REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy kandydaci kłamią w CV? Jak sprawdzić podawane informacje?

inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

W CV kandydat na pracownika stara się przedstawić siebie w jak najlepszym świetle. Dąży do tego, aby to właśnie jego aplikacja została zauważona przez potencjalnego pracodawcę. Dlatego podaje informacje o swoim wykształceniu, doświadczeniu zawodowym oraz umiejętnościach. Jak często kandydaci mijają się w nich z prawdą i jak zweryfikować podawane przez nich dane – na to pytanie odpowiadają eksperci.

Paweł Gniazdowski

REKLAMA

REKLAMA

szef DBM Polska

 Wydaje się, że zawieranie ewidentnie fałszywych, „twardych” danych w CV należy obecnie do rzadkości. Kandydaci, którzy się na to decydują, muszą liczyć się z szybkim zdemaskowaniem po analizie świadectw pracy i dyplomów (niższe stanowiska) lub referencji (wyższe stanowiska), a następnie skandalem, który doprowadza do przerwania procesu rekrutacji lub anulowania jego wyniku. Pracodawcy narzekają natomiast na nadmiernie optymistyczne samooceny dotyczące znajomości języków obcych, choć w tym przypadku same kryteria oceny co „biegłe”, a co „średnie” są bardzo indywidualne. Natomiast weryfikacja na ogół prosta - wystarcza krótka konwersacja w danym języku. Częstym przypadkiem „koloryzowania” jest przedstawianie w CV swoich charakterystyk złożonych z określeń typu „przebojowy, łatwo nawiązuje kontakty, energiczny”, niekoniecznie popartych faktami, często mocno na wyrost. Jest to jednak raczej przykład „marketingu naiwnego” niż fałszowania z premedytacją. Tego typu koloryzowanie łatwo zweryfikować poprzez prośbę o podanie przykładów na „energię” czy „przebojowość”. Postulat prawdziwości CV nie wyklucza możliwości potraktowania go jak dokumentu marketingowego, co oznacza prawo do eksponowania bardziej korzystnych informacji, a odwracania uwagi od tych mniej pasujących do oferty. Podobnie czynią wszyscy autorzy ulotek reklamowych. Tu umiejętność nieulegania urokowi takiego trafnie skomponowanego CV to trochę tak jak odporność na reklamę - wszyscy mówią, że nie przejmują się reklamami, ale jakoś nikt ze sprzedających nie uważa, że budżety reklamowe należy zlikwidować...

Iwona Grobelna

REKLAMA

kierownik Rekrutacji i Rozwoju Solaris Bus & Coach SA

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zdjęcie zamieszczone w CV sprzed 10 lat, podawanie stanowiska specjalisty, gdy chodziło o staż studencki czy funkcji kierownika, bo zastępowało się szefa w trakcie urlopu, a także legitymowanie się zakresem zadań, które wykonywał kolega, to mijanie się z prawdą czy tylko zręcznie podkolorowane CV? Jak traktować celowe unikanie zamieszczania informacji, które mogą być zagrażające dla oceny kandydata (np. wskazanie tylko daty ukończenia studiów, gdy trwały one znacznie powyżej standardu lub pomijanie zatrudnienia, które zakończyło się wypowiedzeniem ze strony pracodawcy)? Powyższe sytuacje występują w życiorysach bardzo często.

Kłamstwem spotykanym najczęściej w CV jest podawanie znacznie zawyżonej znajomości języków obcych; deklarowanie „dobrego poziomu”, gdy w istocie jest podstawowy. Nieprawdziwe dane dotyczą też czasów zatrudnienia - kandydaci wydłużają okresy pracy u poprzednich pracodawców, żeby ukryć okresy bezrobocia oraz podają informację, że stosunek pracy trwa, gdy od dłuższego czasu nie pracują.

Znajomość języków obcych sprawdzamy podczas pierwszego kontaktu z kandydatem w trakcie rozmowy telefonicznej. Zaproszonych na spotkania rekrutacyjne prosimy o przyniesienie dokumentów potwierdzających zatrudnienie. Zaś podczas wywiadu szczegółowo weryfikujemy dane zamieszczone w CV, a kandydaci otrzymują informację, że będziemy uzyskaną wiedzę, za ich zgodą, potwierdzać w referencjach u byłych pracodawców. Wszelkie kłamstwa dyskwalifikują starających się o pracę. Stare porzekadło nie zdewaluowało się; kłamstwo ma krótkie nogi.

 

Sylwia Sędrowicz

menedżer ds. szkoleń i HR Job Trainings (GrupaJob)

Ponad połowa kandydatów kłamie w CV. Najczęściej koloryzują oni fakty z własnego życiorysu, zmieniają nazwy zajmowanych stanowisk czy zakres pełnionych obowiązków, tak by wpisać się w wymogi nowego pracodawcy. Czasem zmieniają daty w celu ukrycia np. nieciągłości w zatrudnieniu. Niekiedy kandydaci nie wspominają o wszystkich swoich miejscach pracy. Najczęściej jednak kłamstwo dotyczy stopnia znajomości języków obcych. Nieprawdę w tej sprawie podaje prawie co piąta osoba. Pojawia się tutaj jednak pytanie, na ile jest to wynikiem braku możliwości realnej oceny własnych umiejętności, a na ile stanowi celowe działanie. Kandydaci do pracy potrafią kłamać nawet w temacie zainteresowań. Takie oszustwa łatwo jednak wykryć - wystarczy, że potencjalny pracodawca orientuje się w danej tematyce. Zdemaskowanie takiego pozornie błahego oszustwa zrujnowało wiarygodność niejednego kandydata. Co ciekawe, rzadziej kłamią w CV osoby z wyższym wykształceniem.

Sposobów weryfikacji prawdomówności kandydata na podstawie samego CV jest kilka. Jeżeli mamy do dyspozycji jedynie dokument, można zastosować wywiad preselekcyjny, sprawdzić np. dane zamieszczone przez kandydata na portalach społecznościowych typu Goldenline czy Porofeo. Do wielu wniosków można też dojść na drodze szczegółowych pytań. Warto także sięgnąć po background screening, służący do weryfikacji historii zatrudnienia i kwalifikacji danej osoby, poprzez rozmowę telefoniczną z poprzednimi pracodawcami. Jest to jednak działanie dosyć pracochłonne, dlatego jest wykorzystywane raczej do rekrutacji pracowników wyższego szczebla.

Elżbieta Flasińska

menedżer ds. PR Grupa Pracuj

Zdarza się, że specjaliści do spraw rekrutacji mają do czynienia z dokumentami aplikacyjnymi, w których informacje dotyczące kandydatów „nieco” odbiegają od rzeczywistości. Do najczęstszych kłamstw aplikacyjnych należą: zawyżony poziom znajomości języków obcych oraz ukrywanie dłuższych przerw w zatrudnieniu. Kandydatom zdarza się również poszerzać zakres swoich obowiązków czy zamieszczać informacje o ukończeniu fikcyjnych szkoleń.

Osoby, które w celu zdobycia wymarzonej posady decydują się na zamieszczenie nieprawdziwych informacji, nie zdają sobie sprawy z tego, że rekruterzy mają coraz więcej możliwości ich sprawdzenia. Nadal najpopularniejszą i najczęściej stosowaną metodą potwierdzenia stażu pracy i kwalifikacji przyszłego pracownika jest telefoniczny wywiad z poprzednimi pracodawcami kandydata. Często wystarczy porozmawiać tylko z tymi wskazanymi w referencjach, by zdobyć informacje niezbędne do podjęcia decyzji o zatrudnieniu kandydata.

Jednym z narzędzi coraz częściej wykorzystywanych przy weryfikacji danych jest internet. Wystarczy wpisać imię i nazwisko kandydata do wyszukiwarki, by np. zapoznać się z profilami kandydata w serwisach społecznościowych. Jeśli lektura danych zawartych w profilu nie przyniesie odpowiedzi na pytania rekrutera, pomocne mogą okazać się grupy dyskusyjne czy fora, na których udziela się nasz kandydat.

 

Źródło: Personel i Zarządzanie

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Długi leasingowe rosną: 1,32 mld zł do odzyskania. Kto jest liderem dłużników?

Firmy leasingowe muszą odzyskać od nierzetelnych klientów 1,32 mld zł; 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Największym dłużnikiem leasingodawców są przedsiębiorstwa transportowe.

Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

REKLAMA

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Korzystają z AI, ale połowa się jej boi – szokujące wyniki badania wśród polskich pracowników o sztucznej inteligencji

Prawie trzy czwarte polskich pracowników umie obsługiwać sztuczną inteligencję. Ale tylko połowa czuje się gotowa na przyszłość zdominowaną przez AI. Co trzeci specjalista widzi w tej technologii więcej zagrożeń niż szans dla swojej kariery. Ekspert od HR nie ma wątpliwości: „Jeśli wdrożysz algorytmy do chaotycznej firmy, otrzymasz szybszy i bardziej zautomatyzowany chaos". Co poszło nie tak?

Coraz bliżej umowy UE - Mercosur. Kto zyska, a kto może stracić?

1 maja 2026 r. wchodzi w życie tymczasowe porozumienie handlowe UE–Mercosur, tworząc rynek liczący 700 mln konsumentów. W polskim biznesie nie widać entuzjazmu. Możliwe zyski widzą branże motoryzacyjna i... spożywcza – podaje w „Rz”.

Nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC) 2026: od 7 maja obowiązkowa samoidentyfikacja i wpis do wykazu KSC, czas tylko do 3 października

To zupełnie nowy obowiązek. Od 7 maja 2026 r. tysiące firm w Polsce są objęte nowymi wymogami cyberbezpieczeństwa i muszą szybko wpisać się do wykazu KSC. To efekt wdrożenia unijnej dyrektywy NIS2. Ministerstwo Cyfryzacji podało instrukcję, ale czasu jest mało: najpierw samoidentyfikacja, dopiero potem wpis. I jeszcze procedury do opracowania i wdrożenia. Zlekceważysz? Zapłacisz, i to słono

REKLAMA

Jednoosobowa działalność gospodarcza czy spółka z o.o.? Czy i kiedy warto dokonać przekształcenia?

Wybór między jednoosobową działalnością gospodarczą (JDG) a spółką z ograniczoną odpowiedzialnością to jeden z najważniejszych dylematów rosnących firm w Polsce. Dotyczy to w szczególności firm, które otwierały swój biznes kilka/kilkanaście lat temu jako JDG, a obecnie z uwagi na skalę lub plany sprzedaży rozważają przekształcenie w spółkę z o.o.

Local content w praktyce. Jak leasing wspiera rozwój polskich firm i ich udział w dużych inwestycjach [GOŚĆ INFOR.PL]

Coraz częściej wraca temat tzw. local content. W skrócie chodzi o to, by duże inwestycje realizowane w Polsce realnie wzmacniały krajowe firmy, a nie tylko zwiększały statystyki gospodarcze. Kluczowe pytanie brzmi: jak sprawić, żeby polskie przedsiębiorstwa mogły nie tylko uczestniczyć w tych projektach, ale robić to stabilnie i na większą skalę? Jedna z odpowiedzi prowadzi do finansowania.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA