REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Elastyczne procedury ułatwią inwestycje

Krzysztof Polak

REKLAMA

Ustawa koncesyjna pomoże rządowi realizować duże inwestycje infrastrukturalne z wykorzystaniem kapitału prywatnego.

ZMIANA PRAWA

REKLAMA

REKLAMA

Rząd przyjął wczoraj projekt ustawy o koncesjach na roboty i usługi budowlane. Przez dwa lata obowiązywania ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym (PPP) nie zrealizowano na jej podstawie żadnego istotnego projektu. Dlaczego? Regulacji tej ze względu na rozbudowane procedury formalne nie sposób stosować w praktyce. Jednak finansowanie projektów publicznych za prywatne pieniądze jest powszechne w krajach UE. Rząd chce, aby było to możliwe także w Polsce. Regulacja zakłada udzielanie przez państwo prywatnym przedsiębiorstwom koncesji na wykonanie określonej inwestycji i czasowe zarządzanie nią.

- Ministerstwo Infrastruktury zaprezentowało pakiet rozwiązań, których głównym celem jest usprawnienie procedur w inwestycjach publicznych - tłumaczy Andrzej Panasiuk, wiceminister infrastruktury.

Koniec sporów

Przyjęcie projektu przez rząd zakończyło spory o kształt partnerstwa publiczno-prywatnego w Polsce i jego miejsce w porządku prawnym. Ministerstwo Gospodarki domagało się bowiem wstrzymania prac nad nową ustawą do czasu przygotowania nowelizacji ustawy o PPP.

REKLAMA

- Regulacje zawarte w projekcie ustawy o koncesjach budowlanych wskazują na ich związki z prawem zamówień publicznych - uzasadniał stanowisko resortu gospodarki wiceminister Adam Szejnfeld. Ponadto niektóre z rozwiązań zawartych w projekcie ustawy o koncesjach mogłyby, jego zdaniem, znacząco ułatwić udzielanie zamówień publicznych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Przy zastosowaniu partnerstwa dochodzi do bogatszej wymiany praw i obowiązków niż w przypadku koncesji, np. partnerzy mogą powołać spółkę celową - wskazuje Adam Szejnfeld.

W spór dotyczący kolejności prac nad ustawami włączył się też Urząd Zamówień Publicznych. Prawo o zamówieniach publicznych już od 2004 roku przewiduje możliwość udzielenia tzw. koncesji na roboty budowlane. Przepis ten dotyczy wyłącznie robót budowlanych. Dlatego Urząd Zamówień Publicznych postulował, by wyodrębnić koncesje z prawa zamówień publicznych.

Rozwiązania elastyczne

Ustawa koncesyjna zawiera w tym zakresie bardziej racjonalne rozwiązania. Przewiduje, by decyzje o tym, jakie analizy należy przeprowadzić i jak bardzo powinny one być gruntowne, pozostawić, zależało od wielkości i rodzaju inwestycji. Zdaniem wiceministra Panasiuka nie ma potrzeby prowadzenia drobiazgowych analiz w każdym przypadku.

- Być może będą one potrzebne w przypadku dużej inwestycji jak budowa autostrady, jednak do zbudowania kilku chodników dla pieszych są one zbędne - zaznacza.

Ustawa koncesyjna przewiduje, że to partner publiczny zdecyduje, jakie przygotowania powinny poprzedzić konkretną inwestycję. Elastyczne rozwiązania, na jakie pozwala projekt ustawy o koncesjach, mają zachęcać do współpracy partnerów z sektora publicznego i prywatnego.

KRZYSZTOF POLAK

krzysztof.polak@infor.pl

OPINIA

SZCZĘSNY KAŹMIERCZAK

radca prawny z Kancelarii Grzybczyk Fuchs Kałuża Kamiński

Uwolnienie kapitału prywatnego spod dyscypliny zamówień publicznych powinno w dużej mierze przyczynić się do przyspieszenia i usprawnienia procesów inwestycyjnych w Polsce. Treść projektu stwarza komfortowe ramy prawne dla rynku koncesji - rynku, który do tej pory nie istniał w efektywnym kształcie. Pozwala to mieć nadzieję na lepsze wykorzystanie trzeciej drogi aktywności gospodarczej w zakresie zadań publicznych, polegającej na przeniesieniu ryzyka ekonomicznego inwestycji na podmioty prywatne przy pozostawieniu odpowiedzialności za ich realizację w sektorze publicznym.

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

REKLAMA

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Długi leasingowe rosną: 1,32 mld zł do odzyskania. Kto jest liderem dłużników?

Firmy leasingowe muszą odzyskać od nierzetelnych klientów 1,32 mld zł; 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Największym dłużnikiem leasingodawców są przedsiębiorstwa transportowe.

Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

REKLAMA

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA