REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Inwestycyjna zapaść w Polsce! Przedsiębiorcy biją na alarm: Niepewność i bariery zabijają rozwój. Czy miliardy Tuska uratują polską gospodarkę?

Inwestycyjna zapaść w Polsce! Przedsiębiorcy biją na alarm: Niepewność i bariery zabijają rozwój
Inwestycyjna zapaść w Polsce! Przedsiębiorcy biją na alarm: Niepewność i bariery zabijają rozwój
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Mimo zapowiedzi wielkiej ofensywy inwestycyjnej rządu, Polska nadal pozostaje w ogonie Europy pod względem nakładów na rozwój. Niestabilność prawa, rosnące obciążenia regulacyjne i brak przewidywalności odstraszają inwestorów. Czy miliardy obiecane przez premiera Tuska wystarczą, by odwrócić ten niepokojący trend?

Pomimo ogólnego wzrostu PKB stopa inwestycji w Polsce pozostaje na niskim poziomie w porównaniu z innymi krajami UE. Wynika to m.in. z niestabilności prawa i rosnących obciążeń regulacyjnych. Mimo zapowiedzi ofensywy inwestycyjnej rządu przedsiębiorcy nadal borykają się z niepewnością i zmiennością przepisów, które utrudniają planowanie długoterminowych działań. Problemem pozostaje też skomplikowany system podatkowy oraz brak przejrzystych konsultacji legislacyjnych. Przedstawiciele biznesu podkreślają, że uproszczenie i wprowadzenie większej stabilności w stanowieniu prawa to kluczowe czynniki, które mogłyby pobudzić gospodarkę i zwiększyć atrakcyjność Polski dla inwestorów.

REKLAMA

REKLAMA

Czy miliardy Tuska uratują polską gospodarkę?

Zgodnie z zapowiedzią premiera to będzie rekordowy rok dla inwestycji w Polsce. Ich wartość wyniesie ponad 650 mld zł. Wśród nich są rozbudowa portów, kolei, a także inwestycje w energetykę. – Premier Tusk zapowiedział wielką ofensywę inwestycyjną, miliardy, które mają pobudzić polską gospodarkę. Dobrze, że rząd dostrzega ten problem, jakim jest niewystarczający poziom inwestycji, konsekwentny spadek nakładów inwestycyjnych w naszym kraju. Przyczyn tego jest wiele. To m.in. czynniki makroekonomiczne, niezależne od polskiego rządu i to, na ile konkurencyjna jest cała gospodarka europejska. Jednak w Polsce kolejne rządy już od wielu lat konsekwentnie rzucają przedsiębiorcom kłody pod nogi, utrudniając swobodne rozwijanie inwestycji. I tak mamy ich rekordowo niski poziom, a zmienność pracy i bariery regulacyjne dodatkowo zniechęcają firmy do tego, żeby rozwijać inwestycje w naszym kraju albo wybierać Polskę jako miejsce lokowania inwestycji zagranicznych – mówi Piotr Palutkiewicz, wiceprezes Warsaw Enterprise Institute.

Statystyki pokazują, że Polska od lat zmaga się ze spadkiem poziomu inwestycji, a ich poziom w relacji do PKB utrzymuje się na jednym z najniższych poziomów w Unii Europejskiej. W 2023 roku wskaźnik ten wyniósł 17,7 proc., zaś jedyną gospodarką w UE, gdzie ten wskaźnik był niższy, była Grecja (15,2 proc.). Wszystkie inne kraje, również w naszym regionie, odnotowały wyższą stopę inwestycji, w tym np. Rumunia (27 proc.), Bułgaria (18,7 proc.), Słowacja (22,3 proc.), Litwa ( 23,7 proc.), Węgry (27 proc.), Niemcy (21,5 proc.), Francja (23 proc.) czy Czechy (27,3 proc.).

Przedsiębiorcy wskazują, że jedną z przyczyn tego stanu jest brak stabilności prawa i niepewność regulacyjna, które – w warunkach wysokiej inflacji i rosnących kosztów prowadzenia działalności – utrudniają długoterminowe planowanie. To też zniechęca do lokowania kapitału w Polsce zagranicznych inwestorów, którzy coraz częściej decydują się na przenoszenie kapitału do bardziej stabilnych gospodarek, jak np. Czechy czy Rumunia, gdzie prawo jest bardziej przewidywalne.

REKLAMA

Rekordowe zmiany w prawie – przedsiębiorcy nie nadążają

– Mamy szereg przykładów z ostatnich lat: czy to Polski Ład, zmiany polityki akcyzowej wprowadzone w tym roku, niepewność co do fundacji rodzinnych i brak wiedzy odnośnie do tego, jak będzie wyglądała rozszerzona odpowiedzialność producenta w naszym kraju, to się ciągle dzieje. Przedsiębiorcy z jednej strony mają zapowiedzianą deregulację, a z drugiej strony nawał nowego prawa utrudnia im prowadzenie działalności. W efekcie nie wiedzą, czego się spodziewać za tydzień, za miesiąc, za rok – mówi Piotr Palutkiewicz.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Potwierdzają to m.in. wnioski z raportu „Barometr prawa”, opracowywanego przez Grant Thornton, według którego w latach 2014–2023 weszło prawie 250 tys. stron przepisów, 20 najważniejszych ustaw regulujących działalność gospodarczą zmieniało swoje brzmienie 1189 razy, przez co powiększyły swoją objętość o 53 proc. Tylko w 2023 roku uchwalono w Polsce 34,4 tys. stron nowego prawa (8-proc. wzrost r/r). W tym samym roku wprowadzone zostały 1604 modyfikacje przepisów regulujących działalność gospodarczą, a vacatio legis dla ustaw podatkowych trwało rekordowe krótkie 31 dni.

Jak wskazuje ekspert WEI, każda zmiana prawa wiąże się z koniecznością dostosowania się firm, co generuje dodatkowe koszty i wpływa na spowolnienie działalności gospodarczej. Utrzymujący się nadmiar regulacji sprawia, że polskie firmy przeznaczają coraz większe środki na obsługę prawną i doradztwo podatkowe, zamiast inwestować w rozwój i innowacje.

Przedsiębiorcy chcą jednego – świętego spokoju od rządu

– Jeśli chodzi o rozwiązania, które mogą poprawić warunki prowadzenia biznesu w naszym kraju, to rozwiązanie jest bardzo proste: brak rozwiązań. Przedsiębiorcy nie oczekują, że prawo będzie się zmieniało, szczególnie to, które było zapowiedziane – mówi wiceprezes Warsaw Enterprise Institute. – Jednym z przykładów prawa, które zostało drastycznie i niezapowiedzianie zmienione, jest polityka akcyzowa w naszym kraju, która miała być przejrzysta do 2027 roku. Jednak w ubiegłym roku rząd złamał dotychczasowe ustalenia z biznesem.

W Polsce z początkiem 2022 roku zaczęła obowiązywać tzw. mapa akcyzowa, czyli porozumienie dotyczące stopniowego podnoszenia stawek akcyzy na używki (wyroby tytoniowe i alkoholowe), wypracowane przez ówczesne Ministerstwo Finansów po długich konsultacjach z rynkiem. W przypadku wyrobów tytoniowych plan zakładał, że akcyza na papierosy, tytoń do palenia i wkłady do podgrzewaczy tytoniu będzie rosła po równo, o 10 proc. rocznie do 2027 roku. Miało to zapewnić wyższe wpływy do budżetu państwa, a z drugiej strony zapewnić przewidywalność branży tytoniowej, borykającej się z problemem szarej strefy, którą dopiero po 10 latach udało się w końcu ograniczyć.

Po wyborach parlamentarnych w 2023 roku nowe Ministerstwo Finansów zdecydowało się jednak anulować te ustalenia. Resort zadecydował o wprowadzeniu nowych podwyżek akcyzy na wyroby tytoniowe, których skala jest wielokrotnie większa. Eksperci wskazują, że to z dużym prawdopodobieństwem może prowadzić do restrukturyzacji planowanych inwestycji i ograniczenia napływu kapitału zagranicznego. Co więcej, nagłe wzrosty opodatkowania mogą też spowodować ponowny rozrost szarej strefy, co obniży faktyczne wpływy budżetowe i osłabi konkurencyjność legalnie działających na rynku podmiotów.

– Można nie lubić branży tytoniowej, można nie lubić dużych koncernów tytoniowych, ale miejmy przy tym na uwadze, że to są przedsiębiorstwa, które inwestują w naszym kraju ogromne pieniądze w fabryki, a często też w nowe produkty, które mają się przyczynić do odchodzenia od tradycyjnych papierosów. I teraz: fabryki zostały postawione, technologia została rozwinięta i nagle ministerstwo zmienia zasady opodatkowania. To jest właśnie kolejny przykład, jak nie stanowić prawa – mówi Piotr Palutkiewicz.

Obietnice kontra rzeczywistość – co dalej z reformami?

Wiceprezes Warsaw Enterprise Institute wskazuje, że kolejnym problemem, związanym z regulowaniem polskiej przedsiębiorczości, są też niepełne konsultacje i przejrzystość procesu legislacyjnego. – Na początku obecnej kadencji politycy zapowiadali wielką otwartość, transparentność procesu konsultacji nowych przepisów. Teraz okazuje się, że rząd bardzo często zamyka się na spotkania, na wysłuchanie głosu biznesu. A nawet jeśli wysłucha, to często te opinie są ignorowane – mówi ekspert.

Na taki problem wskazała ostatnio branża vapingowa, która ostrzega przed skutkami zmian w polityce akcyzowej, a w szczególności nierównomiernego obciążenia tym podatkiem poszczególnych produktów na rynku tytoniowym. Wzrost stawki o 75 proc. na płyny do papierosów elektronicznych może stanowić zagrożenie dla legalnie działających producentów, których większość stanowią polskie małe i średnie firmy, i prowadzić do rozrostu szarej strefy.

Prawo musi być tworzone tak, żeby przedsiębiorcy czuli się bezpiecznie, bo przecież oni nie inwestują, żeby po pół roku nagle się zmieniły zasady gry. Inwestując, patrzymy na to, że musi być zwrot, a jeżeli mamy ryzyko zmiany przepisów, to ten zwrot musi być dużo szybszy. Dlatego stałość prawa jest ważna, a politycy, którzy mniej robią, lepiej robią dla przedsiębiorcy – dodaje Grzegorz Gaża, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Brak rzeczywistego dialogu z przedsiębiorcami skutkuje wprowadzaniem regulacji, które nie uwzględniają realiów rynkowych. Utrudnia to planowanie inwestycji i obniża konkurencyjność polskich firm na arenie międzynarodowej.

Według ostatnich danych dotyczących konkurencyjności polskiej gospodarki nasz kraj znajduje się na 31. miejscu spośród 38 badanych państw. Jesteśmy na samym dole tabeli konkurencyjności systemu podatkowego i jesteśmy 12. krajem na świecie, jeśli chodzi o złożoność, zawiłość prawa. To nie są tylko opinie eksperckie czy uskarżanie się opozycji, która w danym momencie nie rządzi. To są międzynarodowe rankingi, które konsekwentnie pokazują, że nasz kraj boryka się ze skomplikowaniem systemu prawnego. To wpływa wtórnie właśnie na przedsiębiorców, którzy boją się inwestować i podejmować decyzji wartych miliardy złotych, dolarów czy euro w kraju, w którym nie wiadomo, co spotka ich jutro – podkreśla wiceprezes WEI.

Deregulacja ratunkiem dla biznesu?

Obecny rząd jest w trakcie opracowywania propozycji deregulacji przepisów dla biznesu, co ma pobudzić inwestycje i zwiększyć konkurencyjność polskiej gospodarki. Na początku lutego premier Donald Tusk zwrócił się z prośbą o powołanie zespołu, który przygotuje propozycje w tym obszarze, do szefa InPostu Rafała Brzoski. W ubiegłym tygodniu przedstawiono pierwsze propozycje, wśród nich ograniczenie kontroli firm, ułatwienia w zatrudnianiu cudzoziemców i uproszczenie przepisów podatkowych. – Oczywiście deregulacja to jest właściwy trend – mówi Piotr Palutkiewicz.

– W Niemczech została opracowana książka, w której na niecałych 40 stronach zaproponowano całą ordynację podatkową. U nas to jest ponad 3 tys. stron, więc samo uproszczenie ordynacji podatkowej jest dobrym kierunkiem. A dla mnie osobiście, jako przedsiębiorcy, największym marzeniem byłoby, żeby to była jedna–dwie strony formatu A4 – dodaje poseł Grzegorz Gaża.

Źródło: Newseria

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Droższe samochody firmowe przestają się podatkowo opłacać. Limit 100 tys. zł zaliczania do kosztów amortyzacji i rat leasingowych w przypadku aut o wyższej emisji spalin

Od 2026 r. obowiązuje limit 100 tys. zł zaliczania do kosztów amortyzacji i rat leasingowych w przypadku aut o wyższej emisji spalin. Droższe samochody firmowe przestają się podatkowo opłacać. Co jeszcze uległo zmianie?

Polak ogląda 3000 reklam miesięcznie w Internecie – jak reklamodawcy przyciągają uwagę?

Statystyczny polski internauta zobaczył w maju 2026 roku prawie 3000 reklam online – mimo rewolucji AI, to wciąż kreacja decyduje o 49% efektywności kampanii. Reklamy realnie przyciągające uwagę osiągają nawet 19-krotnie lepsze konwersje, a 82% reklamodawców deklaruje gotowość zapłacenia więcej za faktyczną uwagę odbiorcy. Jak marki mogą zmierzyć wpływ reklamy, zanim trafi ona do waszych oczu?

Nie tylko szpitale. Każdy z nas produkuje odpady medyczne. Problem zaczyna się, gdy nie wiemy, co z nimi zrobić [Gość INFOR.PL]

Większość z nas nawet się nad tym nie zastanawia. Wacik po pobraniu krwi, zużyta igła po domowym zastrzyku, strzykawka po podaniu leku czy przeterminowane tabletki najczęściej trafiają do kosza na śmieci lub zalegają w domowej apteczce. Tymczasem są to odpady medyczne, które mogą stanowić zagrożenie dla ludzi i środowiska. O tym, dlaczego ich właściwa utylizacja jest tak ważna oraz jak nowoczesne technologie pozwalają odzyskiwać z nich energię, opowiada Krzysztof Rdest, prezes zarządu EMKA.

PPWR w praktyce. Największa zmiana w pakowaniu od dekad i 4 zasady, które warto wdrożyć

Już za niecały miesiąc, 12 sierpnia 2026 roku rozpocznie się szerokie stosowanie kluczowych przepisów unijnego rozporządzenia PPWR (Packagingand Packaging Waste Regulation) w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Dla e-commerce, handlu, logistyki, producentów i importerów nie będzie to kosmetyczna korekta przepisów. PPWR zmieni sposób, w jaki firmy powinny myśleć o całym procesie pakowania: od zakupu materiałów, przez magazynowanie, kompletację zamówień i transport, aż po recykling, oznakowanie oraz dokumentowanie zgodności.

REKLAMA

Stacje kontroli pojazdów znowu w tarapatach - podwyżki cen przeglądów nie pomogły zadłużeniu

Podwyżka cen przeglądu technicznego do 149 zł miała uratować stacje kontroli pojazdów – ale wystarczyło kilka miesięcy, by długi branży znów poszły w górę. Na koniec kwietnia 2026 roku zaległe zadłużenie SKP wyniosło ponad 90,3 mln zł – o 2,2% więcej niż rok wcześniej. Z terminową spłatą zobowiązań ma problem 341 stacji w całym kraju. Co ten kryzys oznacza dla naszych portfeli?

Najpierw wartości, potem wyniki

Rozmowa z Ewą Góralską, dyrektorką zarządzającą MullenLowe Media, o przywództwie opartym na zaufaniu, budowaniu odporności organizacji i tworzeniu miejsca pracy, w którym ludzie nie tracą energii ani kreatywności

Umowy z twórcami internetowymi i agencjami marketingowymi — ryzyka po stronie marki, wykonawcy i pośrednika

Współpraca z twórcą albo agencją marketingową rzadko polega dziś wyłącznie na zamówieniu jednego posta, rolki czy pakietu grafik. W praktyce ktoś tworzy koncepcję, ktoś odpowiada za publikację, ktoś akceptuje treść, ktoś rozlicza budżet, a ktoś chce później korzystać z materiałów w reklamach, na stronie albo w konkursach branżowych. Jeżeli umowa nie porządkuje tych ról, ryzyko nie znika, tylko przesuwa się między marką, wykonawcą i pośrednikiem, zwykle wtedy, gdy kampania jest już opłacona, opublikowana albo sporna.

Polacy pokochali zakupy online. Polska w czołówce wzrostu e-zakupów w Europie

Polski rynek e-commerce ma należeć do najszybciej rozwijających się w Europie. W latach 2025–2029 sprzedaż internetowa w Polsce ma rosnąć średnio o 9 proc. rocznie, co daje naszemu krajowi ósme miejsce na kontynencie pod względem dynamiki wzrostu – informuje "Rz".

REKLAMA

To już dzieje się w polskich firmach. AI przyspiesza pracę tysięcy osób

Z automatyzacji i sztucznej inteligencji korzysta już 42,2 proc. firm – wynika z raportu „Barometr rynku pracy 2026”. Największą popularność rozwiązania te zdobyły w sektorze handlu i usług. Ponad połowa pracowników wykorzystujących AI uważa, że narzędzia te pozwalają im szybciej wykonywać codzienne obowiązki.

Jak przetwarza się odpady pochodzenia zwierzęcego? Przepisy i praktyka a bezpieczeństwo sanitarne. Branża pod szczególnym nadzorem

Każdego roku w Unii Europejskiej powstaje ponad dwadzieścia milionów ton ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego, czyli PUPZ. To między innymi pozostałości z rzeźni i zakładów przetwórczych, padłe zwierzęta, obornik czy niektóre produkty spożywcze wycofane z obrotu. Takie materiały mogą zawierać bakterie, wirusy i inne czynniki chorobotwórcze. Pozostawione bez nadzoru mogą również zanieczyszczać glebę i wodę. Nie można więc traktować ich tak samo jak zwykłych odpadów. Każdy etap postępowania z nimi - od odbioru, przez transport, aż po przetworzenie, wykorzystanie lub unieszkodliwienie - podlega ścisłym zasadom.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA