REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Pracodawcy zapłacą wyższe odszkodowania za zwolnienie

Łukasz Guza
Łukasz Guza
zastępca redaktora naczelnego DGP
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Firmy zapłacą za szkody wyrządzone bezprawnym zwolnieniem. Były podwładny będzie musiał udowodnić winę pracodawcy. Nowe przepisy zniechęcą firmy do zawierania umów na czas nieokreślony.

Pracownicy, którym bezprawnie wypowiedziano umowy o pracę lub zwolniono ich dyscyplinarnie, będą mogli żądać od byłego pracodawcy odszkodowania cywilnego za szkody, jakie ponieśli z tego powodu. Senacka Komisja Ustawodawcza przygotowała już projekt nowelizacji kodeksu pracy, nad którym będzie pracować z sejmową Komisją Polityki Społecznej i Rodziny. Konieczność zmian wynikła z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 27 listopada 2007 r. Zgodnie z nim niekonstytucyjne są przepisy k.p., które uniemożliwiają pracownikom staranie się o rekompensatę pełnych szkód, jakie ponieśli z tytułu bezprawnego zwolnienia. Po wejściu w życie nowych przepisów pracownicy będą mogli żądać od byłych szefów kilkunastokrotnie wyższych odszkodowań. Firmy będą natomiast częściej zatrudniać pracowników na czas określony lub na podstawie umów cywilnoprawnych.

REKLAMA

REKLAMA

Kodeks przyzna uprawnienie

Do momentu ogłoszenia wyroku TK na podstawie k. p. bezprawnie zwolniony pracownik mógł jedynie starać się o przywrócenie do pracy lub o odszkodowanie do wysokości trzech miesięcznych pensji.

- Takie rozwiązanie jest rażąco niesprawiedliwe, bo pracodawcy bardziej opłacało się bezprawnie zwolnić pracownika, zlikwidować jego miejsce pracy, aby nie mógł być do niej przywrócony, niż ponosić dalsze koszty jego legalnego zatrudnienia - mówi senator Zbigniew Cichoń, członek Senackiej Komisji Ustawodawczej.

W ten sposób pracodawca mógł zwłaszcza niewielkim kosztem pozbyć się pracowników chronionych, np. w wieku przedemerytalnym.

REKLAMA

Po wyroku TK pracownicy zwolnieni bezprawnie lub bez właściwego uzasadnienia mogli składać powództwa cywilne o odszkodowanie wyższe niż przewidziane w k.p. Jednak, jak zauważa Biuro Legislacyjne Senatu, orzeczenie Trybunału miało charakter interpretacyjny, którym sądy powszechne nie zawsze się podporządkowują. Uznają, że TK nie ma uprawnień do interpretacji przepisów, lecz jedynie do stwierdzenia ich niekonstytucyjności. Dlatego senatorowie zdecydowali, że konieczna jest nowelizacja kodeksu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Po wejściu w życie tego projektu pracownicy będą mieli jasną podstawę prawną do żądania odszkodowań cywilnych za bezprawne zwolnienie - mówi Katarzyna Grzybowska-Dworzecka, prawnik z kancelarii Michałowski, Stefański Adwokaci.

Ponadto orzeczenie TK dotyczyło wyłącznie rekompensaty za bezprawne zwolnienie w trybie dyscyplinarnym, a nie za wypowiedzeniem. Zdaniem Marka Jarentowskiego z Biura Legislacyjnego Senatu przyznanie prawa do odszkodowania cywilnego tylko tym podwładnym byłoby niesprawiedliwe. Dlatego senacki projekt przewiduje, że będą mogli ubiegać się o nie zarówno pracownicy zwalniani bezprawnie w trybie dyscyplinarnym, jak i ci, którym wadliwie wypowiedziano umowę o pracę.

Firmy będą ostrożniejsze

Z obawy przed koniecznością wypłaty wysokich odszkodowań cywilnych pracodawcy rzadziej będą łamać przepisy dotyczące rozwiązywania stosunku pracy.

- Szczególną rozwagę powinni zachować ci pracodawcy, którzy chcą jednorazowo zwolnić większą grupę pracowników - mówi prof. Krzysztof Rączka z Uniwersytetu Warszawskiego.

Jeśli popełnią błąd przy zwolnieniu grupowym, a sąd zasądzi byłym podwładnym odszkodowanie cywilne, dla firmy może skończyć się to problemami finansowymi, a nawet upadłością. Firmy muszą też pamiętać o właściwym uzasadnieniu zwolnienia.

- Obecnie bardzo często zdarza się, że jako powód zwolnienia pracodawcy wymieniają na przykład likwidację stanowiska pracy, a nie fakt, że pracownik nie spełnił ich oczekiwań - mówi Waldemar Gujski, adwokat z Kancelarii Gujski, Zdebiak.

A podanie pozornej przyczyny zwolnienia może stać się podstawą do dochodzenia roszczeń przez pracowników w postępowaniu cywilnym.

Obawiając się wypłaty nieograniczonych ustawowo odszkodowań, firmy mogą jednak coraz częściej zatrudniać pracowników na podstawie umów na czas określony. W porównaniu z umowami stałymi tryb ich wypowiadania jest bowiem znacznie łatwiejszy (m.in. pracodawca nie musi konsultować takiego zwolnienia ze związkami i nie musi go uzasadniać). Coraz częściej pracodawcy mogą też zatrudniać podwładnych na podstawie umów cywilnoprawnych.

Odprawa i nagroda

Dzięki powództwom cywilnym bezprawnie zwolnieni pracownicy będą mogli żądać od byłych pracodawców odszkodowania m.in. za utracone prawo do wcześniejszej emerytury, nagrody jubileuszowej lub odprawy.

- Wydaje się, że byli pracownicy będą też mogli domagać się wynagrodzenia za czas niezawinionego pozostawania bez pracy po bezprawnym zwolnieniu - uważa prof. Jerzy Wratny z Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Zdaniem prof. Małgorzaty Gersdorf z Uniwersytetu Warszawskiego w takiej sytuacji wystarczy, że zarejestrują się jako bezrobotni w urzędzie pracy. Wykażą w ten sposób, że szukali pracy, nie znaleźli jej, a poprzednią stracili przecież wskutek wadliwego zwolnienia.

- Co więcej, wydaje się, że jeśli pracownik udowodni, że z powodu zwolnienia doznał uszczerbku na zdrowiu, będzie mógł dochodzić także odszkodowania z tego tytułu - dodaje Małgorzata Gersdorf.

Pracownicy muszą jednak pamiętać, że przed sądem będą musieli udowodnić winę pracodawcy oraz związek przyczynowo-skutkowy między szkodą a bezprawnym zwolnieniem.

Prawnicy nie są zgodni, w jakim trybie pracownicy powinni dochodzić swoich roszczeń.

- Sądzę, że pracownicy będą mogli równolegle dochodzić swoich praw na podstawie kodeksu pracy i kodeksu cywilnego przed sądami pracy - mówi Arkadiusz Sobczyk z Kancelarii Arkadiusz Sobczyk i Współpracownicy.

Część prawników uważa, że to właśnie orzeczenie w sprawie odszkodowania z kodeksu pracy będzie podstawą dalszych roszczeń cywilnoprawnych.

Rekompensaty za bezprawne zwolnienie

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

12 mln osób jest zatrudnionych na etatach

1,9 tys. zł otrzymała na podstawie k.p. zwolniona kobieta, której sprawą zajął się TK

159 tys. zł wyniosły szacowane przez nią szkody

Łukasz Guza

lukasz.guza@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
W strefie turbulencji [WYWIAD]

Rozmowa z Andreą Clarke, autorką książki „Adaptuj się”, o przywództwie w warunkach niepewności oraz roli adaptacyjności jako kluczowej kompetencji współczesnych liderów.

Mała firma duże ryzyko. Jak mikro i małe firmy mogą korzystać z obsługi prawnej bez ponoszenia wielkich kosztów?

W dużych firmach nikogo nie dziwi obecność prawnika wewnętrznego. Umowy, windykacja, spory z kontrahentami, decyzje zarządu, negocjacje, regulaminy, odpowiedzialność wspólników czy ryzyka pracownicze są na tyle częste, że własny dział prawny staje się naturalną częścią organizacji. Mikro i małe firmy działają jednak inaczej. Zwykle nie mają ani budżetu, ani skali, aby zatrudnić prawnika na etat. Nie oznacza to jednak, że mają mniej ryzyk prawnych.

Burza wokół kontroli w pizzerii. Czy skarbówka jest rozliczana z liczby mandatów? [Gość INFOR.PL}

Czy urzędnik skarbowy powinien bezwzględnie karać przedsiębiorców za błędy podatkowe? Czy ma prawo odstąpić od mandatu? I dlaczego to właśnie pracownicy Krajowej Administracji Skarbowej stają się często celem społecznej krytyki za przepisy, których sami nie tworzą? O tym w rozmowie z Szymonem Glonkiem mówiła Agata Jagodzińska, przewodnicząca Związkowej Alternatywy w KAS.

Koniec ze sprzętami działającymi tylko 2 lata. Do 31 lipca 2026 r. firmy mają czas na dostosowanie się do dyrektywy Right to Repair

Do 31 lipca 2026 r. firmy mają czas na dostosowanie się do dyrektywy Right to Repair. Nowe prawo dotyczy rynku elektroniki i AGD. Będą miały nowe obowiązki wobec konsumentów. Naprawa sprzętu to nie wybór, a konieczność. Odpowiedzialność producenta nie skończy się na okresie gwarancji.

REKLAMA

Faktoring odwrotny – sposób na płynność finansową bez blokowania firmowej gotówki

Rosnące koszty prowadzenia działalności gospodarczej, dłuższe terminy płatności i niepewność gospodarcza sprawiają, że zarządzanie firmową gotówką staje się jednym z najważniejszych wyzwań dla sektora MŚP. Coraz więcej przedsiębiorców szuka rozwiązań, które pozwolą terminowo regulować zobowiązania, jednocześnie korzystając z wydłużonego terminu płatności. Jednym z nich jest faktoring odwrotny.

Upały w pracy. Jakie obowiązki ma pracodawca? Inspektorzy sprawdzą przestrzeganie przepisów

W związku z nadchodzącą falą upałów, ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zwróciła się do Głównego Inspektora Pracy z prośbą o podjęcie wzmożonych kontroli. Inspektorzy sprawdzą, jak pracodawcy chronią pracowników w związku z wysokimi temperaturami w zakładach pracy.

Własna marka beauty w Polsce. Jak zbudować od zera markę premium? [WYWIAD]

Własna marka beauty w Polsce - jak przebiega proces od pomysłu do stworzenia pierwszego produktu? Jak zbudować od zera markę premium i trafić po 18 miesiącach od premiery na półki sieci Sephora? Na nasze pytania odpowiada założycielka LUÃRE, Monika Frydrych.

Bankowość mobilna bije rekordy. Już 27,7 mln aktywnych użytkowników

Bankowość mobilna w Polsce nadal dynamicznie rośnie. W pierwszym kwartale 2026 roku liczba aktywnych użytkowników aplikacji bankowych zwiększyła się o 9 proc. rok do roku i osiągnęła 27,7 mln osób – wynika z danych Związku Banków Polskich.

REKLAMA

Polska zbuduje trzeci terminal LNG. "To historyczna decyzja"

Gaz-System potwierdził budowę drugiego pływającego terminala LNG w Zatoce Gdańskiej. Decyzję umożliwiło zakontraktowanie długoterminowego dostępu do usług FSRU 2 przez cztery podmioty, co znacząco zwiększy zdolności importowe gazu do Polski.

Wino nie jest problemem. Winiarze o skutkach nocnej prohibicji

– To nie jest historia o nas – mówią przedstawiciele Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa, komentując rozszerzający się w Polsce trend wprowadzania nocnej prohibicji. Zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych w godzinach nocnych obowiązuje już w ponad 200 gminach, a najnowsze dane z Warszawy wskazują, że może skutecznie ograniczać liczbę interwencji służb porządkowych. Branża winiarska wyjaśnia jednak, że regulacje te nie uderzają w segment wina.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA