REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Firmom trudniej będzie zatrudniać cudzoziemców

Paweł Jakubczak
Paweł Jakubczak
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Firma zapłaci cudzoziemcowi spoza UE tyle samo co Polakowi pracującemu na tym samym stanowisku. Co trzeci cudzoziemiec posiadający zezwolenie na pracę jest zatrudniony jako menedżer, doradca lub ekspert. Przepisy o wynagradzaniu cudzoziemców są niejasne i mogą powodować trudności w prowadzeniu polityki kadrowej.

zmiana prawa

REKLAMA

REKLAMA

Firmy, które zdecydują się zatrudnić cudzoziemca spoza UE, będą musiały spełnić wobec nich dodatkowe wymogi. Nie będą na przykład mogły płacić im mniej niż Polakom zatrudnionym na tych stanowiskach. Taki i inne przepisy regulujące zatrudnianie obcokrajowców znajdują się w projekcie nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, który jest po pierwszym czytaniu w Sejmie. Eksperci twierdzą, że w praktyce ustalenie wysokośći wynagrodzenia cudzoziemca będzie trudne. Jednak dla firm, borykających się z kłopotami kadrowymi, może to mieć niewielkie znaczenie przy podejmowaniu decyzji o ich zatrudnianiu.

Kłopotliwa płaca

Wynagrodzenie cudzoziemca ma być, zgodnie z nowelizacją, określane w pisemnej umowie między nim a polską firmą. Nie będzie mogło być niższe od tego, jakie otrzymują polscy pracownicy wykonujący pracę porównywalnego rodzaju lub na porównywalnym stanowisku.

REKLAMA

- To nie jest tożsame z pracą o jednakowej wartości, za którą pracownicy powinni otrzymywać jednakowe wynagrodzenie - mówi Agnieszka Lechman-Filipiak Partner DLA Piper Wiater.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zgodnie z art. 183c par. 3 kodeksu pracy pracami o jednakowej wartości są takie, których wykonywanie wymaga od pracowników porównywalnych kwalifikacji zawodowych, potwierdzonych dokumentami lub praktyką i doświadczeniem zawodowym, a także porównywalnej odpowiedzialności i wysiłku.

- Cudzoziemiec powinien więc otrzymywać wynagrodzenie nie niższe od wynagrodzenia otrzymywanego przez innych pracowników na porównywalnych stanowiskach lub wykonujących pracę porównywalnego rodzaju bez względu np. na posiadane doświadczenie czy zaangażowanie - mówi Agnieszka Lechman-Filipiak.

Zdaniem Henryka Michałowicza z Konfederacji Pracodawców Polskich i członka Naczelnej Rady Zatrudnienia proponowany przepis o wynagrodzeniu jest niejasny.

- Nie wiadomo, czy trzeba porównywać wynagrodzenie cudzoziemca z wynagrodzeniami innych pracowników danego pracodawcy, czy w ogóle do abstrakcyjnych stawek na nieokreślonym terytorium - mówi Henryk Michałowicz.

Pracownicy delegowani

Projekt nowelizacji przewiduje też zmianę zasad zatrudniania pracowników delegowanych spoza UE. Będą musieli posiadać zezwolenie na pracę, jeśli wykonują ją w Polsce dłużej niż 30 dni. Ich pensja wyniesie co najmniej 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia w województwie, które jest ogłaszane przez GUS.

Zdaniem Jacka Smagowicza z NSZZ Solidarność proponowane rozwiązania są dobre, bo zapobiegają nieuczciwej konkurencji polegającej na wynagradzaniu cudzoziemców gorzej niż Polaków.

- Przez taką praktykę nasi obywatele mogliby nie otrzymać pracy - mówi Jacek Smagowicz.

Inne stanowisko prezentuje Henryk Michałowicz.

- Narzucenie polskim firmom, jak mają wynagradzać cudzoziemców, jest zbyt daleko idące - mówi Henryk Michałowicz.

Wskazuje, że cudzoziemiec, jak każdy pracownik, jest chroniony przepisami o płacy minimalnej i przepisami kodeksu pracy, które zabraniają dyskryminacji i nakazują ustalać wysokość wynagrodzenia tak, aby odpowiadało ono w szczególności rodzajowi pracy i kwalifikacjom wymaganym przy jej wykonaniu.

Nadal będą przyjeżdżać

Zdaniem Jana Rutkowskiego, głównego ekonomisty w regionie Europy Centralnej Banku Światowego, brak pracowników na rynku pracy powoduje, że firmy muszą zatrudniać cudzoziemców, bo nie mogą znaleźć fachowców z Polski. Wskazuje więc, że narzucenie firmom, jak mają wynagradzać cudzoziemców w okresie braków na rynku pracy, nie zniechęci ich do zatrudniania cudzoziemców. Tym bardziej że od lipca 2007 r. obowiązują przepisy umożliwiające zatrudnienie Białorusinów, Ukraińców i Rosjan na trzy miesiące bez konieczności zezwolenia na pracę. W lutym tego roku okres ten zostały wydłużony do sześciu miesięcy.

Powoduje to wzrost zainteresowania firm ich zatrudnianiem, a następnie ubieganiem się o zezwolenie na ich pracę. Wojewodowie wydali polskim przedsiębiorcom w pierwszej połowie 2008 r. 8,1 tys. zezwoleń, a w całym 2007 r. - 12,2 tys. Niestety, resort pracy nie dysponuje nowszymi danymi. Jednak, jak sprawdziliśmy, na przykład w województwie mazowieckim w pierwszej połowie 2008 r. zostało wydanych 4,1 tys. zezwoleń, a od lipca do września już 2,1 tys. Z kolei w województwie lubelskim liczba zezwoleń pozostaje na niezmienionym poziomie. W 2007 r. wydano 273 zezwolenia, a od początku 2008 r. - 140.

Precyzyjnie o pieniądzach

Pracodawcy wskazują, że planowane przepisy, choć mogą utrudnić zatrudnianie cudzoziemców, nie będą ich zniechęcać do ubiegania się dla nich o zezwolenia na pracę.

- Po pół roku przedsiębiorca zna jakość pracy wykonywanej przez cudzoziemca. Jeśli podoba mi się jego praca, nie będę mieć oporów, aby mu zapłacić zgodnie z proponowanymi kryteriami płacowymi - mówi Stanisław Mirecki wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Budowniczych Domów.

Eksperci i pracodawcy wskazują jednak, że w toku prac w Sejmie ustawodawca powinien bardziej precyzyjnie określić zasady wynagradzania cudzoziemców. Po to, aby firmy nie miały wątpliwości, ile powinny im płacić i nie były narażone na sankcje, jeśli okaże się, że płaciły im za mało.

Nowe obowiązki firm zatrudniających cudzoziemców spoza UE

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

PAWEŁ JAKUBCZAK

pawel.jakubczak@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Goldman Sachs zaskakuje prognozą na 2026 r.: globalny wzrost 2,8 proc., USA wyraźnie przed Europą

Goldman Sachs podnosi oczekiwania wobec światowej gospodarki. Bank prognozuje solidny globalny wzrost na poziomie 2,8 proc. w 2026 r., z wyraźnie lepszym wynikiem USA dzięki niższym cłom, podatkom i łatwiejszym warunkom finansowym. Europa ma rosnąć wolniej, a inflacja w większości krajów zbliżyć się do celów banków centralnych, co otwiera drogę do obniżek stóp procentowych.

Leasing aut w 2026: limity 100/150/225 tys. zł to nie koniec. „Ukryty” koszt dalej odliczysz w całości

Od 1 stycznia 2026 r. wchodzą nowe limity kosztów dla aut firmowych zależne od emisji CO2: 100 tys., 150 tys. lub 225 tys. zł. Pułapka? W leasingu wiele firm „ucina” w kosztach całą ratę. Tymczasem limit dotyczy tylko części kapitałowej, a część odsetkowa raty leasingowej pozostaje odliczalna w całości. To oznacza, że nadal można oszczędzać więcej na leasingu, odpisując koszty raty realnie ponad limit związany z CO2. Dowiedz się jak na przykładach.

Jakie ważne zmiany czekają firmy od 1 stycznia 2026 r.? Kalendarium najważniejszych dat dla mikro i małych firm na początek 2026

Wyższy limit zwolnienia z VAT, obowiązkowy KSeF, decyzje Rady Polityki Pieniężnej - jak 2026 rozpocznie się dla przedsiębiorców? Praktyczne kalendarium 2026 dla mikro i małych firm – łączące obowiązki, podatki, dotacje i politykę pieniężną.

UOKiK nakłada aż 24 mln zł kary za systemy promocyjne typu piramida: wynagradzanie głównie za rekrutację kolejnych osób a nie sprzedaż produktów

UOKiK nakłada aż 24 mln zł kary na spółki iGenius oraz International Markets Live. Kara dotyczy prowadzenia systemów promocyjnych typu piramida czyli wynagradzanie głównie za rekrutację kolejnych osób a nie sprzedaż produktów. Wymienione firmy deklarują działalność edukacyjną, a de facto prowadzą nielegalną działalność.

REKLAMA

W 2026 roku handel chce pomnożyć zyski dzięki nowym technologiom, a to dlatego że konsumenci coraz chętniej korzystają z wszelkich nowinek, zwłaszcza poprawiających komfort robienia zakupów

Rok 2025 w handlu detalicznym w Polsce minął pod znakiem dwóch ważnych wydarzeń: wprowadzenia systemu kaucyjnego oraz uchwalenia przepisów, zgodnie z którymi Wigilia stała się dniem wolnym od pracy. To jednak nie nagłe rewolucje, a ewolucyjne zmiany będą miały decydujący wpływ na bliższą i dalszą przyszłość całego sektora.

Nastroje w firmach: tam gdzie na koniec roku większe długi, trudno o optymizm. Najbardziej cierpią małe firmy

Jeszcze pół roku temu zaległości przemysłu wynosiły 1,27 mld zł. Najnowsze dane Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej wskazują już 1,32 mld zł, co oznacza wzrost o 4 proc. w ciągu zaledwie sześciu miesięcy.

80% instytucji stawia na cyfrowe aktywa. W 2026 r. w FinTechu wygra zaufanie, nie algorytm

Grudzień 2025 roku to dla polskiego sektora nowoczesnych finansów moment „sprawdzam”. Podczas gdy blisko 80% globalnych instytucji (raport TRM Labs) wdrożyło już strategie krypto, rynek mierzy się z rygorami MiCA i KAS. W tym krajobrazie technologia staje się towarem. Prawdziwym wyzwaniem nie jest już kod, lecz asymetria zaufania. Albo lider przejmie stery nad narracją, albo zrobią to za niego regulatorzy i kryzysy wizerunkowe.

Noworoczne postanowienia skutecznego przedsiębiorcy

W świecie dynamicznych zmian gospodarczych i rosnącej niepewności regulacyjnej coraz więcej przedsiębiorców zaczyna dostrzegać, że brak świadomego planowania podatkowego może poważnie ograniczać rozwój firmy. Prowadzenie biznesu wyłącznie w oparciu o najwyższe możliwe stawki podatkowe, narzucone odgórnie przez ustawodawcę, nie tylko obniża efektywność finansową, ale także tworzy bariery w budowaniu międzynarodowej konkurencyjności. Dlatego współczesny przedsiębiorca nie może pozwolić sobie na bierność – musi myśleć strategicznie i działać w oparciu o dostępne, w pełni legalne narzędzia.

REKLAMA

10 813 zł na kwartał bez ZUS. Zmiany od 1 stycznia 2026 r. Sprawdź, kto może skorzystać

Od 1 stycznia 2026 r. zmieniają się zasady, które mogą mieć znaczenie dla tysięcy osób dorabiających bez zakładania firmy, ale także dla emerytów, rencistów i osób na świadczeniach. Nowe przepisy wprowadzają inny sposób liczenia limitu przychodów, który decyduje o tym, czy można działać bez opłacania składek ZUS. Sprawdzamy, na czym polegają te zmiany, jaka kwota obowiązuje w 2026 roku i kto faktycznie może z nich skorzystać, a kto musi zachować szczególną ostrożność.

Będą zmiany w fundacji rodzinnej w 2026 r.

Będą zmiany w fundacji rodzinnej w 2026 r. Zaplanowano przegląd funkcjonowania fundacji. Zapowiedziano konsultacje i harmonogram prac od stycznia do czerwca 2026 roku. Komentuje Małgorzata Rejmer, ekspertka BCC.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA