczają problemów z geoblokowaniem z całej Unii. Dotyczy to głównie zakupu produktów, a mniej usług. Z badań wynika, że ponad 30 proc. klientów nie mogło przeprowadzić transakcji, kupując odzież i akcesoria sportowe, w sklepach online w innych krajach UE. Nowe prawo to zmieni" – zaznaczyła Thun.

Praktyka geoblokowania, wykorzystywana zwykle pod pretekstem ochrony terytorialności prawa autorskiego, służy także interesom producentów i dystrybutorów, bo cena produktów często waha się w zależności od lokalizacji kupującego. System wykrywa zagraniczne IP lub numer karty kredytowej i automatycznie odcina możliwość korzystania z usługi lub oferuje zagranicznemu klientowi wyższą cenę.

Niektórym, zwłaszcza mniejszym sprzedawcom nie opłacało się prowadzić sprzedaży do innego kraju członkowskiego, bo wymagałoby to od nich spełniania wszystkich regulacji dotyczących ochrony konsumentów. Z tego powodu decydowali się oni na to, że klient np. z polską kartą kredytową czy numerem IP nie mógł u nich czegoś kupić.

Zobacz: Prawo dla firm

Spór między państwami członkowskimi, które zwracały uwagę na interesy sprzedawców, a Parlamentem Europejskim opowiadającym się za większą swobodą dla konsumentów nie ułatwiał rozmów w tej sprawie. Dodatkowo europosłowie opowiadali się za tym, by ograniczeniom dotyczącym geoblokowania nie podlegały treści audiowizualne (np. muzyka czy wideo kupowane online). Na to jednak nie było zgody stolic. Ostatecznie kompromis przewiduje, że Komisja po dwóch latach ma sprawdzić, jak w praktyce działa nowe prawo i czy nie trzeba go dostosować, tak aby treści audiowizualne podlegały takim samym zasadom jak dobra fizyczne.

Choć kompromis przewiduje, że nastąpi koniec z blokowaniem klientów, to sprzedawcy nie będą zobligowani do tego, żeby fizycznie dostarczyć towar do klienta w innym kraju. Takie rozwiązanie ma chronić zwłaszcza mniejsze sklepy przed koniecznością spełniania rygorów dotyczących ochrony konsumentów. Niedostarczanie przez sklep towaru będzie z pewnością utrudnieniem, ale nie uniemożliwi dokonania zakupu (tak jak to może mieć miejsce teraz), bo zawsze będzie można skorzystać z oddzielnej firmy do zrealizowania przesyłki.

Uzgodnione regulacje przewidują, że konsument nie będzie automatycznie przekierowany na stronę internetową sprzedającego w innym kraju bez jego zgody. Oznacza to, że konsumenci będą mieli pełne prawo do sprawdzenia cen i wyboru najlepszych ofert m.in. za rezerwację hoteli lub wynajem samochodów czy zakup towarów on-line, niezależnie od tego, z jakiego kraju pochodzą. Wcześniej firmy często automatycznie przekierowywały klientów do swoich lokalnych wersji stron internetowych, nie dając szansy do porównania cen oferowanych w innych krajach.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Targowisko to każde miejsce, w którym jest prowadzona sprzedaż. Wystawisz towar przed sklep, zapłacisz opłatę targową

Choć każdy sprzedawca prowadzi działania mające na celu zainteresowanie potencjalnych klientów oferowanym przez nich towarem, to jednak działania te mogą przynieść niespodziewane skutki. Niestety o wymiarze finansowym.

Paczki z ubraniami niedługo bez zgłoszenia w SENT - MF zmieni przepisy po fali skarg

MF wycofuje się z obowiązku zgłaszania w systemie SENT krajowych przewozów odzieży i obuwia. Projekt nowego rozporządzenia trafił 15 czerwca 2026 r. do konsultacji publicznych. To efekt dwóch miesięcy protestów branży modowej, logistycznej i e-commerce. Dla importu i WNT progi zostają podwyższone trzykrotnie. Firmy handlujące ubraniami i butami mogą odetchnąć.

E-commerce w Polsce przyspiesza. Sprzedaż rośnie szybciej niż inflacja

Maj przyniósł wyraźne ożywienie w polskim sektorze e-commerce. Sprzedaż rosła znacznie szybciej niż inflacja. Najbardziej dynamicznie rósł popyt z zagranicy. To w dużej mierze zasługa AI - czytamy w „Pb".

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

REKLAMA

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

REKLAMA

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Inteligencja emocjonalna, pomnażanie majątku, kobiety liderki i AI w firmach rodzinnych - III edycja Family Business Future Summit tym inspirowała liderów firm rodzinnych

Ponad 160 uczestników, reprezentujących firmy rodzinne, spotkało się podczas III edycji Family Business Future Summit 2026, aby rozmawiać o sukcesji, odpowiedzialności, relacjach międzypokoleniowych i przyszłości polskiego biznesu rodzinnego. Tegoroczna edycja wydarzenia pokazała, że firmy rodzinne potrzebują dziś nie tylko eksperckiej wiedzy, ale także przestrzeni do szczerej rozmowy o wartościach, zmianie i ciągłości.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA