REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Pandemia: Lekcja przetrwania czy sprawdzian umiejętności przywódczych

Beata Drzazga
Przedsiębiorca, twórca, właściciel i prezes wielu firm w Polsce i za granicą, ekspert w zarządzaniu, ceniona prelegentka na konferencjach ekonomicznych i medycznych, autorka tekstów biznesowych dla przedsiębiorców, inspiruje i doradza innym w prowadzeniu biznesu, zajmuje się także działalnością charytatywną, współautorka prac naukowych z dziedziny ochrony zdrowia, Dziekan Wydziału Medycznego Akademii Górnośląskiej im. Wojciecha Korfantego w Katowicach.
Beata Drzazga
Źródło zewnętrzne

REKLAMA

REKLAMA

Początki pandemii były ogromnym wyzwaniem dla zarządzających. Był to dla nas prawdziwy sprawdzian umiejętności kierowania ludźmi w nadzwyczajnych okolicznościach, odporności psychicznej, elastyczności decyzyjnej, ale również egzamin z empatii, zaradności, gotowości do podejmowania ryzyka. 

Nasze firmy zostały poddane wymuszonemu testowi, a my – zarządzający stanęliśmy przed wyzwaniem zarządzania firmą w kryzysie, jakiego jeszcze nigdy dotąd nie było. Musieliśmy udowodnić nie tylko innym, ale i sobie, że jesteśmy menedżerami, którzy potrafią być liderami w warunkach nadzwyczajnych okoliczności, na jakie nikt nas nie przygotował, by była to 

REKLAMA

REKLAMA

Zostaliśmy postawieni pod presją zarówno zawodową, jak i prywatną – kryzys ten dotknął wszystkie sfery naszego codziennego życia. Okazało się, że trzeba oprócz życia zawodowego opanować nerwową i niekomfortową sytuację dotykającą naszych najbliższych. Skończył się czas, gdy sprawy domowe zostawialiśmy za drzwiami wychodząc rano do pracy. Kryzys był wszechobecny i wszechogarniający.  Dlatego dla każdego, mądrego zarządzającego najważniejsi stali się ludzie, nasi pracownicy – jako zespoły i jako indywidualne jednostki. Wszyscy oni mieli bliskich, o których się bali, więc wszyscy ulegaliśmy globalnej psychozie potencjalnego końca świata.

W ciągu tych właśnie lat mieliśmy okazję sprawdzać, jakie są nasze relacje z pracownikami, czy nam ufają, czy przejdą z nami kryzys, czy są gotowi na zmiany i ustępstwa. Trzeba było wykazywać się spokojem i opanowaniem oraz w odpowiedni sposób „zarazić tym” nasze zawodowe otoczenie. Jeśli przez lata budowaliśmy zespół, który czuł się bezpiecznie i pewnie w naszej firmie, to w czasach pandemii takie podejście zaprocentowało. Dzięki niemu, komunikacja podczas pandemii z naszymi pracownikami była prostsza i nadal skuteczna. To oczywiste, że łatwiej uzyskać zrozumienie dla naszych decyzji czy wprowadzanych zmian, jeśli wcześniej cieszyliśmy się zaufaniem i poparciem zespołu. 

Pandemia, jak nic wcześniej, przyspieszyła lub wręcz wymusiła na nas podjęcie decyzji o wdrażaniu nowych procedur w firmie. Nie chodziło już o miesiące, tygodnie czy dni, ale wręcz godziny.  To pokazało jak sprawnie funkcjonujemy i jak nasz system pracy pozwala na wprowadzanie szybkich zmian. Często zastanawiam się, czy to właśnie zaufanie do nas, pozwoliło, by pracownicy sprawnie wdrażali proces i przyjmowali nową rzeczywistość, a jednocześnie nadal efektywnie wykonywali swoje zadania i obowiązki. Jestem zdania, że sukces odnosili przede wszystkim Ci z nas, którzy wcześniej wiedzieli jak ważne jest zatrudnianie najbardziej lojalnych oraz oddanych pracowników i budowanie z nimi zgranych, silnych zespołów. Zintegrowanie pracowników z firmą i zarządem, dało ogromne pokłady wiary w decyzje bezpośrednich przełożonych. 

REKLAMA

Dzięki temu mieliśmy szansę zaobserwować, jaka jest nasza firma, czy odporna na uderzenia kryzysu, czy nasz okręt przepłynie wzburzone morze. Te lata pokazały jak silną firmą kierujemy, kogo zatrudniliśmy oraz jak sami umiemy odnajdywać się w trudnej sytuacji. Mogliśmy nie tylko obserwować co działo się u nas, ale i w innych firmach. Dlatego te lata stały się kolejną szkołą biznesu – mogliśmy sami doświadczyć sukcesów i porażek, ale także wiele nauczyć na błędach innych. Pandemia pozwoliła nam uzmysłowić sobie i pokazać, jak jako jeden, silny zespól działamy jednocząc siły nie tylko w naszej firmie, ale i z innymi podmiotami na rynku. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ten okres pandemii i tuż po, to także sprawdzian nas samych jako szefów. Ile nas nerwów kosztowała ta sytuacja, jak szybko potrafiliśmy podejmować decyzje i adekwatnie reagować. Oczywiście im bardziej wytrawny menedżer, z większym doświadczeniem, z umiejętnościami przywódczymi, patrzący optymistycznie w przyszłość, tym lepsze rozwiązania, tym więcej werwy i dobrych decyzji. A to znaczy, że skoro udało nam się wytrwać, jesteśmy gotowi do dalszego rozwoju.

Oprac. Piotr T. Szymański
Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
FedEx, Advent i dotychczasowi udziałowcy kupują wszystkie akcje InPostu. Cena za akcję: 15,6 euro

InPost zawarł porozumienie w sprawie oferty nabycia wszystkich akcji spółki przez konsorcjum firm, w którym jest m.in. Advent International, FedEx oraz dotychczasowi udziałowcy - PPF i A&R - poinformował w poniedziałek InPost. Cena jednej akcji to 15,6 euro.

Jak będzie wyglądał e-learning w 2026 roku? Trzy trendy, które zmieniają naukę online

Rok 2026 zapowiada się przełomowo dla szkoleń i rozwoju talentów w firmach. Coraz większą rolę odgrywa sztuczna inteligencja (AI), nie tylko ułatwia przyswajanie wiedzy, ale pozwala także symulować realistyczne scenariusze biznesowe i interpersonalne. Równolegle rośnie popularność kursów kohortowych oraz webinarów, które łączą elastyczność nauki online z interakcją grupową i mentoringiem, tworząc skuteczniejsze i bardziej angażujące doświadczenia edukacyjne dla pracowników.

Igła w stogu ścieków. Jak laser i algorytmy pomagają wykrywać niewidoczne zagrożenia w wodzie [Gość Infor.pl]

Zanieczyszczenia w ściekach i wodzie pitnej rzadko wyglądają jak plama ropy na powierzchni. Częściej są niewidoczne gołym okiem, rozpuszczone, rozproszone i trudne do uchwycenia w rutynowych kontrolach. To właśnie je dr Karolina Orłowska z firmy Gekko Photonics porównuje do „igły w stogu siana”. W rozmowie z Szymonem Glonkiem tłumaczy, dlaczego obecne metody nadzoru nad ściekami są niewystarczające i jak nowa technologia optyczna może to zmienić.

Indie najszybciej rozwijającą się gospodarką świata. Polskie firmy nie mogą tego przespać

W 2026 r. Indie są najszybciej rozwijającą się gospodarką świata. Polskie firmy nie mogą tego przespać. Teraz szczególnie opłaca się rozwijać biznes na Indie i traktować to państwo jako źródło kapitału. Największe światowe firmy już inwestują w Indiach.

REKLAMA

Trudne czasy dla przemysłu chemicznego. Jakie strategie pozwolą na utrzymanie rentowności?

Wzrost globalnej produkcji chemicznej w 2026 roku nie przekroczy 2 proc.; utrzymanie konkurencyjności będzie wymagało od firm chemicznych koncentracji na rentowności, odporności operacyjnej oraz przyspieszenia transformacji technologicznej - wynika z raportu firmy doradczej Deloitte.

Dlaczego w Czechach nie ma KSeF?

W ostatnich latach Polska i Czechy – kraje o zbliżonej historii transformacji gospodarczej – obrały diametralnie różne ścieżki cyfryzacji podatków. W Polsce wdrażany jest Krajowy System e-Faktur (KSeF), system centralnego obiegu faktur, który docelowo ma objąć wszystkich przedsiębiorców. W Czechach – takiego systemu nie ma. Co więcej: nie ma nawet planów jego wdrożenia w formie analogicznej do polskiej.

Outsourcing fakturowania – nowoczesne i efektywne wsparcie dla firm

Outsourcing usług księgowych staje się coraz bardziej powszechnym rozwiązaniem. Dynamiczny rozwój systemów informatycznych oraz technologii na przestrzeni lat przyczynił się do popularyzacji outsourcingu w firmach różnej wielkości, w tym również do zlecania na zewnątrz procesu wystawiania faktur.

Czy KSeF spowoduje odpływ polskich firm za granicę?

Wprowadzenie Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) to jedna z największych zmian w polskim systemie podatkowym ostatnich lat. Choć w założeniu ma on uszczelnić system VAT, uprościć rozliczenia i zwiększyć transparentność obrotu gospodarczego, wśród przedsiębiorców narasta pytanie znacznie poważniejsze: czy KSeF stanie się kolejnym impulsem do przenoszenia polskich firm za granicę?

REKLAMA

Czy zatrzymanie prawa jazdy pracownika-kierowcy to podstawa do zwolnienia?

Ciężarówka stoi, ładunek czeka, a pracodawca ma problem. Kierowca został zatrzymany i tymczasowo odebrano mu uprawnienia do kierowania pojazdami. Czy możesz zwolnić takiego pracownika z dnia na dzień?

KSeF: faktury od dużych firm odbierane w nowym trybie od lutego, a wielu przedsiębiorców jako MŚP szykowało się na zmiany od kwietnia 2026 r. [TSL]

KSeF to trudne do wdrożenia zasady i dużo niejasności dla branży TSL. Wielu przedsiębiorców definiowało się jako podmioty MŚP i szykowało na zmiany od kwietnia 2026 r. Tymczasem odbieranie faktur od dużych firm energetycznych czy paliwowych w innym trybie odbywa się już od 1 lutego 2026 r. Jakie są największe problemy, zagrożenia i znaki zapytania dotyczące KSeF?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA