REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kredyt kupiecki korzystny dla przedsiębiorcy?

Wiesław Sędzicki
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Kredyt kupiecki jest często najtańszym kredytem dostępnym na rynku. Jego atutem jest na pewno brak wielu wymagań, które przy udzielaniu kredytu stawiają banki. Oprócz niezaprzeczalnych korzyści warto jednak zwrócić uwagę na zagrożenia wynikające z tego kredytu, które są wyraźniejsze w dobie kryzysu.

Kredyt kupiecki, zwany również handlowym lub towarowym (open account), udzielany jest przez sprzedawcę kupującemu i ma formę odroczonego terminu płatności. Jest to pozabankowa forma finansowania działalności gospodarczej. Udzielenie kredytu kupieckiego może być potwierdzone umową zawartą między stronami, ogólnymi warunkami sprzedaży bądź może wynikać jedynie z terminu płatności określonego na fakturze. Nie wymaga zatem szczególnej formy prawnej. Jest korzystną alternatywą dla kredytów udzielanych przez instytucje kredytowe. Kredyty udzielane przez banki uwarunkowane są najczęściej przeprowadzeniem skomplikowanej procedury, która wymaga od kredytobiorcy spełnienia wielu warunków. Kredyt kupiecki eliminuje ścieżkę bankową i umożliwia kredytowanie wymiany handlowej między kontrahentami. Jest konkurencyjny dla kredytów bankowych także ze względu na koszty. Określany jest mianem najtańszego kredytu, ponieważ dzięki niemu kupujący ma możliwość sprzedaży towaru nawet przed terminem płatności, a tym samym nie musi angażować na ten okres własnych środków lub uruchamiać kredytów obrotowych. Może więc przez pewien czas dysponować cudzymi środkami lub stworzyć fundusz rezerwowy, gwarantujący zachowanie terminów płatności i w efekcie utrzymanie płynności finansowej. Uznanie go za najtańszy kredyt jest jednak uzależnione od stosowania łącznie instytucji skonta (rabatu). Stosowany bez wsparcia tego instrumentu może okazać się niezbyt tani, ale mało skomplikowany, a zatem atrakcyjny i szybki do uzyskania.

REKLAMA

REKLAMA

W prawniczym ujęciu kredyt kupiecki jest szczególnym rodzajem kredytu, gdzie partnerami są podmioty gospodarcze niebędące instytucjami finansującymi. Zwykła transakcja kupna-sprzedaży zmienia się w kredyt kupiecki, jeżeli partnerzy transakcji uzgodnią między sobą odroczenie momentu zapłaty. Liczba dni między wydaniem towaru lub wykonaniem usługi a wyznaczonym terminem płatności nazywana jest czasem kredytowania.

Inne funkcje kredytu

Kredyt kupiecki oprócz podstawowego zadania, jakim jest finansowanie działalności gospodarczej, spełnia wiele innych funkcji. Jest silnym argumentem przetargowym w negocjacjach handlowych, stanowi ważną broń w walce z konkurencją, może być elementem wspierania eksportu, a przy umiejętnym wykorzystaniu - narzędziem ekspansji gospodarczej. Ożywia popyt i może się okazać istotnym czynnikiem nakręcającym koniunkturę ekonomiczną. Kredyt kupiecki jest najważniejszym kredytem w obrocie gospodarczym. Nie ma takiej branży, w której nie stosowano by odroczonych terminów płatności. Wyjątek stanowią monopoliści, którzy mogą dyktować (z braku konkurencji) warunki płatności i nie są zmuszani do elastyczności w negocjacjach handlowych. Inna jest natomiast pozycja małych i średnich firm, które na ogół nie dysponują odpowiednim kapitałem. Często też, jako firmy początkujące, nie mają historii kredytowej upoważniającej do ubiegania się o kredyty w bankach. Firmy takie, często dzięki kredytowi kupieckiemu, mogą w ogóle egzystować na rynku.

REKLAMA

Każda odroczona płatność jest w zasadzie kredytem kupieckim, a poprzedzona jest na ogół negocjacjami lub z góry zdefiniowanymi warunkami. Producentowi zależy, żeby przerzucić część ciężaru finansowania swojej działalności na odbiorcę, czasem nawet jeszcze w fazie produkcji. Odbiorcy z kolei zależy na jak najdłuższym terminie płatności, ponieważ może wówczas prowadzić sprzedaż bez angażowania swoich środków. Można zatem założyć, że obie strony negocjacji mają pozornie rozbieżne interesy (mimo wspólnego celu, czyli wymiany handlowej) i walczą o najlepszą pozycję dla siebie. Efekt negocjacji jest wyrazem woli do znalezienia dogodnego dla stron konsensusu. Przesunięcie na kontrahenta ciężaru finansowania jest tylko jednym z elementów tej gry. Producent, przystępując do negocjacji, musi uwzględnić wiele innych czynników, takich jak: nasycenie rynku, warunki konkurencji, wielkość produkcji, stan zapasów magazynowych, zdolność do wywiązania się z zobowiązań, liczbę kontrahentów, którym może udzielić kredytu, żeby nie wywołać u siebie zatorów płatniczych, długość cyklów produkcyjnych itd.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zamów książkę: Ryzyko bez tajemnic >>

Odroczona płatność, czyli kredyt kupiecki, bardzo rzadko jest udzielany tylko „w jedną stronę”, zwłaszcza w sferze produkcyjnej. Przedsiębiorstwo zajmujące się produkcją rynkową jest zawsze jednocześnie zbywcą i odbiorcą. Sprzedaje swoje towary, a jednocześnie kupuje, np. komponenty do produkcji. Ponosi także różne inne koszty niezwiązane bezpośrednio z zakupem materiałów i może w takich przypadkach uzyskiwać odroczone płatności. Firmy handlowe, będące na końcu łańcucha powiązań produkcyjno-handlowych tuż przed klientem kupującym towar w sprzedaży detalicznej, obarczone są wieloma zobowiązaniami finansowymi, które czynią te firmy jednym z trybów machiny gospodarczej. Powyższe uwagi mają na celu stwierdzenie, że kredyt kupiecki powoduje tworzenie się sieci uzależnień finansowych, w których nie da się określić ani początku, ani końca. Taka samonapędzająca się machina jest z jednej strony dobrodziejstwem, ponieważ stymuluje i utrzymuje wzrost gospodarczy, ale z drugiej strony jest zagrożona niebezpieczeństwem, ponieważ naruszenie jednego elementu może wywołać efekt domina, w którym wszyscy wszystkim są winni pieniądze. Niewypłacalność jednego dłużnika powoduje kłopoty finansowe jego kredytodawców i prowadzi do zachwiania pozycji kolejnych uczestników w obiegu kredytowym.

Korzyści

Kredyt kupiecki funkcjonuje w niektórych branżach samodzielnie bez wsparcia dodatkowych instrumentów finansowych. Oznacza to, że producent ustala reguły płatności bez negocjacji, a odbiorca ma do wyboru przystąpić lub nie do takiego kontraktu. Producent traktuje w takich przypadkach swoją pozycję na rynku autorytarnie i nie posiłkuje się dodatkowymi zachętami w celu pozyskania odbiorcy. Mówimy o takim rynku, że jest to rynek dostawcy. Odwrotna sytuacja to taka, w której odbiorca ma przewagę, i to on dyktuje warunki płatności. Jest to rynek odbiorcy. Rynki z przewagą odbiorcy lub dostawcy są przejawem zachwiania równowagi ekonomicznej. Wówczas nikt nie musi stosować dodatkowego wsparcia, ponieważ jego pozycja tego nie wymaga. Główny ciężar wymiany handlowej na świecie przebiega jednak w warunkach zrównoważonego popytu i podaży, a wtedy niezbędne są dodatkowe zachęty do korzystania z takich form wspierania finansów jak kredyt kupiecki.

 

Jednym z głównych instrumentów stosowanych wraz z kredytem kupieckim jest skonto (rabat). Jest to procentowo określona zniżka ceny, którą uzyskuje odbiorca, jeśli płaci za towar natychmiast po otrzymaniu. W praktyce sprowadza się to do wyboru przez odbiorcę jednego z dwóch wariantów; albo płatność natychmiastowa w gotówce lub w innej formie (np. czek) i korzyść w postaci rabatu, albo zdecydowanie się na kredyt kupiecki, czyli odroczoną płatność, w której rabatu już nie ma. Oczywiście uzyskanie skonta nie jest tylko i wyłącznie decyzją odbiorcy. Ponieważ jego pozycja w stosunku prawnym, charakterystycznym dla kredytu kupieckiego, jest identyczna z pozycją dłużnika, to warunkiem uzyskania takiej możliwości jest każdorazowo decyzja wierzyciela. To on bada wiarygodność odbiorcy i ustala zasady przyznania kredytu kupieckiego, a jeśli taką decyzję wstępnie podejmie, to dopiero wówczas odbiorca ma możliwość skorzystania ze skonta lub z odroczonej płatności. Nie dotyczy to sytuacji, w której odbiorca nie jest zainteresowany odroczonymi płatnościami, tylko zakupem gotówkowym, w którym skonto jest udzielane z zasady.

Sprzedający jest stroną, która ponosi bardzo duże ryzyko umowy dotyczącej kredytu kupieckiego. Dlatego w praktyce udziela się takiego kredytu firmom, do których posiada się pełne zaufanie, mające swoje podstawy w długotrwałej współpracy. Kredyt kupiecki jest przeznaczony dla klientów, co do których nie mam wątpliwości, że dopełnią swoich zobowiązań i uregulują płatność w określonym terminie.

Sprzedający, który liczy się z możliwością udzielenia kupującemu kredytu kupieckiego, musi rozważyć podjęcie ryzyka. Klienci bez sprawdzonej wiarygodności są traktowani z dużą dozą ostrożności - na początku współpracy nie mogą liczyć na otrzymanie odroczonych płatności, a dopiero po pewnym czasie mogą się o nie ubiegać. Istnieją możliwości dodatkowego zabezpieczenia płatności odroczonej, która pozwala przełamać obawy przed nierzetelnością w spłacie kredytu. Sprzedawca może zażądać od nabywcy odpowiedniego zabezpieczenia w postaci zapisu w umowie o naliczaniu karnych odsetek za zwłokę, weksla in blanco, poręczenia, zastawu lub gwarancji bankowej.

Zabezpieczenie kredytu kupieckiego to nie tylko środki podejmowane w celu zagwarantowania spłaty odroczonych płatności. Przeterminowane płatności stanowią poważny problem w gospodarce, a skuteczna windykacja jest często warunkiem utrzymania egzystencji firmy na rynku. Możliwa jest jednak sytuacja, w której wszystkie odroczone płatności płacone są w terminie, ale ilość udzielonych kredytów kupieckich nadwyręża w znaczący sposób płynność finansową firmy. Mimo braku zatorów spowodowanych nieterminową spłatą pojawia się „głód” środków w finansach firmy. Instrumentem wspomagającym jest w takich przypadkach faktoring jako bezpieczne uzupełnienie kredytu kupieckiego. Pomaga on w zamianie nieprzeterminowanych należności na gotówkę, dzięki czemu znikają problemy z bieżącym uregulowaniem zobowiązań i w ten sposób poprawia się bilans przedsiębiorstwa. Faktoring, czyli odsprzedaż wierzytelności, jest integralnie związany z kredytem kupieckim.

Polityka kredytowa przedsiębiorstwa

Podobnie jak banki, które określają swoją politykę w stosunku do kredytobiorców, uwzględniając realia rynku finansowego, również firmy udzielające kredytów kupieckich powinny przyjmować zdefiniowaną strategię, która pozwala funkcjonować bezpiecznie na rynku, bez narażania równowagi finansowej. Rozróżniamy trzy podstawowe strategie polityki kredytowej przedsiębiorstw:

1. Konserwatywna - celem nadrzędnym w tej strategii jest całkowite unikanie strat ze strony sprzedawcy. Dostawa towaru do klienta jest dokonywana po wcześniejszym otrzymaniu należności lub zaliczki. Kredyt kupiecki udzielany jest tylko sprawdzonym kontrahentom, po przedstawieniu przez nich zabezpieczeń.

2. Umiarkowana - strategia ta polega na elastycznym udzieleniu kredytów handlowych kontrahentom. Sprzedawca rezygnuje z zaliczki lub zapłaty z góry, jednak monitoruje na bieżąco stan zadłużenia klienta i kolejne dostawy towaru dokonywane są po uprzednim uregulowaniu należności za poprzednią dostawę. Powstaje wahadło - nowy towar jest otrzymywany po rozliczeniu poprzedniej dostawy.

3. Agresywna - polega na tym, że kredyty handlowe obejmują wszystkich kontrahentów, nawet tych o wysokim stopniu ryzyka. Stosowana jest przede wszystkim wtedy, gdy przedsiębiorstwo sprzedawcy chce poszerzyć rynki zbytu swoich produktów.

Żadna z powyższych strategii nie jest idealna i nie musi być stosowana en bloque w stosunku do wszystkich kontrahentów. Wręcz przeciwnie. Można jednocześnie stosować dowolne strategie w stosunku do poszczególnych klientów. Na ogół konserwatywna strategia ma zastosowanie w stosunku do klientów nowych, niesprawdzonych, o niezbadanym statusie materialnym oraz pod względem moralności płatniczej. Agresywna zaś wówczas, gdy firma ma rozwiniętą komórkę windykacyjną lub dostatecznie dużą zyskowność w sprzedaży, co pozwala ryzykować straty z tytułu nieściągniętych płatności.

Więcej w miesięczniku Twój Biznes - zamów prenumeratę >>

 

Źródło: Twój Biznes

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Korzystają z AI, ale połowa się jej boi – szokujące wyniki badania wśród polskich pracowników o sztucznej inteligencji

Prawie trzy czwarte polskich pracowników umie obsługiwać sztuczną inteligencję. Ale tylko połowa czuje się gotowa na przyszłość zdominowaną przez AI. Co trzeci specjalista widzi w tej technologii więcej zagrożeń niż szans dla swojej kariery. Ekspert od HR nie ma wątpliwości: „Jeśli wdrożysz algorytmy do chaotycznej firmy, otrzymasz szybszy i bardziej zautomatyzowany chaos". Co poszło nie tak?

REKLAMA

Coraz bliżej umowy UE - Mercosur. Kto zyska, a kto może stracić?

1 maja 2026 r. wchodzi w życie tymczasowe porozumienie handlowe UE–Mercosur, tworząc rynek liczący 700 mln konsumentów. W polskim biznesie nie widać entuzjazmu. Możliwe zyski widzą branże motoryzacyjna i... spożywcza – podaje w „Rz”.

Od 7 maja obowiązkowa rejestracja w nowym wykazie - brak wpisu to naruszenie przepisów, grożą potężne kary

To nie zapowiedź, to obowiązek. Od 7 maja 2026 r. tysiące firm w Polsce zostaną objęte nowymi wymogami cyberbezpieczeństwa i będą musiały wpisać się do wykazu KSC. To efekt wdrożenia NIS2. Ministerstwo Cyfryzacji pokazało instrukcję, ale czasu jest mało: najpierw samoidentyfikacja dopiero potem wpis. I jeszcze procedury do opracowania i wdrożenia. Kto to zlekceważy, ryzykuje potężne kary.

Jednoosobowa działalność gospodarcza czy spółka z o.o.? Czy i kiedy warto dokonać przekształcenia?

Wybór między jednoosobową działalnością gospodarczą (JDG) a spółką z ograniczoną odpowiedzialnością to jeden z najważniejszych dylematów rosnących firm w Polsce. Dotyczy to w szczególności firm, które otwierały swój biznes kilka/kilkanaście lat temu jako JDG, a obecnie z uwagi na skalę lub plany sprzedaży rozważają przekształcenie w spółkę z o.o.

Local content w praktyce. Jak leasing wspiera rozwój polskich firm i ich udział w dużych inwestycjach [GOŚĆ INFOR.PL]

Coraz częściej wraca temat tzw. local content. W skrócie chodzi o to, by duże inwestycje realizowane w Polsce realnie wzmacniały krajowe firmy, a nie tylko zwiększały statystyki gospodarcze. Kluczowe pytanie brzmi: jak sprawić, żeby polskie przedsiębiorstwa mogły nie tylko uczestniczyć w tych projektach, ale robić to stabilnie i na większą skalę? Jedna z odpowiedzi prowadzi do finansowania.

REKLAMA

Ile kosztuje założenie firmy przez telefon w 2026? Odpowiedź może zaskoczyć

Aplikacja, którą masz już w telefonie, właśnie zyskała funkcję, której brakowało przedsiębiorczym Polakom. Teraz można przez nią zrobić coś, co dotąd było możliwe przy komputerze. Ale czy trzeba za to zapłacić?

Nowa usługa w aplikacji mObywatel. Można założyć firmę bez wychodzenia z domu

Usługa Firma w aplikacji mObywatel przeznaczona jest dla osób, które prowadzą działalność gospodarczą. Usługa umożliwia założenie firmy w kilka minut bez wizyty w urzędzie. Wystarczy wypełnić wniosek w aplikacji, podpisać go cyfrowo i wysłać do CEIDG bezpośrednio z telefonu.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA