REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ile trwa rejestracja spółki w 2017 r.?

Ile trwa rejestracja spółki? /Fot. Fotolia
Ile trwa rejestracja spółki? /Fot. Fotolia
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Z badań Instytutu Badawczego ABR SESTA wynika, że rejestracja spółki w Polsce trwa coraz dłużej. W blisko połowie sądów na wpis trzeba czekać miesiąc i dłużej. Najszybciej idzie w Kielcach, Szczecinie i Toruniu

REKLAMA

Instytut Badawczy ABR SESTA sprawdził we wszystkich wydziałach gospodarczych KRS, jak długo trzeba czekać na założenie spółki z o.o. Najwięcej z nich, bo aż 38%, podało, że średnio trwa to ok. 1 miesiąc. 19% poinformowało, że potrzebny jest zaledwie 1 tydzień. Tyle samo wskazań, miało stwierdzenie „trudno powiedzieć”. W 14% sądów padła odpowiedź, że należy czekać 2 tygodnie. A w 10% placówek zapewniono, że procedura zajmie ok. 2-3 miesiące. W tydzień zarejestrujemy spółkę w Kielcach, Szczecinie i Toruniu. W Koszalinie i w Warszawie zajmie to ok. 2 tygodni. Najdłużej poczekają na rozpatrzenie sprawy przedsiębiorcy w Bydgoszczy – kwartał i w Poznaniu – 2-3 miesiące. Jednak, zdaniem ekspertów, 1 lub 2 tygodnie to tylko prognozy, które w praktyce bardzo rzadko się sprawdzają.

REKLAMA

Jak stwierdza Jakub Bartosiak z Kancelarii Michrowski Bartosiak Family Office, założenie sp. z o.o. w tydzień lub dwa tygodnie teoretycznie jest możliwe, gdy wniosek składamy bez braków formalnych w mniejszych województwach. Natomiast już w większych aglomeracjach graniczy to z prawdziwym cudem. Według danych Krajowego Rejestru Sądowego, w świętokrzyskim jest zarejestrowanych w sumie ok. 8 tys. spółek, fundacji i stowarzyszeń. W wydziale KRS Sądu Rejonowego w Kielcach zajmuje się nimi 1 sędzia i 7 referendarzy. Adwokat oblicza, że na 1 osobę przypadło tam zatem blisko 1000 zarejestrowanych podmiotów. Ekspert zestawia to z wynikiem dla Warszawy – ok. 1700 i Wrocławia – ok. 1100. Zdaniem Bartosiaka, różne tempo rejestracji działalności zależy m.in. od ilości pracy w konkretnej lokalizacji.

Polecamy: E-wydanie Dziennika Gazety Prawnej

– Dane instytutu badawczego ABR SESTA wyraźnie wskazują, że w dużych miastach zarejestrowanie spółki z o.o. zajmuje najczęściej miesiąc. W tym czasie przedsiębiorca może np. podpisać umowę wstępną na wynajem biura i zakupić meble, o ile zdecydował się na sporządzenie umowy spółki przed notariuszem. Jednak trudno mu będzie zawrzeć poważny kontrakt z klientem. Choć nie jest to niemożliwe z punktu widzenia przepisów, to jednak trzeba pamiętać o tym, że wpis podmiotu w KRS wiąże się m.in. z domniemaniem prawdziwości podawanych danych. Na takie potwierdzenie będzie czekał zarówno nabywca usług, jak i kontrahent – mówi radca prawny Marek Niczyporuk z Kancelarii MSDS LEGAL Szczotka Szczygieł.

Unijne standardy?

REKLAMA

W Unii Europejskiej założenie działalności gospodarczej średnio zajmuje 1 dzień. Ponadto, w wielu krajach nie ma dublowania rejestrów i numerów identyfikacyjnych. U nas jest KRS, REGON i NIP. W ramach unijnych struktur zachęca się kraje członkowskie do wprowadzenia zasad, zgodnie z którymi czas założenia firmy nie przekracza 3 dni roboczych. Ponadto, państwa powinny zapewniać możliwość dopełnienia wszelkich procedur za pośrednictwem jednego organu administracyjnego i przez Internet. W Polsce istnie możliwość założenia spółki w trybie online, ale nadal to forma, która nie jest popularna wśród przedsiębiorców, bo generuje kilka istotnych problemów.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Należy zaznaczyć, że w Polsce nie wszystkie rodzaje spółek można założyć w tym trybie. Kodeks spółek handlowych przewiduje takie rozwiązanie dla spółki jawnej, komandytowej i z ograniczoną odpowiedzialnością. Poza tą możliwością pozostają zatem nadal popularne spółki akcyjne czy partnerskie. Ponadto na obniżenie popularności rejestracji spółki online wpływa bardzo ograniczona możliwość modyfikacji samych umów spółek w stosunku do obowiązkowego wzorca. To powoduje, że większość wspólników niedługo po zarejestrowaniu spółki w trybie S24 i tak udaje się do notariusza w celu zmiany treści umowy – wyjaśnia Marek Niczyporuk.

Zobacz: Spółki

Jest coraz dłużej

Ekspert z Business Centre Club, dr Tomasz Chilarski, dostrzega, że okres oczekiwania na wpis znacząco się wydłużył w ostatnich miesiącach. Zdaniem radcy prawnego, ta sytuacja wynika z poważnych zmian organizacyjnych i administracyjnych, jakie zachodzą obecnie w sądach rejestrowych. Następują one w związku z ustawą o sądach powszechnych, która weszła w życie 4 maja br. Powołani przez Ministra Sprawiedliwości dyrektorzy sądów reorganizują działanie instytucji. Dochodzi przy tym do dużej wymiany kadrowej na stanowiskach administracyjnych, zmieniają się też wewnętrzne procedury w wydziałach rejestrowych. W związku z tym, wydłuża się kolejka wniosków o wpis do KRS.

– Instytut badawczy ABR SESTA wykazał, że rejestracja spółki z o.o. trwa w Polsce nawet kwartał. To oczywiście stanowczo za długo. Trzeba zwrócić uwagę na fakt, że sędziowie mają zbyt wiele pracy i za mało wsparcia administracyjnego. Aż kilkaset stanowisk sędziowskich wciąż pozostaje nieobsadzonych. Liczba asystentów nie rośnie, a sekretariaty mają niedostateczną obsadę. Ten problem pogłębia się od lat i nikt go realnie nie rozwiązuje. Co więcej, w tym roku sędziowie z KRS dodatkowo zostali obciążeni rozpoznawaniem wniosków o ogłoszenie upadłości konsumenckich, bo sądy upadłościowe nie dawały sobie z tym rady. To pogorszyło sytuację – zaznacza Mateusz Medyński z Kancelarii Zimmerman i Wspólnicy.

Tymczasem Marek Niczyporuk zauważa, że w wielu branżach są powoływane odrębne spółki nawet dla wykonania pojedynczych inwestycji, np. deweloperskich. Dlatego w ostatnich latach znacznie wzrosła liczba wniosków wpływających do wydziałów KRS. Ponadto te instytucje, oprócz rejestracji nowych spółek, zajmują się także wykreśleniami podmiotów czy dokonywaniem zmian we wpisach. W dużej mierze, również wskutek wprowadzenia instytucji tzw. jednego okienka, przejęły one część obowiązków, które wcześniej wykonywały urzędy skarbowe czy urzędy statystyczne. Niekoniecznie wiązało się to ze zwiększeniem obsady tych wydziałów nowymi sędziami, referendarzami czy chociażby kadrą administracyjną.

Zobacz serwis: Prawo dla firm

Źródła problemów

– W przeprowadzonym badaniu na pytanie, czy ewentualnie można złożyć do przewodniczącego wydziału wniosek o przyspieszenie rejestracji, większość wydziałów KRS odpowiadała twierdząco. Ale dodawano, że w zasadzie to niewiele zmieni. Należy wyjaśnić, że wniosek o przyspieszenie rejestracji nie jest formalnie uregulowanym narzędziem. Natomiast przedsiębiorcy go nadużywają, bo formularz nie zawiera rubryki, w której można wyjaśnić dlaczego trzeba szybko rozpatrzeć daną sprawę, np. w związku ze śmiercią prezesa. Trudno jest oczekiwać empatii od referendarzy, gdy większość petentów powołuje się na pilną potrzebę wpisu bądź dokonania zmian w rejestrze – zauważa Marek Niczyporuk.

Co trzeba zmienić?

Zdaniem adwokata Jakuba Bartosiaka, problem z długim oczekiwaniem na zarejestrowanie spółki powinno rozwiązać uproszczenie formularzy i umożliwienie wypełniania ich online. Należy wykorzystać istniejące komputerowe bazy danych, tak aby nie było konieczne wielokrotne wpisywanie tych samych informacji. Ważny jest także szybki kontakt z wnioskodawcami, telefoniczny lub mailowy. Niektóre braki można by było uzupełnić na bieżąco, dowożąc osobiście brakujący dokument. Jednocześnie trzeba podnieść efektywność i kulturę pracy w tego typu instytucjach. Chodzi o to, żeby orzecznicy nie ograniczali się do dziennej normy rozpatrzenia 10 czy 15 wniosków i czuli się odpowiedzialni za podejmowane decyzje.

– Zgodnie z badaniem Instytutu Badawczego ABR SESTA, a także z codzienną praktyką, zasadnym wydaje się przeprowadzenie poważnych audytów w wydziałach KRS. Ich celem powinno być ustalenie potrzeb kadrowych. Znacznie większe nakłady w zakresie doinwestowania należy kierować do sądów znajdujących się w okręgach bardziej uprzemysłowionych. Tam potrzeby są największe. Rzeczywistość biznesowa w Polsce jest bardzo dynamiczna, a zatem warto regularnie przeprowadzać tego typu działania, by móc na bieżąco reagować na zmieniającą się sytuację – podsumowuje Marek Niczyporuk.

Badanie zostało zrealizowane metodą mystery shopping, czyli Tajemniczy Klient, w 21 wydziałach KRS w Polsce. Odbyło się w dniach 19-21 września br.

Porozmawiaj o tym na naszym FORUM!

Źródło: Monday News

Autopromocja

REKLAMA

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
W tych bankomatach wypłacisz jedynie 200 zł

We wtorek Euronet przeprowadza akcję protestacyjną mającą na celu zwrócenie uwagi na sytuację operatorów bankomatów. Tego dnia z bankomatów będzie można wypłacić jednorazowo maksymalnie do 200 zł.

Hotele podnoszą ceny, ale to nie odstrasza Polaków. Ich obłożenie rośnie

Według informacji przekazanych przez "Izbę Gospodarczą Hotelarstwa Polskiego", obłożenie hoteli w Polsce systematycznie rośnie z miesiąca na miesiąc. Wyniki majowe okazały się lepsze niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

W Polsce pije się coraz mniej piwa i coraz więcej browarów ma kłopoty finansowe

Browary w Polsce mając oraz więcej problemów, a zwłaszcza kłopotów finansowych. W ciągu ostatnich pięciu lat spożycie piwa spadło o jedną czwartą a długi branży są 23 razy wyższe (!) niż w 2018 roku. Rynek kurczy się choć piwo to wciąż najchętniej kupowany alkohol w Polsce.

 

Od dziś ważna zmiana w prawie transportowym: taksówkarz i kurier muszą mieć polskie prawo jazdy. Będzie paraliż tych usług

Taksówkarz i kurier od dziś tylko z polskim prawem jazdy. Dziś, w poniedziałek 17 czerwca weszła w życie nowelizacja ustawy o transporcie drogowym, w myśl której wszyscy kierowcy oferujący odpłatny przejazd w ramach wszystkich dostępnych aplikacji będą musieli posiadać polskie prawo jazdy. Jak wpłynie to na branżę i naszą codzienną rzeczywistość?

REKLAMA

Branża handlowa w letargu. Co czwarta firma obawia się mniejszych zamówień, a co druga wysokich cen

Branża handlowa w Polsce jest jedyną, która nie wyszła nawet na krótko z kryzysu w ciągu minionych dwóch lat. Menadżerowie nie widzą wciąż sprzyjających okoliczności do prowadzenia biznesu w handlu – ani teraz, ani w najbliższej przyszłości.

Budownictwo narzeka na brak kredytów i sięga po faktoring, to za sprawą coraz wyższych nieregulowanych na czas wzajemnych zobowiązań

Wskaźniki koniunktury poprawiają się i coraz więcej firm prognozuje poprawę płynności. Ale szukające finansowego wsparcia przedsiębiorstwa z budownictwa nie zawsze mogą liczyć na przychylność banków w staraniach o kredyt. Stały się za to klientem numer jeden dla firm faktoringowych. Dotyczy to zwłaszcza mikrofirm.

Pieniądze z KPO. Kto zyska, a kto może stracić?

W ramach KPO do Polski trafiło już 7 mld euro. Czy optymizm inwestycyjny sprawi, że w Polsce na każdym kroku będzie plac budowy, a inflacja znów poszybuje w górę? Które firmy mogą rekordowo zyskać? A kto straci?

Finansowanie ze środków UE. Z jakich programów mogą korzystać przedsiębiorcy z MŚP?

Z jakich programów finansowania może skorzystać przedsiębiorca w 2024 roku? Unia Europejska kontynuuje swoje zaangażowanie we wsparcie przedsiębiorców z MŚP. Stawia na różnorodne programy i ułatwienia, które mają na celu stymulowanie innowacyjności, wzrostu gospodarczego oraz konkurencyjności firm w UE.

REKLAMA

Od 12 czerwca zapłacisz okiem za zakupy. W których sklepach?

12 czerwca w pięciu salonach Empik w całej Polsce rozpoczyna się pilotażowy program płatności biometrycznych. To innowacyjne rozwiązanie opiera się na fuzji biometrii tęczówki oka i twarzy. Dostawcą tej technologii jest polski fintech PayEye, we współpracy z Planet Pay. Program jest pierwszym tego rodzaju w Europie i działa w ramach programu Mastercard Biometric Checkout.

Będzie zakaz nowych licencji na transport międzynarodowy, zablokuje zakładanie jednoosobowych firm

Planowany przez Ministerstwo Infrastruktury pomysł zakazu wydawania licencji dla transportu międzynarodowego może okazać się dużym problemem dla polskich przewoźników. To praktycznie zakaz zakładanie nowych jednoosobowych firm. Ponadto blokada zakupu nowych ciężarówek.

REKLAMA