REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Którego dostawcę rozwiązań e-learningowych wybrać?

Na rynku polskim rozwiązania e-learningowe oferowane są głównie przez dwie grupy firm.
Na rynku polskim rozwiązania e-learningowe oferowane są głównie przez dwie grupy firm.

REKLAMA

REKLAMA

Decydując się na wprowadzenie w naszej firmie szkoleń przez Internet stajemy przed dylematem: którego dostawcę rozwiązań e-learningowych wybrać? Jest to jedna z najważniejszych decyzji, jaką musimy podjąć, a sytuację komplikuje fakt, że tego typu ofert na rynku jest sporo. Niestety, nie wszystkie z nich zagwarantują nam wysoką merytorycznie jakość szkolenia.

Na rynku polskim rozwiązania e-learningowe oferowane są głównie przez dwie grupy firm, wywodzących się z branży szkoleniowej i z branży informatycznej. Spowodowane jest to faktem, że
z dofinansowania na e-biznes korzysta coraz więcej przedsiębiorstw, również takich, które chcą udostępniać swoim klientom platformy e-learningowe. Zauważalna część z nich to firmy informatyczne, które w ten sposób próbują rozszerzyć swoją ofertę.

REKLAMA

REKLAMA

Taka sytuacja ma swoje konsekwencje, które mogą odbić się negatywnie na odbiorcach finalnych tych rozwiązań, czyli na uczestnikach szkolenia.
– E-learning to nie jest oprogramowanie – przestrzega Tomasz Hoffmann z firmy Learn Up, zajmującej się dostarczaniem rozwiązań e-learningowych dla biznesu. – Zgadza się, technologia w e-learningu jest bazą, jest warunkiem sine qua non jego skutecznego funkcjonowania, ale nie jest najważniejsza. Można to porównać do pojawienia się trenera w sali szkoleniowej: warunek podstawowy zaistnienia szkolenia został spełniony, ale jego sukces zależy od umiejętności i przygotowania trenera oraz chęci i zaangażowania grupy. Podobnie jest w e-learningu, gdzie kluczowe jest rozumienie biznesu klienta, poznanie uczestników procesu, właściwa metodyka, właściwa interesująca treść kursów i całego procesu, dbałość o jakość na każdym etapie, motywowanie uczestników, by często i regularnie korzystali z tego narzędzia. 

Przeczytaj także: Mity o e-learningu

Ale nawet jakość merytoryczna materiałów to nie wszystko, co decyduje o powodzeniu danego kursu internetowego. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że wdrożenie e-learningu nierzadko wymaga zmiany wszystkich procesów szkoleniowych w firmie i poukładania ich na nowo w sposób, który na przykład umożliwiłby uczestnikom szkolenia poszerzać wiedzę na kursach, a umiejętności ćwiczyć na szkoleniach w sali (tzw. blended learning).

REKLAMA

Istotną zaletą takiego rozwiązania jest również to, że utrwalenia i powtórki materiału można również przeprowadzać korzystając z platformy internetowej, co znacznie oszczędza czas i pieniądze. Jednak aby taki proces efektywnie sprawdzał się w praktyce, również potrzebne jest wsparcie odpowiednio przygotowanego dostawcy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Biorąc pod uwagę wszystkie powyżej wymienione czynniki, nietrudno odpowiedzieć sobie na pytanie, czy informatycy powinni zajmować się tworzeniem procesów szkoleniowych, które przecież powinny wspierać cele biznesowe klienta. Sytuacja dodatkowo komplikuje się w przypadku blended learning, którego niewłaściwe zaplanowanie może całkowicie wypaczyć sens organizowania takiego szkolenia i zmarnować korzyści wynikające z takiej formy dokształcania pracowników.

Polecamy serwis Manager

Pomimo tych, wydawałoby się, oczywistych argumentów, rynek obfituje w różnego rodzaju firmy informatyczne oferujące rozwiązania e-learningowe. Może taka jest prostu taka specyfika naszych czasów? ¬– Prawnicy projektują strony www, doradcy podatkowi robią team building, specjaliści od programów lojalnościowych sprzedają samochody, to i taka sytuacja już mnie nie dziwi – komentuje Tomasz Hoffmann.

Źródło: Learn Up Sp. z o.o.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Nie dziedziczyć problemów, lecz potencjał. 3 pułapki w procesie sukcesji

Polskie firmy rodzinne wkraczają w najbardziej ryzykowny moment swojej historii – zmianę pokoleniową. Z danych PwC wynika, że ponad połowa z nich wciąż pozostaje w rękach założycieli, choć wielu z nich ma dziś 60–70 lat. W najbliższych latach tysiące firm staną przed kluczowym pytaniem: kto przejmie stery i czy biznes przetrwa zmianę warty? „Sukcesja to moment, w którym firmy rodzinne muszą zmienić nie tylko lidera, ale także sposób podejmowania decyzji i zarządzania firmą. Brak planu sprawia, że wraz z wejściem NextGen do ról przywódczych do organizacji przenoszone są nieprzejrzyste procesy, niezaadresowane konflikty oraz modele zarządzania, które przestają odpowiadać skali i ambicjom biznesu”– mówi Magda Maroń, psycholog biznesu i ekspertka HR, CEO agencji GoodHR.

Rewolucja w rejestracji firm. Sejm przyjął zmiany w CEIDG i zapowiada pełną cyfryzację

Zakładanie i prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce ma być prostsze i w pełni elektroniczne. Sejm przyjął nowelizację przepisów o CEIDG, która wprowadza jedno cyfrowe okienko oraz stopniową likwidację papierowych wniosków.

Technologia wspiera, ale to wiedza ekspercka zabezpiecza biznes leasingowy

Postępująca digitalizacja branży leasingowej zmienia sposób zarządzania procesami, danymi i ryzykiem. Automatyzacja zwiększa efektywność operacyjną, ale nie zastępuje wiedzy, doświadczenia i odpowiedzialności ekspertów prawnych, którzy rozumieją specyfikę leasingu oraz realne zagrożenia związane z ochroną aktywów. W świecie, w którym technologia jest powszechnie dostępna, to właśnie wiedza ekspercka staje się kluczowym elementem bezpieczeństwa biznesu.

W 2025 roku z rynku zniknęło prawie 197 tys. firm. Ponad 388 tys. zawiesiło działalność [DANE Z CEIDG]

W 2025 roku do rejestru CEIDG wpłynęło blisko 197 tys. wniosków o zamknięcie jednoosobowej działalności gospodarczej oraz 288,8 tys. wniosków o otwarcie JDG. Dla porównania w 2024 roku złożono 189 tys. wniosków o wykreślenie i 288,8 tys. o otwarcie. W ub.r. było o 4,1% więcej likwidacji niż w 2024 roku. W zeszłym roku w siedmiu województwach liczba wniosków o zamknięcie JDG była większa od liczby wniosków o otwarcie. To kujawsko-pomorskie, lubuskie, pomorskie, śląskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie oraz zachodniopomorskie. Ponadto w ub.r. do rejestru CEIDG wpłynęło 388,1 tys. wniosków o zawieszenie JDG, czyli o 3,3% więcej niż w 2024 roku.

REKLAMA

Boom na sztuczną inteligencję w Polsce. Ponad 30 proc. firm nadal zostaje w tyle

Boom nad Wisłą: sztuczna inteligencja odpowiada już za 6 proc. całego rynku IT. Nowa klasyfikacja PKD po raz pierwszy pozwoliła policzyć firmy zajmujące się AI w Polsce – czytamy w czwartkowym wydaniu „Rzeczpospolitej”.

Coraz więcej firm znika z rynku. Przedsiębiorcy walczą z kosztami i niepewnością prawa

W 2025 roku wzrosła liczba zamykanych jednoosobowych działalności gospodarczych. Choć wciąż powstaje więcej nowych firm niż znika, eksperci wskazują na rosnące problemy przedsiębiorców i trudniejsze warunki prowadzenia biznesu. Dane CEIDG pokazują także wyraźne różnice regionalne oraz rosnącą skalę zawieszania działalności, które coraz częściej staje się sposobem na przetrwanie kryzysu.

Pracownicy testują sztuczną inteligencję na własną rękę, ale potrzebne są zasady. Przykład: fałszywe interpretacje podatkowe w ofercie przetargowej

Pracownicy testują AI na własną rękę, ale firma musi wprowadzić zasady i strategię wdrażania sztucznej inteligencji. Brak takich działań prowadzi do absurdów, narażenia reputacji firmy czy utraty zlecenia. Przykład: firma wykluczona z przetargu z powodu umieszczenia w ofercie fałszywych interpretacji podatkowych, będących efektem halucynacji AI.

Duża luka cyfrowa. Tylko co trzecia mikrofirma korzysta z nowoczesnych technologii [BADANIE]

Tylko co trzecia badana mikrofirma sięga po nowoczesne technologie, m.in. takie jak sztuczna inteligencja czy e-faktury - wynika z badania „Dojrzałość technologiczna mikrofirm”. Pod względem branż najbardziej zaawansowane technologicznie są firmy usługowe.

REKLAMA

Zgody marketingowe po 10 listopada 2024 r. Co zmienia Prawo komunikacji elektronicznej?

Prawo komunikacji elektronicznej (PKE), obowiązujące od 10 listopada 2024 r., porządkuje zasady prowadzenia marketingu bezpośredniego z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej. Dla wielu organizacji oznacza to konieczność przeglądu dotychczasowych zgód, formularzy, procesów sprzedażowych oraz narzędzi (CRM, marketing automation, call center) – zwłaszcza tam, gdzie praktyką był kontakt inicjowany bez wcześniejszej zgody odbiorcy.

UOKiK zarzuca Meta utrudnianie kontaktu z użytkownikami. Firma może wiele stracić

UOKiK zarzuca spółce Meta Platforms Ireland zarządzającej Facebookiem i Instagramem, że ich klienci mogą mieć utrudniony szybki i bezpośredni kontakt z platformami - poinformował urząd we wtorek. Dodał, że jeśli zarzuty się potwierdzą, Mecie grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA