REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Odpowiedzialność odszkodowawcza członków zarządu wobec spółki

Michał Gawryjołek

REKLAMA

Sprawowanie funkcji członka zarządu to zajęcie prestiżowe i najczęściej intratne finansowo. Wiąże się z nią jednak wielka odpowiedzialność nie tylko biznesowa, ale i prawna. Jednym z jej rodzajów jest odpowiedzialność odszkodowawcza członka zarządu wobec spółki.

Członek zarządu spółki z o.o. już na jej starcie odpowiada za zawyżenie wartości aportu wnoszonego do spółki. Jest to odpowiedzialność solidarna razem ze wspólnikiem, który wnosi taki aport. Za co konkretnie odpowiada członek zarządu? Odpowiada za wiedzę o tym, że wartość aportu w dniu jego wniesienia do spółki była zawyżona w stosunku do jego wartości zbywczej. Przykładowo wspólnik wnosi do spółki linię produkcyjną o deklarowanej wartości 300 tys. zł, a faktycznie może ją sprzedać na wolnym rynku co najwyżej za 150 tys. zł. W takim przypadku spółka już na starcie jest stratna. Wartość jej faktycznego majątku jest mniejsza o 150 tys. zł w stosunku do deklarowanego kapitału zakładowego.

Charakter solidarny odpowiedzialności powoduje, że spółka może wnieść powództwo przeciwko wspólnikowi, który wniósł aport o zawyżonej wartości, jak również tylko przeciwko samym członkom zarządu, którzy, wiedząc o tym fakcie, złożyli wniosek o wpisanie spółki do rejestru. Oczywiście powództwo jest rozwiązaniem ostatecznym i spółka może przed jego wytoczeniem wystawić członkowi zarządu lub wspólnikowi wezwanie do zapłaty brakującej wartości aportu. W razie zapłaty odpowiedzialność wygaśnie. Przepis ma charakter bezwzględn, tj. członek zarządu nie może się od niej uwolnić, np. poprzez umowne zwolnienie go z długu lub poprzez uchwałę wspólników. Okres przedawnienia roszczenia spółki względem członka zarządu wynosi 10 lat.

Omówionej tu odpowiedzialności nie ponosi członek zarządu spółki akcyjnej. Przy zakładaniu tej spółki założyciele mają bowiem obowiązek sporządzić sprawozdanie określające przedmiot tego wkładu oraz obligatoryjnie poddać je badaniu biegłego. Badanie przez biegłego wyklucza ponoszenie przez członków zarządu winy za błędne określenie wartości wkładów.

Odpowiedzialność za szkody przy tworzeniu spółki

Odpowiedzialność za szkodę ponosi również każda osoba, która, biorąc udział w tworzeniu spółki, wbrew przepisom prawa ze swojej winy wyrządzi spółce szkodę. W praktyce często odpowiedzialny jest członek zarządu. Warunkiem ponoszenia tej odpowiedzialności jest wykazanie, że działanie członka zarządu dokonane podczas zakładania spółki jest niezgodne z prawem i wyrządziło jakikolwiek uszczerbek dotyczący prawnie chronionych interesów spółki. W przypadku spółki z o.o. przykładem bezprawnego działania może być dokonanie przez członka zarządu wypłaty ze środków wpłaconych na pokrycie kapitału zakładowego w zamian za usługi świadczone podczas zawiązywania spółki. Jest to z pewnością działanie bezprawne, ponieważ zakaz takich wypłat jest wprost wskazany przez art. 158 § 2 k.s.h. Dlatego np. wypłacenie przez zarząd tzw. prowizji grynderskiej jednemu ze wspólników z tytułu jego usług świadczonych przy powstaniu spółki ze środków wpłaconych na poczet wkładów stanie się podstawą do dochodzenia przez spółkę odszkodowania. Jeżeli jednak członek zarządu działał tylko wbrew umowie spółki lub dobrym obyczajom, nie powodując przy tym szkody spółce, to nie jest to dostateczna przesłanka do powództwa przeciwko niemu. Innym przykładem bezprawnego działania może być zaniechanie usunięcia braków np. w umowie spółki, do których wezwał sąd rejestrowy (zwłaszcza, jeżeli ich nieusunięcie może skutkować późniejszym rozwiązaniem spółki przez sąd).

W przypadku spółki akcyjnej działaniami bezprawnymi może być m.in. zamieszczanie w statucie, sprawozdaniach, opiniach, ogłoszeniach fałszywych danych czy pominięcie w ww. dokumentach danych istotnych dla powstania spółki.

Omówiona tu odpowiedzialność jest odpowiedzialnością na zasadzie winy. Pociągnięcie do odpowiedzialności uzależnione jest od przypisania członkowi zarządu winy umyślnej lub przynajmniej niedbalstwa w jego działaniu. Winę nieumyślną możemy przypisać członkowi zarządu, jeżeli ten przy wykonywaniu swoich obowiązków nie dołożył staranności wynikającej z zawodowego charakteru swojej działalności. Pozwany o odszkodowanie może się bronić, wykazując brak własnego zawinienia przy działaniu wyrządzającym szkodę.

Roszczenia o naprawienie szkody przy tworzeniu spółki może dochodzić spółka po uprzednim powzięciu przez zgromadzenie wspólników uchwały w tej sprawie. Jeżeli spółka nie wytoczy powództwa o naprawienie wyrządzonej jej szkody w terminie roku od dnia ujawnienia czynu wyrządzającego szkodę, do wniesienia pozwu uprawniony będzie każdy wspólnik. Roszczenia te przedawniają się po 3 latach od dnia, w którym spółka dowiedziała się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia, najpóźniej jednak po 10 latach od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę.

Odpowiedzialność za szkody wyrządzone działającej spółce

Zarząd spółki kapitałowej to jej najważniejszy organ, jeżeli chodzi o podejmowanie bieżących decyzji dotyczących jej funkcjonowania. Szeroki zakres kompetencji jest w zasadzie ograniczony tylko przepisami ustawowymi oraz postanowieniami umowy bądź statutu. Przekroczenie kompetencji zarządu, które spowoduje po stronie spółki szkodę, może się spotkać z jej reakcją w postaci powództwa o naprawienie uszczerbku. Przesłankami odpowiedzialności odszkodowawczej członka zarządu są niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków, szkoda powstała w skutek tego oraz wina członka zarządu.

Wobec członka zarządu przyjmuje się założenie, że posiada on wiedzę na temat procesów organizacyjnych, finansowych, procesów kierowania zasobami ludzkimi oraz obowiązującego prawa i następstw z niego wynikających w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej.

Przykład

Walne zgromadzenie wspólników podjęło uchwałę, która jest niezgodna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa. Czy członek zarządu powinien mimo wszystko ją wykonać?

Nie. Członek zarządu jest przede wszystkim obowiązany do działania w ramach przepisów ustaw i umowy/statutu spółki. Jeżeli wykonanie sprzecznej z prawem lub umową uchwały zgromadzenia wspólników spowoduje szkodę, to członek zarządu będzie mógł być pociągnięty do odpowiedzialności za taką szkodę.

Przepisy nie precyzują, jakie działanie bądź zaniechanie sprzeczne z prawem lub umową powoduje odpowiedzialność odszkodowawczą członka zarządu. Jako przykłady zaniechań sprzecznych z prawem, które mogą skutkować odpowiedzialnością odszkodowawczą, można wskazać m.in.:

• Niezgłoszenie zmian umowy spółki - generalnie termin na zgłoszenie zmian do KRS wynosi 7 dni od dnia zdarzenia uzasadniającego dokonanie wpisu. W razie niezłożenia wniosku o wpis lub jego nieuzupełnienienie na żądanie sądu, sąd będzie mógł nałożyć na spółkę grzywnę. W takim przypadku spółka będzie mogła domagać się od członków zarządu odszkodowania w wysokości zapłaconych grzywien i innych kosztów, które poniosła w związku z niedopełnieniem przez nich obowiązku zgłoszenia zmiany.

• Niewypełnienie obowiązków związanych z kierowaniem bieżącą działalnością spółki.

• Niezwołanie walnego zgromadzenia w sytuacjach wskazanych w k.s.h.

 

W przypadku sporu sądowego ze spółką członek zarządu na swoją obronę może wykazać brak winy za powstałą szkodę. Należy jednak mieć na uwadze, że wobec członka zarządu wymagane są profesjonale standardy co do staranności działania. Oznacza to, że musi on np. udowodnić, iż nie wiedział i mimo dołożenia należytej staranności nie mógł stwierdzić, że działanie lub zaniechanie było niezgodne z prawem lub umową. W tym celu członek zarządu może próbować podnosić w procesie fakt, że zarząd działał zgodnie z wewnętrznym regulaminem funkcjonowania, a zakres działania powodującego szkodę nie należał do jego kompetencji. Członek zarządu może również powoływać się na okoliczność uzyskania absolutorium. Wśród prawników zdania na temat możliwości uwolnienia się od odpowiedzialności przez powołanie się członka zarządu na udzielenie mu absolutorium są podzielone. Niemniej w sytuacji, gdy sprawa znalazła swój finał w sądzie powinien on próbować wskazywać na tę okoliczność, zwłaszcza wtedy, gdy udzielenie absolutorium obejmowało czynności związane z powstaniem szkody.

Powyższe roszczenia przeciwko członkom zarządu przedawniają się po 3 latach od dnia, w którym spółka dowiedziała się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia, najpóźniej jednak po 10 latach od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę.

Naruszenie zakazu konkurencji

Członek zarządu bez zgody spółki nie może zajmować się interesami konkurencyjnymi ani też uczestniczyć w spółce konkurencyjnej - jako wspólnik spółki osobowej lub jako członek organu spółki kapitałowej bądź uczestniczyć w innej konkurencyjnej osobie prawnej jako członek organu. Zakaz ten obejmuje także udział w konkurencyjnej spółce kapitałowej w przypadku posiadania przez członka zarządu co najmniej 10% udziałów lub akcji tej spółki albo prawa do powołania co najmniej jednego członka zarządu. Organem spółki, który może udzielić zgodę na taką działalność, jest organ uprawniony do powoływania zarządu, tj. wspólnicy w spółce z o.o. oraz rada nadzorcza w spółce akcyjnej. Możliwe jest również wskazanie w umowie/statucie spółki innego organu udzielającego taką zgodę.

Konsekwencje naruszenia zakazu konkurencji mają dwojaki charakter:

• stanowią podstawę do odwołania członka zarządu z pełnienia funkcji,

• mogą powodować odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną spółce.

Członkowie zarządu, których wiąże ze spółką dodatkowo stosunek pracy, powinni liczyć się z konsekwencjami naruszenia zakazu konkurencji wynikającego z prawa pracy, i to niezależnie od odpowiedzialności odszkodowawczej na gruncie k.s.h. Najczęstszym skutkiem naruszenia zakazu konkurencji w sferze pracowniczej jest rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem. W niektórych sytuacjach, gdy naruszenie zakazu stanowi jednocześnie ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, może być ono podstawą do zwolnienienia dyscyplinarnego.

Odpowiedzialność za dokonanie nienależnej wypłaty

Kodeks spółek handlowych zabrania dokonywania wypłat wspólnikom spółki z o.o. bez podstawy prawnej. Nienależne wypłaty to te, które są niezgodne z przepisami prawa lub postanowieniami umowy spółki. Zabronionymi wypłatami na podstawie kodeksu spółek handlowych są m.in. zwrot dopłat na pokrycie straty, zwrot wpłat na pokrycie udziałów, wypłacenie nienależnej dywidendy. Wypłata dokonana przez członka zarządu sprzeciwiająca się przepisom prawa lub umowy powoduje jego odpowiedzialność solidarnie z odbiorcą tej wypłaty. Dotyczy ona jednak tylko tych członków zarządu, którzy są odpowiedzialni za wypłatę. Odpowiedzialność członków zarządu dopuszczających się takiego działania ma charakter odszkodowawczy.

Zapewnienie nadmiernej korzyści

Za zapewnienie sobie lub osobie trzeciej nadmiernej korzyści do odpowiedzialności może być pociągnięty członek zarządu spółki akcyjnej. Sytuacją taką może być np. zapewnienie akcjonariuszowi większej liczby akcji, niż wynikałoby to z ich prawidłowej wyceny, albo zapewnienie nadmiernego zakresu świadczeń szczególnych. Zakres odpowiedzialności sprowadza się do obowiązku naprawienia szkody. Dla zaistnienia odpowiedzialności istotne jest wystąpienie szkody spółki, winy działającego i związku przyczynowego między szkodą a działaniem. Odpowiedzialność obejmuje zarówno rzeczywistą szkodę, jak i utracone korzyści.

Odpowiedzialność za rozpowszechnianie fałszywych danych

Odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną spółce akcyjnej podlega również członek zarządu, jeżeli współdziałał w wydaniu przez spółkę akcji, obligacji lub innych tytułów uczestnictwa w spółce i zamieścił w ogłoszeniach lub zapisach fałszywe dane (rozpowszechniał je albo zataił informacje, które zgodnie z przepisami powinny w takich okolicznościach zostać ujawnione). Chodzi więc np. o umieszczenie fałszywych danych w ogłoszeniu wzywającym do zapisów na akcje. Działanie (zaniechanie) musi być w związku przyczynowym ze szkodą. Odpowiedzialność ta jest niezależna od winy sprawcy.

Michał Gawryjołek

Źródło: Twój Biznes

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Gospodarka pędzi, ale na rynku pracy cisza. Dlaczego firmy nie rekrutują?

Zima zapanowała na rynku rekrutacji. Zmroziła popyt zarówno na prace fizyczne, jak i biurowe. Jest to o tyle zaskakujące, że notujemy szybki wzrost gospodarczy - informuje poniedziałkowy „Puls Biznesu".

Nie dziedziczyć problemów, lecz potencjał. 3 pułapki w procesie sukcesji

Polskie firmy rodzinne wkraczają w najbardziej ryzykowny moment swojej historii – zmianę pokoleniową. Z danych PwC wynika, że ponad połowa z nich wciąż pozostaje w rękach założycieli, choć wielu z nich ma dziś 60–70 lat. W najbliższych latach tysiące firm staną przed kluczowym pytaniem: kto przejmie stery i czy biznes przetrwa zmianę warty? „Sukcesja to moment, w którym firmy rodzinne muszą zmienić nie tylko lidera, ale także sposób podejmowania decyzji i zarządzania firmą. Brak planu sprawia, że wraz z wejściem NextGen do ról przywódczych do organizacji przenoszone są nieprzejrzyste procesy, niezaadresowane konflikty oraz modele zarządzania, które przestają odpowiadać skali i ambicjom biznesu”– mówi Magda Maroń, psycholog biznesu i ekspertka HR, CEO agencji GoodHR.

Rewolucja w rejestracji firm. Sejm przyjął zmiany w CEIDG i zapowiada pełną cyfryzację

Zakładanie i prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce ma być prostsze i w pełni elektroniczne. Sejm przyjął nowelizację przepisów o CEIDG, która wprowadza jedno cyfrowe okienko oraz stopniową likwidację papierowych wniosków.

Technologia wspiera, ale to wiedza ekspercka zabezpiecza biznes leasingowy

Postępująca digitalizacja branży leasingowej zmienia sposób zarządzania procesami, danymi i ryzykiem. Automatyzacja zwiększa efektywność operacyjną, ale nie zastępuje wiedzy, doświadczenia i odpowiedzialności ekspertów prawnych, którzy rozumieją specyfikę leasingu oraz realne zagrożenia związane z ochroną aktywów. W świecie, w którym technologia jest powszechnie dostępna, to właśnie wiedza ekspercka staje się kluczowym elementem bezpieczeństwa biznesu.

REKLAMA

W 2025 roku z rynku zniknęło prawie 197 tys. firm. Ponad 388 tys. zawiesiło działalność [DANE Z CEIDG]

W 2025 roku do rejestru CEIDG wpłynęło blisko 197 tys. wniosków o zamknięcie jednoosobowej działalności gospodarczej oraz 288,8 tys. wniosków o otwarcie JDG. Dla porównania w 2024 roku złożono 189 tys. wniosków o wykreślenie i 288,8 tys. o otwarcie. W ub.r. było o 4,1% więcej likwidacji niż w 2024 roku. W zeszłym roku w siedmiu województwach liczba wniosków o zamknięcie JDG była większa od liczby wniosków o otwarcie. To kujawsko-pomorskie, lubuskie, pomorskie, śląskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie oraz zachodniopomorskie. Ponadto w ub.r. do rejestru CEIDG wpłynęło 388,1 tys. wniosków o zawieszenie JDG, czyli o 3,3% więcej niż w 2024 roku.

Boom na sztuczną inteligencję w Polsce. Ponad 30 proc. firm nadal zostaje w tyle

Boom nad Wisłą: sztuczna inteligencja odpowiada już za 6 proc. całego rynku IT. Nowa klasyfikacja PKD po raz pierwszy pozwoliła policzyć firmy zajmujące się AI w Polsce – czytamy w czwartkowym wydaniu „Rzeczpospolitej”.

Coraz więcej firm znika z rynku. Przedsiębiorcy walczą z kosztami i niepewnością prawa

W 2025 roku wzrosła liczba zamykanych jednoosobowych działalności gospodarczych. Choć wciąż powstaje więcej nowych firm niż znika, eksperci wskazują na rosnące problemy przedsiębiorców i trudniejsze warunki prowadzenia biznesu. Dane CEIDG pokazują także wyraźne różnice regionalne oraz rosnącą skalę zawieszania działalności, które coraz częściej staje się sposobem na przetrwanie kryzysu.

Pracownicy testują sztuczną inteligencję na własną rękę, ale potrzebne są zasady. Przykład: fałszywe interpretacje podatkowe w ofercie przetargowej

Pracownicy testują AI na własną rękę, ale firma musi wprowadzić zasady i strategię wdrażania sztucznej inteligencji. Brak takich działań prowadzi do absurdów, narażenia reputacji firmy czy utraty zlecenia. Przykład: firma wykluczona z przetargu z powodu umieszczenia w ofercie fałszywych interpretacji podatkowych, będących efektem halucynacji AI.

REKLAMA

Duża luka cyfrowa. Tylko co trzecia mikrofirma korzysta z nowoczesnych technologii [BADANIE]

Tylko co trzecia badana mikrofirma sięga po nowoczesne technologie, m.in. takie jak sztuczna inteligencja czy e-faktury - wynika z badania „Dojrzałość technologiczna mikrofirm”. Pod względem branż najbardziej zaawansowane technologicznie są firmy usługowe.

Zgody marketingowe po 10 listopada 2024 r. Co zmienia Prawo komunikacji elektronicznej?

Prawo komunikacji elektronicznej (PKE), obowiązujące od 10 listopada 2024 r., porządkuje zasady prowadzenia marketingu bezpośredniego z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej. Dla wielu organizacji oznacza to konieczność przeglądu dotychczasowych zgód, formularzy, procesów sprzedażowych oraz narzędzi (CRM, marketing automation, call center) – zwłaszcza tam, gdzie praktyką był kontakt inicjowany bez wcześniejszej zgody odbiorcy.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA