Kategorie

Ceny ON

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Polscy kierowcy coraz wyraźnie zaczynają odczuwać obniżkę notowań ropy na światowych giełdach. Ceny diesla spadają kolejny tydzień z rzędu i za litr tego paliwa na stacjach płacimy średnio w Polsce 5,64 zł. Olej napędowy tak tani ostatni raz był na początku stycznia tego roku.
Pomimo systematycznego spadku hurtowych notowań oleju napędowego w cennikach krajowych producentów, na stacjach za tankowanie diesla płacimy w tym tygodniu więcej. Średnia detaliczna cena tego paliwa wzrosła o 2 grosze i wynosi obecnie 5,71 zł/l.
Dobry wynik to oczywista radość kierowców – przez mijający miesiąc detaliczna cena oleju napędowego spadła o sześć groszy na litrze, co stanowi wynik porównywalny ze spadkami benzyny i jest realizacją oczekiwań z ostatnich miesięcy.
Po ubiegłotygodniowym spadku cen benzyny na stacjach, przyszedł czas na diesla. Detaliczna cena oleju napędowego obniżyła się w tym tygodniu o 3 grosze. Za litr tego paliwa płacimy średnio w Polsce 5,72 zł.
Po zakończonym długim weekendzie ceny oleju napędowego nie wzrosły (podwyżka stała się udziałem bezołowiowej benzyny 95). Diesel potaniał w detalu o dwa grosze i kosztuje średnio 5,75 zł/l. To ważna informacja dla rynku –może bowiem sugerować, że spodziewane zbliżenie cen obu paliw podstawowych będzie istotnie odwleczone w czasie.
Czas pierwszych dni maja jest przez wielu kierowców traktowany jako doskonała okazja do wiosennych wycieczek, a więc także wzmożonego popytu na paliwa – co mogą skwapliwie wykorzystać właściciele stacji.
Właściwie bez podwyżkowego ruchu upływa poświąteczny tydzień na polskim rynku paliwowym. Olej napędowy nadal pozostaje w sporym cenowym dystansie od benzyny. Ta sytuacja może powodować chęć takiego kształtowania polityki przez koncerny, aby ich ceny się do siebie zbliżyły. Pytanie tylko czy przez obniżkę benzyn, czy też przeciwnie?
Kierowców tankujących diesla po świętach czeka miła niespodzianka. Za olej napędowy na stacjach tankowania płacimy mniej niż przed tygodniem.
Niespodzianki nie było. Olej napędowy podrożał w ostatnim tygodniu o 3 grosze i średnio w Polsce płacimy za litr tego paliwa 5,79 zł. Cenowy rekord wszechczasów z drugiej połowy stycznia tego roku został wyrównany.
Zgodnie z naszymi przewidywaniami z poprzedniego tygodnia ceny oleju napędowego na stacjach paliw ruszyły do góry. Za diesla płacimy średnio w Polsce 5,76 zł/l - to 2 grosze więcej niż przed tygodniem i dokładnie tyle samo co na koniec lutego.
Ceny oleju napędowego na stacjach kontynuowały w minionym tygodniu powolny ruch w dół. Diesel potaniał o grosz i średnio za litr tego paliwa płacimy w Polsce 5,74 zł.
Olej napędowy potaniał w tym tygodniu symbolicznie o 1 grosz i kosztuje średnio w Polsce 5,75 zł/l. To już tylko 9 groszy więcej niż benzyna. Widoczna na rynku hurtowym zmiana relacji cenowej oleju napędowego i benzyny, o której pisaliśmy przed tygodniem, zaczyna powoli przenosić się na rynek detaliczny.
Cena oleju napędowego w Polsce obniżyła się w tym tygodniu o dwa grosze. Za litr diesla płacimy średnio 5,74 zł. To cztery grosze mniej niż na początku lutego. Marzec już tak udany dla zmotoryzowanych raczej nie będzie.
Luty jest w tym roku łaskawy dla kierowców. Kolejny raz w tym miesiącu ceny na stacjach paliw spadają. Olej napędowy potaniał o 2 gr, a jego średnia cena w Polsce to aktualnie 5,75 zł/l. Na dłuższą serię obniżek nie ma jednak co liczyć.
Kierowcy już niemal zapomnieli, że ceny oleju napędowego na stacjach mogą poruszać się w innym kierunku niż w górę. W końcu doczekaliśmy się jednak obniżek. Diesel potaniał o 3 grosze i za litr tego paliwa płacimy na stacjach w tym tygodniu średnio 5,76 zł.
Kolejny tydzień z rzędu średnia cena oleju napędowego w Polsce nie zmieniła się. Za litr tego paliwa nadal płacimy na stacjach tankowania 5,79 zł. Wyczekiwana przez wszystkich obniżka wydaje się być jednak nieuchronna.
Włochy sparaliżowane przez strajk kierowców tirów. To protest przeciwko wzrostowi cen paliwa.
Ceny paliw rosną w ostatnich tygodniach w oszałamiającym tempie. Olej napędowy od początku roku podrożał już o 20 groszy. Poziom sześciu złotych za litr tego paliwa jest coraz bliżej, ale w styczniu regułą na polskich stacjach jeszcze z pewnością nie będzie.
Noworoczna podwyżka akcyzy na olej napędowy nie przełożyła się na bezpośredni skok cen na stacjach. Kierowcy nie odczuwają jeszcze negatywnych efektów nowych, wyższych stawek opodatkowania.
Ceny oleju napędowego z pewnością nie wprawiają w świąteczny nastrój. Kolejny tydzień z rzędu na stacjach obserwujemy wzrost cen diesla. Za litr tego paliwa trzeba zapłacić już 5,59 zł. Jest jednak szansa, że przed samymi świętami czekać nas będzie miła niespodzianka.
Prognozy e-petrol.pl z poprzedniego tygodnia, które przewidywały dalszy wzrost cen oleju napędowego, okazały się trafne. Diesel na stacjach podrożał o 3 gorsze i za litr tego paliwa płacimy w Polsce średnio 5,57 zł.
Zgodnie z oczekiwaniami e-petrol.pl wzrost cen oleju napędowego na stacjach tankowania wyhamował. Średnio w tym tygodniu za litr diesla ponownie płacimy więcej, ale skala podwyżki to zaledwie jeden grosz.
Rząd na pierwszym posiedzeniu przyjął projekt ustawy okołobudżetowej, zakładający wzrost akcyzy na olej napędowy. Podwyżka stawki opodatkowania paliwa dodatkowo utrudni życie branży transportowej, która od dłuższego czasu musi zmagać się z szalejącymi cenami diesla.
Kolejny raz musimy zacząć nasz komentarz od stwierdzenia, że średnia cena oleju napędowego w Polsce poszła w górę i ustanowiła nowy historyczny rekord, który od tego tygodnia wynosi 5,42 zł/l. Wiele wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec podwyżek.
Ceny oleju napędowego nie przestają rosnąć. Czwarty tydzień z rzędu paliwo do pojazdów z silnikiem Diesla drożeje i ustanawia kolejny w tym roku rekord cenowy – jego średnia cena w Polsce to 5,39 zł/l.
Kolejny tydzień przynosi nowy cenowy rekord paliwa do pojazdów z silnikiem Diesla. Po wzroście sięgającym aż 11 groszy litr oleju napędowego kosztuje średnio w Polsce5,26 zł.
Tak drogo jeszcze nie było. Ceny oleju napędowego wzrosły w Polsce o 1 grosz i ustanowiły kolejny w tym roku rekord. Litr paliwa do pojazdów z silnikiem Diesla kosztuje średnio na stacjach w Polsce 5,15 zł.
To już przesądzone - od nowego roku stawka opodatkowania oleju napędowego pójdzie w górę. Możemy spodziewać się, że ceny paliwa do pojazdów z silnikiem Diesla wzrosną, a podwyżka może sięgnąć 20 groszy na litrze. Póki co za olej napędowy płacimy tyle samo co przed tygodniem – 5,14 zł/l.
Potwierdziły się nasze prognozy z ubiegłego tygodnia, że paliwa będą drożeć. Konkurencja szybko zareagowała na podwyżkę maksymalnych cen na stacjach własnych sieci Orlen i olej napędowy kosztuje już średnio w Polsce rekordowe 5,14 zł/l.
Drugi tydzień z rzędu średnia cena oleju napędowego w Polsce wynosiła 5,09 zł za litr paliwa. Ta stabilizacja nie będzie jednak długotrwała i możemy spodziewać się, że koszty związane z tankowaniem będą w nadchodzących dniach rosły, bo w górę idą ceny na stacjach rynkowego lidera.
Pięć złotych ponownie króluje na polskich stacjach. Decyzja największych koncernów o podniesieniu maksymalnych cen na własnych stacjach o 10 gr na litrze nie mogła skończyć się inaczej. Paliwa podrożały wyraźnie i średnio za olej napędowy w Polsce trzeba już zapłacić 5,09 zł/l.
Temat akcyzy powraca. Tym razem dyskusja nie dotyczy jednak zmniejszenia obciążeń podatkowych, a możliwego podniesienia stawki na olej napędowy. Taki krok mogą wymusić na nas unijne regulacje.
W przyszłym tygodniu kierowcy mogą liczyć na tańsze paliwa na stacjach, na których ceny pozostają jeszcze wysokie. Według analityków to efekt decyzji PKN Orlen i Grupy Lotos- oba koncerny zbiły ceny na swoich stacjach poniżej 5 zł za litr.
Kolejny komunikat PKN ORLEN, a także analogiczna decyzja Grupy LOTOS mają istotną szansę poruszyć cenowe poziomy na rodzimym rynku. Ile może potanieć olej napędowy? Realnie może on uplasować się poniżej 4,99 zł/l.