REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wyższe kary administracyjne dla spółek w 2017 r.

PAP
Wyższe kary administracyjne dla spółek w 2017 r./Fot. Fotolia
Wyższe kary administracyjne dla spółek w 2017 r./Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

W życie weszły nowe przepisy dotyczące obrotu instrumentami finansowymi i oferty publicznej. Zmiany dotyczą wysokości kar administracyjnych, obowiązku publikacji informacji poufnych oraz uregulowań dotyczących sygnalistów.

Od 6 maja 2017 r. znacznie wzrosną kary administracyjne za niewłaściwe wykonywanie obowiązków ciążących na emitentach giełdowych - wynika z nowelizacji ustaw o obrocie instrumentami finansowymi i o ofercie publicznej, które tego dnia wchodzą w życie, a które ostatecznie dostosowują polskie prawo do unijnego rozporządzenia MAR (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku).

REKLAMA

REKLAMA

Głównym celem rozporządzenia MAR (Market Abuse Regulation) z 2014 roku i związanej z nim Dyrektywy MAD II (dyrektywa w sprawie sankcji karnych za nadużycia na rynku, z ang. Market Abuse Directive) jest zapobieganie nadużyciom na rynku kapitałowym oraz zapewnienie jego większej przejrzystości.

Rozporządzenie MAR stosowane jest bezpośrednio w polskim prawie od 3 lipca 2016 roku. Jednak do tej pory brak było przepisów, które by unifikowały jej zapisy z polskim prawem. Te będą obowiązywać właśnie od 6 maja.

Zobacz: Spółki

REKLAMA

Polecamy: Wideoszkolenie – Zatrudnienie na umowie zlecenia 2017 – pytania i odpowiedzi

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Pierwszeństwo stosowania rozporządzeń unijnych przed prawem polskim

PAP zapytała dyrektora Departamentu Nadzoru Obrotu Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego Roberta Wąchałę, co zmienia się w polskim prawie od 6 maja.

"Do tej pory te same obowiązki były zawarte w prawie polskim i rozporządzeniu MAR. Zgodnie z zasadą pierwszeństwa stosowania rozporządzeń unijnych przed prawem polskim, obowiązki uregulowane w rozporządzeniu MAR powinny być stosowane zamiast obowiązków wynikających z przepisów polskich. Trzeba było zatem wyczyścić z polskich przepisów te elementy, które się dublowały" - mówi przedstawiciel UKNF.

Przyznaje, że między 3 lipca 2016 roku, a 6 maja 2017 r. przepisy nie działały do końca tak, jak powinny. Do polskiego prawa nie były bowiem wpisane na przykład odpowiednie sankcje za uchybienia, które przewiduje rozporządzenie MAR.

"UKNF wymagał wykonywania obowiązków w sposób wynikający z rozporządzenia MAR. Jeżeli przepisy prawa polskiego były z nim sprzeczne należało je pominąć. Jeśli jakiś obowiązek był przewidziany tylko w jednym lub drugim systemie, były trudności w stosowaniu sankcji" - zaznacza.

Tym niemniej, według dyr. Wąchały, zawarte w rozporządzeniu MAR zakazy wykorzystania informacji poufnych i manipulacji, są już stosowane od 3 lipca 2016 roku.

Obecnie, tak jak przed 3 lipca 2016 roku, informacja poufna będzie zatem mogła być przekazana tylko osobom, które mogą ją posiadać w związku z zatrudnieniem w spółce lub relacjami spółki z innymi partnerami.

Wyższe kary administracyjne dla spółek

Od 6 maja 2017 r. zmieniają się natomiast sankcje. W przypadku sankcji karnych, zaznacza dyr. Wąchała, gdzie karane jest ujawnianie i wykorzystywanie informacji poufnych oraz manipulacja instrumentami finansowymi, zmiany są "kosmetyczne".

Bardzo duże zmiany zachodzą natomiast w przypadku kar administracyjnych, w ramach których UKNF jako organ nadzoru może karać zarówno emitentów, jak i osoby związane z emitentami za niewykonywanie ciążących na nich obowiązków.

W przypadku kar administracyjnych zmianie ulegnie wysokość sankcji, które będą odtąd określane kwotą maksymalną, procentem przychodów lub krotnością korzyści.

"Najważniejsza sankcja to sankcja nakładana na emitenta za niewłaściwe wykonywanie obowiązków w zakresie publikacji informacji poufnych. Jest to kara do 10 milionów zł lub 2 proc. przychodu. W przypadku spółek, których przychody sięgają 100 mld zł, maksymalne zagrożenie będzie zatem liczone w miliardach zł" - mówi przedstawiciel UKNF.

Poza wysokością kar po 6 maja zmieniają się także przesłanki, które organ administracji musi brać pod uwagę przy określaniu wymiaru kary. Do tej pory była to przede wszystkim kondycja firmy, natomiast rozporządzenie MAR nakazuje wprowadzić cały katalog przesłanek.

Zmieniają się też przepisy, dotyczące kar dla członków zarządów. "Do tej pory zarządy mogły być karane tylko w przypadku rażącego naruszenia przepisów przez spółkę. Teraz postępowanie wobec zarządów powinno być wszczynane w każdym przypadku nałożenia kary na emitenta" - wyjaśnia dyr. Wąchała.

Nowością jest też wprowadzenie kar dla członków rad nadzorczych, którzy do tej pory nie odpowiadali za uchybienia spółki. "Dotychczas rada nadzorcza nie podlegała sankcjom. Od 6 maja będzie podlegać odpowiedzialności, choć maksymalne zagrożenie sankcją jest w tym przypadku zdecydowanie niższe, niż w przypadku zarządu" - zaznacza przedstawiciel UKNF. Rada nadzorcza ma być karana wyłącznie w przypadku rażących naruszeń.

Wprowadzona zostaje również instytucja "upomnienia" emitenta za niewielkie naruszenia.

Tym niemniej, przyznaje, od 6 maja jeszcze nie wszystko będzie uregulowane. Musi bowiem być jeszcze wydane rozporządzenie Ministra Rozwoju i Finansów w sprawie raportów bieżących i okresowych, na co minister ma rok licząc od 6 maja.

Obowiązek publikacji informacji poufnych

"Żeby emitenci mieli prościej, wydaliśmy komunikat na stronie KNF, w którym wskazaliśmy raporty bieżące nie podlegające publikacji w związku z tym, że zaczął być stosowany MAR. To stanowisko jest cały czas aktualne, gdyż cały czas istnieje dualizm regulacyjny w tym obszarze. Zostanie on usunięty dopiero po wydaniu tego rozporządzenia" - mówi dyr. Wąchała.

W stosunku do obecnych przepisów rozporządzenia, katalog zdarzeń, o których emitent musi publikować w formie raportu bieżącego będzie jednak znacznie skromniejszy.

"Katalog będzie, ale będzie bardzo okrojony. Zamiast usuniętej części katalogu, trzeba stosować obowiązek publikowania informacji poufnych. Emitenci nie powinni, tak jak dotąd, skupiać się wyłącznie na publikowaniu np. informacji o zawarciu umowy, która przekracza wartości 10 proc. kapitałów własnych. Zmusza to do większego wysiłku intelektualnego po stronie emitentów." - mówi dyr. Wąchała.

Zasadniczo nie zmieniają się natomiast zasady opóźniania publikacji informacji poufnej. Co prawda rozporządzenie Ministra Finansów, które to regulowało, jest uchylane od 6 maja, ale w zamian obowiązują wytyczne ESMA (europejski nadzór), które określają, kiedy można informację poufną opóźnić.

Zobacz: Finanse

"Emitent ma obowiązek niezwłocznego opublikowania informacji poufnej, ale nie jest to obowiązek bezwzględny. Istnieje wyjątek od tej zasady - można skorzystać z procedury opóźniania publikacji informacji poufnej" - mówi dyr. Wąchała. "Generalnie emitent może nie publikować informacji poufnej, kiedy dotyczy to informacji nie do końca pewnej, której ujawnienie zagrażałoby emitentowi" - dodaje.

Przy czym, zaznacza, przez cały ten czas musi obowiązywać reżim, związany z obiegiem informacji poufnej w spółce oraz musi być prowadzona lista osób, które mają do takiej informacji dostęp. By w przypadku, gdy dojdzie do wykorzystania takiej informacji, można było zidentyfikować osoby, które mogły dopuścić się naruszenia.

Dyr. Wąchała przyznaje, że po 3 lipca ub. roku UKNF zarejestrował prawie 100 opóźnień publikacji informacji poufnej, w tym były takie, które mogłyby być sankcjonowane, gdyby już wtedy polskie prawo było w pełni dostosowane do rozporządzenia MAR. Tym niemniej po 6 maja opóźnienia niezgodne z rozporządzeniem MAR można będzie w pełni sankcjonować - dodaje.

W przypadku obowiązków informacyjnych rozporządzenie MAR wprowadza jeszcze jedną istotną zmianę (obowiązującą już od 3 lipca ub. roku) - emitenci z rynku alternatywnego, głównie z rynku New Connect, podlegają takim samym regulacjom w zakresie publikacji informacji poufnej, jak emitenci z rynku giełdowego. "Emitenci z New Connect wchodzą więc w tym zakresie w garnitur spółek z rynku głównego" - zaznacza dyr. Wąchała.

Uregulowania dotyczące sygnalistów

Rozporządzenie MAR, dodaje, reguluje też jeszcze jedną ważną sferę. Chodzi o tzw. sygnalistów, czyli osoby, które zawiadamiają o nieprawidłowościach. W tym zakresie rozporządzenie MAR z jednej strony nakłada obowiązki na podmioty nadzorowane, by wdrożyły procedury, w ramach których pracownicy będą mogli zgłaszać w sposób anonimowy naruszenia swoich pracodawców.

Z drugiej strony, mechanizm bezpiecznego zgłaszania naruszeń musi, w myśl rozporządzenia MAR, wdrożyć sam UKNF. "Chodzi o to, że jak ktoś zechce nas zawiadomić o jakiejś nieprawidłowości, musimy zapewnić mu anonimowość, niezależnie od tego, czy będzie wykorzystywać kanał elektroniczny, telefoniczny, czy kontakt bezpośredni" - mówi dyr. Wąchała.

Jednak by funkcjonował nowy mechanizm sygnalizowania nieprawidłowości przewidziany przez MAR, Minister Rozwoju i Finansów musi wydać rozporządzenie.

Nie będzie jednak możliwości wynagradzania sygnalistów. "Rozporządzenie MAR daje taką możliwość, ale państwo polskie z niej nie skorzystało i nie wpisało tego do ustawy" - mówi dyr. Wąchała.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

REKLAMA

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

REKLAMA

Ekspert: unijne przepisy nakładają na polskich przedsiębiorców nowe obowiązki w zakresie opakowań

Od 12 sierpnia 2026 r. zacznie być stosowane unijne rozporządzenie PPWR, które gruntownie zmienia zasady projektowania, oznakowania i wprowadzania do obrotu opakowań. Obejmie wszystkich przedsiębiorców wprowadzających opakowania lub produkty w opakowaniach na rynek UEj, od dużych producentów żywności po najmniejsze firmy. Dla wielu z nich oznacza to konieczność przebudowy opakowań i łańcucha dostaw. Dobra wiadomość jest taka, że część potrzebnych rozwiązań technologicznych jest już dostępna, a firmy mają jeszcze czas na przygotowania.

Sieci handlowe ruszają za Polakami na wakacje. Nie chodzi tylko o kurorty – ta walka o portfele klientów dzieje się także tam, gdzie wielu spędzi urlop po cichu

Morze, góry, Mazury, ale także własny ogród i mieszkanie – dla sieci handlowych każdy wakacyjny scenariusz Polaków oznacza nową okazję do sprzedaży. Detaliści otwierają sezonowe punkty w najpopularniejszych kurortach, inwestują w dodatkowe miejsca sprzedaży i szukają sposobów, by dotrzeć do klientów, którzy zamiast wyjazdu wybiorą urlop w domu. Skala tej rywalizacji jest większa, niż mogłoby się wydawać: światowy rynek sezonowych sklepów jest wart już niemal 15 mld dolarów, a kluczowe pytanie brzmi: jak sieci radzą sobie z nagłym wzrostem sprzedaży, brakami pracowników i oczekiwaniami klientów, którzy nawet na wakacjach nie rezygnują z wygody?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA