REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Oczekiwane umocnienie dolara

Marek Rogalski
Marek Rogalski
Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA

REKLAMA

REKLAMA

W piątek rano złoty nieco zyskał po publikacji informacji o podwyżce ratingu dla Turcji do „Ba2” przez agencję Moody’s. Wpływ powinien być jednak ograniczony, gdyż jednocześnie obniżono perspektywę z pozytywnej do stabilnej, co oznacza, że w najbliższych miesiącach dalsze podwyżki nie są planowane.

Około godz. 10:00 za euro płacono 4,1040 zł, a dolar był wart 2,8640 zł. Wydaje się, iż warto odnotować wczorajszy wywiad z analitykiem agencji Standard&Poors, który pokazał, że zaufanie do działań polskiego rządu wciąż jest duże i nie ma na razie powodów do poważnych obaw o stan naszych finansów publicznych. Dzisiaj i w najbliższych dniach kluczowe dla notowań złotego będą jednak informacje, które poznamy dzisiaj o godz. 14:30.

REKLAMA

REKLAMA

A oczekiwania, co do publikacji Departamentu Pracy USA systematycznie rosną. W efekcie wczoraj oficjalna prognoza Reutersa została podniesiona z -8 tys. etatów do zera, a w ankietach trafiła się odpowiedź sugerująca nawet przyrost 100 tys. etatów (!). Nastroje podgrzał wczoraj komunikat amerykańskiego regulatora, który zwrócił uwagę bankom, aby przygotowały się na ewentualność zacieśnienia polityki monetarnej, gdyż to mogłoby negatywnie odbić się na rentowności sektora bankowego. I to niezależnie od tego, iż zdroworozsądkowo nie ma w tym nic szczególnego, a nawet można dostrzec pewne nawiązanie do obaw części członków FOMC z grudnia. Część uczestników rynku wskazuje także na nieoczekiwany nowy punkt programu, którym będzie konferencja prasowa Baracka Obamy o godz. 20:40 na temat stanu gospodarki. Pojawiają się opinie, iż najpewniej Biały Dom już „coś wie”, bo nie zwoływałby konferencji, gdyby dane miały być słabe. Niestety pokazuje to tylko, iż rynki finansowe zaczynają pomału tracić zdrowy rozsądek.

Wskaźniki makroekonomiczne

Spójrzmy na to chłodnym okiem. Lepsze dane umocnią dolara, gdyż wzrosną nadzieje, że FED jednak rozważy wcześniejsze zacieśnienie polityki monetarnej (mimo obaw części swoich członków?). Co ciekawe raczej nie poprawi to nastrojów na rynkach akcji, zwłaszcza, kiedy rentowność 10-letnich obligacji zdołałaby pokonać barierę 4,00 proc. (z technicznego punktu widzenia takie prawdopodobieństwo, a więc całego scenariusza nie jest duże). Drugi wariant, to odczyt na poziomie pomiędzy -40 a -70 tys., rozczarowujący grono optymistów i przekładający się w pierwszym momencie na osłabienie dolara. Po kilkunastu minutach pojawią się jednak wnioski, iż słabe dane wzmogą obawy o perspektywy gospodarki w kontekście planów wycofania programów stymulacyjnych, co doprowadzi do wzrostu awersji do ryzyka, spadków na giełdach i umocnienia dolara. Mamy, zatem podobną sytuację, jak w grudniu. Oba scenariusze powinny finalnie przynieść spadek kursu EUR/USD. To powinno przełożyć się na dalsze osłabienie złotego.

REKLAMA

EUR/PLN: Ranny spadek poniżej 4,10 nie zmienił koncepcji wzrostowej, zwłaszcza, że zejście poniżej 4,10 było bardzo krótkie. Dzienne wykresy pokazują, iż nowa struktura zwyżkowa zaczyna wyglądać coraz solidniej. Na wykresie 4H najlepiej wygląda wskaźnik MACD, który zaczyna zmagać się z linią równowagi. Silne wsparcie to 4,10, a celem na dzisiejszy wieczór powinno być wyjście powyżej 4,1270 zanotowanych wczoraj. Docelowo do poniedziałku byłby to poziom 4,14.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

USD/PLN: Po wczorajszym mocnym wyjściu powyżej 2,85, teraz te okolice są wyraźnym wsparciem. Na dziennym wykresie widać powolne odwracanie się trendu spadkowego, który dominował w drugiej połowie grudnia. Nie oznacza to bynajmniej, że dzisiaj wieczorem nie jest możliwy test wczorajszych maksimów w rejonie 2,88 z wyjściem na 2,90 na początku przyszłego tygodnia. Układ 4H pokazuje, iż najbliższe godziny mogą upłynąć pod znakiem konsolidacji (2,8550-2,8750).

EUR/USD: O poranku notowania spadły do 1,4287, czyli w rejon dołka z 6 stycznia b.r. Niemniej ostatnie kilkanaście godzin to dość nudna konsolidacja wokół 1,43, co dobrze widać na wykresie 4H. W efekcie wskaźniki nie dają żadnych rozsądnych sygnałów. Rzut oka na ujęcie dzienne pokazuje wciąż wielką konsolidację 1,42-1,4450. To wszystko może sprawić, iż w pierwszych minutach po publikacji danych notowania EUR/USD mogą fałszywie wzbić się nawet w okolice 1,4390, aby dopiero w późniejszych godzinach zejść wyraźnie poniżej 1,4260.

GBP/USD: W ostatnim czasie notowania generują wiele mylnych krótkoterminowych sygnałów. Nie wydaje się, aby obserwowana od rana zwyżka powyżej 1,60 była zaczątkiem większego ruchu. Niemniej silne opory można wyznaczyć dopiero w rejonie 1,6060-70. Do końca dnia powinniśmy powrócić poniżej 1,60 celując w rejon 1,59 do poniedziałku (wczoraj to wsparcie nie zostało znacząco naruszone).

Kursy walut on-line

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Mały ZUS Plus: nowe zasady od 2026 r.

Mały ZUS Plus 2026: nowe zasady określają w jaki sposób liczy się okresy ulgi. Przedsiębiorcy mogą płacić mniejsze składki aż przez 36 miesięcy kalendarzowych w każdym okresie 60 miesięcy (5 lat) prowadzenia działalności gospodarczej.

AI napędza przychody, ale w Polsce tylko garstka firm naprawdę na tym zarabia

5 proc. polskich firm generuje dzięki AI ponad jedną czwartą swoich przychodów, podczas gdy średnia dla Europy wynosi 22 proc. - wynika z raportu Deloitte. Jednocześnie ponad połowa polskich firm przeznacza powyżej 10 proc. budżetu technologicznego na AI.

KSeF: gdzie jesteśmy i jakie ryzyka wciąż pozostają

Wdrożenie obowiązkowego Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) wchodzi w decydującą fazę. Po okresie niepewności regulacyjnej i technicznej wiele firm deklaruje gotowość do przejścia na fakturowanie ustrukturyzowane, jednak praktyka pokazuje, że rzeczywisty poziom przygotowania bywa znacznie bardziej zróżnicowany. Opóźnienia w publikacji szczegółowych danych technicznych oraz zmiany w specyfikacjach sprawiły, że część rozwiązań dostępnych dziś na rynku nie pozwala na wykonanie pełnych testów w warunkach zbliżonych do produkcyjnych. W konsekwencji przedsiębiorcy często opierają się na założeniach, a nie na sprawdzonych procesach.

Masz firmę lub księgujesz? ZUS wprowadza pilną zmianę w Płatniku. Bez tego nie wyślesz dokumentów

Każdy, kto zajmuje się rozliczeniami z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych, wie, jak stresujące potrafią być techniczne niespodzianki w dniach wysyłki deklaracji. ZUS właśnie opublikował ważny komunikat dotyczący programu Płatnik. Wygasa dotychczasowy certyfikat zabezpieczający transmisję danych. Jeśli go nie zaktualizujesz, system odrzuci Twoje dokumenty. Sprawdź, jak to naprawić w kilka minut.

REKLAMA

Pracownik marznie w biurze? Pracodawco, sprawdź, co grozi za złamanie przepisów zimą

W czasie mrozów pracodawca ma obowiązek zapewnić odpowiednie warunki pracy. Na przykład temperatura w biurze nie powinna spaść poniżej 18 st. C – przypomina Państwowa Inspekcja Pracy. Szczególną ochroną, nawet jeśli nie ma mrozu, należy objąć osoby pracujące na zewnątrz.

Rejestracja polskiej spółki do VAT w Czechach – kiedy jest konieczna

Wielu przedsiębiorców błędnie zakłada, że skoro firma jest zarejestrowana w Polsce i posiada polski VAT UE, to może swobodnie rozliczać transakcje w innych krajach. W rzeczywistości czeskie przepisy bardzo precyzyjnie określają, kiedy zagraniczny podmiot musi dokonać lokalnej rejestracji VAT.

Ponad połowa firm ocenia swoją sytuację finansową pozytywnie. Oto sektory z największym optymizmem

W grudniu 2025 r. ponad połowa przedsiębiorstw oceniła swoją sytuację finansową jako dobrą lub bardzo dobrą - wynika z badania przeprowadzonego przez Polski Instytut Ekonomiczny (PIE). Zdaniem 43 proc. przedsiębiorstw ich kondycja w 2026 r. będzie dobra lub bardzo dobra.

Wysokie koszty pracy główną barierą dla firm w 2025 r. GUS wskazuje sektory najbardziej dotknięte problemem

Wysokie koszty zatrudnienia były w 2025 r. najczęściej wskazywaną barierą w prowadzeniu działalności gospodarczej – wynika z badania koniunktury gospodarczej opublikowanego w poniedziałek przez GUS. Problem ten szczególnie dotyczył przedsiębiorstw z sektora budownictwa, zakwaterowania i gastronomii.

REKLAMA

Koszty pracy najtrudniejsze w prowadzeniu firm w 2025 r. [GUS]

Najtrudniejsze w prowadzeniu firm w 2025 r. okazują się wysokie koszty pracy. Takie dane podał Główny Urząd Statystyczny. Negatywne nastroje dominowały w budownictwie, handlu hurtowym i detalicznym oraz w przetwórstwie przemysłowym.

Public affairs strategicznym narzędziem zarządzania wpływem i budowania odporności biznesowej

Jeszcze niedawno o sile przedsiębiorstw decydowały przede wszystkim przychody, tempo wzrostu i udział w rynku. Dziś coraz częściej o ich rozwoju przesądzają czynniki zewnętrzne: regulacje, oczekiwania społeczne i presja interesariuszy. W tej rzeczywistości strategicznym narzędziem zarządzania wpływem i budowania odporności biznesowej staje się public affairs (PA).

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA