REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Branża budowlana: mimo działań prewencyjnych liczba wypadków przy pracy nie chce spadać

Liczba wypadków w budownictwa spada, ale teraz więcej jest wypadków śmiertelnych
Liczba wypadków w budownictwa spada, ale teraz więcej jest wypadków śmiertelnych
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Brokerzy ubezpieczeniowi alarmują> Firmy budowlane nieraz bagatelizują skalę oraz prawdopodobieństwo wypadków i zawierają ubezpieczenia OC działalności z niskimi sumami gwarancyjnymi i limitami. Tymczasem rośnie liczba wypadków ze skutkiem śmiertelnym.

W branży budowlanej rocznie dochodzi do kilku tysięcy wypadków przy pracy. W zeszłym roku w 3442 zdarzeniach zginęło 78 osób, a 57 odniosło ciężkie obrażenia – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).
Do wypadków przy pracy w Polsce najczęściej dochodzi wskutek nieprawidłowego zachowania pracowników, ale finansowo i tak odpowiadają za nie pracodawcy.
Firmy, które korzystają z polisy OC działalności rozszerzonej o OC pracodawcy, mogą przenieść na ubezpieczyciela roszczenia finansowe poszkodowanych i ich rodzin.

REKLAMA

REKLAMA

Wypadki w branży budowlanej: mniej, ale więcej zdarzeń śmiertelnych

Z najnowszych danych GUS wynika, że w 2024 r. w branży budowlanej doszło do 3442 wypadków przy pracy. Miniony rok to kolejny ze spadkiem liczby tych zdarzeń (z 3704 w 2022 i 3596 w 2023 r.).
Ale jednocześnie z większą śmiertelnością, która w ujęciu r/r dwukrotnie wzrosła - z 39 do 78 ofiar na koniec 2024 r. Poszkodowanych było łącznie 3307 osób, wśród których 57 doznało ciężkich obrażeń. Wskaźnik wypadkowości w budownictwie wyniósł 3,29 poszkodowanych na 1000 pracujących - to nieco poniżej średniej dla kraju (4,80).

- Wypadki przy pracy w Polsce to najczęściej rezultat nieprawidłowego zachowania pracowników (42,3% zdarzeń), niewłaściwego posługiwanie się sprzętem (10,0%) i złej organizacji stanowiska pracy (6,6%). W tym kontekście trzeba dodać, że branża budowlana charakteryzuje się specyficznym profilem ryzyka: prace prowadzone na wysokości, obsługa maszyn budowlanych czy transport ciężkich materiałów – mówi Michał Nowosielski, odpowiedzialny za ubezpieczenia budowlano-montażowe w Attis Broker.
- W wielu przypadkach odpowiedzialność prawna i finansowa spada na pracodawcę, co czyni zarządzanie ryzykiem w odniesieniu do zdrowia pracowników jednym z kluczowych elementów prowadzenia biznesu w sektorze budowlanym –dodaje Michał Nowosielski.

Specyficzny charakter tego rynku dobrze obrazują poniższe, podane przez brokera przykłady rzeczywistych szkód na budowach. Jeżeli pracodawca okaże się winny powstania wypadku, finansowe konsekwencje tego rodzaju zdarzeń są dla niego poważne.

REKLAMA

Śmiertelne porażenie prądem podczas robót ziemnych.
Pracownik ręcznie wykonywał wykop w celu umieszczenia w ziemi zbiornika. Uszkodził przewody elektryczne, co doprowadziło do śmiertelnego porażenia prądem. Firma była ubezpieczona w ramach OC pracodawcy na jedynie 100 tys. zł. Wniesione przez rodzinę pracownika roszczenie do pracodawcy sięgnęło ok. 1 mln zł.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Śmiertelny upadek z poddasza.
Robotnik wykonywał prace budowlane na poddaszu 2-pietrowego budynku i spadł na ziemię. Został znaleziony przez innych pracowników, ale w wyniku odniesionych obrażeń zmarł w szpitalu.

Załamanie szalunku podczas inspekcji.
Podczas inspekcji miejsca budowy przedstawiciele wykonawcy i inwestora stanęli na drewnianym szalunku, który załamał się, a cała delegacja z kilku metrów upadła do pomieszczeń piwnicznych. Oprócz ogólnych stłuczeń doszło do złamania nogi. Jedna z osób zgłosiła po kilku miesiącach roszczenie w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych.

- Firmy z branży budowlanej mają dużą świadomość ryzyka wypadków swoich pracowników, ale to niekoniecznie przekłada się na zakres ubezpieczenia. Inaczej mówiąc: część przedsiębiorstw ma OC pracodawcy, ale z różnych przyczyn ubezpiecza się na zbyt niskie sumy gwarancyjne. Niekiedy jest to związane z wysokim poziomem procedur BHP i minimalizowaniem w ten sposób ryzyka wypadków, a nieraz wynika to po prostu z chęci obniżenia składki za polisę – tłumaczy Michał Nowosielski
- Przy wyborze ochrony trzeba natomiast brać pod uwagę najgorszy możliwy scenariusz, bo tylko wtedy wypłata z polisy w pełni pokryje roszczenie od pracownika lub jego rodziny. Wypadek na budowie może oznaczać dla budżetu firmy nawet milionowe obciążenia, zwłaszcza w przypadku trwałego uszczerbku na zdrowiu pracownika i dożywotniego pozbawienia go możliwości wykonywania pracy, bądź gdy wypadek obejmie większa liczbę pracowników – dodaje ekspert.

Wypadki w branży budowlanej: jak działa ubezpieczenie OC pracodawcy

Polisa OC pracodawcy działa z reguły jako rozszerzenie podstawowego ubezpieczenia majątku i działalności firmy. Ochrona polega na przejęciu przez ubezpieczyciela odpowiedzialności za szkody powstałe u pracowników w czasie wykonywania przez nich obowiązków zawodowych.
Ochrona obejmuje zarówno szkody osobowe (urazy, śmierć), jak i rzeczowe (zniszczenie lub utrata mienia). Ubezpieczenie działa nie tylko w godzinach pracy, ale także w drodze do niej i powrotnej, podczas wyjazdów służbowych, na szkoleniach oraz wydarzeniach firmowych.

- Składka jest uzależniona od branży i ryzyka - w budownictwie jest z oczywistych przyczyn wyższa niż w zawodach biurowych, ale wciąż stanowi tylko niewielki ułamek potencjalnych roszczeń wobec pracodawcy. Kluczowe z jego punktu widzenia jest zatem ustalenie sumy gwarancyjnej na poziomie adekwatnym do skali działalności i liczby zatrudnianych pracowników – wyjaśnia Mateusz Gałabuda, odpowiedzialny za ubezpieczenia budowlano-montażowe w Attis Broker.
Praktyka pokazuje, że odszkodowania w budownictwie mogą sięgać od kilkudziesięciu tysięcy do kilku milionów złotych w zależności od rodzaju i skali obrażeń. Co istotne, wypadki śmiertelne nie oznaczają wyłącznie jednorazowego odszkodowania - rodziny pracowników mogą domagać się rent okresowych, odszkodowań za utracone korzyści czy zadośćuczynienia. Trwały uszczerbek na zdrowiu może także generować wysokie koszty związane ze świadczeniami wypłacanymi przez lata, rehabilitacją czy koniecznością adaptacji mieszkania do potrzeb poszkodowanego.

- Trzeba pamiętać, że suma gwarancyjna odnosi się do zdarzenia, do którego doszło w okresie ubezpieczenia. Czyli nie można jej zwiększyć dopiero po wypadku. Właśnie dlatego, ustalając jej wysokość, pracodawca powinien wziąć pod uwagę różne, także mało prawdopodobne scenariusze. Niespodziewane i niefortunne zdarzenie może w olbrzymim stopniu wpłynąć na życie pracownika i generować bardzo wysokie koszty – takie sytuacje się zdarzają i należy mieć tego świadomość przy wyborze polisy – podkreśla ekspert.
Wypłata dotyczy polisy aktywnej w momencie wypadku, ale świadczenie może zostać ustalone dopiero po kilku latach, a renta płacona dożywotnio przez kilkadziesiąt lat. Dlatego zawsze trzeba brać pod uwagę wzrost kosztów w przyszłości i dynamicznie zmieniającą się inflację, aby uniknąć wyczerpania sumy gwarancyjnej i konieczności pokrywania roszczeń z firmowej kasy.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

REKLAMA

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

REKLAMA

Ekspert: unijne przepisy nakładają na polskich przedsiębiorców nowe obowiązki w zakresie opakowań

Od 12 sierpnia 2026 r. zacznie być stosowane unijne rozporządzenie PPWR, które gruntownie zmienia zasady projektowania, oznakowania i wprowadzania do obrotu opakowań. Obejmie wszystkich przedsiębiorców wprowadzających opakowania lub produkty w opakowaniach na rynek UEj, od dużych producentów żywności po najmniejsze firmy. Dla wielu z nich oznacza to konieczność przebudowy opakowań i łańcucha dostaw. Dobra wiadomość jest taka, że część potrzebnych rozwiązań technologicznych jest już dostępna, a firmy mają jeszcze czas na przygotowania.

Sieci handlowe ruszają za Polakami na wakacje. Nie chodzi tylko o kurorty – ta walka o portfele klientów dzieje się także tam, gdzie wielu spędzi urlop po cichu

Morze, góry, Mazury, ale także własny ogród i mieszkanie – dla sieci handlowych każdy wakacyjny scenariusz Polaków oznacza nową okazję do sprzedaży. Detaliści otwierają sezonowe punkty w najpopularniejszych kurortach, inwestują w dodatkowe miejsca sprzedaży i szukają sposobów, by dotrzeć do klientów, którzy zamiast wyjazdu wybiorą urlop w domu. Skala tej rywalizacji jest większa, niż mogłoby się wydawać: światowy rynek sezonowych sklepów jest wart już niemal 15 mld dolarów, a kluczowe pytanie brzmi: jak sieci radzą sobie z nagłym wzrostem sprzedaży, brakami pracowników i oczekiwaniami klientów, którzy nawet na wakacjach nie rezygnują z wygody?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA