REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kiedy pracodawca tworzy regulamin zwolnień grupowych

Cezary Mak
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Pracodawca, który zatrudnia co najmniej 20 pracowników i zamierza przeprowadzić zwolnienia grupowe, zanim zwolni pracowników, powinien najpierw ustalić zasady ich odejścia z zakładu pracy.

Najwłaściwszą formą ustalenia zasad, zgodnie z którymi odbędą się w zakładzie pracy zwolnienia grupowe, jest porozumienie zawierane z działającymi w zakładzie związkami zawodowymi. Nie zawsze jednak rokowania między pracodawcą a związkami kończą się osiągnięciem kompromisu. W konsekwencji tej ostatniej sytuacji pracodawca sam wydaje regulamin, w którym określa zasady przeprowadzania zwolnień grupowych.

REKLAMA

Zwolnienia tylko po wydaniu regulaminu

Przepisy prawa pracy nie pozwalają pracodawcom na uchylenie się od rokowań poprzedzających zawarcie porozumienia ze związkami zawodowymi, w którym zostaną określone zasady odejścia pracowników z zakładu pracy. Brak porozumienia otwiera pracodawcy drogę do wydania regulaminu dotyczącego zwolnień grupowych. Taka możliwość pojawi się nie wcześniej niż po upływie 20 dni od zawiadomienia związków zawodowych o zamiarze dokonania zwolnień, jeżeli w tym okresie strony nie zawarły porozumienia. Po upływie wskazanego okresu pracodawca decyduje, czy dalej prowadzić negocjacje, czy należy wydać już ww. regulamin. Pracodawca nie jest jednak związany żadnym terminem, w ciągu którego samodzielnie określa zasady w sprawie zwalnianych pracowników. Co ważne, regulamin nie powinien być jednak źródłem nadużyć ze strony pracodawcy. Dlatego pracodawca, opracowując go, powinien uwzględnić w miarę możliwości propozycje przedstawione przez związki zawodowe, jeżeli podczas prowadzonych konsultacji wyraził na nie zgodę.

Przykład

W trakcie prowadzonych konsultacji pracodawca i związki zawodowe zgodnie ustalili, że dokonywanie wypowiedzeń umów o pracę z przyczyn niedotyczących pracowników będzie miało miejsce nie wcześniej niż w czerwcu. Między ww. podmiotami nie doszło jednak do zawarcia porozumienia. Następnie po upływie 20 dni od powiadomienia związków o zwolnieniach pracodawca w wydanym regulaminie podtrzymał wcześniej uzgodniony czerwcowy termin, mimo że ze względów ekonomicznych bardziej odpowiadał mu kwiecień.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Pracodawca wydaje regulamin zwolnień grupowych także w sytuacji, gdy nie działają u niego związki zawodowe.

REKLAMA

Jest on zobligowany wówczas do skonsultowania jego treści z przedstawicielem pracowników wybranym w trybie przyjętym u danego pracodawcy. Jednak opinia pracownika ma charakter tylko konsultacyjny, a tym samym nie jest wiążąca dla pracodawcy. Przed upływem 20-dniowego terminu przeznaczonego na rokowania ze związkami zawodowymi ani przed wysłuchaniem przedstawiciela pracowników pracodawca nie może wydawać regulaminu, chyba że pracownicy nie dokonali w ogóle wyboru swojego przedstawiciela.

Pracodawca nie jest natomiast zobowiązany do tworzenia regulaminu zwolnień grupowych, jeżeli zatrudnia mniej niż 20 pracowników lub dokonuje redukcji zatrudnienia, ale zwolnienia nie mają charakteru zwolnień grupowych.

Regulamin nie mniej korzystny niż przepisy prawa pracy

Regulamin zwolnień grupowych tak samo jak porozumienie zawierane ze związkami zawodowymi stanowi źródło prawa pracy. Z tego powodu o jego treści pracodawca powinien poinformować pracowników w sposób zwyczajowo u niego przyjęty.

Regulamin powinien określać przede wszystkim:

• liczbę zwalnianych pracowników,

• grupy zawodowe, do których należą ci pracownicy,

• kryteria doboru pracowników do zwolnienia,

• kolejność oraz terminy dokonywania zwolnień,

• obowiązki pracodawcy wobec zwalnianych pracowników, a zwłaszcza wysokość przysługujących im odpraw pieniężnych.

Pracodawca ma dużą swobodę w ustalaniu zasad postępowania w sprawie redukcji zatrudnienia. Jednak treść opracowanego przez niego regulaminu nie może być mniej korzystna dla pracowników niż obowiązujące przepisy prawa pracy. W razie wystąpienia tej ostatniej okoliczności niekorzystne postanowienia zastępowane są przez korzystniejsze dla pracowników przepisy prawa pracy.

Przykład

Pracodawca w regulaminie postanowił, że zwalnianym pracownikom będzie przysługiwała odprawa w wysokości wyższej niż przewidziana w ustawie o zwolnieniach grupowych. Jednocześnie postanowił, że zwolnienia obejmą m.in. pracownice w ciąży oraz chronionych działaczy związkowych. W takiej sytuacji pracownicy będą mogli otrzymać odprawy wyższe niż przewidziane ustawowo, natomiast nie będzie skuteczne postanowienie o objęciu zwolnieniami pracowników szczególnie chronionych, do których zaliczane są kobiety w ciąży oraz działacze związkowi.

Sąd skontroluje dobór pracowników do zwolnienia

REKLAMA

W razie sporu sąd pracy nie jest uprawniony do badania zasadności i celowości dokonanej przez pracodawcę redukcji zatrudnienia. Może natomiast oceniać prawidłowość postępowania pracodawcy w zakresie doboru pracowników przewidzianych do zwolnienia, a zwłaszcza, czy zastosowane przez niego kryteria zwolnienia oparte zostały na obiektywnych i sprawiedliwych wskaźnikach oceny pracowników i wyników ich pracy (wyrok SN z 19 grudnia 1997 r., I PKN 442/97).

Przyjmuje się, że pracodawca może określić kryteria zwolnień zarówno od strony negatywnej - wskazując pracowników, których nie powinno się zwalniać (np. jedyni żywiciele rodzin czy osoby posiadające dzieci), jak i od strony pozytywnej - wskazując pracowników przeznaczonych w pierwszej kolejności do zwolnień (np. osoby samotne czy posiadające dodatkowe źródło utrzymania). Zastosowane przez pracodawcę kryteria doboru pracowników do zwolnienia nie mogą mieć charakteru dyskryminującego i uzależniać zwolnienia od np. płci, wieku czy zatrudnienia na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy.

Określając kryteria doboru pracowników do zwolnienia, w pierwszej kolejności pracodawca powinien kierować się ich przydatnością zawodową. Dopiero w dalszej kolejności, gdy stanie przed trudnym wyborem wytypowania do zwolnienia pracowników o porównywalnej przydatności do pracy, powinien wziąć pod uwagę kryteria pomocnicze, takie jak: staż pracy, nienaganny przebieg pracy, stan rodzinny, sytuacja majątkowa.

Cezary Mak

Podstawa prawna:

• art. 9 § 1-4, art. 183a § 1 Kodeksu pracy,

• ustawa z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (DzU nr 90, poz. 844 ze zm.).

Orzecznictwo:

• wyrok SN z 8 sierpnia 2006 r. (I PK 50/06, M. Prawn. 2006/17/904),

• wyrok SN z 19 grudnia 1997 r. (I PKN 442/97, OSNP 1998/21/630).

 

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Serwis Prawno-Pracowniczy

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Bankructwo, niewypłacalność i odpowiedzialność członków zarządu w Polsce i USA

Zapraszamy do udziału w bezpłatnym webinarze na temat: Bankructwo, niewypłacalność i odpowiedzialność członków zarządu w Polsce i USA.

Zorza polarna, wiatr słoneczny, burza geomagnetyczna. Dlaczego warto znać prognozę kosmicznej pogody

Badania kosmicznej pogody, w tym aktywności Słońca będą coraz bardziej potrzebne - twierdzi prof. Iwona Stanisławska z Centrum Prognoz Heliogeofizycznych w CBK PAN. Dlaczego? Bo wpływ tych zjawisk na życie na Ziemi i funkcjonowanie naszej cywilizacji jest znaczący. Tym bardziej, że naukowcy potrafią przygotowywać coraz lepsze prognozy, pozwalające unikać wielu problemów z wpływem pogody kosmicznej na telekomunikację, nawigację i infrastrukturę.

Implementacja dyrektywy DAC7 niebawem. Co to oznacza dla platform internetowych?

Od 1 lipca 2024 r. mają zacząć obowiązywać w Polsce przepisy wynikające z implementacji Dyrektywy DAC7. Przepisy te mają dotyczyć przede wszystkim raportowania przez platformy sprzedażowe dochodów uzyskiwanych przez ich użytkowników.

W tych bankomatach wypłacisz jedynie 200 zł

We wtorek Euronet przeprowadza akcję protestacyjną mającą na celu zwrócenie uwagi na sytuację operatorów bankomatów. Tego dnia z bankomatów będzie można wypłacić jednorazowo maksymalnie do 200 zł.

REKLAMA

Hotele podnoszą ceny, ale to nie odstrasza Polaków. Ich obłożenie rośnie

Według informacji przekazanych przez "Izbę Gospodarczą Hotelarstwa Polskiego", obłożenie hoteli w Polsce systematycznie rośnie z miesiąca na miesiąc. Wyniki majowe okazały się lepsze niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

W Polsce pije się coraz mniej piwa i coraz więcej browarów ma kłopoty finansowe

Browary w Polsce mając oraz więcej problemów, a zwłaszcza kłopotów finansowych. W ciągu ostatnich pięciu lat spożycie piwa spadło o jedną czwartą a długi branży są 23 razy wyższe (!) niż w 2018 roku. Rynek kurczy się choć piwo to wciąż najchętniej kupowany alkohol w Polsce.

 

Od dziś ważna zmiana w prawie transportowym: taksówkarz i kurier muszą mieć polskie prawo jazdy. Będzie paraliż tych usług

Taksówkarz i kurier od dziś tylko z polskim prawem jazdy. Dziś, w poniedziałek 17 czerwca weszła w życie nowelizacja ustawy o transporcie drogowym, w myśl której wszyscy kierowcy oferujący odpłatny przejazd w ramach wszystkich dostępnych aplikacji będą musieli posiadać polskie prawo jazdy. Jak wpłynie to na branżę i naszą codzienną rzeczywistość?

Branża handlowa w letargu. Co czwarta firma obawia się mniejszych zamówień, a co druga wysokich cen

Branża handlowa w Polsce jest jedyną, która nie wyszła nawet na krótko z kryzysu w ciągu minionych dwóch lat. Menadżerowie nie widzą wciąż sprzyjających okoliczności do prowadzenia biznesu w handlu – ani teraz, ani w najbliższej przyszłości.

REKLAMA

Budownictwo narzeka na brak kredytów i sięga po faktoring, to za sprawą coraz wyższych nieregulowanych na czas wzajemnych zobowiązań

Wskaźniki koniunktury poprawiają się i coraz więcej firm prognozuje poprawę płynności. Ale szukające finansowego wsparcia przedsiębiorstwa z budownictwa nie zawsze mogą liczyć na przychylność banków w staraniach o kredyt. Stały się za to klientem numer jeden dla firm faktoringowych. Dotyczy to zwłaszcza mikrofirm.

Pieniądze z KPO. Kto zyska, a kto może stracić?

W ramach KPO do Polski trafiło już 7 mld euro. Czy optymizm inwestycyjny sprawi, że w Polsce na każdym kroku będzie plac budowy, a inflacja znów poszybuje w górę? Które firmy mogą rekordowo zyskać? A kto straci?

REKLAMA