REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Sprawdzenie kondycji prawnej spółki

Ariadna Ochnio
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

W związku z zamierzonym podwyższeniem kapitału zakładowego spółka z o.o. poszukuje inwestora. W toku prowadzonych obecnie rozmów potencjalny inwestor zażądał sporządzenia prawnego due diligence spółki. Na czym polega takie badanie i jakie ewentualne ryzyko może wynikać z niego dla spółki?

REKLAMA

Termin due diligence (dalej d.d.) tłumaczony jest jako „należyta staranność”. Prawne due diligence ma na celu wskazanie i oszacowanie obszarów ryzyka, ujawnionego po przeprowadzeniu szczegółowego badania kondycji spółki. Oprócz prawnego istnieje wiele innych badań d.d., których przedmiotem może być spółka - np. finansowe lub marketingowe. Każda taka analiza kończy się sporządzeniem raportu, który w przypadku prawnego d.d. sporządzany jest przez prawników. Dopiero kompleksowa analiza, nie tylko od strony prawnej, pozwala uniknąć przeszacowania lub niedoszacowania wartości spółki. Z tego powodu prawne d.d. jest z reguły tylko częścią szerszego „dochodzenia”.

REKLAMA

Potrzeba sporządzenia due diligence kondycji spółki w praktyce występuje w dwustronnie profesjonalnym obrocie gospodarczym. Związane jest to najczęściej z zawieraniem transakcji między przedsiębiorcami, których przedmiotem jest przedsiębiorstwo lub udziały spółki. Badanie takie jest również wskazane w przypadku planowania przez inny podmiot inwestycji w rozwijającą się spółkę. Od strony prawnej zamawiającym usługę d.d. jest potencjalny inwestor, a wykonawcą kancelaria prawna. Inwestor ponosi także koszty sporządzenia prawnego raportu d.d.

Spółka poddana badaniu zobowiązana jest do dostarczenia zażądanych przez kancelarię aktów mających znaczenie prawne, a gdy nie jest w ich posiadaniu - składa stosowne oświadczenie, które zostaje odnotowane we właściwym punkcie raportu, odnoszącym się do brakującego kontraktu. Miejscem analizowania dokumentów jest kancelaria prawna lub pomieszczenie udostępnione w tym celu w siedzibie spółki.

Niekorzystny wynik badania najbardziej obciąża spółkę. W przypadku gdy raport dostarczy inwestorowi informacji o zbyt wysokim stopniu ryzyka, może on wycofać się z planowanej inwestycji.

REKLAMA

Drugim zagrożeniem płynącym z poddania się przez spółkę szczegółowemu badaniu d.d. jest ujawnienie tajemnic przedsiębiorstwa. Z tego powodu spółka powinna zadbać o to, aby podmioty uczestniczące w badaniu: zamawiający (inwestor) oraz wykonawca (kancelaria prawna) przyjęły na siebie obowiązek przestrzegania odpowiednio sformułowanej klauzuli poufności, chroniącej tajemnice przedsiębiorstwa. Odpowiednie sformułowanie takiej klauzuli zyskuje tym większe znaczenie w przypadku, gdy efekt badania d.d. będzie dla spółki niekorzystny, w wyniku czego nie dojdzie do planowanej transakcji, a tajemnice przedsiębiorstwa zostaną ujawnione.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Kolejne źródło ryzyka dla spółki wynika z umów wiążących spółkę z kontrahentami, które dostarczane są do analizy prawnej. Niekiedy w takich kontraktach zawierane są klauzule poufności, korzystne tylko dla jednej strony umowy.

Przykład

W sytuacji gdy spółka „X” (poddawana badaniu d.d.) zawarła kontrakt z kluczowym partnerem biznesowym „Y”, który posiada nad nią znaczącą przewagę ekonomiczną, należy sprawdzić, czy w takiej umowie nie znalazło się jednostronnie korzystne zastrzeżenie dla spółki „Y”. Polega ono na zapisie, że udostępnienie danych kontraktu przedsiębiorcom świadczącym usługi doradcze, konsultingowe, badań rynku itd. (czyli dotyczy to również kancelarii prawnej sporządzającej badanie d.d.) nie stanowi naruszenia klauzuli poufności tylko wtedy, gdy dane takie udostępnia jedna strona umowy - spółka „Y”. Jeżeli zapis taki znajduje się w umowie, spółka „X” nie może - bez złamania postanowień kontraktu - dostarczać do prawnej analizy umowy wiążącej ją ze spółką „Y”. Trudność przedstawionej sytuacji związana jest również z faktem, że inwestorzy zainteresowani są przede wszystkim zbadaniem kontraktów strategicznych dla spółki. W takim przypadku zalecane jest zatem renegocjowanie brzmienia klauzuli poufności pomiędzy spółkami „X” i „Y”.

Po przeprowadzeniu badania, mającego na celu ocenę stanu prawnego spółki i ryzyka płynącego z wiążących spółkę zobowiązań, sporządzany jest raport, który następnie analizowany jest przez zamawiającego d.d. Niekorzystny dla spółki wynik badania związany jest ze wskazanymi w raporcie obszarami nadmiernego ryzyka, wypływającego z zobowiązań zaciągniętych przez spółkę, co może skutkować obniżeniem jej wartości. Wpływ na to mają w szczególności: zabezpieczenia wierzytelności kontrahentów spółki przez wystawianie weksli in blanco, braki w zakresie reprezentacji łącznej przy zawieraniu umów kluczowych dla przedmiotu działalności spółki, braki w składzie organów spółki, nieuporządkowany stan prawny nieruchomości bądź też toczące się z udziałem spółki postępowania karne, cywilne, administracyjne lub arbitrażowe.

Choć, jak wskazano powyżej, prawne d.d. jest na ogół tylko wycinkiem kompleksowego badania spółki, w związku z czym ujawnione inwestorowi ryzyko wypływające z prawnych zobowiązań spółki może nie mieć kluczowego znaczenia przy podejmowaniu decyzji co do realizacji lub wycofania się z planowanej inwestycji, spółka, spodziewając się takiego badania, powinna w miarę możliwości uporządkować swoją sytuację prawną.

Ariadna Ochnio

Podstawa prawna:

ustawa z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 16, poz. 93 z późn.zm.).

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Prawo Przedsiębiorcy
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Moja firma
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Firmy wciąż bardziej obawiają się odejścia kontrahenta niż utraty płynności finansowej. Faktury z odroczoną płatnością to już standard

    Zwłaszcza w branży produkcyjnej i transporcie opcja płatności odroczonej od 7 do 30 dni stała się praktyką powszechnie stosowaną. Choć dla firm czekanie na należność wiąże się z ryzykiem i niedogodnościami – same muszą się w tym czasie kredytować – to w 2024 roku nie mają w planach odchodzenia od tej praktyki.

    BGK będzie mógł udzielać gwarancji spłaty kredytów mikrofirmom oraz małym i średnim przedsiębiorstwom. Projektowane rozporządzenie ma wejść w życie 29 marca 2024 r.

    BGK będzie mógł gwarantować kredyty dla MŚP w ramach programu InvestEU. Jaka pomoc dla MŚP?

    Nie masz w tym miesiącu 1600,32 zł na składki dla ZUS? Nim zbankrutujesz czekając na rządowe wakacje od ZUS, zawieś działalność gospodarczą

    Obiecane przez rząd wakacje od ZUS będą nieprędko, a życie toczy się szybko. Od 5 lutego, z oficjalnego komunikatu ZUS wiadomo, ile trzeba będzie odprowadzić na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne za okres od stycznia do grudnia 2024 r. To już więcej niż przed waloryzacją wynosi minimalna emerytura. Co więc robić gdy kolejny miesiąc czeka się na zapłatę faktury, w kasie firmowej pusto, a ZUS upomina się o składki.
    Na pewno nie czekać na obiecane wakacje od ZUS, ale po prostu zawiesić działalność gospodarczą na ten czas.

    Opłata roczna BDO w 2024 r. W lutym upływa ważny termin

    Przedsiębiorcy wpisani do Bazy Danych o Produktach i Opakowaniach oraz o Gospodarce Odpadami (BDO) powinni pamiętać o uiszczeniu opłaty rocznej. Jaki jest termin na wniesienie opłaty w 2024 roku?

    REKLAMA

    ESG jako klucz do zrównoważonego biznesu

    W czasach, gdzie zrównoważony rozwój i odpowiedzialność społeczna stają się kluczowymi determinantami sukcesu przedsiębiorstw, Beata Drzazga założyciel BetaMed SA i inicjator wielu projektów zarówno w kraju, jak i za granicą, dzieli się swoim doświadczeniem i przemyśleniami na temat wprowadzania zasad ESG (Environmental, Social, and Governance) w praktyce biznesowej.

    Przedsiębiorcy lepiej oceniają koniunkturę więc śmielej kupują samochody. W 2024 r. wróciła niechęć do elektryków

    W 2024 roku zakupem samochodu zainteresowany jest co czwarty przedsiębiorca. To podobnie jak przed dwunastoma miesiącami. Wynik w 2024 r. może być w rzeczywistości jeszcze lepszy, ponieważ 16 proc. ankietowanych nie umiało na etapie badania jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie o zamiar zakupu samochodu.

    KAS: uwaga na podrobione, nielegalne środki ochrony roślin

    Rozpoczęła się właśnie VI. edycja kampanii edukacyjnej Krajowej Administracji Skarbowej, Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa, Policji oraz Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin przestrzegającej przed oszustami oferującymi nielegalne, w tym podrobione, środki ochrony roślin. Kampania prowadzona jest pod hasłem „Kupując podróbki, tracisz wiele razy!". 

    Rejestracja spółek od A do Z. Sprawdź nasz poradnik!

    W dzisiejszych czasach coraz więcej osób decyduje się na założenie własnej działalności gospodarczej. Niektórzy robią to w pojedynkę, inni proponują współpracę znajomym lub prosperującym przedsiębiorcom. W ten sposób powstają spółki, wymagające odpowiedzialnej opieki prawnej i księgowości. Sprawdź, od czego zacząć!

    REKLAMA

    Protesty rolników w całej Europie. Jakie są powody? O co im chodzi?

    Protesty rolników trwają od kilku tygodniu w wielu krajach europejskich, m.in. w Niemczech, Francji, Włoszech, Grecji, Czechach i na Węgrzech. Rolnicy protestują przeciwko niskim cenom produktów rolnych, Europejskiemu Zielonemu Ładowi i taniemu importowi produktów rolniczych spoza Unii Europejskiej.

    Pompa ciepła, magazyn energii, fotowoltaika teraz dostępne w leasingu europejskim dla sklepów, punktów usługowych i rolników

    Teraz przedsiębiorcy, małe i średnie firmy produkcyjne, sklepy, salony samochodowe czy rolnicy, mogą ubiegać się o leasing pojazdów elektrycznych, instalacji fotowoltaicznych, pomp ciepła, magazynów energii oraz maszyn i urządzeń na atrakcyjnych warunkach. Są nowe środki finansowe pozwalające zwiększyć ofertę – i to na korzystniejszych niż uprzednio warunkach.

    REKLAMA