REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

mBank - reklama kredytu dla nowych przedsiębiorców

Maciej Bednarek

REKLAMA

Kredyt na start w mBanku dostaną tylko osoby z pozytywną indywidualną historią kredytową. Uzyskanie 10 tys. zł jest mało realne.


REKLAMA

REKLAMA

Kredytem do 10 tys. zł kusi mBank rozpoczynających działalność przedsiębiorców. I to skutecznie. Kiedy bank rozpoczął kampanię informacyjną, na forach internetowych zaczęły pojawiać się pytania, czy to rzeczywiście wychodzący naprzeciw oczekiwaniom młodych firm nowatorski produkt, czy kolejny sprytny chwyt marketingowy.

Kredyt w mBanku przyznawany jest na podstawie dotychczasowej historii kredytowej klienta.


- Jeżeli w Biurze Informacji Kredytowej nie ma na temat danej osoby żadnej pozytywnej informacji, to znaczy, że taka osoba jeszcze nigdy nie zaciągała kredytu i praktycznie pewne jest, że bank odmówi jego udzielenia - mówi Michał Macierzyński, analityk portalu Bankier.pl.

REKLAMA


Statystyki Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że około 1/3 firm zamyka swoją działalność w pierwszym roku istnienia. Brak historii kredytowej jako klienta detalicznego i jako firmy sprawia, że żaden bank nie podejmie ryzyka utraty pieniędzy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo


Ale nawet jeżeli wnioskodawca posiada pozytywną historię kredytową, nie powinien się łudzić, że na start dostanie eksponowane w reklamie 10 tys. zł. Wysokość kredytu przyznanego przez mBank zależeć będzie przede wszystkim od jakości naszej dotychczasowej historii kredytowej, jak również od innych elementów - wieku czy obszaru planowanej działalności. Można więc stwierdzić, że maksymalna stawka kredytu jest dostępna tylko dla nielicznych klientów.


- Prawdą jest natomiast, że bank nie pobiera dodatkowych prowizji, co jest standardem w innych instytucjach. Dodatkową korzyścią założenia konta w mBanku jest darmowe prowadzenie rachunku. W konkurencyjnych instytucjach jest to średnio około 15 zł. Podsumowując jednak całą reklamę, należy zauważyć, że główny przekaz, jakim jest limit kredytowy do 10 tys. zł, jest mało realny dla większości młodych przedsiębiorców - podkreśla Michał Macierzyński.


Podobny produkt ma w ofercie MultiBank. Kredyt dla nowych przedsiębiorców proponuje Kredyt Bank, Bank BPH oraz ING Bank Śląski w formie kredytu na karcie kredytowej. W przypadku ofert konkurencyjnych do mBanku mowa jest o wyższych kwotach - nawet do 30 tys. zł w Banku BPH, jednak wiąże się to z zapłaceniem prowizji od 1,5 proc. i posiadaniem zabezpieczeń, co może być problemem dla nowej firmy.


W przypadku Kredyt Banku chodzi o 15 tys. zł, jednak i tutaj bank wymaga zabezpieczeń (cywilnych lub na aktywach finansowych). Z kolei karta kredytowa ING Banku to, po pierwsze, dość droga forma kredytowania, a po drugie, wysokość kredytu do 3 tys. zł może nie być satysfakcjonująca. Tu też klient musi mieć odpowiednią historię kredytową w BIK.

Warto dodać, że w większości konkurencyjnych instytucji, kredyt firmowy dostępny jest dopiero po co najmniej sześciu miesiącach prowadzenia działalności.


Kredyty dla firm rozpoczynających działalność

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.


Maciej Bednarek

maciej.bednarek@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Dwie ważne daty dla firm coraz bliżej: 3 i 28 października 2026 roku

Dwie ważne daty dla firm coraz bliżej: 3 i 28 października 2026 roku. Co oznaczają dla przedsiębiorców? Do 3 października należy złożyć wniosek o wpis do KSC, a od 28 października 2026 r. zaczną obowiązywać rozdziały polskiej ustawy o systemach sztucznej inteligencji.

Ochrona majątku w Szwajcarii: legalne planowanie zamiast ucieczki przed podatkami

Szwajcaria wciąż kojarzy się przedsiębiorcom z dyskrecją i „bezpiecznym sejfem" poza zasięgiem urzędów. To obraz sprzed kilkunastu lat. Dziś ulokowanie części majątku w Szwajcarii bywa sensownym elementem dywersyfikacji, ale jest w pełni widoczne dla polskiej administracji skarbowej - i tylko w takim, jawnym wariancie ma to ekonomiczny sens.

Zwolnienie z opłaty SUP dla opakowań wielorazowych - co naprawdę sprawdza kontroler po wejściu rozporządzenia PPWR?

Do 11 sierpnia 2026 r. kwalifikację opakowania jako wielorazowego (a tym samym zwolnienie z opłaty SUP) często w praktyce przesądzała etykieta „wielorazowe" na fakturze zakupowej, niezależnie od tego, czy za tym określeniem stała jakakolwiek dokumentacja. Od 12 sierpnia sytuacja wygląda inaczej: rozporządzenie PPWR (Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/40 z 19 grudnia 2024 r.) po raz pierwszy określa na poziomie unijnym, jakie warunki musi spełniać opakowanie, żeby zwolnienie z opłaty SUP w ogóle mogło zostać zastosowane. To zmiana, która dotyczy każdego podmiotu wydającego jedzenie lub napoje na wynos - restauracji, cateringów dietetycznych, sieci handlowych, producentów dań gotowych i firm dystrybuujących opakowania.

Wykorzystanie wizerunku w działalności komercyjnej - zgody, licencje, zakres eksploatacji i odpowiedzialność za naruszenia

Wizerunek jest jednym z najczęściej wykorzystywanych zasobów w komunikacji komercyjnej, ale jednocześnie jednym z tych elementów, które w praktyce bywają regulowane zbyt ogólnie lub zbyt późno. Reklama, kampania, sesja zdjęciowa, nagranie wideo, strona internetowa, portfolio, case study, event, webinar czy materiał employer brandingowy mogą wymagać nie tylko zgody na rozpowszechnianie wizerunku, lecz także jasnego określenia celu, czasu, terytorium, kanałów eksploatacji, możliwości edycji, odpłatności, zasad wycofania zgody oraz odpowiedzialności za wykorzystanie materiału poza ustalonym zakresem.

REKLAMA

Klienci gotowi na lojalność, ale firmy tylko deklarują, że im zależy na utrzymaniu relacji. Koncentrują się jednak na szukaniu nowych

Firmy oczekują lojalności od klientów, a ci są na to gotowi, ale stawiają swoje warunki. Skoro swoimi decyzjami zakupowymi okazują przywiązanie do marki, to chcą też być traktowani na specjalnych warunkach. Paradoksalnie takowe firmy częściej szykują, by pozyskać klientów nowych niż utrzymać lojalnych. Czy to ma sens i dlaczego tak się dzieje.

Kiedy spółka i konto bankowe w Belize mogą mieć sens?

Jeszcze kilka lat temu dyskusja o przenoszeniu części biznesu za granicę była w Polsce często sprowadzana do wysokości podatków. Dziś przedsiębiorcy patrzą na ten temat znacznie szerzej. Liczy się przewidywalność prawa, liczba obowiązków raportowych, sposób działania administracji, koszty księgowe i czas, jaki właściciel firmy musi poświęcać na obsługę procedur zamiast na rozwój sprzedaży. W tym kontekście coraz większe zainteresowanie budzą jurysdykcje, które chcą przyciągać międzynarodowy kapitał prostszymi zasadami prowadzenia działalności.

Firma rośnie czy tylko puchnie? Skalowalność biznesu krok po kroku

Wzrost przychodów może świadczyć o rozwoju przedsiębiorstwa, ale i być źródłem nowych ograniczeń operacyjnych i kapitałowych. O potencjale skalowania nie decyduje bowiem sam wzrost sprzedaży, lecz to, jak wraz z nim zmieniają się koszty, zasoby i zdolność operacyjna firmy. Jeżeli pozyskanie kolejnego klienta wymaga porównywalnego zwiększenia pracy, infrastruktury lub kapitału, przedsiębiorstwo rośnie, ale jego model pozostaje w znacznym stopniu liniowy. Skalowanie zaczyna się tam, gdzie wzrost sprzedaży nie wymaga proporcjonalnego wzrostu zaangażowanych zasobów.

Zarządy spółek giełdowych: ile zarabiają w Polsce, a ile w Europie?

W 2025 r. członkowie zarządów spółek giełdowych zarabiali średnio ok. 1,36 mln zł - to spadek o 2,11 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, ale wciąż dwa razy więcej niż w 2008 r. Takie dane wynikają z analizy przeprowadzonej przez firmę Sedlak & Sedlak.

REKLAMA

Czy to koniec najbardziej rozrzutnej fazy wdrażania AI w biznesie?

Firmy na całym świecie wydały na generatywną sztuczną inteligencję od 30 do 40 miliardów dolarów, a mimo to aż 95 procent wdrożeń nie przyniosło mierzalnego zwrotu - wynika z raportu MIT „The GenAI Divide”. Jednocześnie na rynku dokonuje się cicha rewolucja: nowa generacja modeli potrafi być nawet dwudziestokrotnie tańsza w przeliczeniu na koszt obliczeń, a przedsiębiorstwa masowo przechodzą z logiki „im więcej, tym lepiej” na twarde pytanie o opłacalność. Jeszcze rok temu w percepcji wielu ludzi biznesu liczyła się skala i to kto zużyje więcej tokenów. Dziś liczy się rachunek. Czy to koniec najbardziej rozrzutnej fazy wdrażania AI w biznesie? O tym mówi dr Dominik Skowroński z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego.

Czynności sprawdzające przed zwrotem podatku z ulgi B+R. Na co zwraca uwagę urząd skarbowy i jak się przygotować do kontroli?

Ulga badawczo-rozwojowa pozwala przedsiębiorcom odliczyć od podstawy opodatkowania koszty poniesione na działalność B+R. Może być rozliczana na bieżąco, ale podatnik może również – w granicach okresu przedawnienia – skorygować wcześniejsze zeznania i wystąpić o zwrot nadpłaty.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA