REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dłuższe urlopy już od stycznia

Łukasz Guza
Łukasz Guza
zastępca redaktora naczelnego DGP
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

W najbliższym czasie może być uchwalonych aż pięć różnych projektów nowelizacji kodeksu pracy. Urlopy macierzyńskie będą dłuższe, a odszkodowania za bezprawne zwolnienia wyższe. Prawo pracy jest coraz bardziej niespójne i sprawia kłopoty interpretacyjne firmom i pracownikom.

Pracownicy, którzy zostali bezprawnie zwolnieni, będą mogli ubiegać się nawet o kilkaset tys. zł odszkodowania. Sejm poprze zapewne senacki projekt w tej sprawie, który dostosowuje przepisy do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Z kolei rząd wycofał się z pomysłu, aby pracownikowi za czas dyżuru pełnionego w miejscu pracy przysługiwało wynagrodzenie, bez względu na to, czy w jego trakcie rzeczywiście musiał wykonywać obowiązki pracownicze. To tylko nieliczne przykłady projektowanych zmian w kodeksie pracy.

REKLAMA

REKLAMA

Zarówno pracownicy, jak i pracodawcy często nie wiedzą, jakich zmian się spodziewać. Ministrowie, posłowie i senatorowie pracują już bowiem nad pięcioma różnymi projektami nowelizacji k.p. Zmienią m.in. zasady nawiązywania i rozwiązywania stosunku pracy, przepisy bhp oraz dotyczące czasu pracy i wydawania świadectw pracy.

Pewne zmiany

Niemal na pewno od przyszłego roku urlop macierzyński, w zależności od liczby urodzonych dzieci, zostanie wydłużony o dwa lub trzy tygodnie. Rodzice, którzy mają prawo do urlopu wychowawczego, będą z kolei chronieni przed zwolnieniem.

REKLAMA

- Szanse na szybkie uchwalenie tzw. ustawy rodzinnej są bardzo duże, bo do Sejmu zgłosił go zarówno rząd, jak i największy klub opozycyjny - mówi Joanna Kluzik-Rostkowska, posłanka PiS, była minister pracy i polityki społecznej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Po pierwszym czytaniu tego projektu posłowie skierowali go do dalszych prac w sejmowej Komisji Nadzwyczajnej ds. zmian w kodyfikacjach.

Wszystko wskazuje też, że w życie wejdzie projekt nowelizacji k.p. umożliwiający pracownikom ubieganie się o odszkodowanie cywilne za bezprawne lub nieuzasadnione zwolnienie. Mogą być one kilkunastokrotnie wyższe od obecnych i sięgać nawet kilkudziesięciu tys. zł. Senacki projekt w tej sprawie trafił już do Sejmu. Posłowie powinni go poprzeć, bo w listopadzie ubiegłego roku TK orzekł, że bezprawnie zwalniani podwładni mogą ubiegać się o rekompensatę np. utraconego prawa do wcześniejszej emerytury lub nagrody jubileuszowej.

Pracodawcy mogą się też spodziewać, że ustawodawca wprowadzi do k.p. rozszerzoną definicję molestowania. Pojęcie to będzie oznaczać nie tylko naruszenie godności albo poniżenie pracownika, ale także stworzenie wobec niego m.in. zastraszającej atmosfery. Dodatkowo pracodawca będzie musiał wyznaczać pracownika odpowiedzialnego za ewakuację i udzielanie pierwszej pomocy w firmie. Zmiany takie przewiduje rządowy projekt nowelizacji k.p., dostosowujący polskie przepisy do prawa europejskiego.

Czego nie będzie

Ten sam projekt przewidywał też, że dyżur pełniony w miejscu pracy miał być zawsze wliczany do czasu pracy. W przypadku gdy pracownikowi nie został zagwarantowany 11-godzinny, nieprzerwany odpoczynek dobowy, pracodawca będzie musiał udzielić mu równoważnego czasu wolnego najpóźniej w ciągu dwóch tygodni od końca doby, w której nie zachowano okresu odpoczynku. Rząd wycofał się z tych propozycji i przygotował autopoprawkę do projektu, która trafiła już pod obrady Sejmu.

Radosław Mleczko, wiceminister pracy i polityki społecznej, uzasadnia zmianę faktem, że rząd wspólnie z partnerami społecznymi przygotowuje obecnie projekt nowelizacji k.p. dotyczący czasu pracy. Rząd wycofał się też z pomysłu, aby pracodawcy nie musieli przywracać do pracy bezprawnie zwalnianych kobiet w ciąży oraz nie płacić za podróż służbową podwładnych.

- Wyrażenia użyte w projekcie noweli w przypadku tych zmian były niejednoznacznie interpretowane przez prawników i dlatego zostały z niego wyeliminowane - mówi Adam Szejnfeld, wiceminister gospodarki, autor kolejnej nowelizacji k.p.

Trzecie źródło

Swoje propozycje zmian w prawie pracy zgłaszają nie tylko resorty pracy i gospodarki, posłowie i senatorowie, ale też sejmowa Komisja Przyjazne Państwo. Proponuje m.in. złagodzenie obowiązków pracodawców związanych z badaniami lekarskimi i szkoleniami bhp pracowników oraz przywrócenie sankcji za porzucenie pracy.

- To nie jest dobra technika legislacyjna - mówi prof. Krzysztof Rączka, dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

Podkreśla, że często jeden projekt nowelizacji zmienia kilka działów kodeksu pracy. Tak jest np. w przypadku rządowego projektu przygotowanego przez resort gospodarki, który zmienia przepisy dotyczące m.in. nawiązywania i rozwiązywania stosunku pracy, czasu pracy, obowiązków pracodawcy i pracownika i zatrudniania podwładnych przez osoby fizyczne. Takie działanie powoduje, że kodeks jest coraz mniej spójny.

- Sądzę, że najlepszym rozwiązaniem byłoby powołanie jednej komisji kodyfikacyjnej, która zgłaszałaby rządowi propozycję zmian w przepisach - dodaje Krzysztof Rączka.

Rząd, posłowie, senatorowie nie zajmują się jednak projektami zbiorowego i indywidualnego kodeksu pracy przygotowanymi przez Komisję Kodyfikacyjną ds. Prawa Pracy. Od trzech lat żaden rząd nie rozpoczął prac nad ich uchwaleniem. Obecny gabinet jako pierwszy zdecydował się opublikować projekt zbiorowego kodeksu pracy na stronach internetowych Ministerstwa Pracy. Zaznaczył jednak, że nie jest to projekt rządowy.

Zmiany w kodeksie pracy

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Łukasz Guza

lukasz.guza@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

REKLAMA

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Inteligencja emocjonalna, pomnażanie majątku, kobiety liderki i AI w firmach rodzinnych - III edycja Family Business Future Summit tym inspirowała liderów firm rodzinnych

Ponad 160 uczestników, reprezentujących firmy rodzinne, spotkało się podczas III edycji Family Business Future Summit 2026, aby rozmawiać o sukcesji, odpowiedzialności, relacjach międzypokoleniowych i przyszłości polskiego biznesu rodzinnego. Tegoroczna edycja wydarzenia pokazała, że firmy rodzinne potrzebują dziś nie tylko eksperckiej wiedzy, ale także przestrzeni do szczerej rozmowy o wartościach, zmianie i ciągłości.

Ułatwień nie będzie. Rząd wstrzymuje prace nad wykazem zawodów deficytowych

Pracodawcy liczyli na ułatwienia przy uzyskiwaniu zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. Rząd wstrzymał jednak prace nad wykazem zawodów deficytowych; powodem jest wzrost bezrobocia - napisał poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna” w materiale „Szybkiej ścieżki nie będzie”.

REKLAMA

Microsoft Scout, MAI-Thinking-1, chip kwantowy Majorana 2 – czyli co Microsoft zaprezentował na Build 2026? Sztuczna inteligencja w firmach

Microsoft zaprezentował na konferencji Build 2026 autonomicznego agenta Scout, który zarządza kalendarzem i przygotowuje spotkania w Teams i Outlook, oraz pierwszy autorski model AI: MAI-Thinking-1 do złożonych zadań biznesowych. Ogłoszono też nowy chip kwantowy Majorana 2 z czasem życia qubita do 60 sekund i platformę Microsoft Discovery dla naukowców. Sprawdź najważniejsze nowości z obszaru sztucznej inteligencji, narzędzi deweloperskich i technologii kwantowych.

20 tys. zł za każde niedopatrzenie. SENT nakłada bardzo wysokie mandaty. Przedsiębiorcy są zrozpaczeni

20 tys. zł za każde niedopatrzenie - nawet złe słowo. System SENT nakłada bardzo wysokie mandaty na przedsiębiorców - są zrozpaczeni. Zdarzają się kary w wysokości 60 tys. zł za kilka przewinień, które nie mają charakteru intencjonalnego.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA