REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

PIBP: Nakaz zatrudniania minimum czterech osób na podstawie umowy o pracę, w pełnym wymiarze czasu pracy jako jeden z głównych warunków do otrzymania zezwolenia na prowadzenie działalności w usługach funeralnych

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
trumna, branża funeralna, branża pogrzebowa, pogrzeb
PIBP: Nakaz zatrudniania minimum czterech osób na podstawie umowy o pracę, w pełnym wymiarze czasu pracy jako jeden z głównych warunków do otrzymania zezwolenia na prowadzenie działalności w usługach funeralnych
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

PIBP: Nakaz zatrudniania minimum czterech osób na podstawie umowy o pracę, w pełnym wymiarze czasu pracy jako jeden z głównych warunków do otrzymania zezwolenia na prowadzenie działalności w usługach funeralnych. Jak powinno wyglądać zatrudnienie w firmach z branży pogrzebowej? Co z nowelizacją Prawa Pogrzebowego?

Polska Izba Branży Pogrzebowej (PIBP) proponuje nakaz zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu, na podstawie umowy o pracę, nie mniej niż czterech osób jako jeden z głównych warunków do otrzymania zezwolenia na prowadzenie działalności w usługach funeralnych.

REKLAMA

Nakaz zatrudniania minimum czterech osób na podstawie umowy o pracę, w pełnym wymiarze czasu pracy

REKLAMA

Zdaniem prezesa Polskiej Izby Branży Pogrzebowej (PIBP) Roberta Czyżaka, oprócz nowelizacji Prawa Pogrzebowego, które określi m.in. szczegółowe procedury i wymagania dotyczące prowadzenia działalności związanej z pochówkiem, kremacją, przechowywaniem czy transportem zwłok, nowe regulacje powinny także objąć zatrudnienie w świadczących usługi funeralne podmiotach gospodarczych. Branża pogrzebowa to około 3 tysięcy firm, a tylko co czwarta zatrudnia pracowników, stanowiąc tym samym de facto szarą strefę – powiedział Czyżak.

W ocenie Izby, oprócz zaproponowanych już rozwiązań w zakresie nowelizacji Prawa Pogrzebowego, należy dołączyć także zatrudnienie w pełnym wymiarze czasu, na podstawie umowy o pracę, nie mniej niż czterech osób. To zaś stanowić ma jeden z głównych warunków otrzymania zezwolenia na prowadzenie działalności w usługach funeralnych. Z całą pewnością wpłynie to na podwyższenie ich jakości, na czym skorzystają w pierwszym rzędzie najbliżsi osób zmarłych. Zapewni to także bezpieczeństwo socjalne tysiącom pracowników, którzy – jak dotąd – poskarżyć się mogą na brak stabilności zawodowej i w ogóle życiowej – skomentował prezes PIBP.

Przypomniał także o innych warunkach, które należy spełnić, by otrzymać zezwolenie na prowadzenie działalności pogrzebowej, takich jak posiadanie co najmniej dwóch pojazdów specjalnych, tytuł prawny do użytkowania domu pogrzebowego czy pozytywna opinia inspektora sanitarnego w sprawie wykorzystywania na tenże dom budynku, jak również znajdującego się w nim specjalistycznego wyposażenia. Za wszystko odpowiadają jednak pracujące w firmach pogrzebowych osoby. Z tego właśnie względu sprecyzowanie, jak powinno się je u nas zatrudniać, to jedno z głównych wymagań dla każdego pogrzebowego przedsiębiorcy – uważał prezes PIBP.

Brak formalnego zatrudnienia w firmach pogrzebowych obniża jakość usług

REKLAMA

Według prezesa Izby, obecnie faktyczny brak formalnego zatrudnienia pracowników w firmach pogrzebowych, przekłada się na jakość świadczonych usług, gdyż osoby wykonujące czynności związane z pochówkiem nie mają często doświadczenia ani odpowiedniej do tego wiedzy, zatem liczy się dla nich tylko wykonanie tzw. pracy dorywczej bez żadnej solidnej formy czyli np. pozostawania w stosunku pracy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Stanowi to w pewnym rodzaju koło zamknięte, gdyż z tytułu braku zatrudnienia kasa państwa traci środki na odpowiednie składki zdrowotne oraz podatkowe. Szacujemy, że obecnie rokroczny poziom strat dla budżetu państwa to skala około 3 mld złotych, która z powodzeniem mogłaby pozwolić na podniesienie kwoty zasiłku pogrzebowego o dodatkowe rzędu 3, a nawet 4 tysięcy złotych – stwierdził Czyżak.

Odmrozić prace nad nowelizacją Prawa Pogrzebowego i towarzyszących mu aktów

Zaznaczył także, że jakość świadczonych usług jest często bardzo niska, a odpowiedzialność za ich wykonanie przez firmy niezatrudniające, praktycznie żadna. Nie mówiąc już o ubezpieczeniu OC, które każda firma posiadać powinna - dodał. Czyżak wyraził nadzieję, że po wielu latach starań przedstawicieli branży pogrzebowej i innych wspierających ich przedsiębiorców np. z Federacji Przedsiębiorców Polskich, prace nad zmianą Prawa Pogrzebowego i towarzyszących mu innych aktów prawnych zostaną wznowione. Przepisy w nowym kształcie ograniczyłyby bowiem funkcjonowanie świadczących wątpliwej jakości usługi funeralne firm i uszczelniłyby znacznie system fiskalny. Liczymy, że obecny rząd zajmie się w końcu tą reformą, bo poprzedniemu, choć miał już gotowy projekt, najwyraźniej zabrakło na to czasu, a może i woli – skomentował prezes Izby. Przypomniał także, że sam projekt nowelizacji Prawa Pogrzebowego jest już w rządowej "zamrażarce 2 lata". Zdaniem prezesa Polskiej Izby Branży Pogrzebowej, najwyższy czas się nim zająć i skierować go do dalszych prac w Sejmie.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Czy firmy wolą pozyskiwać nowych klientów czy utrzymywać relacje ze starymi?

Trzy czwarte firm w Europie planuje zwiększyć wydatki na narzędzia lojalnościowe, jak karty podarunkowe. W Polsce tylko 4% firm B2B stawia na budowanie relacji w marketingu, co – zdaniem ekspertów – jest niewykorzystanym potencjałem, zwłaszcza przy rosnących kosztach pozyskania klientów.

Co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu [BADANIE]

Z badań przeprowadzonych przez platformę edukacyjną Centrum Profilaktyki Społecznej wynika, iż co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu. Zjawisko to odbija się na rodzinach. Terapeuci coraz częściej spotykają pacjentów, którzy nie wiedzą, jak żyć razem po latach „małżeństwa na odległość”.

Zasiłek chorobowy 2025 – jakie zmiany planuje rząd

To może być prawdziwa rewolucja w systemie świadczeń chorobowych. Rząd chce, by już od 2026 roku pracodawcy nie musieli płacić za pierwsze dni choroby pracowników. Zasiłek od początku zwolnienia lekarskiego ma przejąć ZUS. Zmiana oznacza ulgę dla firm, ale jednocześnie zwiększy wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Czy pracownicy zyskają, a system wytrzyma dodatkowe obciążenia?

Obowiązkowy KSeF wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur [KOMENTARZ]

Obowiązek korzystania z Krajowego Systemu e-faktur (KSeF) obejmie wszystkich podatników (czynnych i zwolnionych z VAT), nawet najmniejsze firmy i wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur - podkreśla Monika Piątkowska, doradca podatkowy e-pity.pl i fillup.pl.

REKLAMA

Boom na wynajem aut i rosnące zobowiązania firm

Wakacje pełne przygód? Kamper. Krótka wycieczka? Auto na godziny. Dojazd z dworca? Samochód na minuty. Wynajem pojazdów w Polsce rośnie, także w firmach. Jednak branża ma problemy – długi firm wynajmujących sięgają 251 mln zł i nadal rosną.

System kaucyjny od 1 października wchodzi w życie, co dla firm oznacza prawdziwą zmianę paradygmatu w obsłudze klientów

Większość Polaków uważa, że system kaucyjny to najlepszy sposób na odzyskiwanie opakowań po napojach – społeczna akceptacja jest ogromna, a oczekiwania klientów rosną. Dla sklepów i producentów to nie tylko obowiązek prawny, ale także nowe wyzwania logistyczne, technologiczne i edukacyjne. Firmy będą musiały nauczyć klientów prostych, ale ważnych zasad – jak prawidłowo zwracać butelki i puszki, by otrzymać kaucję, jak zorganizować punkt zwrotów i jak zintegrować systemy sprzedaży, aby proces był szybki i intuicyjny. To moment, w którym codzienne zakupy przestają być tylko rutyną – stają się gestem odpowiedzialności, a dla firm szansą na budowanie wizerunku nowoczesnego, ekologicznego biznesu, który rozumie potrzeby klientów i dba o środowisko.

Fundacja rodzinna bez napięć - co powinien zawierać dobry statut?

Pomimo że fundacja rodzinna jest w polskim prawie stosunkowo nowym rozwiązaniem, to zdążyła już wzbudzić zainteresowanie przedsiębiorców. Nic dziwnego – pozwala bowiem uporządkować proces sukcesji, ochronić majątek przed rozdrobnieniem i stworzyć ramy współpracy między pokoleniami, przekazując jednocześnie wartości i wizję fundatora jego sukcesorom.

Co trzecia polska firma MŚP boi się upadłości. Winne zatory płatnicze

Choć inflacja wyhamowała, a gospodarka wysyła sygnały poprawy, małe i średnie firmy wciąż zmagają się z poważnymi problemami. Z najnowszego raportu wynika, że niemal 30% z nich obawia się, iż w ciągu dwóch lat może zniknąć z rynku – głównie przez opóźnione płatności od kontrahentów.

REKLAMA

System kaucyjny od 1 października zagrożeniem dla MŚP? Rzecznik apeluje do rządu o zmiany

Od 1 października w Polsce ma ruszyć system kaucyjny, jednak przedsiębiorcy alarmują o poważnych problemach organizacyjnych i finansowych. Rzecznik MŚP apeluje do rządu o zmiany, ostrzegając przed chaosem i nierównymi warunkami dla małych sklepów.

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być 33-40% kobiet [Dyrektywa Women on Board]

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być odpowiednia reprezentacja płci. W związku z tym, że przeważają mężczyźni, nowe przepisy wprowadzają de facto obowiązek zapewnienia 33-40% kobiet ogólnej liczby osób zasiadających w radach nadzorczych i zarządach przedsiębiorstw. Czy Polskie firmy są na to gotowe? Jak wdrożyć dyrektywę Women on Boards?

REKLAMA