REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Bezpieczeństwo płatności mobilnych

Bezpieczeństwo płatności mobilnych /Fot. Fotolia
Bezpieczeństwo płatności mobilnych /Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Coraz częściej korzystamy ze zbliżeniowych płatności kartą lub telefonem. Czy jest to całkowicie bezpieczne? Na co warto uważać?

Jak płacą Polacy

Wkrótce coraz mniej z nas będzie potrzebować tradycyjnego portfela. W 2018 roku Polacy posiadali 34,7 mln kart z możliwością płatności zbliżeniowej – wynika z danych Narodowego Banku Polskiego. Co więcej, ich liczba w ostatnim kwartale ub.r. stanowiła 84,1% wszystkich kart. Coraz chętniej płacimy również telefonem. Pod koniec marca 2019 roku dodaliśmy ponad 2,1 mln kart płatniczych do swoich urządzeń mobilnych, dzięki czemu mogą płacić np. telefonem (dane udostępnione przez portal cashless.pl).

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy: Split payment od 1 listopada 2019 r.

Banki zauważając tendencję wzrostową odnośnie zainteresowania systemami mobilnymi wychodzą naprzeciw swoim użytkownikom wprowadzając coraz to nowsze możliwości płatności. Sposobów dokonywania transakcji obecnie jest kilka. Pierwszą z nich jest skorzystanie z aplikacji banku, która jest połączona z odpowiednią usługą na naszym telefonie, np. Apple Pay, Google Pay czy HCE. Źródłem pieniędzy jest oczywiście karta bankowa skojarzona z aplikacją mobilną. Transakcja odbywa się na zasadzie standardowej płatności zbliżeniowej, gdzie telefon zastępuje nam kartę płatniczą. Kolejną opcją jest coraz popularniejszy BLIK. Zastępuje on zupełnie użycie karty płatniczej. Transakcji dokonuje się za pomocą kodu wyświetlanego w aplikacji. Dzięki niemu możemy realizować np. wypłaty z bankomatów, płatności w sklepach stacjonarnych, przelewy na numer telefonu (wybrane banki) – wskazuje Barbara Matasek, specjalista ds. ochrony danych, ODO 24.

Nowocześnie i bezpiecznie – jak faktycznie jest?

Niektórzy nadal boją się, że bez problemu złodziej będzie mógł skopiować kartę zbliżeniową lub uzyskać dostęp do aplikacji na telefonie. Jednak jest to bardziej skomplikowane niż może się wydawać. Warto wiedzieć, że:

REKLAMA

  1. Złodziej ma utrudnione zadanie chcąc skorzystać ze standardowego terminala płatniczego. Żeby mógł on pobrać nasze pieniądze musiałby być podłączony do sieci płatności. Co więcej, konieczne byłoby podpisanie również umowy z firmą, która obsługuje terminale płatnicze. Przez co bez problemu można byłoby go namierzyć. Dla bezpieczeństwa należy jednak nie nosić portfela i telefonu w tylnej kieszeni spodni lub okrycia wierzchniego;
  2. Sklonowanie naszej karty również nie jest idealnym rozwiązaniem dla złodzieja. Podczas każdej płatności zbliżeniowej generowany jest bowiem jednorazowy kod dCVV. W przypadku sklonowania karty przez złodzieja bank zablokuje ją podczas próby ponownego wykorzystania wygenerowanego wcześniej kodu. Złodziej „sklonowaną” kartą będzie więc mógł posłużyć się tylko raz i zazwyczaj będą to zakupy na niedużą kwotę (w zależności od limitów w konkretnym banku). Niemniej trzeba jednak być czujnym i przede wszystkim chronić samą kartę przed zgubieniem. Na kartach znajdują się imiona i nazwiska oraz kody CVC2/CVV Oszust posiadając te informacje oraz numer karty bez problemu skorzysta z niej podczas płatności internetowej, które nie są zazwyczaj z góry ograniczone przez bank stosunkowo niskimi limitami jednorazowej płatności;
  3. Nasze urządzenia oferują dodatkowe funkcje, które chronią dane osobowe. Począwszy od PIN-u, przez odcisk palca, kończąc na rozpoznawaniu twarzy. Korzystanie z nich znacząco minimalizuje utratę informacji, co nie jest zapewnione w przypadku dokumentów tradycyjnych;
  4. Dostępne są bardziej zaawansowane funkcje zabezpieczające. Należy do nich m.in. szyfrowanie całego urządzenia bądź ograniczenie dostępu do poszczególnych aplikacji/folderów, które dodatkowo mogą być chronione osobnym hasłem. Dzięki temu zyskujemy dużą dozę pewności, że przechowywane w folderach dane, w tym dane na temat kart płatniczych, nie trafią w niepowołane ręce w przypadku kradzieży lub zagubienia nośnika.

Reasumując większość nowoczesnych smartfonów, niezależnie od systemu operacyjnego, można tak skonfigurować, by dzięki aktywowanym na nich zabezpieczeniom, znacząco ograniczony został dostęp do zgromadzonych w nich danych. Samo uruchomienie płatności telefonem podczas zakupów w sklepie możemy również zabezpieczyć, w zależności od dostępnych na naszym urządzeniu opcji. Przykładowo możliwość dokonania płatności może zostać aktywowana dopiero po rozpoznaniu naszej twarzy czy odcisku palca – podsumowuje Barbara Matasek, specjalista ds. ochrony danych, ODO 24.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jesteśmy coraz bardziej świadomi niebezpieczeństw – według Raportu o dokumentach InfoDOK przygotowanego przez Związek Banków Polskich w I kwartale 2019 r mieliśmy do czynienia jedynie z 1 117 próbami wyłudzeń kredytów. Jest to jeden z najniższych wyników od początku publikacji raportu, czyli od 2008 roku. Dzięki rosnącej wiedzy i prowadzonym kampaniom edukacyjnym społeczeństwo coraz częściej zdaje sobie sprawę z różnych niebezpieczeństw oraz na co warto zwracać uwagę.

Źródło: ODO24

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Dwie ważne daty dla firm coraz bliżej: 3 i 28 października 2026 roku

Dwie ważne daty dla firm coraz bliżej: 3 i 28 października 2026 roku. Co oznaczają dla przedsiębiorców? Do 3 października należy złożyć wniosek o wpis do KSC, a od 28 października 2026 r. zaczną obowiązywać rozdziały polskiej ustawy o systemach sztucznej inteligencji.

Ochrona majątku w Szwajcarii: legalne planowanie zamiast ucieczki przed podatkami

Szwajcaria wciąż kojarzy się przedsiębiorcom z dyskrecją i „bezpiecznym sejfem" poza zasięgiem urzędów. To obraz sprzed kilkunastu lat. Dziś ulokowanie części majątku w Szwajcarii bywa sensownym elementem dywersyfikacji, ale jest w pełni widoczne dla polskiej administracji skarbowej - i tylko w takim, jawnym wariancie ma to ekonomiczny sens.

Zwolnienie z opłaty SUP dla opakowań wielorazowych - co naprawdę sprawdza kontroler po wejściu rozporządzenia PPWR?

Do 11 sierpnia 2026 r. kwalifikację opakowania jako wielorazowego (a tym samym zwolnienie z opłaty SUP) często w praktyce przesądzała etykieta „wielorazowe" na fakturze zakupowej, niezależnie od tego, czy za tym określeniem stała jakakolwiek dokumentacja. Od 12 sierpnia sytuacja wygląda inaczej: rozporządzenie PPWR (Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/40 z 19 grudnia 2024 r.) po raz pierwszy określa na poziomie unijnym, jakie warunki musi spełniać opakowanie, żeby zwolnienie z opłaty SUP w ogóle mogło zostać zastosowane. To zmiana, która dotyczy każdego podmiotu wydającego jedzenie lub napoje na wynos - restauracji, cateringów dietetycznych, sieci handlowych, producentów dań gotowych i firm dystrybuujących opakowania.

Wykorzystanie wizerunku w działalności komercyjnej - zgody, licencje, zakres eksploatacji i odpowiedzialność za naruszenia

Wizerunek jest jednym z najczęściej wykorzystywanych zasobów w komunikacji komercyjnej, ale jednocześnie jednym z tych elementów, które w praktyce bywają regulowane zbyt ogólnie lub zbyt późno. Reklama, kampania, sesja zdjęciowa, nagranie wideo, strona internetowa, portfolio, case study, event, webinar czy materiał employer brandingowy mogą wymagać nie tylko zgody na rozpowszechnianie wizerunku, lecz także jasnego określenia celu, czasu, terytorium, kanałów eksploatacji, możliwości edycji, odpłatności, zasad wycofania zgody oraz odpowiedzialności za wykorzystanie materiału poza ustalonym zakresem.

REKLAMA

Klienci gotowi na lojalność, ale firmy tylko deklarują, że im zależy na utrzymaniu relacji. Koncentrują się jednak na szukaniu nowych

Firmy oczekują lojalności od klientów, a ci są na to gotowi, ale stawiają swoje warunki. Skoro swoimi decyzjami zakupowymi okazują przywiązanie do marki, to chcą też być traktowani na specjalnych warunkach. Paradoksalnie takowe firmy częściej szykują, by pozyskać klientów nowych niż utrzymać lojalnych. Czy to ma sens i dlaczego tak się dzieje.

Kiedy spółka i konto bankowe w Belize mogą mieć sens?

Jeszcze kilka lat temu dyskusja o przenoszeniu części biznesu za granicę była w Polsce często sprowadzana do wysokości podatków. Dziś przedsiębiorcy patrzą na ten temat znacznie szerzej. Liczy się przewidywalność prawa, liczba obowiązków raportowych, sposób działania administracji, koszty księgowe i czas, jaki właściciel firmy musi poświęcać na obsługę procedur zamiast na rozwój sprzedaży. W tym kontekście coraz większe zainteresowanie budzą jurysdykcje, które chcą przyciągać międzynarodowy kapitał prostszymi zasadami prowadzenia działalności.

Firma rośnie czy tylko puchnie? Skalowalność biznesu krok po kroku

Wzrost przychodów może świadczyć o rozwoju przedsiębiorstwa, ale i być źródłem nowych ograniczeń operacyjnych i kapitałowych. O potencjale skalowania nie decyduje bowiem sam wzrost sprzedaży, lecz to, jak wraz z nim zmieniają się koszty, zasoby i zdolność operacyjna firmy. Jeżeli pozyskanie kolejnego klienta wymaga porównywalnego zwiększenia pracy, infrastruktury lub kapitału, przedsiębiorstwo rośnie, ale jego model pozostaje w znacznym stopniu liniowy. Skalowanie zaczyna się tam, gdzie wzrost sprzedaży nie wymaga proporcjonalnego wzrostu zaangażowanych zasobów.

Zarządy spółek giełdowych: ile zarabiają w Polsce, a ile w Europie?

W 2025 r. członkowie zarządów spółek giełdowych zarabiali średnio ok. 1,36 mln zł - to spadek o 2,11 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, ale wciąż dwa razy więcej niż w 2008 r. Takie dane wynikają z analizy przeprowadzonej przez firmę Sedlak & Sedlak.

REKLAMA

Czy to koniec najbardziej rozrzutnej fazy wdrażania AI w biznesie?

Firmy na całym świecie wydały na generatywną sztuczną inteligencję od 30 do 40 miliardów dolarów, a mimo to aż 95 procent wdrożeń nie przyniosło mierzalnego zwrotu - wynika z raportu MIT „The GenAI Divide”. Jednocześnie na rynku dokonuje się cicha rewolucja: nowa generacja modeli potrafi być nawet dwudziestokrotnie tańsza w przeliczeniu na koszt obliczeń, a przedsiębiorstwa masowo przechodzą z logiki „im więcej, tym lepiej” na twarde pytanie o opłacalność. Jeszcze rok temu w percepcji wielu ludzi biznesu liczyła się skala i to kto zużyje więcej tokenów. Dziś liczy się rachunek. Czy to koniec najbardziej rozrzutnej fazy wdrażania AI w biznesie? O tym mówi dr Dominik Skowroński z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego.

Czynności sprawdzające przed zwrotem podatku z ulgi B+R. Na co zwraca uwagę urząd skarbowy i jak się przygotować do kontroli?

Ulga badawczo-rozwojowa pozwala przedsiębiorcom odliczyć od podstawy opodatkowania koszty poniesione na działalność B+R. Może być rozliczana na bieżąco, ale podatnik może również – w granicach okresu przedawnienia – skorygować wcześniejsze zeznania i wystąpić o zwrot nadpłaty.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA