REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Można dostać 300 tys. zł na założenie firmy na wsi

Bożena Wiktorowska
Bożena Wiktorowska
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

W tym roku ruszy program pomocy przeznaczony na rozwój małych firm na wsi. Wysokość wsparcia ma zależeć od liczby stworzonych nowych miejsc pracy. Eksperci podkreślają, że pomoc z UE zmniejszy ukryte bezrobocie na wsi.

NOWOŚĆ

REKLAMA

REKLAMA

W tym roku pierwsze osoby będą mogły założyć mikrofirmy na wsi za pieniądze z UE. W przypadku stworzenia pięciu lub więcej miejsc pracy będzie można otrzymać bezzwrotną pomoc w wysokości nawet 300 tys. zł. Co ważne będzie ją można uzyskać na założenie niemal każdego biznesu, a nie tylko związanego z działalnością rolną. Pomoc nie będzie też adresowana wyłącznie do osób ubezpieczonych w rolniczym systemie ubezpieczeń. Ma to być zachętą do zakładania na terenach wiejskich nowych firm.

Biznes za pieniądze z UE

Jak ustaliliśmy, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi kończy już prace nad projektem rozporządzenia Tworzenie i rozwój mikroprzedsiębiorstw. Zgodnie z nim pomoc ze środków UE będzie przyznawana osobie fizycznej, prawnej i spółce prawa handlowego nieposiadającej osobowości prawnej oraz wspólnikom spółki cywilnej.

REKLAMA

- To świetna propozycja, na która polska wieś czekała od dawna. Nie ogranicza pomocy wyłącznie do rolników ubezpieczonych w KRUS, ale będzie zachęcać wszystkie aktywne osoby do tworzenia nowych miejsc pracy na wsi - mówi Władysław Serafin, prezes Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Podkreśla, że w krajach UE mikroprzedsiębiorstwa radzą sobie bardzo dobrze. Tłumaczy, że na przykład producenci winogron sprzedają jako produkty lokalne wytworzone przez siebie wina.

- Tego w Polsce nie ma i musimy to szybko nadrobić - wskazuje Władysław Serafin.

Pieniądze na tworzenie nowych miejsc pracy zostały zarezerwowane w Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013. Na ten cel przewidziano 1,023 mld zł euro. Według Dariusza Wojtasika, prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która ma obsługiwać przyznawanie pomocy, do tej pory nie było jeszcze w Polsce programu mającego tak szeroko wspierać rozwój gospodarczy na polskiej wsi.

- Pomoc ta jest ściśle powiązana z tworzeniem nowych miejsc pracy, o które jest na wsi znacznie trudniej niż w miastach - podkreśla Dariusz Wojtasik.

Liczy się liczba etatów

Skala pomocy ma zależeć od liczby stworzonych miejsc pracy. Wnioskodawca otrzyma 100 tys. zł, jeśli tzw. ekonomiczny plan operacji przewiduje utworzenie jednego lub dwóch miejsc pracy. Na 200 tys. zł będzie mogła liczyć osoba, jeśli stworzy trzy, cztery etaty. O 300 tys. będzie się można ubiegać, jeśli w nowej firmie znajdzie zatrudnienie pięć lub więcej osób. Przy czym poziom pomocy wynosi maksymalnie 50 proc.

- Zgodnie z unijnymi zasadami taka pomoc powinna być przyznana firmom zatrudniającym do 10 osób - wskazuje prof. Katarzyna Duczkowska-Małysz ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

Według niej takie firmy powinny jednak otrzymać nie tylko pieniądze, ale także pomoc w zakładaniu własnego biznesu. Zwraca uwagę, że mieszkańcy wsi muszą nauczyć się, w jaki sposób zdobywać klienta, zachęcać do zakupów i utrzymać odbiorcę. Podkreśla, że ważne jest także to, aby nowe miejsca pracy na wsi przetrwały, powodując rozwój kolejnych firm.

1 mln ukrytych bezrobotnych

Projekt rozporządzenia zakłada, że pomoc będzie adresowana do osób, które będą prowadzić bardzo różny rodzaj działalności. Firma tworząca nowe miejsca pracy będzie więc mogła przeznaczyć unijne środki na przykład na budowę lub modernizację budynków mieszkalnych i niemieszkalnych. Będzie też mogła inwestować otrzymane pieniądze w zakup maszyn, urządzeń, narzędzi, wyposażenia i sprzętu, w tym też komputerowego. Pieniądze z UE mogą też być przeznaczone na pomoc na zagospodarowanie terenu oraz zakup środków transportu (z wyłączeniem zakupu samochodów osobowych przeznaczonych do przewozu mniej niż ośmiu osób łącznie z kierowcą).

- Tak szeroka skala działalności spowoduje, że praktycznie wszystkie osoby aktywne mieszkające na wsi będą mogły założyć firmę. Szacuję, że ukryte bezrobocie na wsi przekroczyło 1 mln osób - mówi Lech Goraj, kierownik Zakładu Rachunkowości Rolnej Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Zwraca też uwagę, że część z tych osób prowadzi małe gospodarstwa rolne, które nie produkują żywności na rynek. Mając prawo do ubezpieczenia w KRUS, nie szukają dodatkowych źródeł utrzymania.

- Nowe rozporządzenie zaktywizuje nie tylko rolników, ale wszystkich mieszkańców wsi - dodaje Lech Goraj.

Wnioski w 2008 roku

Według Dariusza Wojtasika ARiMR może rozpocząć przyjmowanie wniosków o dofinansowanie już w sierpniu. Zastrzega jednak, że będzie to możliwe, jeśli w lipcu będzie wydane rozporządzenie, nad którym pracuje obecnie resort rolnictwa.

Osoba zainteresowana założeniem firmy za unijne środki będzie musiała złożyć do ARiMR wniosek o przyznanie pomocy wraz z kompletem załączników. Od momentu przyjęcia wniosku agencja ma cztery miesiące na podpisanie umowy z beneficjentem. Następnie, po zrealizowaniu inwestycji bądź jednego z jej etapów, przedsiębiorca będzie mógł złożyć wniosek o płatność. Wtedy agencja powinna w ciągu trzech miesięcy zweryfikować wniosek i wypłacić pieniądze.

Nowe zasady tworzenia miejsc pracy na wsi

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

BOŻENA WIKTOROWSKA

bozena.wiktorowska@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

REKLAMA

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Inteligencja emocjonalna, pomnażanie majątku, kobiety liderki i AI w firmach rodzinnych - III edycja Family Business Future Summit tym inspirowała liderów firm rodzinnych

Ponad 160 uczestników, reprezentujących firmy rodzinne, spotkało się podczas III edycji Family Business Future Summit 2026, aby rozmawiać o sukcesji, odpowiedzialności, relacjach międzypokoleniowych i przyszłości polskiego biznesu rodzinnego. Tegoroczna edycja wydarzenia pokazała, że firmy rodzinne potrzebują dziś nie tylko eksperckiej wiedzy, ale także przestrzeni do szczerej rozmowy o wartościach, zmianie i ciągłości.

Ułatwień nie będzie. Rząd wstrzymuje prace nad wykazem zawodów deficytowych

Pracodawcy liczyli na ułatwienia przy uzyskiwaniu zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. Rząd wstrzymał jednak prace nad wykazem zawodów deficytowych; powodem jest wzrost bezrobocia - napisał poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna” w materiale „Szybkiej ścieżki nie będzie”.

REKLAMA

Microsoft Scout, MAI-Thinking-1, chip kwantowy Majorana 2 – czyli co Microsoft zaprezentował na Build 2026? Sztuczna inteligencja w firmach

Microsoft zaprezentował na konferencji Build 2026 autonomicznego agenta Scout, który zarządza kalendarzem i przygotowuje spotkania w Teams i Outlook, oraz pierwszy autorski model AI: MAI-Thinking-1 do złożonych zadań biznesowych. Ogłoszono też nowy chip kwantowy Majorana 2 z czasem życia qubita do 60 sekund i platformę Microsoft Discovery dla naukowców. Sprawdź najważniejsze nowości z obszaru sztucznej inteligencji, narzędzi deweloperskich i technologii kwantowych.

20 tys. zł za każde niedopatrzenie. SENT nakłada bardzo wysokie mandaty. Przedsiębiorcy są zrozpaczeni

20 tys. zł za każde niedopatrzenie - nawet złe słowo. System SENT nakłada bardzo wysokie mandaty na przedsiębiorców - są zrozpaczeni. Zdarzają się kary w wysokości 60 tys. zł za kilka przewinień, które nie mają charakteru intencjonalnego.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA