REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy za stan bhp odpowiada tylko pracodawca

Jakub Kaniewski
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Za stan bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładzie pracy odpowiadają nie tylko pracodawcy, ale w pewnych ściśle określonych ustawowo przypadkach również osoby kierujące pracownikami zatrudnionymi przy pracach wykonawczych.

Kodeks pracy, wśród podmiotów odpowiedzialnych w danym zakładzie pracy za stan bezpieczeństwa i higieny pracy, wprowadza dodatkową - obok pracodawcy - kategorię osób mogących ponosić taką odpowiedzialność. Są to osoby kierujące pracownikami.

REKLAMA

REKLAMA

Problematykę tę reguluje art. 212 k.p., zgodnie z którym osoba kierująca pracownikami jest zobowiązana:

- organizować stanowiska pracy zgodnie z przepisami i zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy,

- dbać o sprawność środków ochrony indywidualnej oraz ich stosowanie zgodnie z przeznaczeniem,

REKLAMA

- organizować, przygotowywać i prowadzić prace, uwzględniając zabezpieczenie pracowników przed wypadkami przy pracy, chorobami zawodowymi i innymi chorobami związanymi z warunkami środowiska pracy,

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- dbać o bezpieczny i higieniczny stan pomieszczeń pracy i wyposażenia technicznego, a także o sprawność środków ochrony zbiorowej i ich stosowanie zgodnie z przeznaczeniem,

- egzekwować przestrzeganie przez pracowników przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy,

- zapewniać wykonanie zaleceń lekarza sprawującego opiekę zdrowotną nad pracownikami.

Kto kieruje pracownikami

Przede wszystkim należy wyjaśnić, co kryje się pod pojęciem „osób kierujących pracownikami”. Osoby te nie muszą pozostawać w stosunku pracy, a zatem mogą być zatrudnione na podstawie umowy o pracę bądź umowy cywilnoprawnej.

Ustawodawca nie zdefiniował tego terminu, jednak w literaturze przedmiotu oraz doktrynie prawa pracy za osobę kierującą pracownikami zwykło się uważać osobę, której pracodawca podporządkował stale lub czasowo przynajmniej jednego pracownika. Będzie to zatem np. kierownik zakładu pracy, kierownik jednostki organizacyjnej w zakładzie, dyrektor, brygadzista. Podmioty te, jeśli pracodawca zlecił im sprawowanie funkcji kierowniczych, mają szczególny obowiązek organizowania pracy w zakładzie w sposób, który będzie zapobiegał możliwości powstawania warunków mogących doprowadzić do wypadku przy pracy. Czuwanie nad tym, aby praca przebiegała zgodnie z przepisami i zasadami bhp, wynika już z samej istoty sprawowanej funkcji, która zobowiązuje kierownika do stałego czuwania nad przebiegiem pracy wykonywanej przez podwładnych (orzeczenie Sądu Najwyższego z 13 października 1972 r., sygn. akt II PRN 74/72).

Osoby kierujące pracownikami w związku z pełnioną funkcją są zobowiązane przede wszystkim do szczególnej staranności przy organizacji pracy podległych pracowników w sposób zapewniający pełne bezpieczeństwo, w szczególności przez możliwie dokładne określenie sposobu i czasu wykonania zleconej pracownikowi czynności. W jednym z wyroków Sąd Najwyższy podkreślił, że wydanie polecenia pracownikowi, by wykonał pracę trwającą dłużej niż dopuszczalny limit godzin, a polegającą na wielogodzinnym prowadzeniu ciężarowego samochodu, w przerwach zaś na wykonywaniu pracy fizycznej związanej z załadunkiem, bez należytego wypoczynku - narusza w sposób oczywisty obowiązek takiej organizacji pracy, która by zapobiegała możliwości powstania niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia pracownika, i w konsekwencji może uzasadnić odpowiedzialność zakładu pracy (wyrok z 1 lutego 1968 r., sygn. akt I PR 449/67).

Na kierownikach ciąży również obowiązek zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy w odniesieniu do przestrzeni, w której zarządzają. Dotyczy to w szczególności utrzymania stanu pomieszczeń i odpowiedniego ich wyposażenia technicznego, zapewnienia pracownikom właściwych środków ochrony indywidualnej, sprawnego sprzętu oraz zabezpieczenia pracowników m.in. przed hałasem, nadmiernym zanieczyszczeniem powietrza, wszelkiego rodzaju czynnikami szkodliwymi, wypadkami przy pracy czy chorobami zawodowymi.

W ramach obowiązku egzekwowania przestrzegania przepisów i zasad bhp, sprawując nadzór i kontrolę nad wykonywanymi obowiązkami, kierownik ma uprawnienie do wydawania stosownych poleceń, które wyeliminują powstały stan, a pracownik w razie świadomego naruszania przepisów i zasad bhp może zostać ukarany jedną z kar porządkowych przewidzianych w art. 108 k.p.

Kierownik musi także pilnować, aby zostały wykonane wszystkie zalecenia lekarza sprawującego opiekę zdrowotną nad pracownikami. Przykładowo nie może dopuścić do pracy pracownika, który został uznany za niezdolnego do pracy.

Rodzaje odpowiedzialności

Naruszenie obowiązku zapewnienia bezpiecznej pracy przez osoby kierujące pracownikami może przybrać różną postać. Może polegać np. na podjęciu określonych działań (sprzeczne z zasadami bhp wykonanie zleconej pracy) lub na zaniechaniu (niezapewnieniu właściwego stanu maszyn, urządzeń czy narzędzi).

W zależności od rodzaju i stopnia naruszenia, osoby te mogą ponosić odpowiedzialność:

- wykroczeniową (karno-administracyjną) - osoby kierujące pracownikami, odpowiedzialne za stan bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładzie pracy, nieprzestrzegające przepisów i zasad bhp podlegają karze grzywny (art. 283 k.p.); taka osoba poniesie odpowiedzialność nawet wówczas, gdy zachowanie sprawcy nie wywołało bezpośrednich, ujemnych skutków dla pracownika,

- karną - osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo i higienę pracy, w przypadku niedopełnienia wynikających stąd obowiązków, a przez to narażenie pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3 (art. 220 k.k.); jeżeli sprawca działał nieumyślnie, to podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku.

Poza odpowiedzialnością wynikającą z kodeksów (pracy, karnego) również ustawa z 24 czerwca 1983 r. o społecznej inspekcji pracy (Dz.U. Nr 35, poz. 163 z późn.zm.) wprowadza zapis, zgodnie z którym, jeżeli dana osoba, działając w imieniu zakładu pracy, narusza przepisy ustawy, a w szczególności uniemożliwia działalność społecznego inspektora pracy, podlega karze grzywny do wysokości 2500 zł (art. 22 ustawy). Tej samej karze podlega osoba, która nie wykonuje zalecenia zakładowego społecznego inspektora pracy.

Dla uzupełniania warto wspomnieć, że od odpowiedzialności za przestrzeganie przepisu art. 212 k.p. nie zwalnia osoby kierującej pracownikami powierzenie wykonania pracy wysoko kwalifikowanemu pracownikowi, któremu podporządkowano innych pracowników. Tolerowanie przez osobę kierującą pracownikami niewłaściwych, zagrażających bezpieczeństwu i higienie pracy metod pracy jest uważane za ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych (wyrok Sądu Najwyższego z 24 sierpnia 1961 r., sygn. akt II CR 826/61) i uzasadnia rozwiązanie umowy o pracę w trybie określonym w art. 52 § 1 pkt 1 k.p.

Naruszenie ustawowych obowiązków przez te osoby nie zwalnia z odpowiedzialności samego pracodawcy. Ponieważ osoby kierujące pracownikami są wykorzystywane przez pracodawcę przy wykonywaniu jego obowiązków, za ich niewykonanie lub nienależyte wykonanie odpowiada jak za własne działanie lub zaniechanie.

Jakub Kaniewski

Podstawa prawna:

ustawa z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (j.t. Dz.U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 z późn.zm.).

Źródło: Prawo Przedsiębiorcy

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

REKLAMA

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

REKLAMA

Ekspert: unijne przepisy nakładają na polskich przedsiębiorców nowe obowiązki w zakresie opakowań

Od 12 sierpnia 2026 r. zacznie być stosowane unijne rozporządzenie PPWR, które gruntownie zmienia zasady projektowania, oznakowania i wprowadzania do obrotu opakowań. Obejmie wszystkich przedsiębiorców wprowadzających opakowania lub produkty w opakowaniach na rynek UEj, od dużych producentów żywności po najmniejsze firmy. Dla wielu z nich oznacza to konieczność przebudowy opakowań i łańcucha dostaw. Dobra wiadomość jest taka, że część potrzebnych rozwiązań technologicznych jest już dostępna, a firmy mają jeszcze czas na przygotowania.

Sieci handlowe ruszają za Polakami na wakacje. Nie chodzi tylko o kurorty – ta walka o portfele klientów dzieje się także tam, gdzie wielu spędzi urlop po cichu

Morze, góry, Mazury, ale także własny ogród i mieszkanie – dla sieci handlowych każdy wakacyjny scenariusz Polaków oznacza nową okazję do sprzedaży. Detaliści otwierają sezonowe punkty w najpopularniejszych kurortach, inwestują w dodatkowe miejsca sprzedaży i szukają sposobów, by dotrzeć do klientów, którzy zamiast wyjazdu wybiorą urlop w domu. Skala tej rywalizacji jest większa, niż mogłoby się wydawać: światowy rynek sezonowych sklepów jest wart już niemal 15 mld dolarów, a kluczowe pytanie brzmi: jak sieci radzą sobie z nagłym wzrostem sprzedaży, brakami pracowników i oczekiwaniami klientów, którzy nawet na wakacjach nie rezygnują z wygody?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA