REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zakres ingerencji państwa w bankowe umowy opcyjne

Katarzyna Żaczkiewicz

REKLAMA

Gazeta Prawna zapytała ekspertów, czy prawo polskie dopuszcza możliwość ingerencji państwa w dwustronne umowy opcyjne między firmami a instytucjami finansowymi. Czy tego typu działania nie są sprzeczne z zasadą swobody umów, prawem konkurencji i normami Wspólnoty Europejskiej.

prof. ARTUR NOWAK-FAR, Szkoła Główna Handlowa:

REKLAMA

Unieważnienie ustawowe opcji walutowych spowodowałoby mniejszą wiarygodność polskiego rynku. Rząd chce wprowadzić wzmożenie pomocy prawnej dla osób, które podpisywały te umowy. Tego typu ingerencja jest dozwolona. Jednocześnie oceniam, że unieważnianie opcji walutowych byłoby niemoralne.

REKLAMA

W sytuacji gdy był zarobek - było dobrze, gdy przyszedł kryzys - trzeba firmy ratować. Przedsiębiorcy nie wykazali odpowiedniej roztropności. W przypadku unieważnienia opcji cenę miałoby ponieść całe społeczeństwo. Ustawy unieważniające umowy będą drożej kosztować społeczeństwo niż korzyści, które osiągną strony umów o opcje walutowe.

Ustawy unieważniające opcje walutowe godziłyby w zasadę ochrony praw nabytych i zasadę swobody umów. Trzeba pamiętać, że w zasadzie w większości przypadków opcji nie była zachowana reguła sprawiedliwego podziału korzyści i kosztów oraz ryzyka. Wiele opcji było nabywane bezpłatnie, ale zostały one sformułowane tak, że w przypadku niekorzystnej dla przedsiębiorców zmiany kursu walutowego to wystawcy opcji mieli prawo do powetowania sobie strat, gdy sytuacja była odwrotna.

prof. HUBERT IZDEBSKI, Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego:

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Polska nie wprowadziła w terminie dyrektywy w sprawie instrumentów finansowych, gdyż prezydent skierował ustawę z 4 września 2008 r. implementującą jej zapisy do Trybunału Konstytucyjnego. Dyrektywa, która do określonego dnia nie zostanie wprowadzona do krajowego porządku, zaczyna po upływie terminu obowiązywać bezpośrednio. W związku z tym powstaje pytanie, na ile interwencja ustawowa byłaby wykonaniem przepisów wspólnotowych.

REKLAMA

Dyrektywa Rady w sprawie rynków instrumentów finansowych nakłada na instytucje finansowe obowiązek informowania strony umowy o skutkach jej zawarcia. To pod ich kątem należy w pierwszej kolejności rozważać legalność interwencji państwa w opcje walutowe. Banki wiedziały o skutkach opcji i nie wykonały obowiązków określonych w prawie wspólnotowym.

Jeśli się już zbada zakres zastosowania prawa unijnego, można sięgać do polskiego kodeksu cywilnego. W kodeksie zapisana jest zasada waloryzacji sądowej w art. 3571, gdy z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia groziłoby rażącą stratą. Jeśli sąd może zmienić lub rozwiązać umowę, to i w pewnym stopniu - także ustawodawca. Co do zasady zatem ustawodawca ma prawo, oczywiście z uwzględnieniem wszelkich ograniczeń konstytucyjnych, uregulować ustawowo sprawę opcji walutowych, w szczególności w odniesieniu do umów opcyjnych zawartych w okresie, w którym obowiązywała bezpośrednio omawiana dyrektywa.

MARCIN PIONTEK, radca prawny w Kancelarii Piontek, Wiśniewski i Wspólnicy, komandytariusz:

Na gruncie prawa unijnego, w celu modyfikacji łączących strony zobowiązań stosowane są zachęty do renegocjacji umów. Jeśli dojdzie do zmian umów, na podstawie których zostały zakupione produkty finansowe, takie jak opcje, to wtedy następuje pełna modyfikacja zobowiązań między bankami a przedsiębiorcami. Nie będzie również podstaw do wypłacenia odszkodowań instytucjom finansowym przez Skarb Państwa. Jestem przekonany, że to w tym kierunku powinny zmierzać rozwiązania systemowe.

Podnoszone jest m.in. pytanie, jak w sytuacji kontraktów terminowych traktować bankowe tytuły egzekucyjne oraz czy nie należałoby wprowadzić ograniczeń w tym zakresie w odniesieniu do postępowań egzekucyjnych na podstawie bankowych tytułów egzekucyjnych, związanych z egzekucją należności z tytułu transakcji terminowych.

Być może ustawodawca powinien rozważyć ograniczenia dochodzenia roszczeń z tytułu opcji walutowych na podstawie bankowych tytułów egzekucyjnych.

KRZYSZTOF MARCZUK, Dział Papierów Wartościowych w kancelarii Gessel:

W konstytucji brak jest wyraźnego przepisu, którego bezpośrednie zastosowanie dawałoby możliwość unieważnienia umów opcji walutowych. Podmiotom szukającym ochrony swoich praw, w szczególności tym, które chcą unieważnić umowę opcji walutowych, przysługuje droga sądowa w postaci postępowania cywilnego. Jednak szanse na unieważnienie przez sąd takich umów są znikome, w szczególności na podstawie klauzuli nadzwyczajnej zmiany stosunków czy wyzysku. Pogląd, zgodnie z którym podstawa prawna żądania unieważnienia umowy opcji czy odszkodowania może wynikać także z dyrektywy MIFiD jest chybiony. Zgodnie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, brak implementacji przez państwo dyrektywy nie daje żadnych praw w relacjach pomiędzy podmiotami prywatnymi, tj. klientem a bankiem. Może natomiast skutkować roszczeniem pomiędzy podmiotem prywatnym a władzą publiczną.

TOMASZ ZALASIŃSKI, Ernst & Young:

W okresie kryzysu gospodarczego przedsiębiorcy mogą i powinni oczekiwać wsparcia ze strony państwa. Przeciwdziałanie kryzysowi wymaga podjęcia nadzwyczajnych środków, z tego względu uzasadniona może być głębsza ingerencja regulacyjna w obrót gospodarczy i rynek finansowy. Wątpliwe jednak jest, aby prawodawca mógł posunąć się aż tak daleko, by w drodze ustawy w sposób generalny unieważniać postanowienia obowiązujących umów cywilnoprawnych.

Zebrała Katarzyna Żaczkiewicz

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: GP
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Moja firma
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Wakacje składkowe dla małych przedsiębiorców. Nowa wersja projektu ustawy z rocznym limitem wydatków

    Ministerstwo Rozwoju i Technologii opublikowało nową wersję projektu ustawy o tzw. wakacjach składkowych. Obniżono w nim szacunek kosztu rozwiązania dla finansów publicznych w 10 lat do 20,4 mld zł z niemal 25 mld zł.

    Model pracy w firmie: work-life balance czy work-life integration? Pracować by żyć, czy żyć, by pracować?

    Zacierają się granice między życiem prywatnym i zawodowym. Jednak dla większości pracowników życie osobiste jest ważniejsze niż zawodowe. Pracodawcy powinni wsłuchiwać się w potrzeby i oczekiwania swoich pracowników i w zależności od tego wybierać model pracy w firmie.

    Jak handel wykorzystuje nowe technologie

    Technologia to nieodłączna część funkcjonowania nowoczesnej dystrybucji towarów. Pracownicy sektora sprzedaży nie wyobrażają sobie bez niej pracy. Tak wynika z raportu Slack przygotowanego na bazie ankiety wśród dyrektorów i menadżerów z sektora handlowego. 

    Komisja Europejska wydała wstępną pozytywną ocenę pierwszego wniosku z Krajowego Planu Odbudowy

    Mamy dobrą wiadomość: jest formalna zgoda KE ws. akceptacji pierwszego wniosku z Krajowego Planu Odbudowy, jak też warunku związanego z Kartą Praw Podstawowych UE - poinformowała w czwartek minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

    REKLAMA

    Ukrainie trzeba pomagać, ale import produktów rolnych do Unii Europejskiej nie może mieć takiej formy jak obecnie

    Po wybuchu wojny doszło do załamania wymiany handlowej Ukrainy. Obecnie głównym kierunkiem ukraińskiej sprzedaży zagranicznej jest Unia Europejska. Otwarcie UE na ukraiński import produktów rolnych nie może mieć takiej formy jak obecnie. Rolnicy polscy i z innych krajów unijnych nie wytrzymają konkurencji.

    Firma źle zarządzająca ryzykiem może pożegnać się z ubezpieczeniem?

    Jedynie 44 proc. firm w Polsce ma sformalizowaną politykę zarządzania ryzykiem. Podejście do zarządzania ryzykiem w biznesie wciąż wymaga jeszcze dużo pracy. Co firmy ubezpieczają najczęściej? 

    Ponad 20 mln zł z tytułu niezapłaconych podatków. Rozbita została zorganizowana grupa przestępcza zajmująca się przestępczością akcyzową

    Zorganizowana grupa przestępcza zajmująca się przestępczością akcyzową została rozbita. Śledczy szacują straty Skarbu Państwa na ponad 20 mln zł.

    Co to jest działalność badawczo-rozwojowa? W teorii i praktyce

    Działalność badawczo-rozwojową definiuje m.in. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce – ustawa z dnia 20 lipca 2018 r. oraz Podręcznik Frascati. Zgodnie z definicją działalność badawczo-rozwojowa to twórcza praca podejmowana w sposób celowy i systematyczny, mająca na celu zwiększenie zasobów wiedzy oraz tworzenie nowych zastosowań dla istniejącej wiedzy. Działalność B+R zawsze ukierunkowana jest na nowe odkrycia, oparte na oryginalnych koncepcjach lub hipotezach. Nie ma pewności co do ostatecznego wyniku, ale jest ona planowana i budżetowana, a jej celem jest osiągnięcie wyników, które mogłyby być swobodnie przenoszone lub sprzedawane na rynku. Co to oznacza w praktyce? 

    REKLAMA

    Każdy projekt finansowany z UE musi uwzględniać zasady horyzontalne. O jakie zasady chodzi?

    Polityka horyzontalna Unii Europejskiej, która powinna być uwzględniona w każdym projekcie dofinansowanym z Funduszy Europejskich, to równe szanse i niedyskryminacja, równość kobiet i mężczyzn, zrównoważony rozwój oraz zasada „nie czyń poważnych szkód”. Ponadto, beneficjenci są zobligowani do przestrzegania Karty Praw Podstawowych UE oraz spełnienia horyzontalnego warunku podstawowego w zakresie wdrażania postanowień Konwencji o Prawach Osób Niepełnosprawnych.

    Polskie bizneswoman systematycznie przejmują kierowanie firmami z branży hotelarskiej i gastronomicznej

    Już prawie co czwarta firma działająca w branży HoReCa – hotele, restauracje, catering, ma szefową a nie szefa. W firmach mających jednego właściciela ten odsetek jest nawet wyższy i wynosi 48 procent. Biznesy zarządzane przez kobiety z tej branży należą do prowadzonych najlepiej.

    REKLAMA