REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Eksperci pozytywnie o opłatach od niezdrowych napojów (słodzonych, energetycznych, alkoholowych)

Eksperci pozytywnie o opłatach od niezdrowych napojów (słodzonych, energetycznych, alkoholowych w małych opakowaniach)
Eksperci pozytywnie o opłatach od niezdrowych napojów (słodzonych, energetycznych, alkoholowych w małych opakowaniach)
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Eksperci pozytywnie komentują projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów, który właśnie został po skierowany przez Ministra Zdrowia do konsultacji publicznych. Projekt ten przewiduje m.in. 70 lub 80 gr opłaty za litr słodzonego napoju oraz 20 gr za litr napoju energetycznego a także opłatę 1 zł za każdą sprzedaną butelkę alkoholu do 300 ml. Opłaty mają zostać wprowadzone od 1 kwietnia 2020 roku.

W przypadku opłaty za napoje słodzone, chodzi o napoje z dodatkiem monosacharydów, disacharydów, oligosacharydów, środków spożywczych zawierających te substancje oraz substancji słodzących (o których mowa w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1333/2008). Opłacie podlegać będzie napój oferowany konsumentowi w postaci gotowej do spożycia, w którego składzie znajduje się co najmniej jedną z określonych substancji, z wyłączeniem tych występujących w nich naturalnie. Wysokość opłaty wyniesie 0,70 zł w przypadku dodatku jednej substancji o właściwościach słodzących albo 0,80 zł w przypadku dodatku więcej niż jednej substancji o właściwościach słodzących. Opłatą objęte zostaną także napoje z dodatkiem substancji o właściwościach aktywnych: kofeiny, tauryny oraz guarany - 0,20 zł w przypadku dodatku co najmniej jednej substancji – w przeliczeniu na każdy litr napoju.

Projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów, zakłada też opłatę za reklamę suplementów diety.

Przewidywany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów to pierwszy kwartał 2020 r. Opłaty mają zacząć obowiązywać od 1 kwietnia 2020 roku

REKLAMA

REKLAMA

Przedsiębiorcy posiadający zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży mają być obowiązani do wnoszenia opłaty za sprzedaż napojów alkoholowych w opakowaniach jednostkowych o pojemności nieprzekraczającej 300 ml. Opłata wyniesie 1 zł za każde opakowanie.

Wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński przekazał na Twitterze, odnosząc się do wątpliwości co do opłat od napojów light, że "intencją jest objęcie wyższą stawką produktów zawierających np. cukier i syrop glukozowo-fruktozowy". "Ostateczne przepisy zostaną przedstawione Radzie Ministrów po konsultacjach" – zaznaczył.

Projekt, który trafił 20 grudnia 2019 r. do konsultacji publicznych, wywołuje liczne komentarze. Eksperci od zdrowia są takim zmianom przychylni.

REKLAMA

Prezes Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków Anna Śliwińska wskazała, że organizacja popiera proponowaną przez resort zdrowia opłatę nałożoną przede wszystkim na słodzone napoje. "Wiadomo, iż spożywanie dużej ilości cukru wpływa niekorzystnie na zdrowie, zwłaszcza przyczyniając się do powstawania nadwagi i otyłości we wszystkich grupach wiekowych. Te z kolei często prowadzą do chorób takich jak cukrzyca typu 2, nadciśnienie tętnicze, nowotwory, choroby sercowo-naczyniowe, zwyrodnienia stawów i inne" - wskazała.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przypomniała, że według danych Instytutu Żywności i Żywienia, polskie dzieci tyją najszybciej w Europie, dlatego tym bardziej należy zająć się tym niebezpiecznym zjawiskiem. Zaznaczyła, że zebrane z podatku dodatkowe środki, mają trafić w przeważającej większości do Narodowego Funduszu Zdrowia, czyli zostaną przeznaczone na opiekę zdrowotną, co jest bardzo dobrym rozwiązaniem.

Także dyrektor Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego prof. Ryszard Gellert w imieniu CMKP wyraził poparcie dla projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów. "Dzielenie się wiedzą to nasza specjalność. A cukier NIE krzepi!" – napisał na Twitterze.

Dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego dr Małgorzata Gałązka-Sobotka napisała z kolei na TT, że to krok w dobrym i od lat postulowanym kierunku. "Inwestycje w zdrowie publiczne są pozbawione ryzyka. Decyzja o wprowadzeniu opłat od produktów szkodliwych dla zdrowia to wyraz naszej odpowiedzialności i okazja do edukacji. Jestem za" – oceniła.

Prezes NFZ Adam Niedzielski akcentował na TT, że "jeszcze za wcześnie, żeby powiedzieć +mamy to+, ale taki prezent pod choinkę dla zdrowia musi cieszyć". Szef Funduszu podziękował kierownictwu resortu za "odwagę podjęcia tematu i wprowadzenie nowoczesnych rozwiązań prozdrowotnych".

Podnoszenie cen niezdrowych produktów jest korzystne z punktu widzenia zdrowia publicznego. Dzięki takiej polityce osoby o niższych dochodach, częściej dotknięte nadwagą, unikają tych produktów – powiedział PAP dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – PZH i Instytutu Żywności i Żywienia dr Grzegorz Juszczyk.

Przy szacowaniu możliwych do uzyskania wpływów z opłaty za stosowanie dodatków do napojów bezalkoholowych przyjęto wartości z raportu "Rynek napojów bezalkoholowych w Polsce”. Zgodnie z nim, przeciętny Polak kupił 184 litry napojów bezalkoholowych, w tym 57 litrów napojów gazowanych. Przyjmując, że uśredniona stawka opłaty za litr napoju objętego projektowanymi regulacjami wynosi 0,7 zł (obecność jednej substancji zastosowanej do nadania napojom słodkiego smaku) można szacować łączne przychody na poziomie 2,5 mld zł rocznie. 98 proc. przychodów zostanie przekazana na rachunek NFZ, a pozostałe 2 proc. zostanie przeznaczone na koszty egzekucji należności z tytułu tych opłat i obsługę administracyjną ich pozyskiwania.

W ocenie skutków regulacji wskazano, że zgodnie z informacjami dotyczącymi banderol można przyjąć, że dzienna sprzedaż napojów alkoholowych o objętości 100-300 ml wynosi około 1,3 mln sztuk, co przy ostrożnych szacunkach może wiązać się z łączną kwotą opłat na poziomie około 500 mln zł. 50 proc. środków zostanie przekazana na rachunek NFZ, a druga część pozostanie w budżecie gminy na terenie której odbywa się sprzedaż.

W OSR podano, że w 2018 r. wydatki branży farmaceutycznej na promocję produktów w telewizji, prasie i radio wyniosły około 4,2 mld zł. Z danych prezentowanych przez Instytut Monitorowania Mediów wynika, że 24 proc. reklamowanych kategorii badanych produktów byłoby objęte projektowaną regulacją, co oznacza, że środki przeznaczone na ich reklamę wyniosły około 1 mld zł. Zgodnie z projektowaną regulacją nawet 10 proc. (100 mln zł) z tych środków zostanie przekazane do NFZ, ostateczna wysokość zależna jest jednak od ściągalności. Na potrzeby niniejszej oceny przyjęto wartość 50 mln zł. (PAP)

autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl

ktl/ drag/

Polecamy: Świadectwo pracy od A do Z

Polecamy: Przedsiębiorca przed sądem

Wspólnym mianownikiem dla wielu chorób jest nadmierne spożycie cukru

Otyłość należy postrzegać jako problem społeczny – edukować i walczyć z nim. Jednocześnie potrzebne są rozwiązania systemowe – uważa dr Michał Sutkowski z Kolegium Lekarzy Rodzinnych.

Jego zdaniem – z punktu widzenia lekarza, a nawet pacjenta – ważne jest to, by wywierać presję na wytwórców kalorycznej żywności i napojów. Tym bardziej że producenci pod jej wpływem faktycznie ograniczają zawartość cukru w swoich produktach. Nie przesądza jednak formy takiego obciążenia.

"Czy to będzie +suger tax+, czy jakaś inna opłata, to drugorzędna sprawa. Sama idea jest ważna" – powiedział.

Mniej istotne, jego zdaniem, jest również to, czy wpływy z tego rozwiązania zasilałyby bezpośrednio system ochrony zdrowia. Wybija się tutaj bardziej to, że wpłynęłoby ono na kształtowanie prozdrowotnych zachowań konsumentów.

Sutkowski przypomniał, że w konsekwencji spożycia zbyt dużej ilości słodkich produktów zwiększa się ryzyko zachorowania na raka, cukrzycę typu II, choroby układu krążenia i zwyrodnieniowe, a nawet na depresję. A to pociąga za sobą koszty dla całego systemu.

"Ci szczupli dokładają się do tych, którzy mają nadwagę. Podobnie jak do tych, którzy palą czy piją" – zaznaczył. Przypomniał, że podatek cukrowy funkcjonuje na przykład na Węgrzech czy w Finlandii.

Sutkowski podkreślił też, że w walce z otyłością potrzebne jest stworzenie zespołu lekarza rodzinnego w duchu ustawy o POZ. "Potrzebny jest psycholog, dietetyk, którzy wesprą tego specjalistę w walce z otyłością pacjentów" – powiedział.

Na gigantyczny problem związany z otyłością pacjentów wskazują także chirurdzy, którzy spotykają się z osobami o indeksie masy ciała powyżej 40.

Ekspert przy okazji zwrócił uwagę też na to, że przyczyn otyłości jest wiele. Nadmierna waga ciała może być wtórnym efektem chorób, np. genetycznych. Niemniej podnoszenie tematu podatku cukrowego stanowi szansę, by o tym problemie mówić kompleksowo. Jednocześnie dotykać go w taki sposób, by nie stygmatyzować nikogo.

"Często problemy z otyłością nie wynikają z tego, że ktoś siedzi na kanapie i się objada. Może być ona uwarunkowana genetycznie. Jest wiele zespołów chorobowych, które ją wywołują i są wrodzone. Nie zależą od pacjenta. Jest otyłość wtórna, posterydowa, związana z niedoczynnością tarczycy albo problemami o podłożu psychicznym" – wyjaśnił.

Ekspert zaznaczył, że walka z otyłością powinna odbywać się na wielu poziomach.

"Nadal jako społeczeństwo mało wiemy o zdrowiu. Należy edukować dzieci już od najmłodszych lat" – wskazał. Jego zdaniem należy rozprawić się też z mitem sloganu Wańkowicza "Cukier krzepi".

"Potrzebnych jest wiele rąk. Również media powinny prowadzić taki dyskurs społeczny. Niezbędna jest profilaktyka, wsparcie pacjentów, ale też odpowiednie leczenie" – zaznaczył.

Ekspert przytoczył również dane mówiące o tym, że w Polsce ponad 60 proc. mężczyzn i połowa Polek już boryka się z problemem otyłości. Dodatkowo ten problem coraz częściej dotyczy również dzieci i młodzieży.

"Społeczeństwo robi się coraz bardziej amerykańskie, duże" – podsumował.(PAP)

Autorka: Klaudia Torchała

tor/ joz/

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Od listopada 2026 r. firmę założysz tylko przez Internet. Kolejne zmiany w 2028 r.

Od listopada 2026 r. firmę założysz już tylko przez Internet - na stronie biznes.gov.pl. Jakie kolejne zmiany wejdą w życie w listopadzie 2028 r.? Czy Polacy korzystają z e-administracji?

Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

REKLAMA

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

REKLAMA

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA